Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I A Ca 1182/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 listopada 2011 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Franciszek Marcinowski Sędziowie: SSA Beata Wolfke - Kobzar SSA Sławomir Jurkowicz (spr.) Protokolant: Katarzyna Stalewska po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2011 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa P. Z. przeciwko Skarbowi Państwa - (...) w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 14 czerwca 2011 r. sygn. akt I C 24/10 1. oddala apelację; 2. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej 2700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalił powództwo P. Z. skierowane przeciwko Skarbowi Państwa – (...) w W. o zapłatę kwoty 100.000 zł za naruszenie jego dóbr osobistych związanych ze złymi warunkami odbywania kary pozbawienia wolności w pozwanym (...) oraz zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 3.600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Powyższe rozstrzygnięcie Sąd I instancji oparł na następujących istotnych ustaleniach faktycznych: P. Z. przebywał w (...) w W. w okresie od 29.11. 2002 r. do dnia 7.12.2002 r., od dnia 11.08.2005 r. do dnia 23.05.2006 r. oraz od dnia 08.06.2006 r. do dnia 01.12.2009 r. W okresie odbywania kary pozbawienia wolności w pozwanym (...) powód przebywał w różnych oddziałach i był osadzony w różnych celach. Przez okres kilkunastu miesięcy powód osadzony był w celi jednoosobowej, przebywał też w celach wieloosobowych, w których okresowo panowało przeludnienie, bowiem na jedną osobę przypadało mniej niż 3 m 2 (lecz więcej niż 2 m 2 ), o czym Dyrektor (...) w W. informował Sędziego penitencjarnego. Każda z cel w (...) w W., w których przebywał powód posiadała wydzielony kącik sanitarny, który stanowił oddzielne pomieszczenie, oświetlone, zamykane drzwiami. W kąciku sanitarnym znajdowała się toaleta i sprzęt do utrzymania czystości. Każda cela posiadała dostęp do wody bieżącej. Skazani sami odpowiadali za utrzymanie czystości w celi. Otrzymywali z (...) sprzęt oraz środki chemiczne do utrzymania czystości. Wszystkie cele więzienne były wyposażone podobnie. Każdy ze skazanych miał swoje łóżko, komplet pościeli, taboret, szafkę na ubrania, ponadto w celi znajdował się stół. Skazani otrzymywali z (...) środki higieny osobistej, które uzupełniane były comiesięcznie, pościel, odpowiednią do pory roku odzież, bieliznę, obuwie, sprzęty do spożywania posiłków. Za zgodą Dyrektora skazani korzystali ze sprzętu RTV i AGD, mieli też dostęp do radia i telewizji. Każdy z osadzonych otrzymywał trzy posiłki dziennie: śniadanie, obiad i kolację. W przypadku stwierdzenia występowania w celach insektów, osadzeni obowiązani byli informować o tym fakcie oddziałowego lub wychowawcę i w takim przypadku w
--- STRONA 2 ---
celach po przeniesieniu więźniów, niezwłocznie przeprowadzana była dezynsekcja pomieszczeń. Więźniowie mieli dostęp do zajęć sportowych, kulturalnych i oświatowych. W (…) znajdował Zakład Opieki Zdrowotnej w skład którego wchodziło m.in. laboratorium, apteka, gabinet stomatologiczny, gabinet zabiegowy, poczekalnia i izba chorych. Osadzeni w pozwanym (…) mieli dostęp do lekarzy specjalistów, w tym stomatologa, dermatologa. W okresie pobytu w (...) w W. w dniu 6.08.2008 r. stwierdzono u powoda wysoki poziom (…) i w związku z tym konsultowany był z lekarzem. W trakcie jednej z konsultacji zalecono powodowi hospitalizację, jednak powód odmówił. Miał również możliwość uzyskania zgody na dodatkowy spacer, z czego również nie skorzystał. Więźniowie odbywający wraz z powodem w tej samej wieloosobowej celi karę pozbawienia wolności byli w większości osobami niepalącymi, z uwagi na wyznaczenie przez administrację (...) osobnych cel dla osób niepalących i dla osób palących. Sporadycznie z uwagi na istniejące przeludnienie, w jednej celi z P. Z. umieszczano więźniów palących. Powód jest recydywistą penitencjarnym, przebywał w różnych (...) od 2002 r., w tym nieprzerwanie umieszczony jest w (...) od 2006 r. W trakcie pobytu w pozwanym (...) w W. był zatrudniony jako porządkowy oraz przy roznoszeniu posiłków. Dwukrotnie został zwolniony z pracy za nieodpowiednie zachowanie. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd I instancji uznał sporne roszczenie powoda dochodzone z tytułu zadośćuczynienia za wyrządzoną mu przez pozwaną szkodę niemajątkową (krzywdę) wynikającą z niezapełnienia mu odpowiednich warunków bytowych podczas odbywania kary pozbawienia wolności za nieuzasadnione na gruncie przepisów art. 23 k.c. w zw. z art.24 k.c. i w zw. z art. 448 k.c. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy uznał za skutecznie podniesiony przez pozwaną zarzut przedawnienia roszczeń powoda za okresy od 29.11.2002 r. do dnia 7.12.2002 r., od dnia 11.08.2005 r. do dnia 23.05.2006 r. oraz od dnia 08.06.2006 r. do dnia 08.01.2007 r. Odnosząc się natomiast do roszczeń powoda w części, która nie uległa przedawnieniu Sąd ten stwierdził, że powód opierając swoje roszczenie na ogólnikowych twierdzeniach o przeludnieniu polskich więzień i wynikających z tego jego zdaniem drastycznych konsekwencjach, nie wskazał na żadne konkretne przejawy nieludzkiego, niegodziwego traktowania jego samego, a także nie wykazał bezprawności działania funkcjonariuszy strony pozwanej oraz szkody polegającej na negatywnych konsekwencjach, np. dla jego zdrowia odnośnie przebywania we wskazanych warunkach. Jednocześnie spośród okoliczności, które zgodnie z treścią pozwu, miały powodować naruszenie godności powoda za udowodniony uznał Sąd I instancji tylko fakt czasowego umieszczenia powoda w pozwanym (...) w celach, w których powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego wynosiła mniej niż 3 m 2 . Wskazano przy ty, iż sam fakt przeludnienia w polskich jednostkach penitencjarnych i częste naruszania norm dotyczących powierzchni celi przypadającej na osadzonego, stanowi fakt powszechnie znany. Sąd Okręgowy podkreślił również, że w czasie pobytu powoda w pozwanym (...) przebywał on przez dłuższy czas w celi jednoosobowej, w której zapewniono mu odpowiedni metraż przewidziany prawem, a ponadto w okresie osadzenia powoda w pozwanej jednostce pozostawał w mocy art. 248 § 1 k.k.w. uprawniający dyrektor (...), w szczególnie uzasadnionych wypadkach, do umieszczenia osadzonych, na czas określony, w warunkach w których powierzchnia celi na jedną osobę wynosiła mniej niż 3m 2 . W ocenie Sądu Okręgowego powód w nie udowodnił zarzutu, że dostarczony mu sprzęt kwaterunkowy był złej jakości oraz nie zachowywał norm czystości, jak
--- STRONA 3 ---
również nie wykazał żadnej z pozostałych okoliczności podnoszonych w pozwie, tj. faktu nieodpowiedniego wyposażenia celi, braku dostępu do sanitariatów, niewłaściwego wyżywienia, czy też nieodpowiedniego traktowania przez funkcjonariuszy. Podobnie nieudowodniony zdaniem Sądu I instancji był zarzut, że stwierdzony u powoda wysoki poziom (…) jest wynikiem niezapewnienia odpowiednich warunków bytowych przez pozwany (…). Sąd ten wskazał przy tym należy na niekonsekwencję w twierdzeniach powoda, który zarzucając, że nie miał zapewnionego dostępu do opieki medycznej jednocześnie stwierdzał, że był leczony farmakologicznie, gdy stwierdzono u niego (…). W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, że już z samych twierdzeń powoda wynikało, iż dostęp do opieki lekarskiej był mu zapewniony. Dokonując oceny zasadności spornego żądania Sąd Okręgowy stwierdził, iż tak z treści jak i funkcji przepisu art.448 k.c. wynika, iż sąd nie ma obowiązku zasądzania zadośćuczynienia pieniężnego w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych. Bierze natomiast pod uwagę w tym zakresie całokształt okoliczności faktycznych, w tym winę sprawcy owego naruszenia i jej stopień oraz rodzaj naruszonego dobra. Dochodząc do przekonania, że nie było podstaw do zasądzenia na rzecz powoda zadośćuczynienia, Sąd I instancji miał na względzie całokształt okoliczności sprawy a przede wszystkim fakt, że powód nie wykazał, aby rozmiar jego cierpień uzasadniał zasądzenie na jego rzecz kwoty pieniężnej wskazanej w pozwie oraz nie podał jakie negatywne skutki w jego sferze emocjonalnej wywołały niedostateczne, jego