Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygnatura akt I 1 Ca 462/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ K., dnia 26 października 2020 roku Sąd Okręgowy w Koninie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Aleksandra Bolczyk Sędziowie: Iwona Złoty E. K. po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 października 2020 roku sprawy z powództwa H. P. przeciwko B. (...) w R. Łotwa działający przez B. (...) Spółka (...) oddział w Polsce o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Turku z dnia 14 lipca 2020 roku, sygn. akt IC 1455 /19 1 .Oddala apelację . 2. Zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym . I. Z. A. E. K. Sygn. akt I 1 Ca 462/20 UZASADNIENIE Powódka H. P. wniosła o zasądzenie od pozwanego B. (...). E. z siedzibą w Łotwie na podstawie art. 446§4 k.c. kwoty 56.750 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę po śmierci osoby najbliższej córki – M. P. wraz z odsetkami za opóźnienie od dnia 5 listopada 2018 r. do dnia zapłaty. Ponadto na podstawie art. 446 § 1 k.c. domagała się zwrotu kosztów w kwocie 3.500 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia doręczenia odpisu pozwu do dnia zapłaty oraz wniosła o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu wskazała, że w dniu 28 stycznia 2018 r. w miejscowości R. kierujący pojazdem marki O. o nr rej. (...) spowodował wypadek drogowy, w następstwie którego ciężkich obrażeń ciała skutkujących śmiercią doznała M. P. – córka powódki. Podkreśliła, iż okoliczność uznania odpowiedzialności cywilnej pozwanego w niniejszej sprawie jest bezsporna, bowiem pozwany uznał co do zasady swoją odpowiedzialność za skutki wypadku drogowego, przyznając powódce kwotę 43.250 zł tytułem
--- STRONA 2 ---
zadośćuczynienia, kwotę 13.499,30 zł tytułem zwrotu kosztów związanych z pogrzebem i kwotę 12.500 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów wykonania nagrobka. Powódka wywodziła, że łączyły ją ze zmarłą córką, z którą razem zamieszkiwały, bardzo silnie więzy rodzinnie i emocjonalnie. W chwili wypadku córka powódki była bardzo młoda, przed wypadkiem odbywała staż w aptece po skończonym technikum farmaceutycznym, realizowała swoje plany edukacyjne i zawodowe. W życiu powódki po śmierci córki nastała wielka pustka, gdyż córka była dla niej całym światem. Do chwili obecnej nie poradziła sobie z żalem i bólem związanym ze śmiercią dziecka, a trauma z nią związana zmieniła całe jej życie. Dużo mniej pracuje, musiała brać zwolnienie lekarskie w pracy, wspomagała się farmakologicznie, schudła 20 kilogramów, miewa bóle głowy, ma problemy z zasypianiem. Nadto powódka wywodziła, że wraz z rodziną zdecydowali o postawieniu zmarłej granitowego nagrobka, który został wyceniony przez wykonawcę na kwotę 16 000 zł. Pozwany decyzją z dnia 15 stycznia 2019r. przyznał powódce odszkodowanie za postawienie nagrobka jedynie w wysokości 12 500 zł. Zdaniem powódki postawiony nagrobek odpowiada zwyczajom środowiska w którym zamieszkuje i nie można uznać , iż cena nagrobka jest rażąco wygórowana, dlatego powódka dochodzi różnicy w kwocie 3500 zł. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazał, iż roszczenie powódki jest bezzasadne, gdyż udzielając ochrony ubezpieczeniowej sprawcy wypadku przyznał już powódce tytułem zadośćuczynienia kwotę 43.250 zł , tytułem zwrotu kosztów pogrzebu kwotę 13.499,39 zł oraz kwotę 12.500 zł tytułem zwrotu kosztów postawienia nagrobka. Zdaniem pozwanego kwoty te winny wyczerpywać należne powódce roszczenia. Pozwany podnosił , że wziął pod uwagę wszystkie istotne okoliczności decydujące o rozmiarze doznanej przez powódkę krzywdy. Powódka nie wykazała, aby żałoba miała negatywny oraz destabilizujący wpływ na jej aktywność życiową i społeczną, z akt sprawy nie wynika by powódka po zdarzeniu korzystała z pomocy psychologa lub podejmowała leczenie psychiatryczne, zażywała jakiekolwiek leki. Pozwany zwracał uwagę, że wysokość zadośćuczynienia, które ma charakter fakultatywny, należy do uznania sądu, przy czym musi ono odpowiadać aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Pozwany podnosił też , iż roszczenie o odszkodowanie za koszty nagrobka, nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem szkoda została zrekompensowana kwotą 12.500 zł, a przedmiotowy nagrobek był nagrobkiem pojedynczym, którego średni koszt jest niższy. Podkreślił, że koszty związane z pogrzebem również zostały wypłacone, a koszty