§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok I A Ca 1120/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 stycznia 2013 r. Sąd Apelacyjny we W

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I A Ca 1120/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 stycznia 2013 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Sławomir Jurkowicz Sędziowie: SSA Ewa Głowacka (spr.) SSA Małgorzata Bohun Protokolant: Katarzyna Rzepecka po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2013 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa P. C. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy z dnia 3 sierpnia 2012 r. sygn. akt I C 1232/11 1. oddala apelację; 2. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Świdnicy na rzecz radcy prawnego M. K. 135 zł wraz z należnym podatkiem od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym oraz kwotę 200 zł tytułem poniesionych wydatków. U Z A S A D N I E N I E Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Świdnicy zasądził od Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego w W. na rzecz powoda P. C. tytułem zadośćuczynienia kwotę 2.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 3.08.2012 r. nie obciążając powoda kosztami postępowania w sprawie oraz przyznał radcy prawnemu M. K. od Skarbu Państwa 3.600 zł tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej. --- STRONA 2 --- Powód domagał się 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia podając, iż w okresie od lutego 2010 r. do grudnia 2010 r. przebywał w Areszcie Śledczym w W. w celach które były nienależycie wyposażone, nieodpowiednio oświetlone, niewłaściwie zamontowane toalety uniemożliwiały zachowanie intymności przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych, a przede wszystkim cele nie spełniały minimalnych norm powierzchni na jednego osadzonego, a nadto jako osoba niepaląca zakwaterowany był z osobami palącymi. W toku procesu podniósł także, że cierpi na dyskopatię co wymaga rehabilitacji, a powierzchnia cel (poniżej 2 m 2 na osobę) uniemożliwiała jakikolwiek ruch, co wzmagało dolegliwości bólowe (k. 79). Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa przyznając, że powód okresowo był umieszczany w celach przeludnionych, w tym z osobami palącymi, co potwierdził Rzecznik Praw Obywatelskich po rozpoznaniu skargi powoda, za co jednak odpowiedzialności nie ponosi strona pozwana bowiem do Aresztu muszą być przyjęci wszyscy tam kierowani. Co do warunków bytowych strona pozwana podniosła, że powód nigdy nie zgłaszał skarg, a cele w pozwanym Areszcie były wyposażone w niezbędny sprzęt, z wyodrębnionym kącikiem sanitarnym i prawidłowo oświetlone. Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód przebywał w Areszcie Śledczym w W., z przerwami, od 14.01.2010 r. do 13.12.2010 r. W tym czasie, łącznie przez 22 dni, przebywał w celach w których nie były zachowane normy 3 m 2 na jednego osadzonego. Decyzją Dyrektora Aresztu Śledczego z dnia 2.02.2010 r. umieszczony został na okres 14 dni w celi o pow. 8.64 m 2 w której początkowo przebywało 4 mężczyzn, a później 3. Na powyższą decyzję, pomimo pouczenia, powód nie złożył odwołania do sędziego penitencjarnego. Przy pierwszym przetransportowaniu zadeklarował, że jest osobą palącą papierosy. W dniu 5.05.2010 r. złożył oświadczenie, że przestał palić i wniósł o umieszczenie w celi dla niepalących. W dniu 22.09.2011 r. oświadczył na piśmie, że jest osoba paląca. W kolejnym w dniu 5.10.2011 r., że nie pali papierosów, ale miesiąc później w dniu 12.11.2011 r. oświadczył, że jest osobą palącą. Pismem z dnia 2.07.2010 r. Rzecznik Praw Obywatelskich poinformował powoda, że jego skarga o umieszczeniu w celi poniżej 3 