§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
wydania wyroku tapznego". Uzasadnienie prawne  ' Sad NajwvZSzywp@wiek$Z0n1‘m $ktedz.ierozweZ_v*.C0 nastepuJe:_ . . . ' "Sprawa skazane§'o"R'cibei‘te P. staiiowi dobré; iiustracje

Postanowienie atu dla sprawoy

wydania wyroku tapznego". Uzasadnienie prawne  ' Sad NajwvZSzywp@wiek$Z0n1‘m $ktedz.ierozweZ_v*.C0 nastepuJe:_ . . . ' "Sprawa skazane§'o"R'cibei‘te P. staiiowi dobré; iiustracje dyiematow pojawiajapych sie pizy wydawa

Teza / krótkie omówienie

wydania wyroku tapznego". Uzasadnienie prawne  ' Sad NajwvZSzywp@wiek$Z0n1‘m $ktedz.ierozweZ_v*.C0 nastepuJe:_ . . . ' "Sprawa skazane§'o"R'cibei‘te P. staiiowi dobré; iiustracje dyiematow pojawiajapych sie pizy wydawa

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- __________ i KZP 36304  tekst Uchwala Sqdu Najwyzszego 7 sedziow  zasada prawna z dnia 25 lutego 2005 r. . I KZP 36104 ‘ I. Zawarty w art. 85 k.k. zwrot: "zanim zapadl pierwszy wyrok" odnosi sig do pierwszego chronologicznie wyroku, ktéry zapad& przed popeinieniem przez sprawcg kolejnego (kolejnych) przestgpstwa. ll. Nadaé powyzszej uchwale moc zasady prawnej. OSNKW 2005/2/13, Proki Pr.wkf. 2005/78/3, OSF’ 2005/12/149, Wokanda 2005/9/9. Biu1.SN 2005/2/23 143197 ’ < Dz U 199266.553: ari_8_5 ’ giosa aprobujapa M J. GSPEt2,0[2. 2005.15/69;M giosa krytycz11a glosa aprobujapa K Sklad orzekajqcy Przewodniczqcy: Pierwszy Prezes SN L. Gardocki. Scgdziowie SN: P. Hofmafiski, W. Kozielewicz. L. Misiurkiewicz, R. Sqdej (sprawozdawca), A. Siuchnifiski, S. Zablocki. Prokurator Prokuratury Krajowej: K. Parchimowioz. Sentencja ' Sa_d Najwyzszy w sprawie Roberta P., po rozpoznaniu przekazanego na podstawie ant. 441 § 1 k.p.k., przez Sap! Apeiacyjny w K., postanowieniem z dnia 15 wrzeénia 2004 r., do I'0ZStFZygl'1iQCié1‘53fl0Wi Najwyzszemu, a przez skiad trzech sgdziéw tego Sqdu na podstawie k.p.k.  postanowieniem z dnia 30 Iistopada 2004 r.  powigkszonemu skladowi Sagdu Najwyzszego zagadnienia prawnego vvymagajapegb zasadnicze} wykiadni ustawy: "Czy zawarte w a11_.&fi |<.k. okrefélenie <<zanim zapad1 pierwszy wyrok» odnosi sing do chronologigznie pierwszego wyroku, czy tez do pierwszego wyroku dajapego mozliwoéé orzeczenia kary 1a_cznej w ukkadzie najkozzystniejszym dla skazanego?"  uchwalil udzielié odpowiedzi jak wyzej. Uzasadnienie faktyczne Z przedstawionym powyzej zagadnieniem prawnym wystapif, w trybie atL£‘.4.1..§2l k.p.k., Sa_d Apelacyjny w K. w nastqpujapym uk1adzie procesowym: Robert P. zostal skazany prawomocnymi wyrokami: 1. Sqdu Rejonowego w C. z dnia 24 wrzeénia 1997 r., za czyn popeiniony w dniu 13 grudnia 1996 r., na karg 8 miesigcy ograniczenia woinoéci, ktérq prawomocnie zamieniono na karg 4 miesiecy pozbawienia wolnoéci; 2. Sqdu Rejonowego w T. zv dnia 15 marca 2000 r.. za czyn popeiniony w dniu 21 wzzeénia 1997 r., na karg 3 lat pozbawienia wolnoéci; 3. Sqdu Rejonowego w C. z dnia 24 sierpnia 2000 r. za: a) ciqg przestgpstw popeiniony w dniu 21 kwietnia 1997 r., na karq roku i 6 miesiqcy pozbawienia wolnoéci oraz 40 stawek dziennych grzywny, po 10 z1 kazda, b) czyn popelniony w dniu 18 kwietnia 1997 r., na karg roku pozbawienia wolnoézci oraz 30 stawek dziennych grzywny, po 10 .21 kazda,  przy czym wyrokiem tym orzeczono karq lapznq2 lat pozbawienia wolnoéci oraz 60 stawek dziennych grzywny, po 10 zl kazda; 4. Sqdu Okrqggowego w C. z dnia 15 lipca 2003 r. za: _ a) czyn popeiniony w dniu 30 listopada 1998 r., na kart; 6 miesigcy pozbawienia wolnoéci, b) c_zyn popeiniony w dniu 30 listopada 1998 r., na karq 6 miesiegcy pozbawienia wolnoéci, c) czyn popelniony w dniu 28 lutego 1999 r.. na kareg 6 miesigcy pozbawienia wolnoéci, d) czyn popelniony w dniu 8 kwietnia 1999 r., na karg 3 lat pozbawieniawolnoéci, e) czyn popelniony w dniu 20 kwietnia 1999 r., na karg 3 lat pozbawienia wolnoéci, 1‘) czyn popemionyw nocy na 2 maja 1999 r., na karg roku pozbawienia wolnoéci,  przy czym wyrokiem tym orzeczono karq iapznqfi iat pozbawienia wolnoéci. System lnformacji Prawnej Lex (Lex Omega) 3612012 . M H 1 kz|=> said-4 - tekst Uchwała Sądu Najwyższego ? sędzíow - zasada prawna z dnia 25 lutego 2995 r. . I KZP 36994 ' i. Zawarty w art. 85 k.k. zwrot: "zanim zapadł pierwszy wyrok" odnosi się do pierwszego chronologicznie wyroku, kto|¬y zapadł przed popełnieniem przez sprawcę kolejnego (kolejnych) przestępstwa. ll. Nadac powyższej uchwale moc zasady prawnej. ÜSNKW 2995."2f13, Proki Pr.-wkł. 2905/F-8."3, OSP 2995.f12.f149, Wokanda 2995f"9f9, Biui.SN 2905/2/23 14319? ' - E!z.U.;199E.88.553:att._B_5 ' glosa aprobująca głcsa Icytyczna m2üfi glosa aprobująca Ę Skład orzekający Przewodniczący: Pierwszy Prezes SN L. Gardocki. Sędziowie SN: P. Hofmański, W. Kozielewicz, L. lylisiurkiewicz, R. Sądej (sprawozdawca), A. Siuchniński, S. Zabłocki. Prokurator Prokuratury Krajowej: K. Parchimowicz. Sentencja ' Sąd Najwyższy w sprawie Roberta P., po rozpoznaniu przekazanego na podstawie art. dni § j k.p.k., przez Sąd Apelacyjny w K., postanowieniem z dnia 15 września 2994 r., do rozstrzygnięcia 'Sądowi Najwyzszemu, a przez skład trzech sędziow tego Sądu na podstawie- k.p.k. - postanowieniem z dnia 39 listopada 2994 r. - powiększonemu składowi Sądu Najwyższego zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy: "Czy zawarte w ar:L__8fi k.k. określenie ‹‹zanim zapadł pierwszy wyrok» odnosi się do chronologicznie pierwszego wyroku, czy też do pierwszego wyroku dającego możliwośc orzeczenia kary łącznej w układzie najkorzystniejszym dla skazanego?" . uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej. Uzasadnienie faktyczne Z przedstawionym powyżej zagadnieniem prawnym wystąpił, w trybie Ą k.p.k., Sąd Apelacyjny w K. w następującym układzie procesowym: Robert P. został skazany prawomocnymi wyrokami: 1. Sądu Rejonowego w C. z dnia 24 września 199? r., za czyn popełniony w dniu 13 grudnia 1999 r., na karę 8 miesięcy ograniczenia wolności, którą prawomocnie zamieniono na karę 4 miesięcy pozbawienia wolności; 2. Sądu Rejonowego w T. z_ dnia 15 marca 2999 r., za czyn popełniony w dniu 21 września 199? r., na karę 3 lat pozbawienia wolności; 3. Sądu Rejonowego w C. z dnia 24 sierpnia 2999 r. za: aj ciąg przestępstw popełniony w dniu 21 kwietnia 199? r., na karę roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności oraz 49 stawek dziennych grzywny, po 19 zł każda, b) czyn popełniony w dniu 18 kwietnia 199? r., na karę roku pozbawienia wolności oraz 39 stawek dziennych grzywny, po 19 zł każda, - przy czym wyrokiem tym orzeczono karę łączną 2 lat pozbawienia wolności oraz 69 stawek dziennych grzywny, po 19 zł każda; 4. Sądu Okręgowego w C. z dnia 15 lipca 2993 r. za: _ a) czyn popełniony w dniu 39 listopada 1998 r., na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, b) czyn popełniony w dniu 39 listopada 1998 r., na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, cj czyn popełniony w dniu 28 lutego 1999 r., na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, dj czyn popełniony w dniu 8 kwietnia 1999 r., na karę 3 lat pozbawieniawolncści, ej czyn popełniony w dniu 29 kwietnia 1999 r., na karę 3 lat pozbawienia wolności, tj czyn popełnicnyw nocy na 2 maja 1999 r., na karę roku pozbawienia wolności, - przy czym wyrokiem tym orzeczono karę łącznąß iat pozbawienia wolności. System "Informscji'Pra"wn"ej_ĹeŠś'jĹek Ümegaj_Š9F29"1"2_ " " '__ --- STRONA 2 --- ___ _ _ __ _ ___ ___ I KZP 36.104 ~ tekst Sqd Rejonowy w C. wyrokiem iqoznym z dnia 24 lutego 2004 r. poiapzyi kary z tizech przedstawionych powyzej wyrokow, opisanyoh w pozycjach 1, 2 i 3, i orzekt w rniejsce wymierzonych nimi kar jedriostkowych Kare tapzne w wysokoéci 3 iat i 9 miesiecy pozbawienia wolnoéci. Postanowieniem z dnia 5 sierpnia 2004 r., po rozpoznaniu wniosku Roberta P., Bed Okregowy w 0., na podstawie all 512 k.p.k., umorzyi postepowanie o wydanie wyroku lecznego, ktory miatby dotyczyo zarowno wyrokow objetych powyzszym wyrokiem iapznym 2 dnia 24 lutego 2004 r., jak i wyroku Sqdu Okregowego w C. z dnia 15 lipca 2003 