zdaniem, warunki bytowe panujące w pozwanej jednostce. Podkreślono również, iż powód nie wykazał, aby umieszczenie go w przeludnionej celi stanowiło indywidualnie wymierzoną w niego szykanę. Apelację od powyższego wyroku wywiódł powód, który zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: 1. uchybienie przepisom prawa procesowego mające wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu: - art. 5 k.p.c. w zw. z art. 212 k.p.c. poprzez nieudzielenie stronie występującej w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek, -art. 224 w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niedostateczne wyjaśnienie sprawy oraz - art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie przez Sąd granic swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. 2. uchybienie przepisom prawa materialnego, tj. art. 448 k.c. poprzez dowolne uznanie, że Sąd nie ma obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia oraz art. 417 k.c. przez jego niezastosowanie. Wskazując na powyższe zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie od strony pozwanej na jego rzecz kosztów postępowania za obie instancje, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego. W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna. Na wstępie rozważań wskazać należy, iż za podstawę swojego rozstrzygnięcia Sąd apelacyjny przyjął w całości ustalenia faktyczne poczynione w sprawie przez Sąd I instancji. Podkreślić przy tym trzeba, iż wbrew odmiennemu przekonaniu
--- STRONA 4 ---
apelującego, zaskarżone wyrok wydany zostało w oparciu o prawidłowo zgromadzony i oceniony materiał dowodowy, którego analiza doprowadziła Sąd I instancji do sformułowania trafnych wniosków, znajdujących pełne oparcie w powołanych w uzasadnieniu tegoż wyroku przepisach prawa materialnego. Przechodząc do oceny zarzutów zawartych w apelacji w pierwszej kolejności analizie poddać należało te, dotyczące naruszenia przepisów postępowania oraz kwestionujące dokonane przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne. Niewątpliwie bowiem, dla oceny trafności zarzutów odnoszących się do wskazywanych przez skarżącego naruszeń prawa materialnego miarodajnym jest stan sprawy, który legł u podstaw wydania skarżonego wyroku (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 7.03.1997 r., II CKN 18/97, OSNC 1997, nr 8, poz.112). W ocenie Sądu Odwoławczego żaden z zarzutów apelującego w tym zakresie nie zasługiwał na uwzględnienie. Wbrew przekonaniu skarżącego w analizowanej sprawie nie sposób uznać, aby doszło do naruszenia przepisu art. 5 k.p.c. w zw. z art. 212 k.p.c. poprzez nieudzielenie stronie występującej w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek, co w ocenie powoda miało wpływ na wynik sprawy. Podkreślić bowiem trzeba, iż w świetle przepisu art.5 k.p.c. w obecnie obowiązującym brzmieniu sąd nie ma obowiązku udzielania stronom i uczestnikom postępowania, działającym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego, pouczeń co do czynności procesowych w trakcie toczącego się postępowania, czego jak wynika to z uzasadnienia apelacji oczekuje skarżący. Niewątpliwie owa regulacja przyznaje sądowi takie uprawnienie ograniczając możliwość skorzystania z niego tylko w razie zaistnienia uzasadnionej potrzeby. Sąd zatem powinien z niego korzystać w celu zapobieżenia nierówności podmiotów toczącego się postępowania. Ocena sytuacji, w której należy przyjąć, że taka potrzeba występuje, należy w pełni do kompetencji sądu. Przyjmuje się, że uzasadniona potrzeba udzielania pouczeń występuje wówczas, gdy w procesie czynności podejmuje osoba nieporadna lub niemająca dostatecznej znajomości prawa – udzielenie pouczenia ma zapobiec wówczas nierówności między podmiotami postępowania, nie może natomiast naruszać bezstronności sądu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2011 r., I UK 293/10, LEX nr 811821). Natomiast, gdy idzie o uregulowanie zawarte w art. 212 k.p.c., to znajduje ono zastosowanie w sytuacjach, w których istnieją wątpliwości co do zakresu spornych między stronami okoliczności, a których wyjaśnienie może ograniczyć zakres i potrzebę postępowania