m 2 na jednego osadzonego, --- STRONA 3 --- jest zasadna. W toku postępowania wyjaśniającego ustalono, że powód przebywał przez 4 dni w celi o powierzchni niezgodnej z normą o której mowa w art. 110 § 2 kkw i dodatkowo była ona przeznaczona dla osób używających wyrobów tytoniowych. Z książeczki zdrowia powoda wynika, że okresowo zgłaszał lekarzom dolegliwości bólowe kręgosłupa. W okresie pobytu w Areszcie Śledczym w W. trzykrotnie zgłaszał się do lekarza. Z informacji o czynnościach przeprowadzonych z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich ze stycznia 2010 r., wynika, że budynek Aresztu Śledczego w W. był w latach 2005-2006 modernizowany. Wszystkie cele są prawidłowo wyposażone, stan techniczny urządzeń sanitarnych był dobry, pomimo, że okna zabezpieczone są kratami i siatkami dopływ światła do cel był wystarczający do czytania i pisania, stan materaców łóżek i koców zadawalający, a łaźnia z której korzystają osadzeni, jest zmodernizowana i wyposażona w ogrzewanie podłogowe. Przedstawiciele Rzecznika Praw Obywatelskich stwierdzili, że prawa osadzonych są właściwie przestrzegane, a relacje pomiędzy nimi i funkcjonariuszami służby więziennej prawidłowe. W oparciu o tak ustalony stan faktyczny Sąd uznał, że powód wykazał, iż okresowo przebywał w celach niespełniających norm powierzchniowych na jednego osadzonego i pomimo składanych deklaracji, że jest osobą niepalącą, był umieszczany w celach razem z osobami palącymi. Tym samym doszło do naruszenia dobra osobistego w postaci godności i prawa do przebywania w środowisku wolnym od dymu tytoniowego. Działanie strony pozwanej nosiło cechy bezprawności, bowiem nie wykazała ona żadnych okoliczności, które pozwalałaby uznać ograniczenie norm powierzchniowych za uzasadnione i mieszczące się w granicach porządku prawnego. Biorąc pod uwagę, że największą niedogodnością dla powoda było przebywanie w celach niespełniających minimalnych standardów powierzchni przez 22 dni i z osobami palącymi przez 9 dni, Sąd uznał, że odpowiednią sumą należną tytułem zadośćuczynienia w oparciu o art. 448 kc jest kwota 2.000 zł przy uwzględnieniu, że powód nie wykazał, aby na skutek doznanych niedogodności --- STRONA 4 --- doznał uszczerbku na zdrowiu. Żądanie zasądzenia kwoty 100.000 zł Sąd uznał za wygórowane szczególnie, że zarzuty co do nieprawidłowych warunków bytowych nie zostały udowodnione. Apelację od wyroku w części oddalającej powództwo wniósł powód i domagając się jego zmiany poprzez zasądzenia dalszej kwoty 98.000zł z ustawowymi odsetkami od dnia 3.08.2012 r., zarzucił : - naruszenie art. 417 kc w zw. z art. 448 kc poprzez uznanie, że kwota 2.000 zł jest sumą odpowiednią do rozmiaru cierpień powoda podczas gdy przebywał w celach przeludnionych przez 22 dni, a w celi dla palących przez 9 dni; - naruszenie art. 233 kpc poprzez uznanie, że powód przebywając w Areszcie Śledczym w W. nie doznał uszczerbku na zdrowiu, co skutkowało zasądzeniem zadośćuczynienia w rażąco niskiej kwocie oraz przez ustalenie, że powód przebywał w celi przeludnionej zaledwie przez 22 dni w tym 9 z osobami palącymi w oparciu o dokument „historia przeludnienia skazanego P. C.” złożonego przez stronę pozwaną, podczas gdy powód w piśmie z dnia 20.07.2012r. zgłosił dowody przeczące wskazanym okolicznościom; - naruszenie art. 233 kpc w zw. z art. 328 kpc poprzez niewskazanie w uzasadnieniu wyroku z jakich przyczyn Sąd pominął dowody powołane w pismach z dnia 20.07.2012 r., 2.04.2012 r. i 28.09.2011 r. w szczególności w zakresie dokumentacji medycznej powoda, co spowodowało błędne uznanie, że powód nie udowodnił, iż doznał rozstroju zdrowia ; - naruszenie art. 98 § 1 i 3 kpc, art. 99 kpc, 109 § 2 kpc, § 12 ust 1 i § 6 ust 