r. (opisanego pod pozycja_ 4). Uzasadniajap to postanowienie Sa_d Okregowy wskazai, ze czyny, za ktore Robert P. zostai skazany wyrokiem z dnia 15 Iipca 2003 r., zostaiy popelnione od dnia 30 iistopada 1998 r. do dnia 2 maja 1999 r., a zatem' juz po wydaniu pienivszego wyroku skazujapego, co miaio miejsce w dniu 24 wrzeénia 1997 r. (pozycja 1), wobeo czego nEe zachodzq warunki do wydania wyroku iapznego. Sa_d pieiwszej instancji, dostrzegéjap wystepujqce w judykaturze rozbieznoéci interpretacyjne co do przepisow a.Lt._8.5 k.k. oraz fiH k.p.k. i a£t._5Z2 k.p.k., gajaj stanowisko, Ze to pierwszy zapadiy chronoiogicznie wyrok stanowi granice zbiegu przestepstw, wytyczajapq mozliwoeé iapzenia kar w wyroku iapznym. Postanowienie Sqdu Okregowego zostato zaskarzone pnzez skazanego i jego obrofice. W zazaleniach skariapy domagali sie objecia wyrokiem iapznym wiaénie wyroku Sa_du Okregowego w C. z dnia 15 lipca 2003 r., a Robert P. wprost zwrooit sie o pominiecie w nowym wyroku tecznym pienuszego zapadiego wobec niego wyroku, to jest wyroku Sqdu Rejonowego w C. 2 dnia 24 wrzeénia 199? r. (poz. 1), co pozwalaioby poiapzyé pozostaie trzy wyroki. Rozpoznajqc powyzsze zazalenia Sa_d Apelacyjny w K. uznai, 2e w sprawie wyioniio sie powoiane w czeéci dyspozytywnej zagadnienie prawne. wymagajape zasadniczej wykiadni ustawy i przekazai je do rozstrzygniecia Sqdowi Najwyiszemu. . A Said Najwyzszy, rozwazajeo pizedstawione zegadnienie na posiedzeniu w dniu 30 listopada 2004 r. postanowii, na podstawie aEt._4_4_1_§_2 k.p.k.. przekazaé jego rozstizygniecie powiekszonemu skiadowi Sqdu Najwyzszego. W uzasadnieniaoh swych wystapiefi Sqd Apeiacyjny i Sa_d Najwyzszy przedstawiiy zasednicze roznice w interpretaoji uzytego w e1;L__85 k.k. zwrotu "zanim zapadi piezwszy wyrok“, powoiujap rozbiezne stenowiska doktryny materialnego i procesowego prawa kernego, a takze liozne przeciwstawne judykaty Sqdu Najwyzszego i sa_dow powszeohnych. Prokurator Prokuratury Krajowej wniosi 0 podjecie uchwaiy, Ze: "<<pierwszy wyrok» w rozumieniu fiJ1._5_5 k.k. to taki, ktory zapadi najwczeéniej spoérod objetyoh postepowaniem w przedmiocie wydania wyroku tapznego". Uzasadnienie prawne  ' Sad NajwvZSzywp@wiek$Z0n1‘m $ktedz.ierozweZ_v*.C0 nastepuJe:_ . . . ' "Sprawa skazane§'o"R'cibei‘te P. staiiowi dobré; iiustracje dyiematow pojawiajapych sie pizy wydawaniu wyrokow iqcznych, ktoryoh rozstrzygniecie zaiezne jest wiaénie od wynikow zastosowanej wykiadni przepisu a£t._85 k.k. Sprawa ta ilustruje zarowno doniosioée zagadnienia, jak i daieko idape konsekwencje praktyczne dokonania okreéionej wykiadni (w znaczeniu apragmatycznym) powyzszego przepisu. W zaieznoéci bowiem od tego czy zostanie zastosowana interpretacja dopuszczajapa mozliwoeo wyboru jednej z konfiguracji ustalanyoh wediug wzajemnego usytuowania dat popetnienia poszczegoinych przestepstw i dat wydania wyrokow, czy interpretacja w*,rk|uoza}a_ce mozliwoéo takiego wyboru, konsekwenoje dla skazanego mogq bye diametralnie rozne. W sprawie Roberta P., zgodnie z umownie tutaj nazwanq "konfiguracyjna_" interpretacja, mozliwe byiyby dwie opcje: piezwsza, Ze kara iqozna orzekana w wyroku iapznym obejmuje kary wymieizone wyrokami opisanymi pod pozycjami 1. 2 i 3 oraz opcja druga, iz kara iapzna orzekana w wyroku iapznym objeiaby kary wymierzone w wyrokach opisanych pod pozycjami 2, 3 i4. W pierwszym przypadku granice mozliwej do orzeczenia kary tapznej wynosityby od 3 iat (przy absorpcji  poz. 2) do 5 lat 1 10 miesiecy pozbawienia woinoéci (przy kumu|ac}i kar jednostkowych 2 poz. 1, 2 i 3). Skazany niezaleznie od tej kary orzeczonej wyrokiem lapznym, odrebnie musiaiby ‘odbyé kare 6 lat pozbawienia wolnoéci, orzeczonq wyrokiem nieobjetym wyrokiem tqcznym (poz. 4). Przy najkorzystniejszym zatem rozstrzygnieciu skazany musiaiby odbyé Kare 9 lat pozbawienia wolnoéci. 2 _ W drugiej opcji. granice mozliwej do orzeczenia kary iqcznej ksztaitowaiyby sie od 3 lat (przy absorpcji  poz. 2 i w tej samej wysokoéci kary w poz. 4d i 4e) do 13 lat i 6 miesiecy (przy kumulacji kar jednostkowych z poz. 2, 3 i 4); odrebnie skazany musiaiby ocibyé kare 4 miesiecy pozbawienia wolnoéci, orzeczonq pierwszym wyrokiem (poz. 1). Przy najkorzystniejszym zatem wariancie tej opcji, bytaby koniecznoéo odbycia przez skazanego kary 3 lat i 4 miesiecy pozbawienia woinoéci. Efekt kohcowy przyjeoia pieiwszej bedi drugiej opcji jest tak rozny, 2e prima facfe narzuca sie wniosek, 12 rozwia_zar|iem korzystniejszym dia skazanego jest to wskazane w opcji drugiej (zresztqi sam Robert P. o to wnosii). Odrzucenie "konfiguracyjnej" interpretacji przepisu a.[t._&5 k.k.. eliminuje druge z przedstawionych opcji, nie pozostawiajep wyboru sqdowi wydajapemu wyrok tapzny, a wyrokiem tymmozna obja_é jedynie kary oizeczone wyrokami opisanymi pod pozycjami 1, 2 i 3.  Wyrazem "konfiguracyjnej" interpretacji przepisow 0 karze iqcznej i wyroku fapznym, byto stanowisko wyraione w wynoisu Sqdu Najwyzszego z dnia 28 paidziernika 19931., Ze: "relacje miedzy kiikoma wyrokami, co do ktoryoh anaiizowane sa_ podstawy do wydanie wyroku iapznego, stwarzao mogq moztiwoéé rozwiqzazfi alternatywnych. W tyoh wypadkach nalezy wybierao taki wariant, ktory stanowi rozstrzygniecie dia oskarzonego najkorzystniejsze w zakresie System lnformacji Prawne} Lex (Lox Omega) 3612012 _ __ _ __ _ _______ I KZP 3-SIÜ4 -tekst Sąd Rejonowy w C. wyrokiem łącznym z dnia 24 lutego 2994 r. połączył kary z trzech przedstawionych powyżej wyroków, opisanych w pozycjach 1, 2 i 3, i orzekł w miejsce wymierzonych nimi kar jednostkowych karę łączną w wysokości 3 łat i 9 miesięcy pozbawienia wolności. Postanowieniem z dnia 5 sierpnia 2994 r., po rozpoznaniu wniosku Roberta P., Sąd Okręgowy w G., na podstawie ad. 522. k.p.k., umorzył postępowanie o wydanie wyroku łącznego, ktory miałby dotyczyć zarowno wyroków objętych powyższym wyrokiem łącznym z dnia 24 lutego 2994 r., jak i wyroku Sądu Okręgowego w C. z dnia 15 lipca 2993 r. (opisanego pod pozycją 4). Uzasadniając to postanowienie Sąd Okręgowy wskazał, że czyny, za które Robert P. został skazany wyrokiem z dnia 15 lipca 2993 r., zostały popełnione od dnia 39 łistopada 1998 r. do dnia 2 maja 1999 r., a zatem już po wydaniu pierwszego wyroku skazującego, co miało miejsce w dniu 24 września 199? r. (pozycja 1), wobec czego nie zachodzą warunki do wydania wyroku łącznego. Sąd pierwszej instancji, dostrzegając występujące w judykaturze rozbieżności interpretacyjne co do przepisow e.tt..„8_5 k.k. oraz l k.p.k_ i aritzăíż k.p.k., zajął stanowisko, że to pienryszy zapadły chronologicznie wyrok stanowi granicę zbiegu przestępstw, wytyczającą możliwość łączenia kar w wyroku łącznym. Postanowienie Sądu Okręgowego zostało zaskarżone przez skazanego i jego obrońcę. W zażaleniaoh skarżący domagali się objęcia wyrokiem łącznym właśnie wyroku Sądu Okręgowego w C. z dnia 15 lipca 2993 r., a Robert P. wprost zwrócił się o pominięcie w nowym wyroku łącznym pierwszego zapadłego wobec niego wyroku, to jest wyroku Sądu Rejonowego w C2. z dnia 24 września 199? r. (poz. 1), co pozwalałoby połączyć pozostałe trzy wyroki. Rozpoznając powyższe zażalenia Sąd Apelacyjny w K. uznał, że w sprawie wyłoniło się powołane w części dyspozytywnej zagadnienie prawne, wymagające zasadniczej wykładni ustawy i przekazał je do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu. _ - Sąd Najwyższy, rozważając przedstawione zagadnienie na posiedzeniu w dniu 39 listopada 2994 r. postanowił, na podstawie a|:L_4„4_1_§_2 k.p.k., przekazać jego rozstrzygnięcie powiększonemu składowi Sądu Najwyższego. W uzasadnieniach swych wystąpień Sąd Apelacyjny i Sąd Najwyższy przedstawiły zasadnicze różnice w interpretacji użytego w a,r;t.„„8_5 k.k. zwrotu "zanim zapadł pierwszy wyrok", powołując rozbieżne stanowiska doktryny materialnego i procesowego prawa karnego, a także liczne przeciwstawne judykaty Sądu Najwyższego i sądów powszechnych. Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o podjęcie uchwały, że: "spierwszy wyrok» w rozumieniu a_Ľt_8_5 k.k. to taki, ktory zapadł najwcześniej spośród objętych postępowaniem w przedmiocie wydania wyroku łącznego". Uzasadnienie prawne ' ' Sad Nsjwrżßzrynüwickszünrm s|<iadzierc›zważ_rł_==ü nsstępule=_ _ _ _ ' "Sprawa skazane'g"o"`Rober'ta P. stanowi dobrą ilustrację dylematów pojawiających się przy wydawaniu wyroków łącznych, których rozstrzygnięcie zateżne jest właśnie od wyników zastosowanej wykładni przepisu eLt.._8á k.k. Sprawa ta ilustruje zarówno doniosłosć zagadnienia, jak i daleko idące konsekwencje praktyczne dokonania określonej wykładni (w znaczeniu apragmatycznym) powyższego przepisu. W zależności bowiem od tego czy zostanie zastosowana interpretacja dopuszczająca możliwość wyboru jednej z konfiguracji ustalanych według wzajemnego usytuowania dat popełnienia posżczegóinych przestępstw i dat wydania wyroków, czy interpretacja wykluczająca możliwość takiego wyboru, konsekwencje dla skazanego mogą być diametralnie różne. W sprawie Roberta P., zgodnie z umownie tutaj nazwaną ”konfiguracyjną" interpretacją możliwe byłyby dwie opcje: pierwsza, że kara łączna orżekana w wyroku łącznym obejmuje kary wymierzone wyrokami opisanymi pod pozycjami 1, 2 i 3 oraz opcja druga, iż kara łączna orżekana w wyroku łącznym objęłaby kary wymierzone w wyrokach opisanych pod pozycjami 2, 3 i 4. W pierwszym przypadku granice możliwej do orzeczenia kary łącznej wynosilyby od 3 iat (przy absorpcji - poz. 2) do 5 lat i 19 miesięcy pozbawienia wolności (przy kumulacji kar jednostkowych z poz. 1, 2 i 3). Skazany niezależnie od tej kary orzeczonej wyrokiem łącznym, odrębnie musiałby 'odbyć karę 6 iat pozbawienia wolności, orzeczoną wyrokiem nieobjętym wyrokiem łącznym (poz. 4]. Przy najkorzystniejszym zatem rozstrzygnięciu skazany musiałby odbyć karę 9 lat pozbawienia wolności. - _ W drugiej opcji, granice możliwej do orzeczenia kary łącznej kształtowałyby się od 3 lat (przy absorpcji- poz. 2 i w tej samej wysokości kary w poz. 4d i 4e) do 13 lat i 8 miesięcy (przy kumulacji kar jednostkowych z poz. 2, 3 i 4); odrębnie skazany musiałby odbyć karę 4 miesięcy pozbawienia wolności, orzeczoną pierwszym wyrokiem (poz. 1}. Przy najkorzystniejszym zatem wariancie tej opcji, byłaby konieczność odbycia przez skazanego kary 3 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności. Efekt końcowy przyjęcia pierwszej bądż drugiej opcji jest tak różny, że prima facie narzuca się wniosek, iż rozwiązaniem korzystniejszym dia skazanego jest to wskazane w opcji drugiej (zresztąi sam Robert P. o to wnosił). Odrzucenie "konfiguracyjnej" interpretacji przepisu ar±._8_5 k_k., eliminuje drugą z przedstawionych opcji, nie pozostawiając wyboru sądowi wydającemu wyrok łączny, a wyrokiem tymmożna objąć jedynie kary orzeczone wyrokami opisanymi pod pozycjami 1, 2 i 3. - Wyrazem "konfiguracyjnej" interpretacji przepisów o karze łącznej i wyroku łącznym, było stanowisko wyrażone w natisku Sądu Najwyższego z dnia- 28 pażdziernika 1993r., że: "relacje" między kilkoma wyrokami, co do których analizowane są podstawy do wydania wyroku łącznego, stwarzać mogą możiiwość rozwiązań alternatywnych. W tych wypadkach należy wybierać taki wariant, który stanowi rozstrzygnięcie dia oskarżonego najkorzystniejsze w zakresie System Iriforrnacjiuišrawnejmkeuir(Lex Omega) 3Ef2912 H I Ę un" H --- STRONA 3 --- _ _ _ _, _ _ W _” __ IKZP 36104tekst moiliwosci orzeczenie kary ia_c2nej" (ill KRN 238l93, OSNKW 1994, z. 12, poz. 11). Taka interpretacja iegia tez u podstaw mfi Sadu Najwyzszego z dnia 4 listopada 2003 r. (V KK 233103, OSNKW 2004, z. 1, poz. 6) i szeregu innych, w caiym okresie funkcjonowania kodeksow Z_l9_32_L, z_19.6.9.t. oraz obecnie obowiazujapego . Stanowisko takie prezentowane jest rowniez w wiekszoéci komentarzy . przy objasnianiu przepisow dotyczapych wyroku iapznego. Jednak juz w tym miejscu trzeba poczynio uwage, 2e zarowno w uzasadnieniach orzeozeifi, jak i publikacjach zwolennikow tego stanowiska, trudno doszukaé sie blizszej prawnej analizy instytucji zbiegu przestepstwi kary %a_cznej, pohuierdzajapych zasadnosé tej interpretacji, poza odwotywaniem sie do wozesniejszych sta nowisk judykatury i wzgiedow natury celowosciowej. _ Rownie powazne oparcie w judykaturze i doktrynie znajduje takze stanowisko pizeciwne, ktoregowyrazem jest p Sqdu Najwyzszego z dnia 3 listopada 2003 r., w ktoxym kategorycznie stwierdzono: "analiza gramatyczna tego przepisu nie pozostawia bowiem wqtpliwosci, Ze zawarte w e.£t_&5 k.k. sformufowanie <<pie:wszy wyrok», oznaoza chronologicznie najwczesniejszy z wyrokow objetych postepowaniem w sprawie o wydanie wyroku iapznego" (IV KK 295102, OSNKW 2004, z. 1, poz. 7), przy czym  rzecz jasna ' to "objecie postepowaniem" dotyczy wszystkich znanych sadowi wyrokow skazujqcych, a nie tyiko tych wskazanyoh np. we wniosku skazanego, ziozonym w trybie EI1._5lQ k.p.k. Podobnie jednoznacznie, na gruncie Kodeksu karnego z 1969 r., rzecz ocenii Sad Najwyzszy w Q z dnla 18 marca 1981 r., w ktorym odmowii udzielenia odpowiedzi na podobne do obecnego pytanie, stwierdzajqc w uzasadnieniu, 2e "... problematyke te normuje jednoznacznie aLt.__6.6. k.k." (VI KZP 5/81, OSNPG 1981, 2. 5, poz. 43). Take tez interpretacje prezentuja w wiekszosci przedstawiciele doktryny materialnego prawa karnego i komentatomy przepisu art. 85 k.k. Przekazujao sprawe powiekszonemu sktadowi, Sad Najwyzszy wskazai, Ze: "do rozstrzygnieota przedstawionego przez Sad Apelacyjny w K. zagadnienia prawnego kluczowe znaczenie ma odpowiedi na pytanie, czy sa_d orzekajaoy ma swobode w dobieraniu (mozliwych do poiapzenia) wyrokow, a wiec czy moze je konfigurowaé w taki sposob, by dobieraé je jak najkorzystniej dla skazanego, czy przeoiwnie 4 cezura, tego doboru jest data wydania chronologicznie pierwszego wyroku". To pytanie istotnie ma znaczenie zasadnicze. Nie jest jednak wyjéciowyrn. Rozwazania trzeba bowiem rozpoczap od zdefiniowania realnego jwiasciwego, rzeczywistego) zbiegu przestepstw i implikacji przyjetej definicji dla sprzezonych z nim instytucji kary iapznej iwyroku iapznego.  Choo ustawodawca w "stowniozku" {aLt.,..1.J.5 k.k.) nie zamieécil legalnej definicji "zbiegu przestepstw", to nazwe te umieécit w tytule @ Kodeksu karnego, a "zbieg" ten zdefiniowai opisowo, w zdaniu pierwszym a|:t...8_5 k.k. (do spojnika "i"). Bezsporne pozostaje, ze realny zbieg to popeinienie przez sprawce kilku odrebnych przestepstw. Kontrowersje tiudzi natomiast okreslenie momentu zamykajapego ten zbieg._ Czygranicznym jest ohronologicznie pierwszy wyrok zapadiy przed popeinieniem przez sprawoe kolejnego (kolejnych) przestepstwe, czy tez do przyjecia zbiegu reelnego wystarozajape jest. spetnienie warunku, aby przestepstwa we wzajemnyrn usytuowaniu nie byfy przegrodzone Zadnym wyrokiem. Po zaprezentowaniu obszaru faktycznego i prawnego, na jakim doszto do rozstrzygania niniejszego zagadnienia prawnego, pora wskazao na argumenty, ktore doprowadziiy powiekszony sktad Sa_du Najwyzszego do wyrazonego w uohwale stanowiska. Materia jednakze jest tego rodzaju, Ze niezbedne jest przedstawienie historycznego podtoze obecnych rozbieznosoi interpretacyjnyoh. instytucje zbiegu przestepstw, kary iapznej i wyroku tqcznego znane juz byiy z 1932 r., a godzi sie podkreslio, Ze byiy to rozwiqzania oryginalne, niewzorowane na obcyoh kodyfikacjach (por. M. Szewozyk: Kara iqczna w polskim prawie karnym, Krakow 1981, s. 21). Przepis aLt._{11_§J tego kodeksu przewidywai, ze sad wymierza Kare tapzna '_'w razie jednoczesnego skezania za kiika przestepstw na kare pozbawienia wolnosci (...)", a dalsze artykuiy od 3J_.§J_d.Q 34 okreéiaiy granice i sposoby wymierzania kary iapznej. ALt._3_5 stanowié, ze "przepisy art. 3134 stosuje sie odpowiednio takie w pizypadku, gdy sprawca skazany zostat kilkoma prawomocnymi wyrokami za przestepstwa popetnione przed wydaniem przez sad pielwszej instancji pierwszego z tych wyrokow (...)". _ Dwoistoéo sytuacji, w jakich na podstawie tego kodeksu orzekano kare iapzna, byia ewidentna, a warunki okreslone w a.