§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok alizujący

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 12 maja 2015 r. III AUa 2124/14 TEZA aktualna Rezultatem stwierdzenia przez organ rentowy nienależności świadczenia pobranego przez jedną z osób uprawnionych do łącznie wypłacanej renty rodzinnej w sytuacji gdy świadczenie wypłacane jest jako jedna renta rodzinna osobie organizującej i zarządzającej gospodarstwem domowym w części należnej także innym uprawnionym osobom pozostającym w tym gospodarstwie domowym, nie jest dokonanie podziału renty rodzinnej, lecz wyłącznie ustalenie kwoty należnej i kwoty nienależnie pobranej renty rodzinnej jako różnicy w jej wysokości wynikającej z liczby osób uprawnionych. UZASADNIENIE Skład orzekający Przewodniczący: Sędzia SA Maria Sałańska-Szumakowicz. Sędziowie SA: Michał Bober (sprawozdawca), Aleksandra Urban. Uzasadnienie faktyczne Ubezpieczony P. W. wniósł odwołanie od decyzji, którą organ rentowy zobowiązał go do zwrotu nienależnie pobranej renty rodzinnej za okres od 1 lutego 2011 r. do 31 sierpnia 2011 r., od 1 lutego 2013 r. do 31 sierpnia 2013 r. w kwocie 8.993 zł oraz odsetek za okres od 26 lutego 2011 r. do 13 stycznia 2014 r., tj. do dnia wydania decyzji. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy zmienił zaskarżoną decyzję przez stwierdzenie, iż ubezpieczony jest zobowiązany do zwrotu 5% nienależnie pobranej renty rodzinnej za okres od 1 lutego 2011 r. do 31 sierpnia 2011 r., od 1 lutego 2013 r. do 31 sierpnia 2013 r., tj. w kwocie 449,65 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 16 stycznia 2014 r.. Rozstrzygnięcie oparto na następnych ustaleniach i rozważaniach: Ubezpieczony P. W. wraz z matką T. W. od 6 maja 2006 r. był uprawniony do pobierania renty rodzinnej po ojcu B. W. Po ukończeniu 16. roku życia od 1 września 2010 r. ubezpieczony kontynuował naukę w Zasadniczej Szkole Zawodowej [...], której nie ukończył. Z treści zeznań ubezpieczonego i świadka T. W. wynika, że profil mu nie odpowiadał i od lutego 2011 r. rozpoczął naukę w Zakładzie [...] należącym do Z. M. W okresie od lutego do czerwca 2011 r. ubezpieczony przychodził do Zakładu codziennie w godzinach 6-14, sprzątał, przenosił drewno, właściciel objaśniał, jak zrobić trzonki, więźbę dachową. Co miesiąc otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 120 zł. W roku szkolnym 2011/2012 ponownie uczęszczał do Zespołu Szkół [...] w T. Od 1 września 2012 r. do 9 stycznia 2013 r. był uczniem Liceum Ogólnokształcącego w T. Z dniem 9 stycznia 2013 r. został skreślony z listy uczniów. Aktualnie w roku szkolnym 2013/2014 uczy się w Liceum Ogólnokształcącym [...] dla Dorosłych. Zgodnie z treścią art. 68 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U z 2009 r., Nr 153, poz. 1227 ze zm.) dzieci własne, dzieci drugiego małżonka i dzieci przysposobione mają prawo do renty rodzinnej: 1) do ukończenia 16 lat, 2) do ukończenia nauki w szkole, jeżeli przekroczyły 16 lat życia, nie dłużej jednak niż do osiągnięcia 25 lat życia [...], Z treści zacytowanego wyżej przepisu wynika jednoznacznie, iż przesłanką uprawniającą do renty rodzinnej jest kontynuowanie nauki w szkole. Zdaniem Sądu nie można było zakwalifikować zatrudnienia ubezpieczonego w Zakładzie [...] w D. jako okresu nauki w szkole, tym bardziej iż z treści zeznań ubezpieczonego i świadka T. W. nie wynika, aby praca ubezpieczonego - wykonywanie prostych czynności pomocniczych - miała charakter nauki. Pracodawca nie przeprowadzał dokształcania w zorganizowanej formie, objaśniał jedynie sposób wykonania więźby dachowej czy elementów galanterii drzewnej. Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że w okresie od 1 lutego 2011 r. do 31 sierpnia 2011 r. ubezpieczony nie spełniał przesłanki określonej w art. 68 pkt 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (kontynuowania nauki w szkole) uprawniającej do renty rodzinnej. Bezsporna pozostawała okoliczność, iż powyższej przesłanki nie spełniał również w drugim okresie objętym decyzją. Zasady zwrotu nienależnie pobranego świadczenia określa art. 138 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z treścią cytowanego przepisu osoba, która nienależnie pobrała świadczenia określone w ustawie (m.in. rentę rodzinną), jest obowiązana do ich zwrotu. Za nienależnie pobrane świadczenia w rozumieniu ust. 1 uważa się: 1) świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenia była pouczona o braku prawa do ich III AUa 2124/14 - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku --- STRONA 2 --- pobierania, 2) świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą świadczenia W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd stwierdził, iż odwołujący pobrał w całym wskazanym w decyzji okresie nienależne świadczenie w rozumieniu cytowanego wyżej przepisu. Ustalając wysokość nienależnego świadczenia, Sąd uznał jednak, że brak jest podstaw do żądania przez organ rentowy renty rodzinnej w pełnej wysokości Zgodnie z treścią art. 73 ustawy o emeryturach i rentach renta rodzinna wynosi: dla jednej osoby uprawnionej - 85% świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu, dla dwóch osób uprawnionych - 90% świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu. W okolicznościach niniejszej sprawy do renty rodzinnej był uprawniony ubezpieczony P. W. jako syn zmarłego i T. W. jako żona zmarłego. Organ rentowy wypłacał 90% świadczenia łącznie dwóm osobom uprawnionym. W ocenie Sądu rezultatem stwierdzenia przez organ rentowy nienależności świadczenia pobranego przez jedną z osób pozbawiałoby prawa do tego świadczenia z mocą wsteczną druga osobę uprawnioną do renty rodzinnej Podzielenie poglądu organu rentowego, zawartego w zaskarżonej decyzji, oznaczałoby w spornym okresie wypłatę świadczenia przysługującego w nieprawidłowej (zaniżonej) wysokości, bowiem T. W. jako jedyna osoba uprawniona do renty rodzinnej powinna otrzymywać 85% świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu. Zgodnie z regulacją zawartą w art. 74 cytowanej ustawy nowy podział renty rodzinnej ze względu na zmianę osób uprawnionych do tego świadczenia zostałby dokonany przez organ rentowy od miesiąca ujawnienia tych okoliczności przy odpowiednim zastosowaniu art. 129 ust. 1 i 2. Nie byłoby więc możliwości wyrównania renty rodzinnej do 85% przysługujących za sporny okres. Powyższa interpretacja przepisów art. 73 i 74 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS oznacza, że świadczenie nienależne w rozumieniu art. 138 ustawy pobierane przez ubezpieczonego w spornym okresie stanowi tylko 5% wypłaconej renty rodzinnej, jako różnica między wysokością renty rodzinnej dla dwóch osób a wysokością renty, która przysługuje jednej uprawnionej osobie. Dodatkowo Sąd Okręgowy wsparł się orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie II UK 313/12. Zmiana zaskarżonej decyzji dotyczy również okresu, za który