Teza / krótkie omówienie
zadośćuczynienie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
*
Sygn. akt I A Ca 1333/21
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 maja 2022 roku
Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Anna Beniak
po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2022 roku w Łodzi
na posiedzeniu niejawnym sprawy
z powództwa O. L.
przeciwko Skarbowi Państwa Zakładowi Karnemu w P.
o zadośćuczynienie
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Płocku
z dnia 22 czerwca 2021 roku sygn. akt I C 2173/18
l.
zmienia zaskarżony wyrok w punktach 1 i 2 w następujący sposób:
A.
punktowi 1. nadaje treść: zasądza od Skarbu Państwa Zakładu Karnego w P. na rzecz O. L. kwotę 1.500 (tysiąc pięćset) zł z
ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 5 maja 2016 roku do dnia zapłaty i oddala powództwo w pozostałej części;
B.
punktowi 2. nadaje treść: zasądza od O. L. na rzecz Skarbu Państwa Zakładu Karnego w P. kwotę 720 (siedemset dwadzieścia)
zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;
l.
oddala apelację w pozostałym zakresie;
I.
zasądza od O. L. na rzecz Skarbu Państwa Zakładu Karnego w P. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów
zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym;
IN.
przyznaje i nakazuje wypłacić przez Skarb Państwa Sąd Okręgowy w Płocku adw. W. G. kwotę 147,60 ( sto czterdzieści siedem
60/100) zł brutto tytułem wynagrodzenia za świadczenie powodowi nieopłaconej pomocy prawnej z urzędu w postępowaniu
apelacyjnym.
--- STRONA 2 ---
Sygn. akt I ACa 1333/21
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 10 marca 2016 roku O L wystąpił o zasądzenia od Skarbu
Państwa - Zakładu Karnego w P kwoty 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia i
odszkodowania za doznaną krzywdę w związku z przebywaniem w złych
warunkach, jakie panują w Zakładzie Karnym w P.
Wyrokiem z dnia 29 maja 2017r. wydanym w sprawie (...) Sąd Okręgowy
w P zasądził od pozwanego Skarbu Państwa-Zakładu Karnego w P na rzecz '
powoda O L kwotę 1000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 10 marca 2016r. do
dnia zapłaty, w pozostałej zaś części oddalił powództwo.
Na skutek apelacji wniesionych przez obie strony Sąd Apelacyjny w Łodzi
wyrokiem z dnia 18 lipca 2018r. wydanym w sprawie (...) uchylił powyższy wyrok
i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu -w Płocku,
pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania
apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny uznał, że powód wytaczając powództwo winien szczegółowo
określić podstawę faktyczną dochodzonego roszczenia. Tymczasem powód w
niniejszej sprawie ograniczył się jedynie do wskazania dochodzonej kwoty,
opisując bardzo ogólnie stan faktyczny. W tej sytuacji rolą sądu było
doprowadzenie do sprecyzowania przez powoda, z jakiego tytułu domaga się
zadośćuczynienia. Sąd tego nie uczynił i sam uznał, że powód dochodzi swoich
roszczeń na podstawie przepisów o ochronie dóbr osobistych i sam określił, jakie
dobro osobiste powoda zostało naruszone, co jest niedopuszczalne.
Po przeprowadzeniu ponownego postępowania wyrokiem z dnia 22 czerwca
2021 roku wydanym w sprawie z powództwa O L przeciwko Skarbowi Państwa —
Zakładowi Karnemu w P, Sąd Okręgowy w P oddalił powództwo; zasądził od
powoda na rzecz pozwanego kwotę 10.800 złotych tytułem zwrotu kosztów
zastępstwa procesowego oraz przyznał adwokatowi W G wynagrodzenie za pomoc
prawną świadczoną z urzędu w kwocie 7.200 złotych wraz z należnym podatkiem
VAT, które nakazał wypłacić ze Skarbu państwa - Sądu Okręgowego w P.
Powyższe rozstrzygnięcie Sąd pierwszej instancji oparł na ustaleniach
faktycznych, które Sąd Apelacyjny aprobuje bez potrzeby ich powtarzania na
podstawie art. 387 $ 2! pkt 1 k.p.c.
W rozważaniach Sąd Okręgowy uznał, że powództwo nie zasługiwało na
uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji wskazał, że powód sprecyzował, że zostało
naruszone jego dobro osobiste w postaci godności (co do roszczenia o zapłatę
200.000 złotych) oraz prawa do zdrowia (co do roszczenia o zapłatę 20.000 :
złotych). Powód powoływał się na uciążliwości związane ze złymi warunkami
bytowymi panującymi w pozwanym Zakładzie Karnym, przeludnieniem,
nasilającym się (...), podejrzeniem zarażenia się (...) i narażeniem jego zdrowia
przez dym tytoniowy. .
--- STRONA 3 ---
2
Sąd Okręgowy stwierdził, że skoro naruszenie godności polega z reguły na
ubliżeniu komuś lub obraźliwym zachowaniu, to w żadnym ze wskazanych przez
powoda zachowań funkcjonariuszy pozwanego nie sposób dopatrzeć się działań
w ujęciu obiektywnym znieważających powoda - nie negując tego, że powód mógł
subiektywnie poczuć się dotknięty warunkami bytowymi w pozwanym zakładzie
karnym.
W ocenie Sądu pierwszej instancji przeprowadzone postępowanie
dowodowe nie wykazało, by okoliczności podnoszone w pozwie doprowadziły do
naruszenia godności powoda. Sąd Okręgowy podkreślił, że niewątpliwe warunki
panujące w zamkniętym zakładzie karnym stanowiły dla powoda pewne :
uciążliwości, ale nie uzasadniały one przyznania zadośćuczynienia.
Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że powód jeszcze przed
umieszczeniem go w Zakładzie Karnym w P borykał się z problemami (...). Jeśli
panujące warunki higieniczne spotęgowały te dolegliwości,
to ze strony pozwanego dołożono wszelkich starań, aby je zminimalizować,
wdrażając odpowiednie leczenie. Podobnie jest z podejrzeniem występowania (...).
Z książki zdrowia powoda nie wynika, aby (...) został u powoda faktycznie
zdiagnozowany, jednak powód miał zapewnioną pomoc lekarza (...) i otrzymywał
przepisane mu leki.
Sąd Okręgowy wziął także pod uwagę, że warunki techniczne panujące
w Zakładzie Karnym w P nie są dobre, co wynika z zeznań świadków. Jednakże
cały czas są podejmowane działania mające na celu podwyższenie standardów
mieszkaniowych w celach, które są systematycznie remontowane.
W przypadku zarzutu dotyczącego czystości i insektów na celach Sąd
Okręgowy zwrócił uwagę, że są to okoliczności zależne tylko i wyłącznie od samych
osadzonych, których obowiązkiem jest dbanie o odpowiedni poziom czystości
i higieny celi. Jeśli więc w poszczególnych pomieszczeniach panuje brud,
zagrzybienie, cele są zdewastowane czy występują insekty, winić za to należy
samych osadzonych, a nie pozwany zakład. Nadto w razie stwierdzenia
występowania insektów, cele są dezynsekowane.
Sąd pierwszej instancji podkreślił, że warunki bytowe w pozwanym
zakładzie są jednakowe dla wszystkich osadzonych, zaś w toku postępowania nie
wykazano, by powód był traktowany w sposób odmienny od innych skazanych.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że warunki
odbywania kary przez powoda zgodne były z przepisami kodeksu karnego
wykonawczego. Działaniom pozwanego zakładu karnego nie można. więc przypisać
cech bezprawności. Wszelkie działania podejmowane przez funkcjonariuszy
pozwanego względem powoda były zgodne z obowiązującym porządkiem
prawnym. Pozwany zdaniem Sądu pierwszej instancji, wywiązywał się z wszelkich '
przepisów mających na celu zapewnienie powodowi realizację przysługujących
mu praw, a wynikających z obowiązującego systemu norm prawnych szczegółowo
regulujących sposób i warunki osadzenia w jednostce penitencjarnej.
--- STRONA 4 ---
3
Jeśli chodzi o osadzenie powoda w jednej celi z osobami zarażonymi
chorobami zakaźnymi, to to powód nie zgłaszał oficjalnie tej „niedogodności”
stosownym służbom. Przepisy o ochronie danych osobowych zakazują natomiast
pozwanemu zakładowi informowania osób postronnych o chorobach osadzonych.
Tylko od woli osadzonego zależy, czy kwestie związane z jego stanem zdrowia
zostaną przez niego ujawnione innym osobom. Przyjąć zatem należy, że w
rzeczywistości osadzenie powoda razem z osobą (...) nie stanowiła dla niego aż
takiej dolegliwości i nie była źródłem stresu. Poza tym przy zachowaniu
normalnych zasad higieny zarażenie się od (...) jest w praktyce niemożliwe.
Odnośnie zarzutu naruszenia dobra osobistego w postaci prawa do zdrowia,
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że postępowanie dowodowe nie wykazało, by
dobro to zostało naruszone w przypadku powoda. W istocie należy przyznać,
że przebywanie przez osobę niepalącą w zadymionym pomieszczeniu może
stanowić pewną niedogodność i dyskomfort. Jednak z zeznań funkcjonariuszy
pozwanego zakładu karnego wynika, że respektowane są preferencje osadzonych
co do używania wyrobów tytoniowych i zasadniczo osób palących nie umieszcza
się w jednej celi z osobami niepalącymi. Powód przez kilka lat sam deklarował się
jako osoba paląca. Nie ma w sprawie żadnych dowodów, by przed czerwcem 2020
roku powód był wbrew swym deklaracjom osadzony na celi z osobami palącymi
papierosy. Wykazane natomiast zostało, że przez 4 doby w czerwcu 2020 roku
przebywał w celi z takimi osobami. Jednak jak wynika z zeznań funkcjonariuszy,
była to chwilowa konieczność po przetransportowaniu powoda z Zakładu Karnego
w B spowodowana brakiem innych wolnych miejsc. Po skargach ze strony
powoda, że jest osobą niepalącą, został on przeniesiony po 4 dniach do celi dla
osób niepalących. Zdaniem Sądu pierwszej instancji tak krótki okres przebywania
w jednym pomieszczeniu z osobami palącymi, nie mógł w żaden sposób narazić
powoda na utratę zdrowia, zważywszy na możliwość wietrzenia pomieszczenia. W
każdym razie żaden z dowodów zaprezentowanych w sprawie nie wskazuje, by
dobro osobiste powoda w postaci zdrowia zostało naruszone.
Reasumując Sąd Okręgowy uznał, że powód podczas pobytu w Zakładzie
Karnym w P był traktowany w sposób godny, z poszanowaniem przysługujących
mu praw oraz jego dóbr osobistych oraz miał zapewnioną właściwą i profesjonalną
opiekę medyczną. Żadnemu z działań pozwanego zakładu karnego nie można w
tym zakresie przypisać cech bezprawności. Warunki panujące w Zakładzie
Karnym w P wynikają bowiem z ogólnych możliwości bytowych, nie stanowiły w
żadnej mierze celowej szykany dla powoda i nie miały na celu jego poniżenie. W
takich warunkach jak powód odbywali karę wszyscy osadzeni. Powód nie odczuwa
skutków braku odpowiednich warunków higienicznych do tej pory, a ujemne
doznania psychiczne związane z warunkami bytowymi w Zakładzie Karnym w P
oraz narażenie na działanie dymu tytoniowego nie odbiły się w sposób negatywny
na jego zdrowiu. Nadto twierdzenia powoda o naruszeniu jego dóbr osobistych '
mają charakter czysto subiektywny
i nie znajdują aprobaty w obiektywnym ujęciu.