odsetek są bezpodstawne z uwagi na brak zasadności zgłoszonych roszczeń. Wyrokiem z dnia 14 lipca 2020 r. wydanym w sprawie o sygn. akt I C 1455/19 Sąd Rejonowy w Turku zasądził od pozwanej B. (...) w R. Łotwa działającej przez B. (...) Spółka (...) Oddział w Polsce z siedzibą w W. na rzecz powódki H. P. kwotę 60.250,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie: -od kwoty 56.750,00 zł od dnia 6 listopada 2018 r. do dnia zapłaty; -od kwoty 3.500,00 zł od dnia 26 listopada 2019 r. do dnia zapłaty. W punkcie II wyroku Sąd Rejonowy w Turku oddalił powództwo w zakresie odsetek w pozostałej części, natomiast w punkcie III wyroku zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 8.430,00 zł tytułem kosztów procesu, w tym kwotę 5.400,00 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Apelację od powyższego wyroku wywiodła pozwana zaskarżając go w części, tj.: I. punktu 1 – co do kwoty 25.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 listopada 2018 r. do dnia zapłaty, zasądzonej od pozwanej na rzecz powódki tytułem zadośćuczynienia za śmierć córki; II. punktu 3 w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: I.naruszenie przepisu postępowania mające wpływ na treść orzeczenia, tj.:
--- STRONA 3 ---
1. art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego polegającej na błędnym uznaniu, że powódka w związku ze śmiercią córki doznała rozstroju zdrowia psychicznego i fizycznego, podczas gdy twierdzenia te nie znajdują potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym, gdyż: 1) brak jest jakichkolwiek dowodów na istnienie związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy deklarowanym rozstrojem zdrowia fizycznego (problemy kardiologiczne), a przedmiotowym zdarzeniem, tj. powódka nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów na tę okoliczność, tj. dokumentacji medycznej, recept wypisywanych przez lekarza ani opinii biegłych; 2) powódka po zdarzeniu nie podejmowała jakiejkolwiek terapii psychologicznej oraz leczenia psychiatrycznego, a argumentacja powódki o obawie przed podjęciem terapii jest niewiarygodna; 3) powódka w żaden sposób nie udowodniła, że jej cierpienia były na tyle silne, by uzasadniały podjęcie terapii psychologicznej bądź leczenia psychiatrycznego, tj. brak dowodu z opinii biegłego na te okoliczności pomimo spoczywającego na powódce ciężaru dowodu; co doprowadziło do błędnego zasądzenia od pozwanej na rzecz powódki dalszej kwoty 56.750,00 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć córki, która to kwota jest w realiach niniejszej sprawy rażąco wygórowana; 2. art. 233 § 1 k.p.c w zw. z art. 278 k.p.c, poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny materiału dowodowego polegającej na uznaniu, wyłącznie na podstawie twierdzeń powódki (,,Jej żałoba jak twierdzi nadal trwa, a ból jej towarzyszący wciąż jest silny’’), że śmierć córki spowodowała rozstrój zdrowia psychicznego powódki, a żałoba związana z tym zdarzeniem nadal trwa, podczas gdy dokonanie takich ustaleń jest możliwe wyłącznie w oparciu o wiadomości specjalne, a nie subiektywną relację powódki, tj. poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu psychologii bądź psychiatrii, który to biegły dopiero za pomocą specjalistycznych testów i badań jest w stanie poczynić ustalenia w tym zakresie co doprowadziło do błędnego zasądzenia od pozwanej na rzecz powódki dalszej kwoty 56.750,00 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć córki, która to kwota jest w realiach niniejszej sprawy rażąco wygórowana; 3. art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny materiału dowodowego polegającej na błędnym uznaniu, że krzywda jakiej doznała powódka po śmierci córki uzasadnia zasądzenie na jej rzecz zadośćuczynienia w łącznej wysokości 100.000,00 zł podczas gdy: 1) powódka po przedmiotowym zdarzeniu nie korzystała z pomocy psychologa oraz psychiatry, co wskazuje, że doznana krzywda nie powodowała destabilizacji życia codziennego powódki; 2) w chwili zdarzenia M. P. była już osobą dorosłą, sama zarabiała na swoje utrzymanie oraz większą część roku nie zamieszkiwała z matką i sama prowadziła gospodarstwo domowe, gdyż powódka w tym czasie przebywała za granicą; którym to okolicznościom Sąd I instancji powinien nadać odpowiednie znaczenie, co doprowadziło do błędnego zasądzenia od pozwanej na rzecz powódki dalszej kwoty 56.750,00 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć córki, która to kwota jest w realiach niniejszej sprawy rażąco wygórowana; II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 446 § 4 k.c. poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że powódce należy łączna kwota 100.