|1_3J_§_1 mogty pozostawao w kolizji z tymi przewidywanymi w al1._3.5, co tez iegio u podstaw wieloletnich rozbieznoéci orzeczniczych. W literaturze przedmiotu, w drodze analizy Iogicznej, wykazano, Ze "jednoczesnoéé skazania" nie jest warunkiem koniecznym, a pizede wszystkim warunkiem wystarczajqcym do orzeczenia kary iacznej, iz jest zagadnieniem "czysto procesowym", a "nie prawnomaterialnym"; zatem to wiasnie dyrektywy zawarte w aLt_..35 wiasciwie opisujq realny zbieg przestepstw (W. Wolter: O warunkaoh orzekania kary iapznej, NP 1962, nr 1, s. 14261 oraz: O wyborze w japzeniu kar, NP 1962, nr 9, s. 11901193). ‘ " Na tie tych regulacji prezentowane byto takze stanowisko przeciwne, Ze “zagadnienie zbiegu przestepstw naiezy (...) rozpatrywaé nie w odniesieniu do caioksztaitu dziatalnosci przestepczej sprawcy, lecz w piaszczyznie wzajemnego czasowego usytuowania poszozegolnych przestepstin." (Z. Krauze: O zasadach iaczenia kar, NP 1962, nr 6, s. 835). To drugie stanowisko, aczkolwiek wyprowadzane 2 treéci a.|1._35 k.k. z 1932 r., znajdowato silne wsparoie w tresoi a£L_3..1. tego kodeksu, zmierzajao do usuniecia dysharmonii pomiedzy tymi przepisami. Kodeks karny z 1969 r. W atL.6.6 przewidywat: "jezeii sprawca popeinii dwa albo wiecej przestepstw, zanim zapadi pierwszy wyrok, chociazby nieprawomocny, oo do ktoregokolwiek z tych przestepstw (...) sa_d orzeka kare iajozz|a_ (...)". W uzasadnieniu tego rozwia_zania ustawowego wprost wskazano, 2e "oparcie zased orzekenia kary iapznej na dwoch System lnformacji Prawnej Lex (Lex Omega) 3612012 _ __ __ __ ___ __ _____ ___ IKZP 391194-tekst możliwości orzeczenie kary łącznej" (Ill KRN 238ł93, OSNKW 1994, z. 1-2, poz. 11). Taka interpretacja iegła też u podstaw postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2993 r. (V KK 233.193, OSNKW 2994, z. 1, poz. 8) i szeregu innych, w całym okresie funkcjonowania kodeksów Z_J„9_3.2„r:.. z._1.99.9„.r. oraz obecnie obowiązującego . Stanowisko takie prezentowane jest również w większości komentarzy , przy objaśnianiu przepisów dotyczących wyroku łącznego. Jednak już w tym miejscu trzeba poczynić uwagę, że zarówno w uzasadnieniach omeczeń, jak i publikacjach zwolenników tego stanowiska, trudno doszukać się bliższej prawnej analizy instytucji zbiegu przestępstwi kary łącznej, potwierdzających zasadność tej interpretacji, poza odwoływaniem się do wcześniejszych stanowisk judykatury i względów natury celowościowej. L Równie poważne oparcie w judykaturze i doktrynie znajduje także stanowisko przeciwne, którego-wyrazem jest p Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2993 r., w którym kategorycznie stwierdzono: "analiza gramatyczna tego przepisu nie pozostawia bowiem wątpliwości, że zawarte w ar:t._8_ó k.k_ sformułowanie łipierwszy wyroks, oznacza chronologicznie najwcześniejszy z wyroków objętych postępowaniem w sprawie o wydanie wyroku łącznego" (IV KK 295.192, OSNKW 2994, z. 1, poz. ?), przy czym - rzecz jasna -` to "objęcie postępowaniem" dotyczy wszystkich znanych sądowi wyroków skazujących, a nie tyiko tych wskazanych np. we wniosku skazanego, złożonym w trybie art_5l9 k.p.k. Podobnie jednoznacznie, na gruncie Kodeksu karnego z 1999 r., rzecz ocenił Sąd Najwyższy w p z dnia 18 marca 1981 r., w którym odmówił udzielenia odpowiedzi na podobne do obecnego pytanie, stwierdzając w uzasadnieniu, że "... problematykę tę normuje jednoznacznie s_t1l:._.9_E`i k.k." (VI KZP 5ł81, OSNPG 1981, z. 5, poz. 43). Taką też interpretację prezentują w większości przedstawiciele doktryny materialnego prawa karnego i komentatorzy przepisu art. 85 k.k. Przekazując" sprawę powiększonemu składowi, Sąd Najwyższy wskazał, że: "do rozstrzygnięcia przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w K. zagadnienia prawnego kluczowe znaczenie ma odpowiedż na pytanie, czy sąd orzekający ma swobodę w dobieraniu (możliwych do połączenia) wyroków, a więc czy może je konfigurować w taki sposób, by dobierać je jak najkorzystniej dla skazanego, czy przeciwnie 4 cezurą tego doboru jest data wydania chronotogicznie pierwszego wyroku". To pytanie istotnie ma znaczenie zasadnicze. Nie jest jednak wyjściowym. Rozważania trzeba bowiem rozpocząć od zdefiniowania realnego (właściwego, rzeczywistego) zbiegu przestępstw i implikacji przyjętej definicji dla sprzężonych z nim instytucji kary łącznej iwyroku łącznego. - Choć ustawodawca w "słowniczku" (aĽt.„1.J..ä k.k.) nie zamieścił legalnej definicji "zbiegu przestępstw", to nazwę tę umieścił w tytule š Kodeksu karnego, a "zbieg" ten zdefiniował opisowo, w zdaniu pierwszym arL8.5 k.k. (do spójnika "i"). Bezsporne pozostaje, że realny zbieg to popełnienie przez sprawcę kilku odrębnych przestępstw. Kontrowersje budzi 'natomiast określenie' momentu zamykającego ten zbieg.-_ Czy' granicznym jest_ chronologicznie pierwszy wyrok zapadły przed popełnieniem przez sprawcę kolejnego (kolejnych) przestępstwa, czy też do przyjęcia zbiegu realnego wystarczające jest_ spełnienie warunku, aby przestępstwa we wzajemnym usytuowaniu nie były przegrodzone żadnym wyrokiem. Po zaprezentowaniu obszaru faktycznego i prawnego, na jakim doszło do rozstrzygania niniejszego zagadnienia prawnego, pora wskazać na argumenty, które doprowadziły powiększony skład Sądu Najwyższego do wyrażonego w uchwale stanowiska. Materia jednakże jest tego rodzaju, że niezbędne jest przedstawienie historycznego podłoża obecnych rozbieżności interpretacyj nych. Instytucje zbiegu przestępstw, kary łącznej i wyroku łącznego znane już były œmu z 1932 r., a godzi się podkreślić, że były to rozwiązania oryginalne, niewzorowane na obcych kodyfikacjach (por. M. Szewczyk: Kara łączna w polskim prawie karnym, Kraków 1981, s. 21). Przepis ar:t._3_Il„§„„l tego kodeksu przewidywał, że sąd wymierza karę łączną '_'w razie jednoczesnego skazania za kilka przestępstw na karę pozbawienia wolności (...)", a dalsze artykuly od 3¬1„§_2.d„d Sił określały granice i sposoby wymierzenia kary łącznej. śni stanowił, że "przepisy art. 31-34 stosuje się odpowiednio także w przypadku, gdy sprawca skazany został kilkoma prawomocnymi wyrokami za przestępstwa popełnione przed wydaniem przez sąd pierwszej instancji pierwszego z tych wyroków (...)". _ Dwoistość sytuacji, w jakich na podstawie tego kodeksu orzekano karę łączną, była ewidentna, a warunki określone w art. 31 § 1 mogły pozostawać w kolizji z tymi przewidywanymi w a1It._3_ă, co też łegło u podstaw wieloletnich rozbieżności orzeczniczych. W literaturze przedmiotu, w drodze analizy logicznej, wykazano, że "jedncczesność skazania" nie jest warunkiem koniecznym, a przede wszystkim warunkiem wystarczającym do orzeczenia kary łącznej, iż jest zagadnieniem "czysto procesowym", a "nie prawnomateria|nym"; zatem to właśnie dyrektywy zawarte w ar:t._.3§ właściwie opisują realny zbieg przestępstw (W. Wolter: O warunkach orzekania kary łącznej, NP 1982, nr 1, s. 14-28" oraz: O wyborze w łączeniu kar, NP 1982, nr 9, s. 1199-1193). ' " Na tie tych regulacji prezentowane było także stanowisko przeciwne, że "zagadnienie zbiegu przestępstw nałeży (___) rozpatrywać nie w odniesieniu do całokształtu działalności przestępczej sprawcy, lecz w płaszczyźnie wzajemnego czasowego usytuowania poszczególnych przestępstw' (Z. Krauze: O zasadach łączenia kar, NP 1992, nr 8, s. 835). To drugie stanowisko, aczkolwiek wyprowadzane z treści ar:t._3_ā k.k. z 1932 r., znajdowało silne wsparcie w treści atIt.„.3„í tego kodeksu, zmierzając do usunięcia dysharmonii pomiędzy tymi przepisami. Kodeks karny z 1989 r. w e_Ľt.„.9_9 przewidywał: "jeżełi sprawca popełnił dwa albo więcej przestępstw, zanim zapadł pierwszy wyrok, chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z tych przestępstw (__.) sąd orzeka karę łączną (...