mogą być żądane odsetki od nienależnego świadczenia. W odniesieniu do powyższego Sąd uznał, iż ZUS nie może żądać odsetek za okres poprzedzający datę wydania decyzji o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia. Sąd podziela w powyższym zakresie poglądy Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 3 lutego 2010 r., I UK 210/09 (LEX nr 585713). "Żądanie zwrotu" nienależnie pobranego świadczenia następuje przez doręczenie dotyczącej tego decyzji i z tą chwilą następuje też wymagalność roszczenia o odsetki, gdyż od tej chwili dłużnik pozostaje w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia głównego. W apelacji od wyroku organ rentowy zarzucił rozstrzygnięciu naruszenie norm prawa materialnego, a mianowicie art. 138 w zw. z art. 74 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach [...]. Powołując się na powyższą podstawę apelacji, pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania. Uzasadnienie prawne Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest uzasadniona częściowo i w konsekwencji zaskarżony wyrok podlegał częściowej zmianie, przy czym zważywszy na jego wewnętrzną konstrukcję, a także brak rozstrzygnięcia o oddaleniu odwołania, mimo iż decyzja pozwanego w części została zaaprobowana, rozstrzygnięcie reformatoryjne wymagało przekonstruowania całego wyroku celem zapewnienia jego czytelności i wykonalności. Tak też Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia apelacji w części uchylającej nałożony na wnioskodawcę obowiązek zwrotu tak nienależnie pobranej renty rodzinnej po B. W. za okres od 1 lutego 2011 r. do 31 sierpnia 2011 r., jak też określonych w decyzji odsetek od nienależnie pobranej renty rodzinnej za okres od 1 lutego 2013 r. do 31 sierpnia 2013 r. za czas do dnia wydania decyzji, tj. do 13 stycznia 2014 r. W konsekwencji apelacja pozwanego została oddalona przy konieczności odpowiedniego przeredagowania wyroku. Rozstrzygnięcie Sądu I instancji w zakresie oceniającym brak obowiązku zwrotu świadczenia za ten okres jest jednak prawidłowe z zupełnie innych przyczyn niż wyrażone w uzasadnieniu orzeczenia. Tak też w uzupełnieniu poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych wskazać należy, że renta rodzinna po zmarłym w dniu 6 maja 2006 r. B. W. wypłacana była na podstawie wniosku złożonego przez T. W. do jej rąk w całości (tj. części należnej pani W. jako małżonki oraz małoletniego P. W.) aż do osiągnięcia przez P. W. pełnoletniości. P. W. urodził się w dniu 30 czerwca 1994 r., a więc 18 lat ukończył w dniu 30 czerwca 2012 r. Świadczenie rentowe do tej daty było wypłacane do rąk T. W. jako przedstawiciela ustawowego małoletniego. Tym samym świadczenie za okres od 1 lutego 2011 r. do 31 sierpnia 2011 r. nie tylko nie może być uznane za świadczenie pobrane przez małoletniego nienależnie, ale nie może być uznane w ogóle za świadczenie pobrane przez małoletniego. W konsekwencji wypłaty świadczenia do rąk T. W., wyłącznie T. W. może być legitymowana biernie przy domaganiu się zwrotu świadczenia wypłaconego. Marginalnie tylko wskazać należy, że Sąd poczynił częściowo zupełnie obojętne ustalenia z perspektywy oceny, czy świadczenie było należne czy też nie, przeprowadzając tym samym zbędne postępowanie dowodowe, na co warto zwrócić uwagę wyłącznie na wypadek, gdyby pozwany zdecydował się na wydanie decyzji zobowiązującej do zwrotu świadczenia (czy różnicy świadczenia - o --- STRONA 3 --- czym niżej) za okres od 1 