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawych(…) poprzez ich błędne zastosowanie polegające na zasądzeniu wynagrodzenie radcy prawnego w minimalnej wysokości, podczas gdy uzasadniony był wniosek o przyznanie dwukrotności minimalnej stawki; - sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego i uznanie, że powód nie udowodnił uszczerbku na zdrowiu, podczas gdy powód zaoferował dowody na tę okoliczność, których Sąd nie rozpatrzył oraz uznanie, że powód przebywał w celi przeludnionej przez 22 dni i 9 dni z osobami palącymi, co pozostaje w sprzeczności z zeznaniami świadków M. D. i K.. Z.. W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o jej oddalenie. --- STRONA 5 --- Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja nie jest zasadna. Ustalenia Sądu pierwszej instancji co do okresu pobytu powoda w celach niespełniających norm powierzchniowych na jednego osadzonego i w celach dla palących, Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne. Skarżący zarzuca, że Sąd pierwszej instancji dokonał wadliwych ustaleń w tym przedmiocie bowiem naruszając art. 233 kpc pominął wnioski dowodowe zgłaszane przez powoda, które zmierzały do wykazania, że czas ten był znacznie dłuższy. Bezzasadne pominięcie wniosków dowodowych może stanowić podstawę zarzutu naruszenia art. 217 § 3 kpc, a nie art. 233 § 1 kpc bowiem ten ostatni przepis wprowadza reguły oceny dopuszczonych i przeprowadzonych dowodów, a nie tych pominiętych, których przecież sąd nie ocenia. Gdyby skarżący postawił zarzut naruszenia pierwszego ze wskazanych przepisów, to byłby on uzasadniony jedynie częściowo co do jednego wniosku zgłoszonego w piśmie z dnia 20.07.2012 r. Jak słusznie podniósł Sąd Okręgowy w sprawie o przyznanie środków ochrony w następstwie naruszenia dóbr osobistych, na powodzie ciąży obowiązek wykazania, że doszło do zdarzenia sprawczego. W pozwie powód podniósł szereg zarzutów przeciwko stronie pozwanej w tym umieszczenie w celach niespełniających norm powierzchni, jednak nie wskazał w jakich okresach w celach takich przebywał, posługując się wyłącznie ogólnikami. W piśmie z dnia 28.09.2011 r. (k. 77) wniósł o zobowiązanie strony pozwanej do przedłożenia historii rozmieszczenia osadzonych w okresie od stycznia 2010 r. do grudnia 2010 r. W odpowiedzi strona pozwana złożyła „Historię przeludnienia skazanego P. C.” z której wynika że w tym czasie powód łącznie przez 22 dni przebywał w celach w których nie zachowana była minimalna norma 3 m 2 na osadzonego. Powód poddał w wątpliwość rzetelność przedstawionego wykazu podnosząc, że 15.02.2010 r. przebywał w Zakładzie Karnym w W. przez co wykazanie w „historii przeludnienia(…)”, że w celi nr 20 był umieszczony do 16.02.2010 r. jest --- STRONA 6 --- nieprawdziwe. Na okoliczność potwierdzenia swojego stanowiska wniósł o zwrócenie się do tej placówki o podanie informacji w jakich okresach i w jakich dniach był w niej osadzony oraz do Sądu Rejonowego w Gliwicach czy w dniu 15.02.2010 r. był doprowadzony na rozprawę. Nie było podstaw do odmowy przeprowadzenia tego dowodu, bowiem nie zaistniały przesłanki o których mowa w art. 217 § 3 kpc. Wniosek powyższy został uwzględniony przez Sąd Apelacyjny, który uzupełnił postępowanie dowodowe w tym zakresie. Z informacji Zakładu Karnego w W. wynika, że powód po raz pierwszy został przetransportowany z AŚ w W. do ZK w W. w dniu 17. 