}". W uzasadnieniu tego rozwiązania ustawowego wprost wskazano, że "oparcie zasad orzekania kary łącznej na dwóch system Informacji Prawnej Lez (Lex Omega) 3192912 _'_"_m“ _ H I I I I --- STRONA 4 --- __ I KZP SGIO4 — tekst roznych przestankach: badi na jednoozesnosci skazania (aI:t._fi k.k. z 1932 r.), badi na skazaniach za przestepstwa popeinione przed wydaniem przez sad pierwszej instancji prawomoonego wyroku co do ktoregokolwiek z nioh (a|:t.j$5 k.k. z 1932 r.)  prowadziio do pewnych niekonsekwencji. Dla ich' uniknieoia, odrzucajap wymaganie jednoczesnego skazania, kodeks pmyjmuje  jako kryterium zbiegu przestepstw podiegajacyoh tapzeniu (kara iaczna i wyrok tapzny)  warunek, aby wszystkie te przestepstwa byty popetnione przed wydaniem ohociazby nieprawomocnego wyroku sadu pierwszej instancji co do ktoregokoiwiek 2 nioh" (oyt. za: I. Andrejew, W. Swida, W. Wolteri Kodeks karny z komentarzem, Warszawa 1973, s.291) W swietle powyzszego nie ulega wqtpliwosci, ze ustawodawca w 1969 r. przyjai wyiapznie "wo|ter0wska_" konoepcje reafnego zbiegu przestepstw, co przyznali tez dotychczasowi jej oponenoi (Z. Krauze: tresé aLt._66 k.k. (...) jednoznacznie okresla istote zbiegu przestepstw zgodnie z koncepcja prezentowanq w szczegolnosci przez W. Woltera (...), nie pozostawiajap Zadnego chyba punktu zaczepienia dia jej przeoiwnikow; Kara iapzna w polskim prawie karnym, Pal. 1972, nr 1, s. 49). ‘ Nie tracao 2 poia widzenia powyzszych uwarunkowafi historycznych, przejsé nalezy do anatizy obecnego stanu normatywnego. Obowiqzujaoy Kodeks karny z 1997 r. W a[I._8_5 k.k. stanowi: “jezeti sprawca popeinii dwa lub wiecej przestepstw, zanim zapadi pierwszy wyrok, chociazby nieprawomocny, co‘ do ktoregokolwiek z tych przestepstw (...) sad orzeka kare iapzna, (...)". W zakresie zatem warunkow konstruujapych istote realnego zbiegu przestepstw i kary iapznej zostata powtorzona tresé a1i._6fi k.k. 2 1969 r. (roznice dotycza zmian funktora alternatywy oraz moziiwosci iapzenia okresionych rodzajow kar, co pozostaje bez znaozenia dla obeonych rozwazarfi). Do instytucji ."kary tacznej" odwotuja sie takze przepisy Kocleksu postepowania karnego, regulujape tryb i warunki wydawania wyroku iaozhego. Przepis a.rL_5_6_9_§__’L k.p.k. przewiduje, 2e wyrok iapzny wydaje sie wowczas, "jezeli zachodza warunki do orzeczenia kary iacznej". Przepis ten, podobnie jak wszystkie kolejne rozdziaiu 60 Kodeksu postepowana karnego, nie wprowadza Zadnyohmodyfikacji do prawnomaterialnej konstrukcji "kary iacznej" (i tym samym "zbiegu przestepstw"), a poprzez powoianie jej nazwy, wprost odsyia do wyrazonych w fiLL_3_$ k.k. warunkow orzekania kary tapznej. _ W tej sytuacji to tresc': tego ostatniego przepisu musi byé podstawaj dokonywanej interpretacji. W uzasadnieniaoh postanowiefi przedstawiajacych zagadnienie prawne powiekszonemu sktadowi Sadu Najwyzszego wyczerpujaoo wykazano, Ze 1 aktualnie spor interpretacyjny przebiega wedtug tej samej linii, jaka wytyczona zostata juz na gruncie z1932r. ' _ ' " Okreslenie prgez _ustawo_daw_ce w a[Lj5_k.k. warunkow "zbiegu _prz_est_epstw‘!__ (najczesciej oi<r_eé|an.e.go_mianem reaI'neg'o) riaiezjr wyia_'c2nié"'do"sfery' no"rmatywnej.' To ustawodawca rozstrzyga, jakie warunki przesadzaja o tym, ze zachodzi "zbieg przestepstw" i sytuaoja "kary iajoznej", a rzecza organow stosujapych prawo jest ustaienie, czy one wystapiiy, a jeieii tak, odpowiednia reakcja, w tym wypadku orzeczenie kary tacznej (rzeoz jasna, po speinieniu pozostaiych przestanek zwiazanych z wymieizeniem kar podlegajapych tapzeniu). Zwrot: "jezeii sprawoa popetnii dwa lub wiecej przestepstw" odwoiuje sie do kategorii obiektywnej  popemienia przez sprawce co najmniej dwoch przestepstw. Pierwszy zatem warunek przyjecia zbiegu nalezy do sfery faktow; sa nimi popetnienie przez sprawoe co najmniej dwoch przestepstw i to niezaleznie od tego, jaka jest sytuacja procesowa dotyczapa tych przestepstw. Nawet jezeli drugie (czy kolejne) przestepstwo nie bytoby jeszoze ujawnione w momencie wyrokowania co do pierwszego, to nie zmienia to istoty rzeczy, ze moze (moga) wzbiegu reainym z tym poprzednim (poprzednimi) pozostewaé. W przeciwierfistwie do przewidywanego w aLt._3j§_‘L k.k. 2 1932 r. warunku "jednoczesnego skazania", ktore wszak byio niezaleinym od sprawcy stanem procesowym, obeony zapis odwoiuje sie wytqcznie do zaohowania sprawcy, plzewidujac stosownq do niego reakcje prawnokarna. Daisze przesianki zastosowania kary iapznej konsekwentnie ten wybor ustawodawcy potwierdzaja_. Kolejny zwrot ustawy: "zanim zapadi pierwszy wyrok" okresla drugi warunek zbiegu  graniozny moment czasowy, pozwalajapy na przyjecie, ze te "dwa lub wiecej przestepstw" do tego momentu pozostaja w zbiegu. Takze tutaj gramatyczna wykiadnia stow tworzapych powyzszy zwrot nie pozostawia pola do roznego rozumienia ich znaczenia. Spojnik "zanim" jasno wszek okresla sekwencje zdarzeifi, jakie musza_ po sobie nastapié, aby speinio dyspozycje przepisu: przestepstwa musza_ byé popeinione wczesniej, niz zapad1wyrok. Ustawodawca dale} precyzuje, jaki ma byé to wyrok: "pieiwszy, chociazby nieprawomocny". Nie ma podstaw do odrzucenia jasnego przeciez znaczeniowo zwrotu "pierwszy wyrok" i uznania, 2e "pierwszym" mo2e byo wyrok wydany poiniej, chronoiogicznie jako drugi, trzeci czyjeszcze daiszy, w zaleznosci od okreslonego uktadu procesowego. Rzecz wtasnie w tym, zeobecnie ustawodawca nie odwotuje sie do zaleznosci prooesowych, ale do postawy sprawcy, przekazujac mu jasny sygnai: jezeli popeinisz dwa lub wiecej przestepstw przed pierwszym, ohooiazby nieprawomocnym wyrokiem, to "skorzystasz" z instytucji "kary iapznej"; jezeli natomiast zdecydujesz sie popeinié kolejne pxzestepstwo po wydaniu takiego wyroku, to wyrnierzona za nie kara kara tapzna objeta jut bye nie moze. Stowo "skorzystasz" nalezycie oddaje sens "zbiegu przestepstw" i "karyiapznej", jako 2e w przypadku wystapienia zbiegu i zastosowania kary iqcznej sytuacja sprawcy pogorszeniu ulec nie mote, a mote byé korzystniejsza. "W kofiou zwrot "co do ktoregokoiwiek 2 tych przestepstw" takze nie zawiera w sobie wieloznacznosoi, ktora wymagaiaby usuniecia na gruncie innych niz gramatyczna regut wykiadni. Uzycie zaimka "tych" w wyraieniu, Ze Kare System lnformacii Prawnej*lle§:*(Lex Omega) 3612012 7 1 l KZP 36.ł'Ü4 -tekst różnych przesłankach: bądż na jednoczesności skazania (ar:L3_1 k.k. z 1932 r.), bądż na skazaniach za przestępstwa popełnione przed wydaniem przez sąd pierwszej instancji prawomocnego wyroku co do któregokolwiek z nich (adåfi k.k. z 1932 r.) - prowadziło do pewnych niekonsekwencji. Dla ich' uniknięcia, odrzucając wymaganie jednoczesnego skazania, kodeks pmyjmuje -jako kryterium zbiegu przestępstw podiegających łączeniu (kara łączna i wyrok łączny) - warunek, aby wszystkie te przestępstwa były popełnione przed wydaniem chociażby nieprawomccnego wyroku sądu pierwszej instancji co do któregokolwiek z nich" (cyt. za: I. Andrejew, W. Świda, W. Wolter: Kodeks karny z komentarzem, Warszawa 1973, s. 291). W świetle -powyższego nie ulega wątpliwości, że ustawodawca w 1969 r. przyjął wyłącznie "wolterowską" koncepcję realnego zbiegu przestępstw, co przyznali też clotychczasowi jej oponenci (Z. Krauze: treść arltzfiñ k.k. (...) jednoznacznie określa istotę zbiegu przestępstw zgodnie z -koncepcją prezentowaną w szczególności przez W. Waltera (...), nie pozostawiając żadnego chyba punktu zaczepienia dia jej przeciwników; Kara łączna w polskim prawie karnym, Pal. 19?2, nr 1, s. 49). ` Nie tracąc z pola widzenia powyższych uwarunkowań historycznych, przejść należy do arraiizy obecnego stanu normatywnego. Obowiązujący Kodeks karny z 1997 r. w er:I._b.