--- STRONA 5 ---
4
Apelację od powyższego wyroku złożył powód, zaskarżając go w całości,
zarzucając błędne i wbrew zgromadzonym dowodom ustalenie, że pozwany nie
ponosi odpowiedzialności za warunki panujące w Zakładzie Karnym,
w szczególności osadzanie w celach osób palących z niepalącymi, brak należytej
wentylacji cel skutkujące zawilgoceniem i koniecznością wdychania zapachów
fizjologicznych wydobywających się z sanitariatów, niewystarczające zwalczanie
występujących insektów, które to okoliczności prowadzą do naruszania godności
człowieka, a mimo to Sąd Okręgowy oddalił powództwo.
W konkluzji, powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie
powództwa, a nadto o zasądzenie kosztów udzielonej pomocy prawnej z urzędu :
przed Sądem drugiej instancji z jednoczesnym oświadczeniem, że nie zostały one
uregulowane w całości ani w części.
W odpowiedzi na apelację, pozwany wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie
od powoda na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego
według norm przepisanych. .
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja zasługiwała na uwzględnienie w nieznacznej części.
Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy zbierając materiał dowodowy,
uczynił to w sposób prawidłowy w zakresie norm prawa procesowego.
Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone właściwie. Przyznanie cechy
wiarygodności dowodom zgromadzonym w sprawie zostało oparte na
przedstawionych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku okolicznościach.
Dokonana zaś przez Sąd drugiej instancji ponowna analiza tych dowodów
doprowadziła do wniosków zbieżnych z wyprowadzonymi przez Sąd pierwszej
instancji. Dlatego też ustalenia faktyczne przedstawione w uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny w całości podzielił i uznał za własne.
Ocena dowodów : prowadzi do zbudowania podstawy faktycznej
rozstrzygnięcia. Należy jednak zaakcentować, że prawidłowo ustalone fakty
muszą być w sposób odpowiedni ocenione pod kątem prawa materialnego
i dopiero na tym etapie Sąd Okręgowy popełnił błąd w niniejszej sprawie.
Wadliwość skarżonego wyroku nie wynikała z błędnego ustalenia faktów, tylko na
dokonaniu przez Sąd pierwszej instancji częściowo niewłaściwej oceny stanu
faktycznego pod kątem zastosowania prawa materialnego.
Podzielić należy zarzut powoda, że istotnie Sąd pierwszej instancji błędnie
i wbrew żgromadzonym dowodom stwierdził, że pozwany nie ponosi
odpowiedzialności za warunki panujące w Zakładzie Karnym.
W ocenie Sądu Apelacyjnego ustalony w sprawie stan faktyczny uzasadniał
odpowiedzialność pozwanego, jak również przyznanie zadośćuczynienia za '
naruszenie dóbr osobistych powoda.
Należy zaakcentować, że wymóg zapewnienia przez Państwo godziwych
warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest zagwarantowany w wielu
normach prawa międzynarodowego, Konstytucji RP i przepisach kodeksu karnego
wykonawczego.
--- STRONA 6 ---
5
W niniejszej sprawie powód zarzucał, że doszło do naruszenia: jego dóbr
osobistych. Podstawą prawną jego roszczenia stanowił przepis art. 24 81 k.c., w
którym ustanowiono domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego.
Jego obalenie może nastąpić przez wykazanie uprawnienia do określonego
działania. Zgodnie natomiast z ogólną regułą wyrażoną w art. 6 k.c., ciężar
udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki
prawne. W konsekwencji to na powodzie spoczywał obowiązek wykazania, że
działania administracji zakładu karnego naruszały jego dobra osobiste, a także
doznania szkody pozostającej w związku przyczynowym z niezgodnymi z prawem
działaniami pozwanego Zakładu Karnego w zakresie przez siebie wskazanym.
W ramach podstawy faktycznej powództwa o ochronę dóbr osobistych
powód. powożywał się na szereg okoliczności faktycznych mających przemawiać za
koniecznością uwzględnienia powództwa.
W szczególności powód wskazywał, że zakład karny naruszył jego godność
przez brak zapewnienia wystarczającego osłonięcia toalety poprzez zbyt niskie
przepierzenie osłaniające toaletę i brak należytego jej zamknięcia. Uniemożliwiało
to uzyskanie poczucia intymności przy wykonywaniu czynności fizjologicznych,
wywoływało uczucie skrępowania i stresu podczas korzystania z toalety, a także
konieczność znoszenia zapachów powodujących obrzydzenie w sytuacji
korzystania z niej przez innego współosadzonego. Uciążliwości te były szczególnie
dotkliwe gdy cela była wieloosobowa.
Powód podnosił także, że w celach panowały złe warunki, parkiet był
zagrzybiały, ściany były brudne i zgrzybiałe, podłogi zarobaczone, okna
nieszczelne i w związku z tym w niektórych celach, w których przebywał powód
było zimno.
Nadto mimo zaprzestaniu palenia papierosów i złożenia odpowiedniej
deklaracji administracji Zakładu Karnego powód przebywał nadal z osadzonymi
palącymi papierosy. Powodowało to negatywne skutki zdrowotne, a pozytywny
efekt zdrowotny osiągnięty przez zaprzestanie palenia papierosów był wbrew woli
powoda niweczony poprzez konieczność wdychania dymu tytoniowego. Wnioski
kierowane do wychowawcy o przeniesienie do celi dla niepalących były
ignorowane. Powód podnosił również, że był zakażony (...) (...).
W ocenie Sądu Apelacyjnego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy
pozwalał na przyjęcie, że powód mimo, że był osobą niepalącą, był osadzony
w celach z osobami palącymi.
Powód na rozprawie w dniu 15 marca 2017 roku podał, że jego krzywda
polega na tym, że od grudnia 2013 roku jest osobą niepalącą i składał wnioski
o przeniesienie go do celi dla osób niepalących od stycznia 2014 roku, a do której
został przeniesiony 13 miesięcy później, tj. 2 lutego 2015 roku (k 143). .