02.2010r., a Sąd Rejonowy w Gliwicach poinformował, że powód we wskazanym dniu nie był wzywany i doprowadzany na rozprawę. Zatem informacja przedstawiona w wykazie na k. 302, że w dniu 15.02.2010 r. przebywał w W. była zgodna z prawdą, a artykułowane wątpliwości co do rzetelności wykazu okazały się nieuzasadnione. Powód poddał w wątpliwość prawdziwość informacji, że w celi nr 35 przebywał tylko do 13.12.2010 r., a nie do 20.12.2010 r. Wniósł o zobowiązanie strony pozwanej do podania imion i nazwisk osadzonych, którzy przebywali z powodem w tej celi. Zważyć należy, że strona pozwana nie kwestionowała, że powód przebywał w celi 35 do dnia 20.12.2010 r. a jedynie wykazała, że ilość osadzonych w niej osób przekraczała normę do dnia 13.12.2010 r. Rzetelność informacji zawartych w „historii osadzonego(…)” potwierdzona została w postępowaniu apelacyjnym kolejnymi wykazami z których wynika, że w celi 35 przeludnienie występowało do dnia 13.12.2010 r., co czyniło zbędnym przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków szczególnie, że osadzeni wielokrotnie są umieszczeni w różnych celach i ich wiedza co do numerów cel i czasu przebywania jest mało precyzyjna. Sam powód słuchany w charakterze strony podał, że w przeludnionych celach przebywał przez okres 2,5 miesiąca, podczas gdy żaden dowód tego nie potwierdzał, a po złożeniu wykazu kwestionował łączny czas pobytu o 7 dni. Nie ma podstaw do zakwestionowania rzetelności wykazu złożonego przez stronę pozwaną, skoro twierdzenia o nieprawdziwości podanych danych co do dnia 15.02.2010 r. okazały się nieprawdziwe w świetle przeprowadzonych dowodów z dokumentów urzędowych. Sąd Apelacyjny podziela ocenę, że nieprzestrzeganie minimalnych norm powierzchni, które określone zostały przez organy ustawodawcze, jest działaniem --- STRONA 7 --- bezprawnym i niewątpliwie osadzenie skazanych lub tymczasowo aresztowanych w celach niespełniających minimalnych w Europie norm, jest naruszeniem prawa tych osób do odbywania kary w warunkach gwarantujących poszanowanie godności. Nie może jednak ujść z pola widzenia ta okoliczność, że dolegliwość wynikająca z przebywania w celi w której na jedną osobę przypada 2, 16 m 2 jest znacznie większa, niż wtedy gdy do zachowania normy „brakuje” 11 cm 2 . Trudno bowiem racjonalnie rzecz oceniając przyjąć, że gdyby norma powierzchniowa została zachowana i na jednego skazanego przypadało 3 m 2 , a nie 2,89 m 2 , to z powodu braku kilkunastu centymetrów kwadratowych osadzony doznaje tak znacznej krzywdy, że jej kompensata jest uzasadniona przyznaniem zadośćuczynienia w kwocie kilkudziesięciu tysięcy złotych. Dyskomfort osadzonych i negatywne odczucia są przede wszystkim związane z samym faktem przebywania w izolacji, ograniczeniem swobód, brakiem kontaktów z bliskimi, co oczywiście nie zmienia oceny, że Państwo ma obowiązek przestrzegania norm, które samo przyjęło. Niewątpliwie jednak umieszczenie 4 mężczyzn w celi, której powierzchnia nie przekracza 9 m 2 , dla każdego z nich stanowi znaczną dolegliwość, ograniczenie możliwości swobodnego poruszania, a to powoduje, że odbywanie kary w takich warunkach bezspornie dalekie jest od cywilizowanych warunków. Co istotne jednak, prawo przyznaje ochronę tylko przed bezprawnym naruszeniem dóbr osobistych. Po zmianie art. 110 kkw poprzez dodanie § 2 b, osadzeni wyjątkowo mogą być umieszczani w celach poniżej minimalnej normy i wówczas, gdy spełnione zostaną przesłanki o których mowa w tym przepisie, działanie takie nie może być ocenione jako bezprawne. Tym samym umieszczenie powoda w celi niespełniającej norm powierzchownych na podstawie decyzji Dyrektora Aresztu Śledczego z dnia 2.02.2010 r., nie nosiło cech bezprawności. Przechodząc do omówienia wysokości przyznanego zadośćuczynienia pamiętać należy, że zawsze zależy ono od rozmiaru doznanej szkody niemajątkowej. W celach o powierzchni rażąco odbiegającej od 3 m 2 na jedną osobę, na skutek bezprawnego działania funkcjonariuszy służby więziennej, powód przebywał przez kilka dni z łącznego czasu 22 dni wykazanego w „historii