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć córki, podczas gdy zebrany materiał dowodowy wskazuje, iż kwota ta jest rażąco wygórowana w realiach niniejszej sprawy, co doprowadziło do błędnego zasądzenia od pozwanej na rzecz powódki dalszego zadośćuczynienia w wysokości 56.750,00 zł. W oparciu o powyższe zarzuty, apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonym zakresie oraz o orzeczenie o kosztach postępowania w tym kosztach zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje. W odpowiedzi na apelację powódka wiosła o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
--- STRONA 4 ---
Apelacja pozwanego okazała się nieuzasadniona. Ustalenia faktyczne Sądu I instancji, istotne dla rozstrzygnięcia, nie budzą żadnych wątpliwości. Stąd ustalenia te, jak i poczynione przez Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wywody prawne, Sąd odwoławczy w pełni podziela i czyni integralną częścią własnego rozstrzygnięcia. Wbrew stanowisku apelującego, Sąd I instancji nie dopuścił się żadnych uchybień, które skutkowałyby koniecznością zmiany zaskarżonego orzeczenia. Sąd Rejonowy podczas procedowania nie naruszył przepisów zarówno prawa materialnego, jak i procesowego, co w wywiedzionym środku zaskarżenia próbuje przeforsować strona apelująca. Niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. odnośnie przekroczenia przez Sąd I instancji granicy swobodnej oceny dowodów. Jak wskazuje się w orzecznictwie, postawienie skutecznego zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania przyczyn, które dyskwalifikują postępowanie sądu w zakresie ustaleń, oznaczenia, jakie kryteria oceny sąd naruszył, a nadto wyjaśnienia, dlaczego zarzucane uchybienie mogło mieć wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie. Jednocześnie postawienie zarzutu błędnej oceny dowodów, a tym samym naruszenia powołanego wyżej przepisu, nie może być celem samym w sobie i musi zmierzać do zakwestionowania faktów ustalonych przez sąd. Tylko w takiej sytuacji można zakładać, że naruszenie powołanego przepisu postępowania mogło mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi - I Wydział Cywilny z 4 lipca 2018, I ACa 49/18). Za utrwalony uznaje się pogląd, zgodnie, z którym zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych (por. przykładowo postanowienie z dnia 11 stycznia 2001 r., I CKN 1072/99, Prok. i Pr. rok 2001, Nr 5, poz. 33, postanowienie z dnia 17 maja 2000 r., I CKN 1114/99, nie publ., wyrok z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99, OSNC rok 2000, Nr 7-8, poz. 139, wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie - I Wydział Cywilny z 2018-06-07, I ACa 48/18). Sformułowane przez skarżącą zarzuty mimo ich różnorodności w większości sprowadzały się w swej istocie do kwestionowania ustalonego przez Sąd I instancji faktu rozstroju zdrowia psychicznego i fizycznego powódki doznanego wskutek śmierci córki. Skarżąca próbowała wykazać, że ustalenia Sądu I instancji w tym zakresie są błędne, m.in. z uwagi na fakt, iż powódka po zdarzeniu nie podejmowała jakiejkolwiek terapii psychologicznej oraz leczenia psychiatrycznego. Nadto w ocenie apelującej ustalenia dotyczące stanu zdrowia psychicznego powódki, rodzaju przechodzonej żałoby oraz natężenia doznanej krzywdy wymagały powzięcia wiadomości specjalnych z zakresu zdrowia psychiatrii i psychologii. Zdaniem Sądu Okręgowego nie sposób podzielić poglądu skarżącej, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 233 § k.p.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c., w konsekwencji zarzuty apelującej są chybione. Należy wskazać, że wbrew argumentacji skarżącej, nie było potrzeby przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych sądowych z zakresu psychiatrii i psychologii, gdyż w niniejszej sprawie wystarczające okazały się ustalenia na podstawie dowodów z przesłuchania świadków oraz powódki. Zeznania świadków oraz przesłuchanie powódki uzasadniały przyznanie orzeczonej tytułem zadośćuczynienia kwoty . Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd I instancji mógł na podstawie tych dowodów w sposób dostateczny ocenić, że powódka doznała krzywdy, której rozmiar uzasadniał uznanie zaskarżonego rozstrzygnięcia za trafne .