Na tę okoliczność powoływał się także na rozprawie w dniu 16 czerwca 2020 roku,
na której dodatkowo zeznał, że 5 czerwca 2020 roku również został przerzucony
dla celi dla palących, na której przebywał 4 doby.
--- STRONA 7 ---
6
Analizując materiał dowodowy dotyczący tej kwestii stwierdzić należy, że
z zeznań świadka T s wynika, że powód był niepalący
a był osadzony z palącymi i na tym tle dochodziło między nimi do konfliktów (....).
Świadek Ł Z zeznał, że był osadzony | w. — jednej celi
z powodem, powód był niepalący, a pozostali osadzeni byli palący. Choć powód
oznajmiał wychowawcy, że nie będzie przebywał z palącymi, bo będzie go bolała
głowa i będzie miał nudności, to nie został przeniesiony. Przeniesienie nastąpiło
dopiero za kilka dni. Świadek podał, że palili papierosy z innymi współosadzonymi
cały dzień. On sam pali około (...) razy dziennie, ponieważ wypala (...) papierosów
każdego dnia, a każdego papierosa dzieli na trzy części (...). Świadek S$ S zeznał,
że latem 2020 roku był z powodem w jednej celi, a powód był niepalący, zaś cela
była dla palących (...). Powyższe potwierdził także świadek G Ż (...). Również
świadek A L zeznał, że powód jest osobą niepalącą, a był na sali z palącymi
osadzonymi (...).
Nie może ujść uwadze, że Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód, od końca
2013 roku jest osobą niepalącą, przebywał przez okres 13 miesięcy z osobami
palącymi, a następnie w czerwcu 2020 roku przebywał w celi z osobami palącymi
przez cztery doby. Od początku przeniesienia go do tej celi zgłaszał wychowawcy,
że jest osobą niepalącą, że przeszkadza mu dym papierosowy i będzie bolała go
głowa. Wychowawca zaproponował mu przeniesienie do innej celi ze skazanymi
za przestępstwa (...), gdyż nie ma innego wolnego miejsca, na co O L nie wyraził
zgody. Powyższe ustalenie zostało oparte na treści informacji
z Zakładu karnego w B oraz zeznaniach powoda i zeznaniach świadków T S, Ł Z,
SS,GŻ, AL.
Pomimo powyższych ustaleń faktycznych, Sąd Okręgowy stwierdził, że nie
ma w sprawie dowodów, aby przed czerwcem 2020 roku powód był wbrew swoim
deklaracjom osadzony na celi z osobami palącymi i przyjął jedynie czterodniowe
osadzenie z palącymi w czerwcu 2020 roku. Sąd Okręgowy zupełnie pominął
okoliczność, którą sam pozytywnie ustalił, że powód przez 13 miesięcy przebywał
w celi z osadzonymi palącymi, mimo, że sam był niepalący, a która to okoliczność
skutkowała zasądzeniem na rzecz powoda przez Sąd Okręgowy w P - w uchylonym
co prawda przez Sąd Apelacyjny w Łodzi - wyroku z dnia 29 maja 2017 roku kwoty
1.000 złotych tytułem zadośćuczynienia.
Dodatkowo trzeba podkreślić, że z pisma Dyrektora Zakładu Karnego
w B z dnia 14 grudnia 2020 roku wynika, że w trakcie pobytu w jednostce
przebywał on w celach mieszkalnych z osobami niepalącymi wyroby tytoniowe i
opuszczając ZK w B w dniu 5 czerwca 2020 roku powód był osobą niepalącą (...).
W świetle twierdzeń świadków, które Sąd pierwszej instancji uznał za
wiarygodne oraz pisma Dyrektora Zakładu Karnego w B twierdzenia powoda, że
przez okres 13 miesięcy w 2014 roku od stycznia 2014 roku do 2 lutego 2015
roku oraz przez kilka dni w czerwcu 2020 roku, przebywał w celach z osobami
palącymi, mimo, że sam był niepalący i składał wnioski
o przeniesienie do sali dla niepalących, zasługiwały na uwzględnienie.
W konsekwencji nie zasługiwało na aprobatę twierdzenie pozwanego, że
powód nie zgłaszał wychowawcy żadnych uwag co do rozmieszczenia i stanu cel
--- STRONA 8 ---
7 <
mieszkalnych, jako stojące w sprzeczności z zeznaniami powoda i zgłoszonych
przez niego świadków. Nie ulega wątpliwości, że to strona pozwana powinna dążyć
do uzyskania od powoda oświadczenia o tym, czy jest osobą palącą, a którego w
istocie nie przedstawiła ani co do okresu za lata 2014-2015, ani za rok 2020.
Pismo z dnia 4 listopada 2020 roku sporządzone przez Dyrektora ZK w P, że
powód został w 2020 roku osadzony w celi 516 zgodnie z deklaracją używania
wyrobów tytoniowych i dopiero w dniu 23 lipca 2020 roku na prośbę powoda
dokonano zmiany deklaracji na nieużywanie wyrobów tytoniowych nie mogło
odnieść oczekiwanego przez stronę pozwaną skutku, albowiem poza nim nie
zostały złożone żadne dowody potwierdzające złożenie przez powoda ;
oświadczenia, że jest osobą palącą, zwłaszcza że sam powód twierdzi, że od
początku 2014 roku jest osobą niepalącą, a które to twierdzenia korelują z
zeznaniami świadków - współosadzonych. Także zeznania pracowników
pozwanego Zakładu Karnego nie potwierdzają w sposób pewny, umieszczenie
powoda w celi dla palących było zgodne z jego deklaracją.