ă k.k. stanowi: "jeżeli sprawca popełnił dwa lub więcej przestępstw, zanim zapadł pierwszy wyrok, chociażby nieprawomocny, co' do któregokolwiek z tych przestępstw {...) sąd orzeka karę łączną {...)". W zakresie zatem warunków konstruujących istotę realnego zbiegu przestępstw i kary łącznej została powtórzona treść arijfi k.k. z 1969 r. (różnice dotyczą zmian funktora alternatywy oraz moziiwości łączenia okreśionych rodzajów kar, co pozostaje bez znaczenia dla obecnych rozważań). Do instytucji "kary łącznej" odwołują się także przepisy Kodeksu postępowania karnego, regulujące tryb i warunki wydawania wyroku łącznego. Przepis a.d._5_ó_9_§_l k.p.k. przewiduje, że wyrok łączny wydaje się wówczas, "jeżeli zachodzą warunki do orzeczenia kary łącznej". Przepis ten, podobnie jak wszystkie kolejne rozdziału 60 Kodeksu postępowana karnego, nie wprowadza żadnychrnodyfikacji do prawnomaterialnej konstrukcji "kary łącznej" (i tym samym "zbiegu przestępstw"), a poprzez powołanie jej nazwy, wprost odsyła do wyrażonych w aLt_8_Ę k.k. warunków orzekania kary łącznej. _ W tej sytuacji to treść- tego ostatniego przepisu musi być podstawą dokonywanej interpretacji. W uzasadnieniach postanowień przedstawiających zagadnienie prawne powiększonemu składowi Sądu Najwyższego wyczerpujące wykazano, że 1 aktualnie spór interpretacyjny przebiega według tej samej linii, jaka wytyczona została już na gruncie z1932 r. ' _ ' ' Określenie przez _ustawo_daw_cę w ar:t.__&ži_k.k. _warunków "zbiegu _ przest_ępstw"__ (najczęściej okreś|an.e.go_mianem realnego) naieży wył"ącżnie"`do""sfery" nó`rmatywnej.` To ustawodawca rozstrzyga, jakie warunki przesądzają o tym, że zachodzi "zbieg przestępstw" i sytuacja "kary łącznej", a rzeczą organów stosujących prawo jest ustaienie, czy one wystąpiły, a jeżeli tak, odpowiednia "reakcja, w tym wypadku orzeczenie kary łącznej (rzecz jasna, po spełnieniu pozostałych przesłanek związanych z wymierzeniem kar podlegających łączeniu). Zwrot: "jeżeli sprawca popełnił dwa lub więcej przestępstw" odwołuje się do kategorii obiektywnej - popełnienia przez sprawcę co najmniej dwóch przestępstw. Pierwszy zatem warunek przyjęcia zbiegu należy do sfery faktów; są nimi popełnienie przez sprawcę co najmniej dwóch przestępstw i to niezależnie od tego, jaka jest sytuacja procesowe dotycząca tych przestępstw. Nawet jeżeli drugie (czy kolejne) przestępstwo nie byłoby jeszcze ujawnione w momencie wyrokowania co do- pierwszego, to nie zmienia to istoty rzeczy, że może (mogą) wzbiegu reainym z tym poprzednim (poprzednimi) pozostawać. W przeciwienstwie do przewidywanego w eLt_3j_§_1 k.k. z 1932 r. warunku "jednoczesnego skazania", które wszak było niezależnym od sprawcy stanem procesowym, obecny zapis odwołuje się wyłącznie do zachowania sprawcy, przewidując stosowną do niego reakcję prawnokarną. Dalsze przesłanki zastosowania kary łącznej konsekwentnie ten wybór ustawodawcy potwierdzają. Kolejny zwrot ustawy: "zanim zapadł pierwszy wyrok" określa drugi warunek zbiegu - graniczny moment czasowy, pozwalający na przyjęcie, że te "dwa lub więcej przestępstw" do tego momentu pozostają w zbiegu. Także tutaj gramatyczne wykładnia słów tworzących powyższy zwrot nie pozostawia pola do różnego rozumienia ich znaczenia. Spójnik "zanim" jasno wszak określa sekwencję zdarzeń, jakie muszą po sobie nastąpić, aby spełnić dyspozycję przepisu: przestępstwa muszą być popełnione wcześniej, niz zapadł wyrok. Ustawodawca dalej precyzuje, jaki ma być to wyrok: "pierwszy, chociażby nieprawomocny". Nie ma podstaw do odrzucenia jasnego przecież znaczeniowo zwrotu "pienryszy wyrok" i uznania, że "pierwszym" może być wyrok wydany póżniej, chronologicznie jako drugi, trzeci czy jeszcze dalszy, w zależności od określonego układu procesowego. Rzecz właśnie w tym, żeobecnie ustawodawca nie odwołuje się do zależności procesowych, ale do postawy sprawcy, przekazując mu jasny sygnał: jeżeli popełnisz dwa lub więcej przestępstw przed pierwszym, chociażby nieprawomocnym wyrokiem, to "skorzystasz" z instytucji "kary łącznej"; jeżeli natomiast zdecydujesz się popełnić kolejne przestępstwo po wydaniu takiego wyroku, to wymierzona za nie kara karą łączną objęta już być nie moze. Słowo "skorzystasz" należycie oddaje sens "zbiegu pmestępstw" i "kary łącznej", jako że w przypadku wystąpienia zbiegu i zastosowania kary łącznej sytuacja sprawcy pogorszeniu ulec nie może, a może być korzystniejsze. 'W końcu zwrot "co" do któregokoiwiek z tych przestępstw" także nie zawiera w sobie wieloznaczności, która wymagałaby usunięcia na gruncie innych niż gramatyczne reguł wykładni. Użycie zaimka "tych" w wyrażeniu, że karę system rnf-:-rmseii Prawnej`Ĺëši`íLe‹ om`āiiiri'ssrzorz " ' . '\'l. __. --- STRONA 5 --- ,_: KZ_P_36fO4  tekst iapzna mozna orzec jedynie wobec "tych przestepstw", jednoznacznie powoiuje wskazana w pierwszej czesci przepisu kategorie obiektywna: "te" dwa lub wiecej pxzestepstwa, ktore zostaiy popeinione zanim zapadt pierwszy wyrok. Nie "te“, ktore w okreslonej konfiguraoji moga stworzyo stan nieprzegrodzenia ich jakimkolwiek wyrokiem, ale "te", ktore obiektywnie zostaiy popetnione zanim zapadt pierwszy wyrok, chooiazby nieprawomocny. Konkretne przestepstwa nie pozostaja w zbiegu reainym, diatego Ze wytworzyi sis akurat taki a nie inny ukiad prooesowy, ale dlatego 2e to sprawca podjaj pizestepcze dziatania w okreslonych warunkach, wiedzac przeciez, czy zapadtjuz wobec ntego wyrok, czy tez nie. Reprezentowane w judykaturze i literaturze przedmiotu sianowisko, dopuszczajqce przy wydawaniu wyroku tapznego mozliwosé roznego konfigurowania wyrokow podlegajacych tapzeniu, w gruncie rzeczy opiera sie ne zatozeniu, 2e realny zbieg przestepstw mogq determinowaé takze sytuacje procesowe, jakie wystapiiy wobeo osoby skazanej wyrokami roznych sa_dow. T_akie sytuacje procesowe, jak np. szybkosé ujawnienia przestepstwa, taczne prowadzanie postepowania o popetnienie dwoch tub wiecej przestepstw, sprawnosé tych postepowafi czy daty wydawania w nich wyrokow. Stanowisko takie normatywne oparcie znajdowaio jedynie wa:1,_3j§_1 k.k. 2, 1932 r., gdyz zawarte w nim "jednoczesnosé skazania" opieraia sie wiasnie na elementach procesowych, oderwanych od rzeczywistych zachowafi sprawoy przestepstw. Rozszerzenie warunku "jednoczesnoéci skazania" nie tylko do sa_dzenia w jednym procesie, ale takze do wszystkioh sytuacji, w ktoiych teoretycznie bytoby to mozliwe, wprost prowadzi do "konfiguracyjnej" interpretacji tresci ELL 8.5 k.k.  a wiec do przyjeoia, 2e realny zbieg I mozliwoso orzeczenie kary iapznej wystepuja zawsze, jezeli poszczegolne przestepstwa nie sa przegrodzone Zadnym wyrokiem, choéby nieprawomocnyrn. Stanowisko to jednakze nie znajduje oparcia w tresci fiIi_8_5 k.k., konstruujapego realny zbieg przestepstw nie w zaleznosci od sytuacji procesowej sprawcy, ale na podstawie jego obiektywnych i zawinionych zachowan. Zawinionych, gdyz od sprawcy zalezy czy popetnia kotejne przestepstwo zanim doszto do pociagniecia go do odpowiedzialnosci karnej (choéby nieprawomocnie) za Inny czyn, czy tei pomimo tego. . Przedstawionych powyzej argumentow nie podwa2a to, 2e moziiwe jest vvystapienie nie tylko jednego zbiegu realnego, ate i dalszych, przy spetnieniu warunkow w_skazanych w a|1.._85 k.k. Jednakie nawet przy kolejnych zbiegach obejmujapych druga, trzeoia, itd. grupe przestepstw, zawsze wyjsciowym punktem odniesienia bedzie pozostawai ten chronologioznie "pierwszy wyrok", zamykajaoy kolejne "grupy przestepstw" pozostajapych w zbiegu. Oceny zbiegu realnego dokonywaé nalezy z perspektywy postepowania sprawcy  czy kolejnyoh przestepstw dopuszoza sie po wydaniu wobec niego wyroku (kolejnych wyrokow), czy przed nim (nimi). Tylko te ostatnie tworza_ zbieg realny, pozwalajacy na orzeczenie karyiaoznej. _ Przedstawiona powyzej interpretaoja aLt._8_5 k.k. w pelni i konsekwentnie uwzglednia dyrektywy systemowe. Skoro bowiem zai'o'wno' "zbieg"'pr'zéstepsh~", jak i "kara ia,ozna" sq instytucjami prawa matezialnego, to_nie uwarunkowania procesowei to niezateine od sprawoy, powinnywptywaé na ich ksztait. Z kolei “wyrok tapzny" ohoo jest instytucja stricte procesowa, ale siuzyjedynie reaiizacjj prawa materiainego, w Zadnej mierze go nie modyfikujao. Rowniez celowosoiowe dyrektywy interpretaoyjne jasno uzasadniaja takie ustawowe rozwiazane. W literaturze przedmiotu podkresla sie znaczenie owego pierwszego wyroku skazujapego, jako pierwszego sygnatu dla sprawoy, ktory "(...) nie zosta1jeszoze ostrzezony o spotecznie ujemnej ocenie swojego zachowania sie, a nawet  jak uwa:':aja_ niektorzy autorzy  na skutek niewykrycia jego dotychczasowej dziafialnoéci byt do pewnego stopnia