lutego 2011 r. do 31 sierpnia 2011 r. w stosunku do osoby, która świadczenie pobrała, tj. T. W. Otóż dla oceny, czy wypłacona renta rodzinna w części dla małoletniego P. W. była po ukończeniu 16 lat wypłacona jako świadczenie nienależne, wystarczające jest ustalenie, czy małoletni kształci się w szkole czy też nie (art. 68 ust. 1 pkt 2, a nie, jak omyłkowo wskazał Sąd I instancji - "art. 68 pkt 3" ustawy o emeryturach i rentach). Jeśli więc nawet wnioskodawca udawał w tym czasie ucznia i bywał u jakiegoś pracodawcy, świadcząc mu pomoc (obojętnie czy odpłatną czy też nieodpłatną), udając przy tym, że są to praktyki szkolne, podczas gdy do szkoły faktycznie nie uczęszczał, to są to okoliczności obojętne z perspektywy rozstrzygnięcia. Samo stwierdzenie: "rozpoczął naukę w Zakładzie [...]" jest swoistym kuriozum, jeśli się zważy, że Zakład ten bezsprzecznie nie miał statusu szkoły. Nie ma natomiast potrzeby dodatkowego odnoszenia się do prawidłowego rozstrzygnięcia dotyczącego odsetek. Pogląd wyprowadzany w tej materii przez pozwanego nie tylko nie koresponduje z utrwalonym już orzecznictwem, ale przede wszystkim jest poglądem contra legem jako sprzeczny z treścią art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn..: Dz. U. z 2013 r., poz. 1442 ze zm.), na który powołuje się zresztą pozwany, czyniąc to jednak całkowicie bezrefleksyjnie. W konsekwencji rozstrzygnięciem zawartym w pkt I tiret pierwsze Sąd Apelacyjny stosownie do art. 385 § 1 k.p.c. oddalił apelację pozwanego w takim zakresie, w jakim nałożony na wnioskodawcę w zaskarżonej decyzji obowiązek zwrotu świadczenia został wyeliminowany (tj. co do renty rodzinnej wypłaconej za okres od 1 lutego 2011 r. do 31 sierpnia 2011 r. z odsetkami oraz odsetek (określonych w decyzji do dnia 13 stycznia 2014 r.) od nienależnie pobranej renty rodzinnej za okres od 1 lutego 2013 r. do 31 sierpnia 2013 r.). W pozostałym zakresie zaskarżony wyrok podlegał zmianie jako wadliwy, albowiem Sąd Apelacyjny odmiennie niż Sąd I instancji uznał, że żądanie całej nienależnie pobranej renty za okres od 1 lutego 2013 r. do 31 sierpnia 2013 r. (bez odsetek do dnia decyzji) jest uzasadnione w całej rozciągłości. Zarówno Sąd w rozważaniach poczynionych w uzasadnieniu wyroku, jak i apelant w apelacji naprowadzają orzecznictwo czy to Sądu Najwyższego, czy to sądów powszechnych w sposób wybiórczy, nie dostrzegając przy tym głębi przedmiotowej oraz tego, w jaki sposób stanowisko judykatury ewoluowało, by wypracować takie reguły interpretacyjne, które wydają się najwłaściwsze dla oceny prawnej w ramach bezspornie ustalonego stanu faktycznego. Materia orzecznicza, z jaką mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, wielokrotnie już stwarzała problemy orzecznicze rozstrzygane tak przez sądy powszechne, jak też przez Sąd Najwyższy. Zważywszy na rozbieżne rozstrzygnięcia, a co za tym idzie odmienną argumentację, warto celem uzupełnienia rozważań choćby częściowo - a zarazem szerzej, niż czyni to Sąd I instancji oraz pozwany - przywołać ten dorobek judykatury. Tak też w judykaturze w poprzedniej dekadzie będącej zarazem pierwszą dekadą obowiązywania ustawy o emeryturach i rentach zdawał się dominować pogląd zbieżny z przyjętym za podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, a w każdym razie prowadzący do analogicznych skutków. Godzi się w tej materii przywołać ocenę wyprowadzoną przez Sąd Apelacyjny w Katowicach (wyrok z 19 stycznia 2005 