Świadek K J, który pracuje w pozwanym Zakładzie Karnym jako
wychowawca zeznał, że jak powód przebywał na oddziałach, na których on
pracował, to nie pamięta czy powód był osobą palącą czy niepalącą. Świadek nie
pamiętał jakie powód wcześniej składał deklaracje, ale teraz jest osobą niepalącą.
Świadek T D także zatrudniona jako wychowawca w pozwanym Zakładzie Karnym
również nie pamiętała czy powód jest osobą palącą czy niepalącą. Ponadto nie
pamiętała w jakiej celi był osadzony. Nie przypominała sobie, czy powód się
domagał przeniesienia jakiegokolwiek (...).
Poza sporem natomiast pozostaje, że na stronie pozwanej ciążył prawny
obowiązek zapewnienia, by powód, jako osoba niepaląca, nie był narażony na
skutki palenia tytoniu przez osoby umieszczone w tej samej celi. Należy w tym
miejscu odwołać się do treści ustawy z dnia 9 listopada 1995 roku o ochronie
zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, która
wskazuje na konieczność ochrony prawa niepalących do życia w środowisku
wolnym od dymu tytoniowego oraz nakłada na organy administracji rządowej
i samorządowej obowiązek podejmowania działań zmierzających do ochrony
zdrowia w tym zakresie (art. 1 ustawy).
Zgodnie z art. 3 ust. 1 tejże ustawy ochrona zdrowia przed następstwami
używania tytoniu realizowana jest przez kształtowanie polityki zdrowotnej,
ekonomicznej i społecznej, do której należy ochrona prawa osób niepalących do
życia w środowisku wolnym od dymu tytoniowego, pary Z papierosów
elektronicznych i substancji uwalnianych za pomocą nowatorskich wyrobów
tytoniowych.
Należy w tym miejscu powołać rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z
dnia 20 czerwca 2011 roku w sprawie szczegółowych warunków używania
wyrobów tytoniowych na terenie obiektów podlegających Ministrowi
Sprawiedliwości oraz w środkach przewozu osób (Dz. U. z dnia 30 czerwca 2011
roku) oraz rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 1 września 2017 roku
w sprawie szczegółowych warunków używania wyrobów tytoniowych, w tym
nowatorskich wyrobów tytoniowych, lub papierosów elektronicznych na terenie
obiektów jednostek organizacyjnych lub organów podległych lub nadzorowanych
--- STRONA 9 ---
8
przez Ministra Sprawiedliwości i urzędu obsługującego Ministra Sprawiedliwości,
a także w środkach przewozu osób używanych przez te podmioty.
W obu tych aktach wykonawczych uregulowana została możliwość używania
wyrobów tytoniowych na terenie aresztów śledczych oraz zakładów karnych typu
zamkniętego, typu półotwartego i otwartego używanie wyrobów tytoniowych przez
osadzonych w celach mieszkalnych. Na terenie aresztów śledczych oraz zakładów
karnych typu zamkniętego dopuszcza się możliwość używania wyrobów
tytoniowych przez osadzonych w celach mieszkalnych, które są wyodrębnione w
taki sposób, aby dym wyrobu tytoniowego, w tym substancje uwalniane za
pomocą nowatorskiego wyrobu tytoniowego lub para z papierosów ,
elektronicznych, nie docierał do osób niepalących i nie oddziaływał na nie. Dla
osadzonych używających wyrobów tytoniowych wyznacza się odrębne cele
mieszkalne. Dopuszcza się używanie wyrobów tytoniowych poza celami
mieszkalnymi, o których mowa w ust. 2, w miejscach i w czasie wyznaczonych
przez dyrektora aresztu śledczego lub zakładu karnego typu zamkniętego. Na
terenie zakładów karnych typu półotwartego i otwartego używanie wyrobów
tytoniowych jest dopuszczalne tylko poza celami mieszkalnymi, w miejscach
i w czasie wyznaczonych przez dyrektora zakładu karnego. Na terenie zakładów
karnych typu półotwartego w przypadku zamknięcia cel mieszkalnych w porze
nocnej stosuje się warunki dotyczące używania wyrobów tytoniowych określone
dla zakładów karnych typu zamkniętego.
Nie ulega zatem wątpliwości, że powód - jako osoba niepaląca - nie powinien
być osadzony w jednej celi z osobami palącymi, gdyż prawo człowieka do
poszanowania godności, wyrażającej się w poczuciu własnej wartości
i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi, dotyczy wszystkich aspektów
życia osobistego człowieka ipowinno być respektowane także w czasie
pozbawienia wolności. Funkcjonariusze Zakładu Karnego dopuszczając zatem do
tego, aby powód odbywał karę w celach z osobami palącymi tytoń, a tym samym
przebywał w środowisku, które nie było wolne od dymu tytoniowego,
w warunkach kiedy on nie palił i zgłaszał swoje w tym zakresie preferencje,
złamali zakaz ustawowy, co kwalifikuje ich zachowanie jako bezprawne.
W ocenie Sądu Apelacyjnego osadzenie powoda w celi dla osób palących
tytoń, podczas gdy jest on osobą niepalącą, było niezgodne z prawem w świetle
powołanej wyżej ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu
i wyrobów tytoniowych.
Zdaniem Sądu drugiej instancji choć przebywanie wśród osób palących nie
wywołało u powoda trwałego uszczerbku na zdrowiu ani rozstroju zdrowia
w postaci schorzeń fizycznych (powód nie wykazał tych okoliczności), to jednak
naraziło go na utratę zdrowia i spowodowało dyskomfort psychiczny, wynikający
z konieczności wdychania dymu tytoniowego. W ten sposób doszło do
bezprawnego naruszenia dobra osobistego powoda, jakim jest jego zdrowie. Powód .
miał prawo do życia w środowisku wolnym od zanieczyszczeń, także przebywając
w zamkniętym zakładzie i to tym bardziej, że obowiązujące przepisy wyraźnie
określały sposób realizacji tego prawa przez pozwanego, sam zaś powód, poddany
reżimowi zakładu karnego, nie miał możliwości uniknięcia niekorzystnego
oddziaływania skutków palenia tytoniu przez współosadzonych ani realnego
przeciwstawienia się temu. Dla powoda przebywanie w celi z osobami palącymi
--- STRONA 10 ---
9
było tym bardziej uciążliwe, że on sam — zgodnie z jego oświadczeniem jest osobą
niepalącą od grudnia 2013 roku, a wcześniej palił, a zatem porzucił nałóg palenia
papierosów, a i tak był zmuszony jako bierny palacz do wdychania dymu
tytoniowego.
