Teza / krótkie omówienie
kosztów postępowania apelacyjnego. Wyrokiem z dnia 14.10.2010 r. sygn. akt IA Ca 1001/10 Sąd Apelacyjny oddalając apelację powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 15.06.2010 r., zasądził równocześnie od powoda na
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I A Ca 1001/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 października 2010 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Adam Jewgraf (spr.) Sędziowie: SSA Agnieszka Piotrowska SSA Dariusz Kłodnicki Protokolant: Katarzyna Stalewska po rozpoznaniu w dniu 14 października 2010 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa A. Z. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w L. i Aresztowi Śledczemu w K. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 15 czerwca 2010 r. sygn. akt I C 499/08 1. oddala apelację; 2. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Opolu na rzecz adwokata M. Z. kwotę 3294 zł (w tym 594 zł tytułem podatku VAT) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym; 3. zasądza od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego w K. kwotę 2700 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. UZASADNIENIE Powód A. Z. w pozwie przeciwko Skarnowi Państwa – Aresztowi Śledczemu w L. i Aresztowi Śledczemu w K. domagał się zasądzenia na jego rzecz kwoty 86 000 zł z odsetkami od dnia wniesienia pozwu, tytułem zadośćuczynienia za szkody wyrządzone mu przez funkcjonariuszy służby więziennej i i nieludzkie traktowanie. Powód zarzucał m.in., że podczas pobytu u pozwanych jednostkach nie zapewniono mu odpowiednich warunków bytowych a
--- STRONA 2 ---
mianowicie w ocenie powoda strona pozwana odpowiedzialna jest za nadmierne przeludnienie, niewystarczającą liczbę łóżek, nieodpowiednie wyżywienie, brak wentylacji, właściwych warunków do utrzymania higieny osobistej, a także przedmiotowe traktowanie osadzonych przez funkcjonariuszy i wychowawców. Żądane zadosyćuczynienie miało stanowić rekompensatę za wyrządzoną powodowi krzywdę na skutek wskazanych bezprawnych działań. Pozwany Skarb Państwa, reprezentowany przez Areszt Śledczy w L. i Areszt Śledczy w K., wniósł o oddalenie powództwa, przecząc twierdzeniom powoda a nadto podnosząc zarzut przedawnienia roszczenia. Wyrokiem z dnia 15 czerwca 2010 r. Sąd Okręgowy w Opolu powództwo A. Z. oddalił, zasądzając równocześnie od powoda na rzecz strony pozwanej koszty procesu. Oddalając powództwo powoda oparte na normach art. 23,24 i 448 k.c., w ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy na wstępie stwierdził, iż roszczenie powoda skierowane przeciwko pozwanemu Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w L., które powstało już w 2001 r., uległo w całości przedawnieniu, przy uwzględnieniu 3 letniego terminu przedawnienia z art. 4425 k.c. i wniesienia przez powoda pozwu w grudniu 2008 r. W części uległo przedawnieniu także roszczenie zgłoszone w stosunku do Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego w K.. Odnosząc się do powstałego roszczenia powoda Sąd Okręgowy uznał, że powód nie wykazał by w trakcie pobytu w Areszcie Śledczym w K. doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Treść pozwu zawierała same ogólniki i była napisana według szablonu jaki stosuje większość osadzonych występujących do sądu z podobnymi żądaniami, bez odniesienia się do konkretnych zdarzeń. W zakresie wskazywanego przez powoda przekroczenia, w celach w których przebywał, norm zaludnienia określonych w art. 110§2 kkw. Sąd stwierdził, że nawet jeśli mogło ono stanowić naruszenie godności i prawa do prywatności, to samo przez się nie jest wystarczającą podstawą do uwzględnienia żądania zasadzenia zadośćuczynienia. O możliwości zasądzenie roszczenia decydować bowiem winna ocena stopnia pokrzywdzenia, którego doznała osoba żądająca ochrony prawnej, przy uwzględnieniu subiektywnej wrażliwości osoby skarżącej oraz faktu ewentualnego już uprzedniego odbywania kary. Powód trafiając do Aresztu Śledczego w K. wiedział jakie warunki panują w tego typu jednostkach, gdyż uprzednio już w nich przebywał. Ograniczenia zatem jakich doznawał nie mogły zatem w przeważającej mierze naruszać jego godności, gdyż dyskomfort panujący w zakładach penitencjarnych jest elementem odbywania kary pozbawienia wolności, z czym powód winien był się liczyć popełniając przestępstwo. Samo zaś zjawisko przeludnienia było niezależne od woli pozwanego, a pozwany okresowo zmuszony był korzystać ze stosowania czasowego odstępstwa w zakresie powierzchni normatywnej należnych skazanym. Powód nie wykazał przy tym by w warunkach przeludnienia przebywał stale, a z uzasadnienia