przeludnienia osadzonego”. --- STRONA 8 --- To oznacza, że zakres krzywdy nie mógł być tak znaczny, aby uzasadniał przyznanie zadośćuczynienia w dochodzonej kwocie. Skarżący zarzuca, że Sąd błędnie ustalił czas przebywania w celach dla palących, sprzecznie z zebranym materiałem dowodowym. Ten zarzut nie jest uzasadniony. Sąd dokonał ustaleń w tym przedmiocie w oparciu o oświadczenie Kierownika Działu Penitencjarnego z dnia 10.06.2010 r. (k. 316), z którego wynika, że powód, po tym jak w maju 2010 r. zadeklarował zaprzestanie palenia, w celi dla palących przebywał przez 9 dni. Rzeczą powoda było udowodnienie ile dni w okresie objętym żądaniem (luty 2010 r. – grudzień 2010 r.) przebywał w celach dla palących, gdy deklarował, że już nie pali wyrobów tytoniowych. W apelacji skarżący dla uzasadnienia zarzutu sprzeczności ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego powołuje zeznania dwóch świadków K. Z. i M. D.. Zeznania tego ostatniego świadka nie mogą być podstawą ustaleń co do czasu w jakim powód deklarując niepalenie przebywał w celi dla palących, bowiem świadek zeznał, że przebywał z powodem w jednej celi przez dwa tygodnie, nie konkretyzując jednak w jakim było to czasie. Świadek K. Z. zeznał, że przebywał z powodem w dwuosobowej celi w listopadzie 2011 r., a zatem w czasie nieobjętym żądaniem. Pamiętać bowiem trzeba, że w pozwie powód dochodząc zasądzenia zadośćuczynienia, krzywdę łączył ze zdarzeniami z okresu od lutego 2010 r. do grudnia 2010 r. Zatem nawet gdyby w 2011 r. nadal dochodziło do sytuacji, że umieszczany był w celach dla palących, chociaż sam już nie palił, te zdarzenia nie mogą być podstawą uwzględnienia roszczeń bowiem okolicznościami faktycznymi podanymi przez powoda sąd jest związany i nie może ich zmieniać. Nie mogą być podstawą ustalenia czasu przebywania w celach dla palących także zeznania powoda, który relacjonował głównie swój kolejny pobyt w pozwanym Areszcie w 2011 roku podczas gdy roszczeń dochodzi za okres do grudnia 2010 r. Powód raz twierdził, że w celach dla palących przebywał blisko 3 miesiące by za chwilę zeznać, że „….nie było dnia abym nie przebywał z osobą palącą … a w 2010 r. takich dni mogło być 2 lub 3” (zeznania z dnia 28.11.2011 r.). Ponieważ od stycznia do grudnia 2010 r. powód łącznie spędził w Areszcie Śledczym w W. 100 dni istnieje znaczna --- STRONA 9 --- rozbieżność pomiędzy wskazywanymi przedziałami czasowymi, przez co na podstawie dowodu z zeznań powoda nie można ustalić przez ile dni – po złożeniu deklaracji o niepaleniu –rzeczywiście przebywał w celi wraz z osobami palącymi. Jedynym wiarygodnym dowodem jest informacja Kierownika Działu Penitencjarnego, na której Sąd słusznie się oparł ustalając, że w okresie od lutego 2010 r. do grudnia 2010 r. powód przez 9 dni - gdy zadeklarował rzucenie palenia – przebywał w celach dla palących. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, w oparciu o zgromadzone dowody, że tych dni było więcej niż 9, a tym samym zarzut sprzeczności ustaleń Sądu z treścią zabranego materiału dowodowego uznać należy z pozbawiony podstaw. Dla ustalenia zakresu krzywdy wynikającej z przebywania w jednej celi z osobami palącymi nie może ujść z pola widzenia ta okoliczność, że przebywanie w zadymionej celi nie stanowi dla powoda tak znacznej dolegliwości, aby uzasadniała przyznanie zadośćuczynienia w wyższej niż uwzględniona kwocie. W aktach znajduje się tylko jeden dowód w postaci oświadczenia Kierownika Działu Penitencjarnego z którego wynika, że powód domagał się umieszczenia w innej celi z uwagi na zaprzestanie palenia. Nie ma żadnego innego dowodu z którego wynikałaby chęć zmiany celi z uwagi na używanie przez współosadzonych wyrobów tytoniowych. Co