Dodatkowo nie sposób odmówić słuszności zarzutom powoda co do
warunków bytowych panujących w celach. Sąd pierwszej instancji ustalił, że
warunki techniczne panujące w ZK w P nie były dobre, co wynikało
z zeznań świadków i zeznań powoda oraz znalazło potwierdzenie w zeznaniach
świadka K G, wskazującego na przeprowadzanie w spornym okresie w ZK szeregu
remontów cel (...). Ta okoliczność została przyznana przez powoda, który podawał, ,
że po remontach stan cel się poprawił, ale niestety w nadal w celach były insekty
(2).
Nie można też bezrefleksyjnie podzielić stanowiska Sądu Okręgowego, że
stan cel i brak czystości zależne są tylko i wyłącznie od samych osadzonych. Nie
ulega wątpliwości, że stan cel uzależniony jest także od czynników od nich
niezależnych, w szczególności niesprawnej wentylacji, nieszczelnej stolarki
okiennej, które prowadzą do zawilgocenia cel, powstawania zagrzybienia czy
pojawienia się insektów.
Strona pozwana nie przedstawiła żadnych obiektywnych dowodów
pozwalających na stwierdzenie w sposób pewny i niewątpliwy, że stan cel jest taki
jak wynika z pisma wyjaśniającego sporządzonego przez Zastępcę Kierownika
Działu Kwatermistrzowskiego, czyli, że wszystkie cele są wyposażone w otwierane
okna, że stan techniczny okien nie budzi zastrzeżeń, że zapewniona jest sprawna
wentylacja oraz, że wyposażenie cel zgodne jest z obowiązującymi w tym zakresie
aktami prawnymi.
Treść tego pisma jest sprzeczna nie tylko z zeznaniami powoda,
ale i świadków, którym zresztą Sąd pierwszej instancji dał wiarę. Strona pozwana
nie przedstawiła obiektywnych dowodów, że były przeprowadzone dezynsekcje.
Nie sposób też odmówić słuszności zarzutom powoda stawianym co do stanu
kącika sanitarnego i braku poczucia intymności przy załatwianiu czynności
fizjologicznych. Z wyjaśnień Zastępcy Kierownika Działu Kwatermistrzowskiego
Zakładu Karnego w P wynika, że w celach w których przebywał powód kąciki
sanitarne oddzielone są od cel mieszkalnych murowanym lub wykonanym z płyty
osb wygrodzeniem zabudowanym od podłogi do sufitu (...).
Niemniej jednak nie można pominąć, że z zeznań wyżej już przywołanego
świadka K G wynika, że remont kącików sanitarnych był dokonywany wraz z
remontem cel i korytarzy i to wówczas została dokonana zabudowa kącików
sanitarnych od podłogi do sufitu wydzielająca je z cel mieszkalnych w celu
zapewnienia intymności. Z treści tych zeznań można wywodzić, że wcześniejszy
stan cel był zły, skoro wymagał kompleksowego remontu, na skutek którego
wydzielono dopiero kąciki sanitarne.
Jak wynika z poczynionych ustaleń faktycznych powód musiał przebywać
przez okres ponad 13 miesięcy w celach z palącymi osadzonymi, w sytuacji,
--- STRONA 11 ---
10
w której sam był niepalący, a dodatkową okolicznością utrudniającą jego
funkcjonowanie w zakładzie karnym były panujące w nim warunki.
Strona pozwana, poprzestając w istocie na powołaniu się na przepisy
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości określającego warunki bytowe osób
osadzonych w zakładach karnych z 28 stycznia 2014 roku, wytycznych nr 3/2011
Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z 4 października 2011 roku oraz
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 25 sierpnia 2003 roku w sprawie
regulaminu organizacyjno - porządkowego wykonywania kary pozbawienia
wolności, a także na zeznania świadków — pracowników zakładu karnego - nie
uwolniła się od ustanowionego w art. 24 k.c. domniemania bezprawności
zachowania polegającego na nie zapewnieniu w zakładzie karnym warunków )
odpowiadających podstawowym standardom w zakresie przebywania w celi.
Zważywszy, zatem, że warunki bytowe w pozwanym Zakładzie Karnym nie
spełniały wymagania humanitarnego traktowania powoda, były niegodziwe
(przebywanie w warunkach wilgoci, czasami zimna, zagrzybionych celach oraz
w celi z palącymi osadzonymi w sytuacji, gdy powód był niepalący) i przez to
naruszały jego dobro osobiste w postaci godności, zdrowia i prawa do
humanitarnego traktowania, Sąd Apelacyjny uznał, że roszczenie powoda
o zadośćuczynienie za krzywdę wyrządzoną przebywaniem w takich warunkach,
jest uzasadnione treścią art. 448 w związku z art, 24 ke. '
Przepis art. 448 k.c. stanowi, że w razie naruszenia dobra osobistego sąd
może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę
tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Nie ulega
wątpliwości, że krzywdę osoby pokrzywdzonej trudno. jest jednoznacznie ocenić
w pieniądzu. Wprowadzenie zaś do art. 448 k.c. przesłanki „odpowiedniej sumy”
pozostawia składowi orzekającemu swobodę oceny co do wysokości zasądzanej
kwoty. Swoboda ta nie oznacza jednak dowolności, wszak przyznanie
odpowiedniej sumy tytułem kompensacji krzywdy, jak i jej odmowa, muszą być
osadzone w stanie faktycznym sprawy. Pomimo niemożności precyzyjnego
ustalenia rozmiarów uszczerbku o niemajątkowym charakterze rozstrzygnięcie
w tym zakresie należy opierać na kryteriach zobiektywizowanych, a nie mieć na
względzie wyłącznie subiektywne odczucia poszkodowanego (por. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 3 czerwca 2010 r., sygn. akt III CSK 279/ 10, LEX nr 898254).