r., III AUa 2791/03, Prawo Pracy 2006, nr 3, poz. 36) sprowadzającą się do stwierdzenia, iż "zwrot nienależnie pobranego świadczenia powinien odpowiadać wysokości kwoty, o którą bezpodstawnie został uszczuplony Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, nie może natomiast pogarszać sytuacji dziecka uprawnionego do renty rodzinnej po ojcu. Jak zważył w uzasadnieniu Sąd Apelacyjny, celem przepisu art. 138 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, jak i art. 84 ustawy systemowej jest ochrona Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i odzyskanie kwot, które zostały wypłacone niezgodnie z przepisami. Zwrot zatem nienależnie pobranego świadczenia powinien odpowiadać wysokości kwoty, o którą bezpodstawnie został uszczuplony Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. [...] Interpretacja powyższych przepisów zastosowana przez organ rentowy prowadziłaby do niepożądanego skutku w postaci pogorszenia sytuacji dziecka uprawnionego do renty rodzinnej po ojcu w następstwie egzekucji kwoty sztucznie podzielonego po 1/2 świadczenia". Z orzeczeniem powyższym oraz uwagami poczynionymi w jego uzasadnieniu korespondowało orzecznictwo sądów powszechnych (tak np. wyrok SO w Elblągu z dnia 9 grudnia 2008 r., IV U 1342/08). W tym samym kierunku poszedł także Sąd Apelacyjny w Białymstoku, rozstrzygając sprawę III AUa 407/07 (wyrok z dnia 12 czerwca 2007 r., OSAB 2008, nr 1, poz. 60) i stwierdzając, że "renta rodzinna jest świadczeniem przysługującym łącznie wszystkim osobom uprawnionym. Dokonanie podziału renty rodzinnej w warunkach wymienionych w art. 74 ustawy o emeryturach i rentach z FUS jest jedynie czynnością techniczną i nie może odbyć się z naruszeniem zasady określającej wysokość tego świadczenia w zależności od ilości osób uprawnionych, czyli 85%, 90% i 95% świadczenia". W ramach ustalonego stanu faktycznego Sąd Apelacyjny w Białymstoku doszedł do przekonania, że podzielenie poglądu organu rentowego zawartego w zaskarżonej decyzji i podtrzymanego przez Sąd I instancji oznaczałoby w spornym okresie wypłatę świadczenia przysługującego osobie nadal uprawnionej do renty rodzinnej w nieprawidłowej (zaniżonej) wysokości, bowiem jako jedyna osoba uprawniona do renty rodzinnej powinna otrzymywać 85% świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu. Całkowicie odmienny pogląd wyprowadził natomiast w innym orzeczeniu Sąd Apelacyjny w Katowicach (wyrok z dnia 13 grudnia 2007 r., III AUa 2497/06, Biul. SAKa 2008, nr 3, poz. 37), wskazując, że "od momentu dokonania podziału renty rodzinnej na dwie części, każda z tych części żyje niejako własnym życiem, w szczególności ustalenie, że jeden ze świadczeniobiorców pobierał świadczenie nienależnie, nie skutkuje automatycznym przeliczeniem renty za ten sam okres czasu na rzecz pozostałych świadczeniobiorców". Zbieżne z powyższym stanowisko zajął Sąd Najwyższy w sprawie II UK 235/09 (wyrok z dnia 2 marca 2010 r., II UK 235/09, OSNP 2011, nr 17-18, poz. 235). W uzasadnieniu tego orzeczenia skrytykowane zostało stanowisko Sądu Apelacyjnego w Warszawie zbieżne z zawartym w uzasadnieniu przywołanego powyżej wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach w sprawie IIIAUa 2791/03. Sąd Najwyższy podzielił tym samym stanowisko, na jakie powołał się organ rentowy, oraz poglądy zawarte w uzasadnieniach przywołanych przez organ rentowy niepublikowanych orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Warszawie: III