pozwu wynika wręcz, iż chodziło o okres 3 miesięcy. Poza tym, na co wskazywały zeznania świadków, strona pozwana odjęła szereg działań umożliwiających powodowi spędzanie czasu poza celą. Zasądzenie na rzecz powoda zadośćuczynienia w tym przypadku pozostawałyby w ocenie Sądu w sprzeczności z powszechnym poczuciem sprawiedliwości, tym bardziej, że fakt ewentualnego osadzenia powoda w przeludnionej celi nie wynikało z celowego i nacedowanego wolą działania, ani też próby represjonowania powoda, lecz było efektem braku należytego dofinansowania więziennictwa. Powyższy wyrok w całości zaskarżył apelacją powód wnosząc o jego zmianę poprzez uwzględnienie pozwu, alternatywnie o uchylenie orzeczenie i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznawania. W odpowiedzi na apelację pozwany Skarb Państwa – Areszt Śledczy w K. wnosił o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zażył, co następuje:
--- STRONA 3 ---
Apelacja nie jest zasadna. wbrew jej twierdzeniom Sąd Okręgowy nie dopuścił się zarzucanych uchybień a rozstrzygniecie jest trafne i odpowiada zarówno prawidłowo poczynionym ustaleniom faktycznym jak i wymogom prawa materialnego. Odnosząc się w pierwszym rzędzie do zarzutów apelacji podważającym zaistnienie przedawnieniu roszczeń powoda, będący w istocie nie sprzecznością ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego lecz ewentualnie naruszeniem art. 442 k.c., przypomnieć należy, że przepisy o przedawnieniu maja charakter stabilizujący stosunki prawne i gwarantują ich pewność. Ponieważ maja przy tym charakter ius cogens, przeto ich wykładania powinna zmierzać do wyeliminowania czynnika subiektywnego oraz do stracenia a nie wydłużania ich w wypadkach wątpliwych. Dla uchylenia daty wymagalności jako pomyłka biegu terminu przedawnienia, konieczne jest omówienie pojęcia szkody, przez które to pojęcie rozumieć należy niekorzystne zmiany w sferze praw powoda, na które odpowiedzialności możnaby przypisać stronie pozwanej. O warunkach w tym zakresie zaludnienia cel, powód wiedzę mógł posiadać od początku osadzenia go w jednostkach penitencjarnych, mając dostęp nieograniczony do regulaminów odbywania kary pozbawienia wolności oraz Kodeksu Karnego Wykonawczego. Jeżeli, w celach w których przebywał warunki nie odpowiadały wskazanym przepisom, od tego momentu dochodziło do naruszenia ewentualnie jego dóbr osobistych i roszczenie o zasądzeniu zadośćuczynieniu stawało się wymagalne. Zauważyć też należy, że rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia od świadomości subiektywnej poszkodowanego czy raczej jego wiedzy o obowiązujących przepisach w zakresie warunków odbywania kary, bez uwzględnienia faktu pełnej dostępności powoda do przepisów, nie jest możliwa do zaakceptowania. W istocie pozostawiałoby to bowiem jednej stronie prawo kształtowania terminu przedawnienia, co byłoby sprzeczne z intencją ustawodawcy. Uwzględniając zatem obiektywnie dostępność dla powoda wiedzy zarówno o obowiązujących przepisach, ewentualnych okolicznościach ich przestrzegania przez konkretne pozwane podmioty w ustalonych okresach przebywania przez powoda w aresztach śledczych, uznać należy, iż Sąd merita, przy zastosowaniu reguł art. 442 kc, prawidłowo przyjął, po podniesieniu przez stronę pozwaną zarzutu, że przedawnione roszczenia powoda wynikające z pobytu w Areszcie Śledczym w L. i w znacznej części związane z pobytem w Areszcie Śledczym w K.. W konsekwencji dalszej równie poprawnym było pominiecie przez Sąd Okręgowy zgłaszanych przez powoda dowodów (w tym z zeznań św. K. S.) które miałby wykazywać zaistnienie naruszenia dóbr osobistych powoda podczas pobytu w Areszcie Śledczym w L., jako pozostających bez wpływu na rozstrzygniecie materialnoprawne sprawy. Odnosząc się do pozostałych zarzutów, w tym głównie związanych z upatrywałem przez skarżącego naruszeniem art. 24 k.c. i 48 k.c.. W sytuacji stwierdzenia istnienia przeludnienia, przypomnieć należy, że przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych stanowi uprawnienie a nie obowiązek sądu. Wynika to z brzmienia art. 448 kc, który stanowi, że sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone odpowiednią sumą tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Stosując ten przepis sąd bierze pod uwagę rozmiar i charakter doznanej przez poszkodowanego krzywdy, okoliczności jej powstania, oraz rodzaj i stopień winy naruszyciela. Odnosząc powyższe do stanu faktycznego sprawy należy stwierdzić, że jakiekolwiek naruszenie dóbr osobistych powoda w następstwie umieszczenia go w celi przeludnionej było bezprawne, to nie zostało przez stronę pozwaną zawinione. Przeludnienie panujące