dowodowego. W kwestii zaś udzielania pouczeń sytuacja przedstawia się w zasadzie identycznie, jak w odniesieniu do powyżej omówionego przepisu art. 5 k.p.c. Jednakże niewątpliwie w sprawach o alimenty i naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym Przewodniczący zobligowany jest udzielić powodowi działającemu bez profesjonalnego pełnomocnika pouczeń o roszczeniach wynikających z przytoczonych przez niego faktów, o ile wszakże roszczenia takie nie zostaną przez niego sformułowane. W ocenie Sądu Apelacyjnego w realiach rozpoznawanej sprawy nie zachodziły jednakże okoliczności uzasadniające konieczność zastosowania cytowanych powyżej przepisów. Podkreślić bowiem trzeba, iż powód w sposób precyzyjny i w istocie jednoznaczny sformułował sporne żądanie o treści wynikającej z przedstawionych przez niego okoliczności faktycznych, o czym będzie jeszcze mowa w dalszej części rozważań. Podejmowane zaś przez skarżącego w sprawie, która nie miała charakteru skomplikowanego, czynności procesowe w żadnej mierze nie wskazywały na jego nieporadność a wręcz przeciwnie. Sporządzane przez powoda w toku postępowania pisma procesowe formułowane były w sposób jasny i nie
--- STRONA 5 ---
budziły wątpliwości interpretacyjnych, nadto, powód podejmował czynności procesowych odpowiadające określonemu w dacie ich składania stanowi sprawy, w tym wykazywał inicjatywę dowodową i prawidłowo formułował wnioski dowodowe. Powyższe okoliczności znalazły pełne potwierdzenie również w prawomocnym i nie zaskarżonym przez powoda postanowieniu Sądu I instancji z dnia 7.07.2010 r. (k.83) oddalającym wniosek skarżącego o ustanowienia dla niego pełnomocnika z urzędu. W ocenie Sądu Apelacyjnego o trafności powyższego stanowiska i bezzasadności twierdzeń apelującego w tej materii w pełni zaś przekonuje treść sporządzonej przez niego samodzielnie apelacji i sformułowanych w niej zarzutów wskazujących na znajomość poglądów orzecznictwa i doktryny w analizowanym zakresie, cytowanych w uzasadnieniu apelacji. Podobnie całkowicie bezzasadnym, zdaniem Sądu Odwoławczego jawił się również zarzut naruszenia przez Sad I instancji przepisów art. 224 i art. 233 § 1 k.p.c., oraz zarzut sprzeczności istotnych ustaleń tego Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego. Wskazać w tym miejscu należy, iż przepis art. 233 § 1 k.p.c. przyznaje Sądowi swobodę w ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, co oznacza, że zarzut jego naruszenia tylko wtedy może być uznany za usprawiedliwiony, jeżeli Sąd zaprezentuje rozumowanie sprzeczne z regułami logiki, z zasadami wiedzy, bądź z doświadczeniem życiowym. Sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału zachodzi zaś jedynie wtedy, gdy powstaje dysharmonia pomiędzy materiałem zgromadzonym w sprawie, a konkluzją, do jakiej dochodzi Sąd na jego podstawie. Sprzeczność ta występuje w sytuacji, gdy z treści dowodu wynika co innego niż przyjął Sąd, gdy pewnego dowodu nie uwzględniono przy ocenie, gdy Sąd przyjął pewne fakty za ustalone, mimo że nie zostały one w ogóle lub niedostatecznie potwierdzone, gdy Sąd uznał pewne fakty za nieudowodnione, mimo że były ku temu podstawy oraz, gdy ocena materiału dowodowego koliduje z zasadami doświadczenia życiowego lub regułami logicznego rozumowania, co oznacza, że Sąd wyprowadza błędny logicznie wniosek z ustalonych przez siebie okoliczności. Należy przy tym mieć na względzie, iż w granicach swobodnej oceny dowodów sąd zobowiązany jest również do przeprowadzenia selekcji dowodów, tj. dokonania wyboru tych, na których się oparł i ewentualnego odrzucenia innych, którym odmówił wiarygodności. Ponadto, jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10.01.2002 r., II CKN 572/99, wyroku tego Sądu z dnia 27.09.2002 r., sygn. II CKN 817/00). W przedmiotowej sprawie okoliczności, mogące uzasadniać naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów nie wystąpiły. Sąd Okręgowy w wyniku prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego, uwzględniającego zasady rozkładu ciężaru dowodu (art. 6 k.c.), ustalił wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, które znajdowały odzwierciedlenie w całokształcie zaoferowanego przez strony materiału dowodowego. Dokonanej zaś przez ten Sąd ocenie tak zebranego materiału nie sposób przypisać cech dowolności wynikających z naruszenia zasad logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego. Podzielając w całości stanowisko Sądu I instancji, wyrażone w uzasadnieniu skarżonego wyroku, podkreślić trzeba, iż w istocie treść apelacji i jej uzasadnienie stanowiło jedynie, pozbawioną merytorycznych podstaw polemikę z prawidłowymi ustaleniami tego Sądu i trafną merytoryczną oceną spornego żądania pozwu dokonaną przez Sąd