W literaturze wskazuje się, że kryterium mającym istotne znaczenie przy
ustalaniu wysokości należnego zadośćuczynienia jest przede wszystkim rozmiar
doznanej przez pokrzywdzonego krzywdy.
Sąd może również przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia odnosić się
do kryterium stopy życiowej społeczeństwa, które w sposób pośredni może
rzutować na jego wysokość, bez względu na status społeczny i materialny
pokrzywdzonego. Przesłanka ta ma jedynie charakter uzupełniający i ogranicza
wielkość zadośćuczynienia tak, by jego przyznanie nie prowadziło do .
nieuzasadnionego wzbogacenia osoby uprawnionej, aczkolwiek nie może ona
pozbawić zadośćuczynienia jego zasadniczej roli jaką jest funkcja kompensacyjna
i zmierzać do wyeliminowania innych czynników kształtujących jego wymiar (por.
wyrok Sądu Najwyższego z 12 września 2002 r., IV CKN 1 266/00, LEX nr 80272).
Zadośćuczynienie powinno. mieć bowiem charakter całościowy
i obejmować swoim zakresem zarówno cierpienia fizyczne i psychiczne związane
--- STRONA 12 ---
1 :
ze śmiercią osoby najbliższej już doznane, jak i te które mogą dopiero powstać
w przyszłości
W tych okolicznościach Sąd drugiej instancji doszedł do przekonania,
że należne powodowi zadośćuczynienie winno wynosić 1.500 złotych. Mając na
względzie okres czasu, w jakim powód przebywał w pozwanym zakładzie karnym
w celach dla palących oraz warunki w nim panujące, Sąd Apelacyjny uznał,
że kwota ta jest wystarczająca dla zrealizowania podstawowego celu
zadośćuczynienia jakim jest złagodzenie cierpień fizycznych i psychicznych
występujących u poszkodowanego.
Poczynione w sprawie ustalenia faktyczne nie uzasadniały zasądzenia
zadośćuczynienia w żądanej przez powoda łącznej kwocie 220.000 złotych.
Domaganie się zasądzenia od Skarbu Państwa kwoty zadośćuczynienia w tej
wysokości było rażąco wygórowane. Powód nie przebywał wszakże w warunkach
przeludnienia, a nadto nie wszystkie jego twierdzenia dotyczące nienajlepszych
warunków, zakażeniu świerzbem czy zarzuty co do jego leczenia zostały
udowodnione.
Odnosząc się do zarzutu nieodpowiedniego wyżywienia Sąd Apelacyjny
uznał, że skarżący nie przedstawił dla uzasadnienia swoich twierdzeń okoliczności
z których wynikałoby, że oferowane przez zakład karny wyżywienie było
nieodpowiednie. Powyższe nie znajduje również potwierdzenia w pisemnych
wyjaśnieniach w sprawie skargi osadzonego, z których wynika, że jadłospisy
z okresu objętego skargą zawierały pozytywna opinie dotyczącą spożywanych
posiłków. Codziennie bowiem przez pracownika służby zdrowia prowadzona jest
kontrola jakości i zgodności z jadłospisem oraz pobierane są próby smakowe co
jest odnotowywane zgodnie z zarządzeniem nr 66/2010 Dyrektora Generalnego
Służby Więziennej z dnia 6 września 2010 roku na każdym jadłospisie (...).
Brak było też podstaw do uwzględnienia zarzutu powoda dotyczącego
osadzenia go wraz z osobami o różnym stopniu demoralizacji, w celach dla
więźniów niebezpiecznych (....). Skarżący nie wykazał bowiem w żadnej mierze by
ta okoliczność przekładała się realnie na poczucie jego bezpieczeństwa i komfortu.
Tym bardziej, że nie podał on, aby którykolwiek z osadzonych zrobił mu krzywdę.
Apelujący nie wykazał również, że był w sposób lekceważący, czy poniżający
traktowany przez funkcjonariuszy więziennych bądź czy był przez nich
zastraszany.
Odnosząc się do zarzutu co do zarażenia się świerzbem od współosadzonego
T G powód nie wykazał tej okoliczności w sposób pewny
i niewątpliwy, a to jego obciążał w tym zakresie ciężar dowodzenia. Z informacji
udzielonej przez pielęgniarkę Zakładu Karnego z dnia 23 czerwca 2016 roku
wynika, że powód w okresie od 13 września 2013 roku do 4 sierpnia 2015 roku
był wielokrotnie kierowany przez lekarza POZ do (...) z powodu utrzymującego się
(..). W każdym przypadku otrzymał leczenie farmakologiczne. Podczas pobytu w
ZK P w czasie wizyty u lekarza POZ zgłaszał bóle (...). Przeprowadzono leczenie
farmakologiczne (...).
Powód zeznawał, że był u lekarza, który stwierdził świerzb i zalecił
stosowanie maści i leków. Tak więc zarzuty co do dostępności do lekarza nie
--- STRONA 13 ---
12
mogły odnieść oczekiwanego skutku. Powód sam bowiem przyznał, że miał dostęp
do opieki medycznej, tylko musiał długo czekać nawet 3 tygodnie.