ważniejsze jednak, sam powód przyznał słuchany w charakterze strony, że deklarował palenie chcąc uniknąć osadzenia w jednej celi w inną osobą, której nie akceptował. Tym sam świadomie godził się na przybywanie w zadymionej celi. To oznacza, że obecność dymu papierosowego nie jest tak znaczną dolegliwością, aby uzasadniała przyjęcie, że kilkudniowe przybywanie w celi dla palących wywołało tak znaczny dyskomfort, jak opisuje, uzasadniając wysokość dochodzonego roszczenia. Pamiętając, że o wysokości zadośćuczynienia, decyduje zakres krzywdy rozumianej jako cierpienia fizyczne i psychiczne wywołane zdarzeniem sprawczym, uznać należy, że zarówno czas przebywania w celach niespełniających norm i czas przebywania w celach dla palących, przy uwzględnieniu, że powód sam świadomie godził się na przebywanie w nich, zakres krzywdy wynikłej z naruszenia prawa --- STRONA 10 --- powoda do odbywania kary pozbawienia wolności z poszanowaniem godności nie można uznać za znaczny, przez co przyznana suma jest odpowiednią do doznanej szkody niemajątkowej. Mocno akcentowana w apelacji funkcja represyjna zadośćuczynienia nie może uzasadniać ustalenia jego wysokości w oderwaniu od zakresu doznanej krzywdy. Taką pierwszoplanową funkcję, jako swoistej kary cywilnej, przypisywano zadośćuczynieniu do zmiany przepisu art. 448 kc, co nastąpiło w dniu 28.12.1996 r., kiedy mogło być ono zasądzone na rzecz instytucji społecznej, a nie samego pokrzywdzonego. Uwzględnienie roszczenia w oparciu o dawny przepis art. 448 miało spełniać rolę prewencyjno-wychowawczą, a pokrzywdzonemu przynosić satysfakcję moralną. W takiej sytuacji ta instytucja prawa spełniała głównie funkcje represyjne, które wysuwały się na plan pierwszy. Od zmiany tego przepisu celem zadośćuczynienia jest zrekompensowanie pokrzywdzonemu, którego dobro osobiste zostało naruszone bezprawnym działaniem sprawcy, poniesionej szkody niemajątkowej. Dla uzasadnienia wysokości zadośćuczynienia nie jest wystarczającym argument, że to przyznane nie jest w żaden sposób dla sprawcy dotkliwe i nie spełni roli powstrzymania się przed naruszaniem dóbr osobistych innych osób, jak też nie jest ostrzeżeniem przed dokonywaniem dalszych naruszeń (uzasadnienie apelacji str. 4-5). Wysokość zadośćuczynienia zależy od zakresu krzywdy konkretnego pokrzywdzonego i nie można mu przyznać wysokiego zadośćuczynienia w oderwaniu od rozmiarów szkody niemajątkowej tylko dlatego, aby chronić interesy innych osób lub „karać” w ten sposób sprawcę. Z tych przyczyn zarzut naruszenia art. 448 kc poprzez wadliwą jego wykładnię należy uznać za nieuzasadniony. Skarżący zarzuca Sądowi także naruszenie art. 233 kpc, co doprowadziło do wadliwego uznania, że powód przebywając w Areszcie Śledczym w W. nie doznał uszczerbku na zdrowiu. Powód w toku procesu utrzymywał, że na skutek przebywania w celi o metrażu mniejszym niż 3 m 2 na osadzonego, doznał rozstroju zdrowia bowiem stwierdzona dyskopatia wymagała ćwiczeń ruchowych, których nie mógł wykonywać, co wiązało się z dolegliwościami bólowymi w obrębie kręgosłupa. W piśmie z dnia --- STRONA 11 --- 28.09.20011 r. podał, że jego stan zdrowia wymaga rehabilitacji, aby zapobiec zabiegowi operacyjnemu. Dla wykazania swojego stanu zdrowia zawnioskował dokumentację medyczną z okresu pobytu w Areszcie Śledczym w W. Ze złożonej do akt książeczki zdrowia wynika, że powód cierpi na zespół bólowy kręgosłupa co najmniej od 2009 r. W chwili przyjęcia do AŚ w W. nie zgłaszał dolegliwości. W dniu 9.02.2010 uskarżał się na ból pleców, a w październiku 2010 r. bóle okolic lędźwiowych. Ten dowód nie potwierdza, aby dolegliwości bólowe w okresie od stycznia 2010 r., kiedy został umieszczony w pozwanym Areszcie, uległy