--- STRONA 6 ---
Okręgowy w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Podkreślić przy tym należy, iż apelujący przedstawił jedynie własną wersję zdarzeń, natomiast w żaden sposób nie wykazał, aby dokonując owej oceny Sąd I instancji uchybił i w jaki konkretnie sposób zasadom wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego. Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, że jedyną wskazaną przez powoda okolicznością, jaka znajdowała potwierdzenie w przeprowadzonych w sprawie dowodach, był fakt przeludnienia cel w placówkach penitencjarnych, w których skarżący przebywał. Strona pozwana osadzając okresowo skarżącego w takich warunkach dopuściła się zatem bezprawnego naruszenia jego dóbr osobistych w postaci godności i prawa do prywatności. Niewątpliwie norma 3 m 2 , ustalona jako minimalna i jedna z najniższych w Europie, miała zapewnić osobie skazanej na karę pozbawienia wolności odbywanie jej w warunkach zapewniających zachowanie godności. Każde odstępstwo in minus bezspornie stanowi więc dodatkową dolegliwość, a tym samym powiększa uczucie dyskomfortu związanego z odbywanie kary izolacyjnej, która immanentnie wiąże się z ograniczeniem przestrzeni życiowej każdego z osadzonych, ograniczeniem i tak już uszczuplonego prawa do intymności. W rezultacie jest więc naruszeniem prawa do godnego, zgodnego ze standardami i poszanowaniem godności ludzkiej odbywania kary pozbawienia wolności. Zatem już sam fakt osadzenia powoda w przeludnionej celi jest wystarczające do przyjęcia, iż doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Poza wykazaniem powyższych okoliczności, powód nie przestawił jednak żadnych dowodów potwierdzających, że w czasie tym w jakikolwiek inny sposób zostały naruszone jego dobra osobiste. W świetle przedstawionych przez powoda dowodów nie sposób przyjąć bowiem, że dostarczony powodowi sprzęt kwaterunkowy był złej jakości oraz nie zachowywał norm czystości. Brak jest ponadto jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że cele były nieodpowiednio wyposażone, że brak w nich było do sanitariatów, niewłaściwego wyżywienia, czy też nieodpowiedniego traktowania powoda przez funkcjonariuszy. Podobnie za nieudowodnione należało uznać twierdzenie apelującego, że stwierdzony u niego wysoki poziom (…) był wynikiem niezapewnienia odpowiednich warunków bytowych przez pozwany (...). W świetle powyższych rozważań podniesione przez powoda zarzuty uznać należało za oczywiście chybione i bezpodstawne. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w realiach analizowanej sprawy, wbrew odmiennemu przekonaniu apelującego, nie doszło również do zarzucanego naruszenia przepisów art. 448 k.c. poprzez jego błędna wykładnię i uznanie, że Sąd nie ma obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia oraz art. 417 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie. Odnosząc się do pierwszego ze sformułowanych powyżej zarzutów, to Sąd Apelacyjny podziela w pełni stanowisko Sądu I instancji, że pomimo uznania, że strona pozwana bezprawnie naruszyła dobra osobiste powoda, brak było uzasadnionych podstaw do przyznania mu z tego tytułu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Niewątpliwie już tylko z literalnego brzmienia art. 448 k.c. wynika, co zasadnie podkreślił Sąd I instancji, że przyznanie przez Sąd zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych ma charakter fakultatywny. Pogląd, że sąd nie ma obowiązku zasądzania zadośćuczynienia w każdym przypadku naruszenia dób osobistych, uznaje się również za ugruntowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z dnia 19.04.2006 r. II PK 245/05 OSNP 2007/7- 8/101) i stanowisko to Sąd Apelacyjny w skaldzie rozpoznającym apelacje w pełni podziela. Zważyć należy, iż jak trafnie podnosił to w uzasadnieniu skarżonego wyroku Sąd Okręgowy odwołując się do cytowanych poglądów orzecznictwa, że do przyznania