Nie może jednak umykać uwadze, że załączona dokumentacja medyczna
wykazuje, że powód odbywał regularne wizyty u lekarza (13, 16, 18 września 2013
roku, 7128 października 2013 roku, 6 listopada 2013 roku, 20 i 22 stycznia 2014
roku, 5 marca 2014 roku, 3 kwietnia 2014 roku, 12 maja 2014 roku, 16 czerwca
2014 roku 16 lipca 2014 roku, 14 sierpnia 2014 roku, 18 września 2014 roku,
27 listopada 2014 roku, 9 grudnia 2014 roku, 8 stycznia 2015 roku, 25 lutego
2015 roku, 31 marca 2015 roku, 31 marca 2015 roku, 27 maja 20915 roku, 2
czerwca 2015 roku, 23 lipca 2015 roku, 3 sierpnia 2015 roku, 4 sierpnia 2015 ,
roku, 5 sierpnia 2015 roku, 12 sierpnia 2015 roku). Należało zatem przyjąć, ze
powód nie wykazał, aby doszło do nieuzasadnionego i nieusprawiedliwionego
zaniechania podjęcia u niego leczenia. Sad drugiej stwierdził, że postępowanie
więziennej służby zdrowia i stosowane w pozwanym Zakładzie Karnym uznać
należało za prawidłowe.
Odnosząc się zaś do zarzutów dotyczących osadzenia z osobami chorymi na
(...) i braku poinformowania powoda o tym fakcie, należało podkreślić, że pozwany
nie ma obowiązku informowania o tym - tego rodzaju dane, są objęte tajemnicą
lekarską, ani obowiązku czy choćby zaleceń izolowania takich osób. Nadto sam
fakt współosadzenia z osobą chorą, nie może prowadzić do uznania, że doszło do
naruszenia dobra osobistego, zwłaszcza, że powód nie wykazał po pierwsze na
czym dokładnie miałoby to naruszenie polegać, a po drugie związku
przyczynowego pomiędzy tą okolicznością, a rzekomo doznaną przez niego
krzywdą.
W świetle powyższego Sąd drugiej instancji skonstatował, że opisane wyżej
ograniczenia bądź niedogodności, z którymi powód się spotykał, miały
w istocie oparcie w konkretnych przepisach, co wyłącza bezprawność naruszenia
dóbr osobistych przez stronę pozwaną, a co za tym idzie odpowiedzialność z art.
24 w związku z art. 448 k.c. Trzeba też zaakcentować, że ukaranie karą
pozbawienia wolności zakłada określoną dolegliwość i ograniczenia w różnym
zakresie odnoszące się do konieczności przebywania w warunkach izolacji
w jednym pomieszczeniu z innymi osobami na stosunkowo niewielkiej
powierzchni, limitowanie czasu i form przebywania poza celą, załatwiania potrzeb
fizjologicznych w warunkach ograniczenia pełnej intymności, organizowania
kąpieli i prania odzieży według pewnych reguł wymuszonych warunkami
bytowania w dużej zbiorowości.
Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 81 k.p.c.
zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 1 sentencji w ten sposób, że zasądził od
Skarbu Państwa — Zakładu Karnego w Płocku na rzecz Ondreja Laś kwotę 1.500
złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 5 maja 2016 roku do dnia
zapłaty i oddalił powództwo w pozostałej części. .
W pozostałym zakresie apelacja powoda jako niezasadna podlegała
oddaleniu, na mocy art. 385 k.p.c.
W konsekwencji wydania orzeczenia reformatoryjnego w zakresie
zadośćuczynienia zmianie podlegało także rozstrzygnięcie w punkcie 2 sentencji
--- STRONA 14 ---
13 ©
zaskarżonego wyroku. Dokonując korekty w tym zakresie, która była możliwa
z uwagi na objęcie tego orzeczenia apelacją powoda, Sąd Apelacyjny doszedł do
wniosku, że Sąd pierwszej instancji zasądzając na rzecz strony pozwanej koszty
nie uwzględnił faktu, że przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia
22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych
przewidują w 8 8 ust. 1 pkt 26 odrębną opłatę w sprawie o odszkodowanie lub
o zadośćuczynienie związane z warunkami wykonywania kary pożbawienia
wolności lub tymczasowego aresztowania, która wynosi 240 złotych. I to właśnie
w tej wysokości należało zasądzić od powoda na rzecz pozwanego koszty
zastępstwa procesowego.
Z uwagi na to, że sprawa toczyła się przed Sądem Okręgowym, następnie
przed Sądem Apelacyjnym oraz w konsekwencji wyroku uchylającego wyrok Sądu
pierwszej instancji ponownie przed Sądem Okręgowym - to Sąd Apelacyjny
rozpoznający niniejsza apelację zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę
720 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (3x240 złotych).
O kosztach niniejszego postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie
art. 98 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, albowiem
powód wygrał sprawę jedynie w nieznacznym zakresie i dlatego należało zasądzić
od niego na mocy powołanych wyżej przepisów kwotę 240 złotych tytułem zwrotu
kosztów zastępstwa procesowego w postępowania apelacyjnym na rzecz
pozwanego.
Na podstawie zaś $ 14 ust. 1 pkt 26 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
z dnia 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa
kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu Sąd
Apelacyjny przyznał i nakazał wypłacić przez Skarb Państwa Sąd Okręgowy
w P wynagrodzenie za świadczenie powodowi pomocy prawnej z urzędu
w postępowaniu apelacyjnym w kwotach po 147,60 złotych brutto. Także bowiem
i w tym przypadku uszło uwadze Sądu Okręgowego, że jest przewidziana odrębna
regulacja co do wysokości stawki minimalnej. Z uwagi na to, że apelację złożył
pełnomocnik powoda, to nie można było dokonać korekty orzeczenia zawartego
w pkt 3 zaskarżonego wyroku, albowiem byłoby to na niekorzyść strony skarżącej.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Łodzi#I A Ca 1333/21 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 maja 2022 roku Sąd Apelacyjny w Łodzi I#art. 6 k.c.#art. 1 ustawy#art. 3 ust. 1 tej#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 385 k.p.c.#art. 98 k.p.c.