--- STRONA 5 ---
W praktyce sądowej dominuje pogląd, zgodnie z którym leczenie traumy po śmierci osoby najbliższej nie zawsze wymaga terapii psychiatrycznej lub psychologicznej, a co za tym idzie kwestia podejmowania lub niepodejmowania takiego leczenia pozostaje obojętna dla wymiaru zadośćuczynienia związanego ze śmiercią osoby najbliższej. Także w ocenie Sądu Okręgowego okoliczność , że powódka nie korzystała z pomocy psychologa bądź psychiatry, mimo silnej traumy po śmierci córki, nie powinna wpływać w żaden sposób na wysokość przedmiotowego zadośćuczynienia. Nie ulega wątpliwości, że każdy człowiek odmiennie przeżywa stratę osób bliskich i nie można czynić określonej osobie zarzutu, że nie wyraża woli podejmowania np. terapii psychologicznej. Należy w tym miejscu podkreślić, iż doświadczenie życiowe wskazuje, że indywidualne cechy osobowości, jak i przekonania jednostki powodują, że każda osoba w odmienny sposób reaguje na dotykające ją trudności czy nawet życiowe tragedie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 13.01.2016 r., I ACa 956/15, LEX nr 1979416). Jak trafnie ujął Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 23 lutego 2016 r., I ACa 1590/15, LEX nr 2024120: ,,Zwykłe doświadczenie życiowe wskazuje, że przyczyny niepodjęcia terapii psychologicznej mogą być różnorakie i często terapia taka nie jest podejmowana nawet w przypadkach, gdy jest celowa." Podobny pogląd zaprezentował Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyroku z dnia 19.11.2013 r., w sprawie I ACa 1133/13, LEX nr 1448668: wskazując , iż „z doświadczenia życiowego wynika, że reakcja na tragiczne, traumatyczne przeżycia jest zindywidualizowana. Zespół stresu pourazowego ustępuje, ale wymaga to czasu. Często nie ma konieczności pomocy psychologicznej, bo nie zmienia ona negatywnych odczuć. Fakt braku terapii mógł być świadomym wyborem powodów, aby w inny sposób dochodzić do równowagi psychicznej, z czego nie można czynić im zarzutu." Słusznie zatem Sąd I instancji z faktu , iż powódka nie korzystała z pomocy psychiatry ani psychologa , chcąc we własny sposób przeżyć tragedię, która ją spotkała, nie wyciągnął negatywnych dla powódki konsekwencji . Sąd Okręgowy podziela zaprezentowaną w tej kwestii argumentację Sądu I instancji i w całości się na nią w tym miejscu powołuje. Za chybione i zbyt daleko idące uznać należy twierdzenia pozwanej , że rozmiar krzywdy powódki należy określić jako mniejszy z uwagi na to, że nie zgłosiła się ona do specjalisty celem otrzymania pomocy. Ocena oparta na takiej przesłance mogłaby doprowadzić do niebezpiecznych procesowo wniosków, dotyczących sytuacji przeciwnej, tj. przyjmowania a priori, że dużej krzywdy doznał w każdym wypadku ten, kto zgłosił się do psychiatry, nawet jeśli pomoc specjalisty była zbędna lub też przyczyna podjęcia leczenia nie była uzasadniona względami medycznymi czy też emocjonalnym ( tak Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia z 8 lutego 2013 r., I ACa 1400/12, LEX nr 1316329). Krzywda każdorazowo musi być oceniana indywidualnie, w związku z czym należy wykluczyć wszelki automatyzm, że brak leczenia psychiatrycznego lub psychologicznego wskazuje na błahość krzywdy lub też jej niewielki rozmiar. Z prawidłowo przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego w postaci zeznań świadków i przesłuchania powódki jasno wynika, że powódka po śmierci córki odczuwa wielkie cierpienie : wspomaga się farmakologicznie, schudła 20 kilogramów, dużo mniej pracuje, miewa bóle głowy, ma problemy ze snem, kilkukrotnie w ciągu dnia odwiedza grób córki. Na marginesie należy wskazać, że problemy kardiologiczne powódki zostały wymienione w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji jako jeden z wielu negatywnych skutków w życiu powódki po śmierci córki. W ocenie Sądu odwoławczego nawet przy założeniu, które próbuje forsować strona skarżąca, że