--- STRONA 7 ---
zadośćuczynienia z art. 448 k.c. nie wystarcza samo stwierdzenie, że miało miejsce bezprawne naruszenie dóbr osobistych pokrzywdzonego, ale konieczne jest również dokonanie całościowej analizy okoliczności konkretnej sprawy z punktu widzenia wystąpienia przesłanek wpływających na ocenę zasadności powództwa o zadośćuczynienie. Tu jako podstawowe kryteria decydujące o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia należy wskazać stopień winy naruszyciela, rodzaj naruszonego dobra i rozmiar tych naruszeń oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego. Podstawą odmowy zastosowania środka przewidzianego w art. 448 k.c. może być zatem np. nieznaczny rozmiar krzywdy, przebaczenie sprawcy, czy też niewłaściwe zachowanie poszkodowanego. Decyzja o zasądzeniu zadośćuczynienia winna być również poprzedzona zbadaniem nasilenia złej woli naruszyciela i celowości zastosowania środka w postaci przyznania tytułem zadośćuczynienia kwoty pieniężnej (por. wyrok SN z 12.12.2002 r. V CKN 1581/00, OSNC 2004/4/53). W świetle powyższych wywodów rozstrzygnięcie o zasadności spornego żądania skarżącego wymagało więc zbadania stopnia dolegliwości doznanej przez powoda w wyniku przebywania w przeludnionej celi i uwzględnienia wpływu wszystkich czynników istotnych dla oceny warunków, w jakich powód karę tą w spornym i nieprzedawnionym okresie odbywał. Ponieważ zadośćuczynienie ma służyć zrekompensowaniu szkody niemajątkowej, rzeczą Sądu było również dokonanie oceny, czy określone działanie lub zaniechanie naruszyciela spowodowało ingerencję w sferę psychiczną osoby żądającej przyznania ochrony. W ocenie Sądu Apelacyjnego wszystkie powyżej skazane przesłanki zostały poddane przez Sad Okręgowy prawidłowej i wnikliwej ocenie, wyrażonej w uzasadnieniu skarżonego orzeczenia. Odnosząc się do kwestii zawinienia wskazać przy tym należy, że tę przesłankę orzeczenia zadośćuczynienia za niezapewnienie osadzonym warunków metrażowych zgodnych z art. 110 § 2 k.k.w. upatrywać należy zasadniczo poza jednostką organizacyjną, która bezpośrednio odpowiadała za warunki w jakich powód odbywał karę, a wiec poza stroną pozwaną. Przesłankę ewentualnego zawinienia należało rozpatrywać zatem \ w kontekście działań ustawodawcy, do którego obowiązków należy zapewnienie osadzonym godnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności. Zauważyć należy, że nieulegająca wątpliwości okoliczność znacznego niedofinansowania więziennictwa, nie może zostać uznana za przejaw złej woli, ani przejaw niehumanitarnej polityki penalnej Państwa. Przyczyną przeludnienia nie jest bowiem świadome działanie w celu stworzenia takich warunków odbywania kary, które same w sobie stanowiłyby dodatkową dolegliwość i represję dla osób skazanych. Należy podkreślić, że niedofinansowanie więziennictwa, tak jak wielu innych aspektów publicznej działalności Państwa, w tym przede wszystkim działań podejmowanych na rzecz osób nienaruszających porządku prawnego (służba zdrowia, szkolnictwo, opieka społeczna) jest efektem wieloletnich zaszłości determinowanych poprzednimi warunkami ustrojowymi i odczuwalnymi jeszcze skutkami transformacji sytemu społeczno–ekonomicznego. Niemożność zapewnienia osadzonym przez Państwo minimalnych norm powierzchniowych wynika nie tylko z niedoinwestowania samego systemu penitencjarnego, ale także odejścia przez ustawodawcę od stosunkowo liberalnego modelu polityki karnej, którego przejawem były obowiązujące od 1997 r. nowe kodyfikacje karne. Wyeliminowanie przeludnienia w (...) wiąże się więc z koniecznością poczynienia znacznych inwestycji i podjęcia wielu działań natury organizacyjnej, pożądana wydaje się również zmiana polityki karnej w kierunku szerszego wykorzystywania nieizolacyjnych środków karnych.