w jednostkach penitencjarnych stanowi niewątpliwie efekt długoletniego niedoinwestowania Zakładów Karnych, przy równoczesnym wzroście przestępczości i zaostrzeniu polityki karnej. Jest okolicznością niesporną, że dyrektorzy jednostek penitencjarnych nie mogą odmówić przyjęcia osób, co do których wydany został sądowy nakaz umieszczenia w zakładach karnych. W ramach posiadanych możliwości lokalowych a przede wszystkim finansowych, wyznaczonych przez ogólną kondycję finansów Państwa, czynią wysiłki dla poprawy warunków odbywania kar izolacyjnych. W żadnym razie powód nie wykazał, aby niedogodności związane z odbywaniem przez niego kary stanowić miały następstwo celowej dyskryminacji czy też szykany ze strony
--- STRONA 4 ---
funkcjonariuszy strony pozwanej. Przy uwzględnieniu tychże okoliczności podzielić należy stanowisko Sądu pierwszej instancji co do braku podstaw do zasądzenie na rzecz powoda, w realiach faktycznych sprawy zadośćuczynienia. Z tych przyczyn apelacja nie mogła odnieść pożądanego rezultatu i na podstawie art. 385 k.p.c. podlegała oddaleniu. O kosztach postępowania orzeczono stosownie do wyniku apelacji, na podstawie art. 98 k.p.c. Uzasadnienie do postanowienia zawartego w pkt 3 wyroku SA we Wrocławiu z dnia 14.10.2010 r. sygn. akt I A Ca 1001/10 w przedmiocie kosztów postępowania apelacyjnego. Wyrokiem z dnia 14.10.2010 r. sygn. akt IA Ca 1001/10 Sąd Apelacyjny oddalając apelację powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 15.06.2010 r., zasądził równocześnie od powoda na rzecz pozwanego Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego w K. kwotę 2 700 zł tytułem kosztów postępowania odwoławczego. Podstawą rozstrzygnięcia w zakresie kosztów postępowania apelacyjnego stanowił przepis art. 98 k.p.c. statuujący zasadę odpowiedzialności za wynik procesu, który ma zastosowanie również do przegrywającej strony całkowicie zwolnionej od kosztów procesu. Przepis art. 108 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z dnia 28 lipca 2009 r. stanowi bowiem, że zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia strony od obowiązku zwrotu kosztów przeciwnikowi. Także ustanowienie adwokata lub radcy prawnego nie zwalnia samo strony od obowiązku zwrotu kosztów. Sąd może wprawdzie odstąpić od nałożenia na stronę obowiązku zwrotu kosztów procesu na podstawie art. 102 k.p.c. jednakże uczynić to może w wypadkach szczególnie uzasadnionych. W ocenie Sądu Apelacyjnego podnoszone przez powoda okoliczności dotyczące jego złego stanu majątkowego, wynikające z pobytu w zakładzie karnym, i istnienia w związku z tym przesłanek przyznania mu zwolnienie od kosztów sądowych, samo przez się nie stanowią dostatecznej podstawy do przyjęcia by względy słuszności przemawiały za zastosowaniem art. 102 przez odstąpienie od obciążenia go kosztami procesu. Podkreślić w tym miejscu należy, że przepis art., 102 k.p.c., stanowiący odstępstwo od zasady z art. 98 k.p.c., ma charakter wyjątkowy, wyłączający stosowanie wykładni rozszerzającej. Dlatego też przyjmowanie, iż sama zła sytuacja majątkowa strony przebywającej w zakładzie karnym, stanowić by miało wypadek szczególnie uzasadniony w rozumieniu art. 102 k.p.c., prowadzić by musiało do przełamania podstawowej kodeksowej zasady odpowiedzialności za wynik procesu z art. 98 k.p.c. w każdym przypadku odbywania przez stronę kary pozbawienia wolności, co czyniłoby z wyjątku określonego w art. 102 k.p.c. regułę. Stan taki byłby nie do zaakceptowania, tym bardziej, iż stanowiłby w uprzywilejowanej pozycji jedną kategorie stron procesu, jakie są osoby odbywające karę pozbawienia wolności. W przypadku powoda zauważyć należy dodatkowo, iż termin jego zwolnienia z zakładu karnego przypada na czerwiec 2011. co wskazuje, że już w niedługim czasie, w warunkach wolnościowych będzie on miał możliwość podjęcia zatrudnienia pozwalającego mu na uiszczenie, choćby w dłuższym przedziale czasowym, zasądzonych na rzecz strony przeciwnej kosztów procesu. Reasumując stwierdzić należy, że skoro strona pozwana żądała zasądzenia kosztów postępowania apelacyjnego i zachodziła podstawa do ich zasądzenia, a w sprawie nie występowały – poza sytuacją materialną powoda – żadne okoliczności, które przemawiałyby za odstąpieniem od zasady zwrotu kosztów, przeto, na podstawie art. 98 k.p.c., orzeczono jak w pkt 3 wyroku. gk
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I A Ca 1001/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 października 2010 r. Sąd Apelacyjny#art. 4425 k.c.#art. 110§2 kkw.#art. 442 k.c.#art. 442 kc#art. 24 k.c.#art. 448 kc#art. 385 k.p.c.#art. 98 k.p.c.#art. 108 ustawy#art. 102 k.p.c.#art. 102 przez