dolegliwości kardiologiczne nie są związane z tragicznym wypadkiem i śmiercią dziecka , to cała gama innych wskazanych wyżej symptomów powódki, była wystarczająca do przyznania przedmiotowego zadośćuczynienia w zasądzonej wysokości. Wbrew twierdzeniom apelującej, fakt, iż powódka przez sporą część roku pracowała za granicą , nie może być automatycznie przekładany na domniemanie mniejszej zażyłości pomiędzy powódką a jej córką. Powódka pracowała fizycznie za granicą, m.in., by wspomagać finansowo córkę. Poza tym brak osobistych kontaktów spowodowanych czynnikami zewnętrznymi i niezależnymi od zainteresowanych nie oznacza schematycznie, że więź między takimi osobami nie istnieje lub jest mniejsza. Samo doświadczenie życiowe wskazuje bowiem, iż w obecnych czasach ten model funkcjonowania jest powszechny, a środki komunikacji elektronicznej pozwalają na regularne pielęgnowanie więzi. Okoliczności takie należy badać w każdym przypadku indywidualnie. Na gruncie niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, że powódkę łączyła z córką szczególna zażyłość i więź emocjonalna. Należy podkreślić,
--- STRONA 6 ---
że córka powódki zamieszkiwała z nią nie z konieczności, a z wyboru. Nie sposób przy tym zlekceważyć okoliczności, iż powódka z córką spędzała czas wolny, wyjeżdżała na zakupy, spędzała wieczory np. oglądając TV. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że córka powódki była domatorem, nie była w związku i dużo czasu spędzała z powódką. Sąd Okręgowy nie podziela stanowiska skarżącej, według którego zasądzona przez Sąd I instancji kwota jest rażąco wygórowana. Jak słusznie bowiem podkreślił Sąd Rejonowy, kryteria istotne przy ustalaniu ,,odpowiedniej’’ sumy zadośćuczynienia to: czas trwania cierpień, wiek pokrzywdzonego, intensywność doznań psychicznych oraz rokowania na przyszłość (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 99/05, LEX nr 198509). W przedmiotowej sprawie powódka straciła osobę należącą do grona najbliższej rodziny, na którą mogła zawsze liczyć. Śmierć dziecka zachwiała także poczuciem bezpieczeństwa powódki, gdyż wiedziała, że jeżeli będzie tego wymagała sytuacja, to będzie mogła liczyć na pomoc córki . Nie bez znaczenia pozostaje także bardzo młody wiek córki powódki, bowiem w dacie śmierci liczyła zaledwie 22 lata. Należy podzielić argumentację Sądu Rejonowego, że nagła, niespodziewana utrata dziecka w tak dramatycznych okolicznościach wiąże się z ogromnym bólem i cierpieniem możliwym do zrozumienia tylko dla osoby, która sama tego doświadczyła. W orzecznictwie wskazuje się, że sąd odwoławczy może zmodyfikować przyznane świadczenie przez sąd niższej instancji, o ile stwierdzi on w sposób jednoznaczny naruszenie zasad ustalenia wysokości zadośćuczynienia. Jak słusznie wskazał Sąd Apelacyjny w Szczecinie z dnia 26 lutego 2020 r., I ACa 6/19 sąd II instancji jest zatem władny skorygować wysokość świadczenia przyznanego z tytułu zadośćuczynienia tylko wtedy, gdy rozmiar ilościowy tego świadczenia jest rażąco zawyżony albo rażąco zaniżony. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie miała jednak miejsca. Zdaniem Sąd odwoławczego przyznane powódce świadczenie było odpowiednie, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności sprawy. Konkludując stwierdzić należy, że brak jest podstaw do zmiany zaskarżonego orzeczenia. Wobec powyższych rozważań i z mocy art. 385 k.p.c. Sąd odwoławczy oddalił apelację pozwanego (punkt 1 wyroku). O kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2018.265 t.j. z dnia 30.01.2018). I. Z. A. E. K.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 23 lutego 2016 r.#I 1 Ca 462/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ K.#art. 446§4 k.c.#art. 446 § 1 k.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c#art. 278 k.p.c#art. 446 § 4 k.c.#art. 233 k.p.c.#art. 278 k.p.c.#art. 385 k.p.c.#art. 98 § 1 k.p.c.