nasileniu, aby stan zdrowia powoda wymagał zabiegu operacyjnego czy rehabilitacji, ćwiczeń, a jeżeli tak to jakich, ale przede wszystkim, aby pomiędzy obecnym stanem zdrowia a pobytem w celach o pow. poniżej 3m 2 istniał normalny związek przyczynowy. Dla przyjęcia odpowiedzialności odszkodowawczej strony pozwanej za wywołanie rozstroju zdrowia powód był zobowiązany wykazać, że cierpi na schorzenia będące rezultatem wskazanego przez poszkodowanego konkretnego zdarzenia, z którym norma prawna wiąże odpowiedzialność. Powód nie wykazał aby stan jego zdrowia uległ pogorszeniu na skutek przebywania w celach o niższej niż wymagana normie, ani konieczności rehabilitacji, ani wreszcie związku przyczynowego pomiędzy zbyt małą celą a odczuwanymi dolegliwościami, przy czym ta ostatnia okoliczność wymagała wiadomości specjalnych, a powód wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego nie zgłosił. Z kolei następstwem przebywania w celi dla palących – według zeznań powoda (k. 117) miały być zmiany psychiczne. W apelacji podnosi, że skutkiem jest astma oraz alergia chociaż żaden dowód nie potwierdza, że na tego rodzaju schorzenia powód cierpi. Już z tego powodu zarzut, że Sąd wadliwie ocenił dowody i błędnie ustalił, że powód nie doznał rozstroju zdrowia, na skutek zawinionych zachowań funkcjonariuszy strony pozwanej, uznać należy za bezzasadny. Z tych przyczyn apelacja podlega oddaleniu na podstawie art. 385 kpc. Skarżący zakwestionował rozstrzygnięcie o wysokości przyznanych kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. W pierwszej kolejności pełnomocnik powoda podnosi, że poniósł wydatki związane z dojazdem na rozprawy i z ustanowieniem substytuta. Niewątpliwie radcy --- STRONA 12 --- prawnemu należny jest zwrot poniesionych wydatków, ale warunkiem ich przyznania jest ich wykazanie i zgłoszenie odpowiedniego wniosku. Pełnomocnik ustanowiony z urzędu przed Sądem pierwszej instancji domagał się jedynie wynagrodzenia w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, które nie obejmuje poniesionych wydatków. Nie można zgodzić się ze skarżącym, że nakład pracy i zaangażowanie radcy prawnego uzasadniało przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej w stawce wyższej niż minimalna. Sporządzanie pism procesowych, jakkolwiek wymagające nakładu pracy, czy uczestniczenie w rozprawach, nawet wielu, jest elementem należytego wykonywania zlecenia, przez co nie daje samodzielnej podstawy do przyznania krotności stawki minimalnej. Sąd Apelacyjny uwzględnił natomiast wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi w postępowaniu apelacyjnym w wysokości 150 % stawki minimalnej uzasadniony nakładem pracy z uwagi na rzetelność apelacji w której podniesionych zostało szereg zarzutów wymagających wnikliwej analizy całego materiału dowodowego. Należne koszty wynoszą 135 zł zgodnie z § 10 pkt 25 w zw. z § 12 ust 1 pkt 2 i § 15 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. W oparciu o § 15 cytowanego rozporządzenia pełnomocnikowi należny jest także zwrot kosztów dojazdu do W., oczywiście bez podatku od towarów i usług, bowiem ten odnosi się wyłącznie do opłat za czynności radców prawnych, a nie poniesionych przez niego wydatków. Dwukrotny przejazd na trasie W. – Ś. licząc po 0.8358 zł za kilometr dla samochodów o pojemności silnika ponad 900 m 3 , uzasadnia przyznanie kwoty 200 zł. --- STRONA 13 --- bp

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I A Ca 1120/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 stycznia 2013 r. Sąd Apelacyjny we W#art. 110 § 2 kkw#art. 448 kc#art. 417 kc#art. 233 kpc#art. 328 kpc#art. 99 kpc#art. 217 § 3 kpc#art. 233 § 1 kpc#art. 217 § 3 kpc.#art. 110 kkw#art. 448 mia#art. 385 kpc.