AUa 531/07 (wyrok z dnia 26 czerwca 2007 r.); III AUa 624/08 (wyrok z dnia 26 sierpnia 2008 r.) i III AUa 74/09 (wyrok z dnia 8 kwietnia 2009 r.). Jak --- STRONA 4 --- wskazał Sąd Najwyższy: "osoba, która nienależnie pobierała nieprzysługujące jej równe części renty rodzinnej, jest zobowiązana do zwrotu całości nienależnie pobranych części renty rodzinnej (art. 74 ust. 2 w zw. z art. 138 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach), bez możliwości wstecznego ustalenia nowej wysokości lub nowego podziału tego świadczenia na pozostałych uprawnionych, ze względu na zmianę liczby osób uprawnionych za okresy przypadające przed miesiącem ujawnienia okoliczności uzasadniających ponowne ustalenie wysokości i ponowny podział renty rodzinnej. Oznacza to, że zobowiązanie do zwrotu całości nienależnie pobranych części renty rodzinnej przez osobę, która utraciła prawo do tego świadczenia, nie prowadzi do ponownego ustalenia wysokości lub podziału renty rodzinnej przysługującej pozostałym osobom uprawnionym do tego świadczenia za okresy, które przypadały przed miesiącem ujawnienia okoliczności powodujących konieczność dokonania ponownego ustalenia wysokości lub podziału renty rodzinnej. Jedynie w przypadkach, w których zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności, organ rentowy może odstąpić od żądania zwrotu takich kwot, zmniejszyć wysokość potrąceń z tego tytułu lub zawiesić ich dokonywanie na okres nie dłuższy niż 12 miesięcy (art. 138 ust. 6 ustawy o emeryturach i rentach)". Zastanawiając się nad sytuacją pozostałych osób uprawnionych do renty rodzinnej w wyższej kwocie od dotychczas pobieranej za okres wypłaty nienależnego świadczenia przez jednego z dotychczasowych beneficjentów, Sąd Najwyższy zważył, że "uprawniona do renty rodzinnej siostra I. D. może dochodzić od brata na zasadach ogólnych wyrównania jej szkody polegającej na nieuzyskaniu z winy sprawcy szkody (brata T.) renty rodzinnej do wysokości przysługującej jej w myśl art. 73 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach". W konsekwencji powyższego rozstrzygnięcia ewoluowało również orzecznictwo sądów powszechnych. Pogląd Sądu Najwyższego został wprost podzielony i przeniesiony na potrzeby rozstrzygnięcia przywołanej przez pozwanego w apelacji sprawy III AUa 476/10 rozstrzyganej przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku (wyrok z dnia 18 sierpnia 2010 r., OSAB 2011, nr 1, s. 67-76), a także na potrzeby rozstrzygnięcia sprawy III AUa 1279/12 (wyrok z dnia 24 stycznia 2013 r., http://orzeczenia. ms. gov.pl/. Wydaje się, że na przyjęciu przywołanych poglądów orzeczniczych w znaczącej mierze zaważył autorytet Sądu Najwyższego, przez co motywacja sprowadza się do powielenia treści prezentowanych przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku w sprawie II UK 235/09 nawet w takim zakresie, w jakim Sąd Najwyższy powołuje się na stanowisko rzekomo wyrażone przez Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku w sprawie z dnia 8 września 2006 r., III AUa 983/05, LEX nr 310429, nie zauważając przy tym, że orzeczenie to zapadło w sprawie o zupełnie innym przedmiocie, a już w żadnym razie nie ilustruje ono przyjętej przez Sąd Najwyższy tezy, że "ujawnienie pobrania przez jedną z osób uprawnionych do części renty rodzinnej nienależnego świadczenia nie prowadzi »automatycznie« do ponownego podziału renty rodzinnej za ten sam okres pomiędzy pozostałych uprawnionych". Uporządkowaniu