zaohecony do popetniania dalszych pzzestepstw" (J. KostarczykGryszkowa: Probiem granic zbiegu pizestepstw, Zesz. Nauk. UJ, z. 37, Krakow 1968, s. 24). Element ten dobitnie zaakcentowat tez Sad Najwyiszy w powotywanym ju2 postanowieniu z dnia 18 marca 1981 r.: "(...) instytucja wyroku iapznego nie jest pomyslana jako premia dia przestepcy popeiniajapego wieksza iiczbe przestepstw, iecz opiera sie na zatozeniu, Ze samo wydanie wyroku powinno byé ostrzezeniem dia skazanego przed popetnieniem nowego przestepstwa; gdyby istniaia perspektywa iapzenia z kara wymierzona pierwszym ohronologioznie wyrokiem kar za czyny popeinione po tym wyroku, sens ornawianej instytucji zostatby podwaiony“. Popeinienie dwoch lub wiecej przestepstw przez sprawoe, ktorego dotychczas nie spotkaty zadne konsekwencje karne, niewatpiiwie aksjoiogicznie uzasadnia mozliwosé iagodniejszego jego potraktowania, co tez przewiduje instytucja kary tapznej. Nalezy dostrzec, Ze ten argument z kregu dyrektyw wyldadni cetowosciowej koresponduje wyiapznie z obeonie dokonana interpretacjaai;L_8_5 k.k., pozostajac w sprzecznosci z interpretacja "konfiguracyjna,_", nieprzykiadajaca do owego “pierwszego ostrzezenia" wiekszej wagi. Argument "pierwszego ostrzezenia" niewa_tpliwie doznaje pewnego osiabienia wowczas, gdy w gre wchodza drugi i dalsze zbiegi realne. Tym niemniej i w tych przypadkach mozna rozsadnie twierdzié, ze choo sprawca zlekcewazyi pieiwsze "ostrzezenie" (co i tak moze i powinno znalefzé wyraz przy ksztaitowaniu wyrniaru kary iapznej), to dziaiai jeszoze przed wydaniem "drugiego wyroku  drugiego ostrzezenia" (choé oczywiscie chronologicznie wcate nie musi bye to drugi wyrok), zamykajapego druga grupe pizestepstw, popelnionych w zbiegu realnym itd. Wraz z kolejnymi zbiegami przestepstw siia tej argumentacji stabnie, ale nie przekresla tojej istoty. ' lnny rodzaj argumentow natury teleologioznej, uzasadniajqcych funkcjonowanie kary iacznej, odwoiuje sie do racji natuiy prewencyjnej, zwia_zanych .2 ce|owoécia_ indywidualnie orzekanej kary zarowno przez pryzmat prognozy indywidualnej, jak i oddzialywania ogoinoprewenoyjnego (szerzej K. Buchaia: Wymiar kary iacznej, PiP 1972, nr 1, s. 49 i n.). Te argumenty mogq jednakze byé odnoszone nie tylko do orzekania o karze tapznej (w wyroku ziozonym przedrniotowo czy w wyroku iaoznym), ale rowniei do sytuacji, gdy odrebnemu wykonaniu podiegaja kary wymierzone za przestepstwa niepozostajqce w zbiegu realnym. W szczegolnosci poglady sprzeciwiajape sie progresji represyjnosci, do System lnformacji Prawnej'l'.’e}<'(Lex Ornega)_ 3612012 W W i 7 2 V _ ___i KĘE__36r'Ü-4 - tekst łączną można orzec jedynie wobec "tych pmestępstw", jednoznacznie powołuje wskazaną w pierwszej części przepisu kategorię obiektywną: "te" dwa lub więcej przestępstwa, które zostały popełnione zanim zapadł pierwszy wyrok. Nie "te", które w określonej konfiguracji mogą stworzyc stan nieprzegrodzenia ich jakimkolwiek wyrokiem, ale "te", które obiektywnie zostały popełnione zanim zapadł pierwszy wyrok, chociażby nieprawomocny. Konkretne przestępstwa nie pozostają w zbiegu reainym, diatego że wytworzył się akurat taki a nie inny układ procesowy, ale dlatego że to sprawca podjął przestępcze działania w określonych warunkach, wiedząc przecież, czy zapadłjuż wobec niego wyrok, czy też nie. Fłeprezentowane w judykaturze i literaturze przedmiotu stanowisko, dopuszczająca przy wydawaniu wyroku łącznego możliwość różnego konfigurowania wyroków podlegających łączeniu, w gruncie rzeczy opiera się na założeniu, że realny zbieg przestępstw mogą determinować także sytuacje procesowe, jakie wystąpiły wobec osoby skazanej wyrokami różnych sądów. Takie sytuacje procesowe, jak np. szybkośó ujawnienia przestępstwa, łączne prowadzenie postępowania o popełnienie dwóch lub więcej przestępstw, sprawność tych postępowań czy daty wydawania w nich wyroków. Stanowisko takie normatywne oparcie znajdowało jedynie w art, 31 § 1 kk. z_1932 r., gdyż zawarta w nim "jednoczesność skazania" opierała się właśnie na elementach procesowych, oderwanych od rzeczywistych zachowań sprawcy przestępstw. Rozszerzenie warunku "jednoczesności skazania" nie tylko do sądzenia w jednym procesie, ale także do wszystkich sytuacji, w których teoretycznie byłoby to możliwe, wprost prowadzi do "konfiguracyjnej" interpretacji treści art.. 6.5 k.k. - a więc do przyjęcia, że realny zbieg i możliwość orzeczenia kary łącznej występują zawsze, jeżeli poszczególne przestępstwa nie są przegrodzone żadnym wyrokiem, choćby nieprawomocnym. Stanowisko to jednakże nie znajduje oparcia w treści arżtzßá k.k., konstruującego realny zbieg przestępstw nie w zależności od sytuacji procesowe] sprawcy, ale na podstawie jego obiektywnych i zawinionych zachowań. Zawinionych, gdyż od sprawcy zależy czy popełnia koiejne przestępstwo zanim doszło do pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej (choćby nieprawomocnie) za inny czyn, czy też pomimo tego. . Przedstawionych powyżej argumentów nie podważa to, że możiiwe jest wystąpienie nie tylko jednego zbiegu realnego, ale i dalszych, przy spełnieniu warunków wskazanych w ar:t..„__6.i.'z k.k. Jednakże nawet przy kolejnych zbiegach obejmujących drugą, trzecią, itd. grupę przestępstw, zawsze wyjściowym punktem odniesienia będzie pozostawał ten chronologicznie "pienwszy wyrok", zamykający kolejne "grupy przestępstw' pozostających w zbiegu. Oceny zbiegu realnego dokonywać należy z perspektywy postępowania sprawcy - czy kolejnych przestępstw dopuszcza się po wydaniu wobec niego wyroku (kolejnych wyroków), czy przed nim (nimi). Tylko te ostatnie tworzą zbieg realny, pozwalający na orzeczenie kary łącznej. _ Przedstawiona powyżej interpretacja aLt._5_5 k.k. w pełni i konsekwentnie uwzględnia dyrektywy systemowe. Skoro bowiem zarówno' "zbieg" przestępstw", jak i "kara -łączna" są instytucjami _prawa materialnego, tonie uwarunkowania procesowei to niezaieżne od sprawcy, powinnywpływaó na ich kształt. Z kolei "wyrok łączny" choć jest instytucją stricte procesowe, ale siużyjedynie reałizacjj prawa materiainego, w żadnej mierze go nie modyfikując. Również celowościowe dyrektywy interpretacyjne jasno uzasadniają takie ustawowe rozwiązane. W literaturze przedmiotu podkreśla się znaczenie owego pierwszego wyroku skazującego, jako pierwszego sygnału dla sprawcy, który "(...) nie został jeszcze ostrzeżony o społecznie ujemnej ocenie swojego zachowania się, a nawet -jak uważają niektórzy autorzy - na skutek niewykrycia jego dotychczasowej działalności był do pewnego stopnia zachęcony do popełnienia dalszych przestępstw" (J. Kostarczyk~Gryszkowa: Probiem granic zbiegu przestępstw, Zesz. Nauk. UJ, z. ST, Kraków 1966, s. 24). Element ten dobitnie zaakcentował też Sąd Najwyższy w powolywanym już postanowieniu z dnia 16 marca 1931 r.: "(...) instytucja wyroku łącznego nie jest pomyślana jako premia dla przestępcy popełniającego większą liczbę przestępstw, iecz opiera się na założeniu, że samo wydanie wyroku powinno być ostrzeżeniem dla skazanego przed popełnieniem nowego przestępstwa; gdyby istniała perspektywa łączenia z karą wymierzoną pierwszym chronologicznie wyrokiem kar za czyny popełnione po tym wyroku, sens omawianej instytucji zostałby podważony". Popeinieníe dwóch lub więcej przestępstw przez sprawcę, którego dotychczas nie spotkały żadne konsekwencje karne, niewątpliwie aksjologicznie uzasadnia możliwość łagodniejszego jego potraktowania, co też przewiduje instytucja kary łącznej. Należy dostrzec, że ten argument z kręgu dyrektyw wykładni ceiowościowej koresponduje wyłącznie z obecnie dokonaną interpretacjąar;tz8_5 k.k., pozostając w sprzeczności z interpretacją "konfiguracyjną", nieprzykładającą do owego "pienwszego ostrzeżenia" większej wagi. Pirgument "pierwszego ostrzeżenia" niewątpliwie doznaje pewnego osłabienia wówczas, gdy w grę wchodzą drugi i dalsze zbiegł realne. Tym niemniej i w tych przypadkach można rozsądnie twierdzić, że choć sprawca zlekceważył pierwsze "ostrzeżenie" (co i tak może i powinno