--- STRONA 8 ---
Warunki, w jakich powód odbywał karę pozbawienia wolności w spornym (i nie objętym zarzutem przedawnienia) okresie, jak trafnie wskazał to Sąd Okręgowy, odpowiadały zatem aktualnym możliwościom finansowym Państwa, zwłaszcza gdy uwzględni się panujący kryzys gospodarczy skutkujący koniecznością ograniczania inwestycji we wszystkich sferach życia publicznego, i nie różniły się od warunków innych więźniów. Nie sposób zatem przyjąć jak prawidłowo uznał to Sąd I instancji, aby działania pozwanego (...) wobec powoda miały charakter jakiejkolwiek indywidualnej dyskryminacji lub aby pozwany umyślnie zmierzał do przysporzenia powodowi większych dolegliwości, niż te standardowo związane z odbywaniem izolacyjnej kary pozbawienia wolności. W tych okolicznościach stopień winy pozwanego Skarbu Państwa za naruszenie dóbr osobistych powoda poprzez umieszczenie go na okres odbywania kary pozbawienia wolności w przeludnionej celi uznać należało za niski. W realiach analizowanej sprawy brak jest ponadto podstaw do przyjęcia, aby przebywanie w przeludnionej celi, pomimo niewątpliwie większego dyskomfortu, wiązało się z tak negatywnymi odczuciami psychicznymi powoda, by uzasadniały one przyznanie mu zadośćuczynienia finansowego. Przebywanie w zamkniętym pomieszczeniu z kilkoma innymi osobami samo w sobie wiąże się z dużą niedogodnością, i tę powód niewątpliwie odczuwał, jednak zmniejszenie powierzchni minimalnej na jednego osadzonego o kilkadziesiąt centymetrów kwadratowych nie mogło mieć istotnego wpływu na kondycję psychiczną apelującego. Podkreślić należy ponadto, że skarżący nie wykazał, a nawet nie usiłował wskazać przez jaki okres przebywał w celach, których powierzchnia na jednego osadzonego nie stanowiła ustawowego minimum. W sprawie zostało zaś ustalone, że przez okres kilkunastu miesięcy powód przebywał w celi jednoosobowej, a ponadto powód podczas pobytu w pozwanym (…) zatrudniony był jako porządkowy oraz przy roznoszeniu posiłków, co oznaczało, że nie przebywał cały dzień w celi, co z kolei akcentuje skarżący. Powyższe ustalenia pozwalają zaś przyjąć, że rozmiar cierpień powoda, związany z osadzeniem w przeludnionej celi, również nie uzasadniał przyznania mu zadośćuczynienia. Oceny tej nie może zmienić istotnie dość niefortunnie przytoczony przez Sąd I instancji argument odbywania przez powoda owej kary pozbawienia wolności w warunkach powrotu do przestępstwa (recydywy). W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób także nie zauważyć, że wysokość żądanego przez apelującego zadośćuczynienia (100.000 zł) w odniesieniu do intensywności naruszenia dóbr ze strony pozwanego (…) wskazuje, że powództwo miało charakter wyłącznie fiskalny. Na marginesie tylko należy dodać, że żądana przez powoda kwota stanowi równowartość minimalnego wynagrodzenia za pracę za okres 14 lat. W ocenie Sądu Odwoławczego, w świetle powyższych okoliczności uznać należało, że skarżący nie wykazał, aby jego dolegliwości wynikające z przebywania w przeludnionej celi uzasadniały twierdzenie, że przebywał w niegodziwych, niehumanitarnych lub nieludzkich warunkach. Za przyznaniem powodowi kwoty pieniężnej tytułem rekompensaty za naruszenie dóbr osobistych nie przemawiał zatem ani stopień nasilenia dolegliwości odczuwanych przez powoda w związku z przebywaniem w zatłoczonej celi, ani też działanie strony pozwanej, dokładającej starań w celu zmniejszenia odczuwanego przez apelującego dyskomfortu i borykającej się z problemem braku środków na radykalną poprawę stanu (…) i zwiększenie przypadającej na jednego osadzonego powierzchni mieszkalnej. Na marginesie należy dodać, że zasądzenie na rzecz odbywającego karę izolacyjną
--- STRONA 9 ---
powoda zadośćuczynienia w kwocie 100.000 zł za naruszenie jego dóbr osobistych, które nie wynikało z celowego i nacechowanego złą wolą dziania jakiegokolwiek podmiotu odpowiedzialnego za warunki odbywania kary, leżałoby w sprzeczności z powszechnym poczuciem sprawiedliwości, o czym przy ocenie zasadności przyznania zadośćuczynienia, również nie można zapominać. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób podzielić zarzutu skarżącego, iż Sąd I instancji dopuścił się naruszenia przepisu art.417 k.c. poprzez jego niezastosowanie. Podkreślić bowiem trzeba, iż sąd zobligowany jest do zastosowanie takich przepisów prawa materialnego, które wynikają z przytoczonych przez powoda okoliczności faktycznych. Te zaś, jak już obszernie wskazano powyżej, związane były wprost tylko i wyłącznie z kwestia naruszenia dóbr osobistych powoda i naprawienia szkody niematerialnej w postaci krzywdy, które doznać miał apelujący w wyniku naruszenia owych dóbr przez stronę pozwaną. Dodatkowo stanowisko to potwierdza w pełni brak wskazania przez powoda jakichkolwiek innych okoliczności wskazujących na powstanie po jego stronie szkody majątkowej w konkretnej, dochodzonej pozwem wysokości. W świetle powyższych okoliczności niewątpliwie więc prawidłowo Sąd I instancji przepisu art.417 k.c. nie stosował, poddając analizie zasadność spornego roszczenia na gruncie powołanych powyżej przepisów prawa materialnego, które do tego typu roszczeń znajdują pełne zastosowane. W konsekwencji z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny po myśli przepisu art. 385 k.p.c. oddalił apelację powoda jako całkowicie bezzasadną i orzekał, jak w pkt 1 sentencji. Rozstrzygając o zwrocie kosztów postępowania apelacyjnego Sąd Odwoławczy stosownie do treści przepisu art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. miał na względzie fakt, że powód jako strona przegrywająca owo postępowanie w całości zobligowany był zwrócić na żądanie strony pozwanej jako wygrywającej poniesione przez nią do celowej obrony, niezbędne koszty zastępstwa procesowego w wysokości 2.700 zł, których wysokość wynika z wynika z § 2 ust. 1 i 2, § 6 pkt 7 i § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1349 ze zm.). Jednocześnie Sąd Apelacyjny nie znalazł podstawy dla odstąpienia od obciążania powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz strony pozwanej. Przepis art. 102 k.p.c. pozwala na odstąpienie od obciążenia kosztami procesu strony przegrywającej. Jednak podstawą tego orzeczenia mogą być wyłącznie szczególnie uzasadnione okoliczności. Za tego rodzaju okoliczności nie może być natomiast uznany sam tylko fakt, że powód odbywa karę pozbawienia wolności zwłaszcza, że jak wynika z ustaleń faktycznych powód odbywając karę w pozwanym (...) miał pracę, z której dwukrotnie w trybie dyscyplinarnym został zwolniony. Okoliczności uzasadniające zaniechanie obciążenia strony przegrywającej kosztami procesu to okoliczności, kiedy powództwo strony przegrywającej co do zasady zasługuje na uwzględnienie, jednak podlega ono oddaleniu na podstawie art. 5 k.c. (por. postanowienie SN z 13.11.1973 r., II PZ 49/73, LEX nr 7337), bądź też z uwagi na upływ terminu do dochodzenia żądań (wyrok SN z 20.12.1979 r., III PR 78/79, OSP 1980/11/196), lub prekluzję (wyrok SN z 5.12.1967 r., III PRN 78/67, OSNC 1968/11/185). Przyczyną zastosowania art. 102 k.p.c. może być również precedensowy charakter sprawy (por. wyrok SN z 29.08.1973 r., I PR 188/73, OSNC 1974/3/59). W tych wypadkach powód może być słusznie przeświadczony o tym, że
--- STRONA 10 ---
co do zasady jego roszczenie jest uzasadnione, jednak przegrywa sprawę z uwagi na okoliczności, których nie jest w stanie przewidzieć, co uzasadnia zwolnienie go od obowiązku zwrotu kosztów procesu stronie wygrywającej. Przesłanką zastosowania powyższego przepisu może być także okoliczność, że strona wygrywająca prowadziła proces w sposób nielojalny, przykładowo wprowadzając Sąd w błąd albo celowo dążąc do przewleczenia procesu lub zwiększenia jego kosztów (por. postanowienie SN z 20.12.1973 r., II CZ 210/73, Lex nr 7366; wyrok SN z 4.04.1975 r., I PR 4/75, OSNC 1976/2/35). Odnosząc powyższe uwagi do realiów niniejszej sprawy, Sąd Apelacyjny uznał, że okoliczności związane z przebiegiem procesu nie uzasadniają zastosowania art. 102 k.p.c. wobec powoda. Analiza postępowania w I instancji nie pozwala bowiem, na przyjęcie, aby strona pozwana zachowywała się w sposób nielojalny bądź wprowadzała Sąd czy też stronę pozwaną w błąd. Bez wątpienia strona pozwana nie dążyła do przewłoki procesu ani do zwiększenia jego kosztów, a wręcz przeciwnie – już przy złożeniu pozwu przytoczyła wszystkie okoliczności istotne w sprawie oraz przedstawiła wymagane dla jej rozstrzygnięcia dowody, nie składając zbędnych wniosków dowodowych. Z tych też przyczyn orzeczono jak w pkt 2 sentencji wyroku.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I A Ca 1182/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 listopada 2011 r. Sąd Apelacyjny we#art. 23 k.c.#art.24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 248 § 1 k.k.w.#art.448 k.c.#art. 5 k.p.c.#art. 212 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 233 k.p.c.#art. 417 k.c.#art.5 k.p.c.#art. 6 k.c.#art. 417 § 1 k.c.#art. 110 § 2 k.k.w.#art.417 k.c.#art. 385 k.p.c.#art. 391 § 1 k.p.c.#art. 102 k.p.c.#art. 5 k.c.