judykatury i możliwości ujednolicenia stanowiska przez wypracowanie reguł wykładni sprawiedliwej, a zarazem odzwierciedlającej cel i istotę przepisów prawa, służą rozważania poczynione w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2013 r., II UK 313/12, i poglądy te Sąd Apelacyjny w Gdańsku w składzie osobowym rozpoznającym niniejszą sprawę przyjmuje w całej rozciągłości. Zadziwiające jest, że również Sąd I instancji odwołał się do wskazanego orzeczenia, aczkolwiek ze sposobu rozstrzygnięcia wynika, że z wyrażonymi tam poglądami zapoznał się w sposób mało wnikliwy. Jest to zapewne efekt skupienia się wyłącznie na tezie orzeczenia, i to również przeczytanej dość pobieżnie, albowiem jest ona zredagowana w sposób sygnalizujący, że ograniczenie zakresu zwrotu świadczenia do kwoty pobranego nienależnie świadczenia przewyższającej wysokość renty rodzinnej ustalonej w zależności od liczby uprawnionych, bez uwzględnienia tej osoby, dotyczy wyłącznie takiej sytuacji, gdy świadczenie było wypłacane jako łączna renta rodzinna do rąk jednego z uprawnionych (w tym przypadku akurat osoby nieuprawnionej). Dla właściwego zrozumienia orzeczenia bezwzględnie należy sięgać do jego uzasadniania i czynionych tam rozważań. W uzasadnieniu zaś wskazanego wyroku Sąd Najwyższy stwierdził między innymi, że "renta rodzinna jest świadczeniem łącznym w tym znaczeniu, że przysługuje wszystkim uprawnionym, bez względu na ich liczbę. Po śmierci członka rodziny (żywiciela) osoby dotychczas wspólnie gospodarujące otrzymują jedną rentę rodzinną wypłacaną jednej osobie, zwykle tej, która organizuje i zarządza gospodarstwem domowym. Ten, któremu wypłacana jest renta, dysponuje nią w całości. Nie jest możliwe ustalenie wysokości udziału w tym świadczeniu żadnego z uprawnionych. Jednolite - wspólne wszystkim uprawnionym - prawo do renty rodzinnej jest niepodzielne; podziałowi podlega tylko wypłacana kwota świadczenia. Podziału kwoty wypłacanej renty rodzinnej dokonuje się przez rozbicie na równe części i wypłatę ich osobno każdemu uprawnionemu. Następuje to na wniosek któregokolwiek z uprawnionych i w razie ujawnienia »okoliczności powodujących konieczność dokonania podziału renty rodzinnej«. O rodzaju tych okoliczności ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych milczy, przy czym wydaje się oczywiste, że renta nie może być wypłacana łącznie, gdyż nie spełniałaby celu alimentacyjnego, nie docierając do wszystkich, gdy uprawnione do niej osoby nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego i mieszkają oddzielnie. Nie jest przesłanką podziału renty rodzinnej samo tylko ustalenie, że do tego świadczenia nie są uprawnione wszystkie osoby, którym jest łącznie wypłacana. Konsekwencją stwierdzenia zmiany liczby osób uprawnionych jest zawsze konieczność wyliczenia na nowo wysokości świadczenia, lecz nie jest to okoliczność decydująca o podziale renty rodzinnej. Dotyczy to renty, która ma być w przyszłości wypłacana w wysokości odpowiadającej mniejszej liczbie uprawnionych, a - oczywiście - także renty już nienależnie wypłaconej. Po ponownym ustaleniu wysokości renty rodzinnej ze względu na liczbę osób uprawnionych, dotychczasowe zasady wypłaty świadczenia podlegają zachowaniu. Jeżeli nie zachodzą »okoliczności powodujące konieczność dokonania podziału renty rodzinnej«, podział nie jest dokonywany. Tak też rezultatem stwierdzenia przez organ rentowy nienależności świadczenia pobranego przez jedną