znależć wyraz przy kształtowaniu wymiaru kary łącznej), to działał jeszcze przed wydaniem "drugiego wyroku - drugiego ostrzeżenia" (choć oczywiście chronologicznie wcaie nie musi być to drugi wyrok), zamykającego drugą grupę przestępstw, popełnionych w zbiegu realnym itd. Wraz z kolejnymi zbiegarni przestępstw siła tej argumentacji słabnie, ale nie przekreśia to jej istoty. ' Inny rodzaj argumentów natury teleologicznej, uzasadniających funkcjonowanie kary łącznej, odwołuje się do racji natury prewencyjnej, związanych .z celowością indywidualnie orzekanej kary zarówno przez pryzmat prognozy indywidualnej, jak i oddziaływania ogóinoprewencyjnego (szerzej K. Buchaia: Wymiar kary łącznej, PiP 1972, nr 1, s. 49 i n.). Te argumenty mogą jednakże być odnoszone nie tylko do orzekania o karze łącznej (w wyroku złożonym przedmiotowe czy w wyroku łącznym), ale również do sytuacji, gdy odrębnemu wykonaniu podiegają kary wymierzone za przestępstwa niepozostające w zbiegu realnym. W szczególnosci poglądy sprzeciwiające się progresji represyjności, do System lnformacjil='rewnej"l'._e_:":(Lek Orne"ga)_,36i2u12 _U " _ I _ -" --- STRONA 6 --- ___ __ 7 _ _ __W _ 1 KZP 36f04_ tekst ktorej niewatpliwie prowadzi kumulaoja orzeczonych odrebnie kar, wskazujace na nieracjonatnoso takiej surowosci, stanowia podioze dia zwoiennikow "konfiguracyjnej" interpretacji a.tL£t5 k.k. Z argumentaojata dobrze harmonizujatezy o jedynym mozliwym kierunku dziaiania kary iapznej i wyroku lapznego  na korzysé sprawcy, niepogorszenia wyrokiem tacznyrn sytuacji skazanego w stosunku do tej, jaka byte przed wydaniem tego wyroku. Kara tapzna, jak jui sygnaiizowano, istotnie dziata jedynie w kierunku korzystnym dla sprawoy przestepstw (wyjatek sianowi sytuacja wskazana w zdaniu drugim art..28.8 k.k.). Jednakze to korzystne funkcjonowanie moze dziaiaé jedynie w granicach przestepstw pozostajapych w zbiegu realnym, a nie wobec jakichkolwiek innych przestepstw i to niezaleinie od tego, czy kara taczna orzekana jest w wyroku tqcznym, czy tez nie. To wlasnie popeinienie przestepstw w ramach zbiegu realnego uzasadnia mozliwoso iagodniejszego potraktowania ich sprawcy. Przyznaé trzeba, 2e interpretacja "konfiguracyjna" zbiegu przestepstw i kary tacznej jest zdecydowanie bardziej elastyozna, dajapa sqdowi szerokie moziiwosci ksztaitowania wymiaru kasy iacznej. W aspekoie indywiduaiizacji wymiaru kary i mozliwie najlepszego jej uksztaitowania w momencie orzekania o kaaze tapznej (w szozegoinosci w wyroku tacznym, wydawanym wszak czestokroo po diugotrwaiym oddziatywaniu resocjaiizacyjnym), przewaga "konf£guracyjnej" interpretacji jest ewidentna. Tyle tytko, 2e ustawodawca nie przewidziai instytucji "zbiegu kar" podiegajaoych wykonaniu, ale "zbieg przestepstw" i jego nastepstwo w postaci "kary iapznej". Skonstatowaé zatem trzeba, ze argumenty odwoiujape sie do celowosciowych dyrektyw wykiadni, a wiec do koniecznosci raojonalnej indywidualizacji wymiaru kary iapznej oraz do kierunku dziaiania tej instytucji na korzyso sprawoy, nie se, tej wagi, aby rozwazao odstapienie od wynikow gramatycznej wykiadni przepisu art_85 k.k., ani tez podwazaé wskazanych powyzej przeciwstawnych im argumentow natury oelowosciowej, wykiadnie te potwierdzajapych. ' Stanowisko takie, jakie Sa_d Najwyzszy wyrazii w niniejszej uohwale, trafnie w literatunze zostato okreslone mianem wykiadni "restryktywnej", niedajapej swobody w doborze wyrokow podlegajacych taczeniu, a w istocie kar jednostkowyoh wymierzonych nimi za poszczegoine pizestepstwa (D. Kala: Postepowanie w przedmiooie wydania wyroku iaoznego, Torufi 2003, s. 63). "Restryktywnosé" ta znajduje jednakze peine oparoie w tresci aI:t._8.5 k.k., stanowiap tez negatywne odpowiedi na oytowane powyzej pytanie o to, ozy wydajac wyrok 1a_czny sad ma "swobode w dobieraniu (...) wyrokow“. Nawet jesliby pizyjmowao, ze teleologicznie poZa_dane byioby pozostawienie. sa_dom wiekszej swobody w ksztattowaniu "kary 1a_cznej" w wyroku iapznym, to.  zdaniem Sadu Najwyzszego  wymagaioby to inteiwencji ustawodawcy.  . Donios1e znaozenie podjetej uchwaiy dla praktyki orzeczniczej uzasadniato nadanie jej mooy zasady prawnej na podstawie a_|:t._6_1_§_Ei ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. 0 Sa_dzie Najwyzszym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.). " Kierujac sie przedstawiona powyzej argumentacja, _Sad Najwyzszy podjqt przedstawiona na wstepje uonwgie. . _ §y*stem lnformaoji Prawnej Lex (Lek OmegaY36!2012 i *2 P r kzr=' seite, reke której niewątpliwie prowadzi kumulacja orzeczonych odrębnie kar, wskazujące na nieracjonainość takiej surowości, stanowią podłoże dia zwolenników "konfiguracyjnej" interpretacji ar:t,_„&5 k.k. Z argumentacjątą dobrze harmonizują tezy o jedynym możliwym kierunku działania kary łącznej i wyroku łącznego - na korzyść sprawcy, niepogorszenia wyrokiem łącznym sytuacji skazanego w stosunku do tej, jaka była przed wydaniem tego wyroku. Kara łączna, jak już sygnalizowano, istotnie działa jedynie w kierunku korzystnym dla sprawcy przestępstw (wyjątek stanowi sytuacja wskazana w zdaniu drugim ar:t._.6.6 k.k.). Jednakże to korzystne funkcjonowanie może działać jedynie w granicach przestępstw pozostających w zbiegu realnym, a nie wobec jakichkolwiek innych przestępstw i to niezależnie od tego, czy kara łączna orzekana jest w wyroku łącznym, czy też nie. To właśnie popełnienie przestępstw w ramach zbiegu realnego uzasadnia możliwość łagodniejszego potraktowania ich sprawcy. Przyznać trzeba, że interpretacja "konfiguracyjne" zbiegu przestępstw i kary łącznej jest zdecydowanie bardziej elastyczna, dająca sądowi szerokie możiiwości kształtowania wymiaru kary łącznej. W aspekcie indywidualizacji wymiaru kary i możliwie najlepszego jej ukształtowania w momencie orzekania o karze łącznej (w szczegóinosci w wyroku łącznym, wydewanym wszak częstokroć po długotnwałym oddziaływaniu resocjaiizacyjnym), przewaga "konfiguracyjnej" interpretacji jest ewidentna. Tyle tylko, że ustawodawca nie przewidział instytucji "zbiegu kar" podiegających wykonaniu, ale "zbieg przestępstw" i jego następstwo w postaci "kary łącznej". Skonstatoweć zatem trzeba, że argumenty odwołujące się do celowościowych dyrektyw wykładni, a więc do konieczności racjonalnej indywidualizacji wymiaru kary łącznej oraz do kierurrku działania tej instytucji na korzyść sprawcy, nie są tej wagi, aby rozważać odstąpienie od wyników gramatyczne] wykładni przepisu ar:t_6§i k.k., ani też podważać wskazanych powyżej przeciwstawnych im argumentów natury celowościowej, wykiadnię tę potwierdzających. " Stanowisko takie, jakie Sąd Najwyższy wyraził w niniejszej uchwale, trafnie w literaturze zostało określone mianem wykładni "restryktywnej", niedającej swobody w doborze wyroków podlegających łączeniu, a w istocie kar jednostkowych wymierzonych nimi za poszczególne przestępstwa (D. Kala: Postępowanie w przedmiocie wydania wyroku łącznego, Torun 2993, s. 63). "Restryktywnośó" ta znajduje jednakże pełne oparcie w treści aflzßå k.k., stanowiąc też negatywną odpowiedż na cytowane powyżej pytanie o to, czy wydając wyrok łączny sąd ma "swobodę w dobieraniu (...) wyroków". Nawet jeśliby przyjmować, że teleologicznie pożądane byłoby pozostawienie. sądom większej swobody w kształtowaniu "kary łącznej" w wyroku łącznym, to- zdaniem Sądu Najwyższego - wymagałoby to intenwencji ustawodawcy. - _ Doniosłe znaczenie podjętej uchwały dia praktyki orzeczniczej uzasadniało nadanie jej mocy zasady prawnej na podstawie aLt._6_ł_§„Ei ustawy z dnia 23 listopada 2902 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.). ' Kierując się przedstawioną powyżej argumentacją, Sąd Najwyższy podjął przedstawioną na wstępje uenwgię. . _ __ _. ...__ .. . _ -' . - . .. __ ... .. ' ' . ¬ System Informacji Prawnej Lez (Lex Omega) Šåizut 2 _ |.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w K. w następującym układzie procesowym: Robert P. został skazany prawomocnymi wyrokami: 1. Sądu Rejono#atu dla sprawoy#art. 85 k.k.#art. 31 § 1 mog