z osób uprawnionych do łącznie wypłacanej renty rodzinnej nie jest dokonanie podziału renty rodzinnej, lecz wyłącznie ustalenie kwoty należnej i kwoty nienależnie pobranej renty rodzinnej jako różnicy w jej wysokości wynikającej z liczby osób uprawnionych". Sąd Najwyższy odniósł się także do przywoływanego powyżej wyroku w sprawie II UK 235/09, wskazując, że "wyrok zapadł w innych okolicznościach. Sąd Najwyższy rozstrzygał wówczas zagadnienie dotyczące ustalenia kwoty, do której zwrotu zobowiązany był jeden z uprawnionych pobierający do swych rąk przypadającą mu część renty rodzinnej, która wcześniej uległa podziałowi. W tamtym stanie faktycznym stwierdzono, że osoba, która nienależnie pobrała wypłacaną jej część renty rodzinnej, jest zobowiązana do zwrotu --- STRONA 5 --- całości pobranych świadczeń, bez możliwości wstecznego ustalenia nowej wysokości lub nowego podziału renty ze względu na zmianę liczby osób uprawnionych. W takim wypadku obowiązek zwrotu obejmuje rentę rzeczywiście nienależnie pobraną, gdyż po podziale renty rodzinnej, każda z osób uprawnionych pobiera rentę w wysokości na nią przypadającej, więc gdy okaże się, że jej się nie należała, to zwrotowi podlega pobrana część". Powyższe rozważania Sądu Najwyższego poczynione zostały na gruncie sytuacji, w której osobą pobierającą świadczenie łącznie wypłacane kilku beneficjentom okazała się osoba do świadczenia nieuprawniona. Nie inaczej należałoby - w ocenie Sądu Apelacyjnego - ocenić sytuację, w której renta jako świadczenie łączne wypłacane jest do rąk osoby uprawnionej, a następnie okaże się, że jedna z pozostałych osób, na które świadczenie było wypłacane, utraciła prawo do renty. W konsekwencji więc zawsze odmiennie należało będzie traktować sytuację, gdy część świadczenia jest wypłacana bezpośrednio do rąk osoby, która nie jest do tego świadczenia uprawniona, od sytuacji, w której część świadczenia przypadająca osobie, która utraciła prawo do renty rodzinnej, jest wypłacana do rąk jednej z pozostałych osób współuprawnionych do renty rodzinnej. Sąd Apelacyjny zgadza się w całej rozciągłości z koniecznością różnicowania oceny prawnej w zależności od sytuacji faktycznej, mając w szczególności na względzie cel renty rodzinnej, jaki został zasygnalizowany w uzasadnieniu przywołanego wyroku w sprawie II UK 313/12. Tak też kiedy świadczenie istotnie wypłacane jest jako jedna renta rodzinna osobie organizującej i zarządzającej gospodarstwem domowym również w części należnej osobom pozostającym w tym gospodarstwie domowym, wówczas ocena prawna winna odpowiadać zaprezentowanej w niniejszej sprawie przez Sąd I instancji. Akceptowanie w takiej sytuacji konstrukcji, w myśl której organ rentowy miałby roszczenie o zwrot całej wypłaconej części świadczenia z jednoczesnym wskazaniem pozostałym osobom uprawnionym drogi sądowego dochodzenia roszczenia o zapłatę różnicy w stosunku do osoby, która pobrała świadczenie nienależne, byłoby pozbawione cech sprawiedliwości. Inaczej rzecz się jednak będzie przedstawiać wówczas, gdy do renty rodzinnej uprawnione są osoby konsumujące ułamek świadczenia wyłącznie na własne potrzeby, a tak będzie z reguły na przykład w sprawach, gdzie uprawnionymi są osoby pozostałe z różnych związków, w jakich pozostawał zmarły, po którym renta rodzinna jest wypłacana. W takiej sytuacji przyjmowanie konstrukcji, wedle której osoba, która nienależnie pobierała nieprzysługującą jej część renty rodzinnej, jest zobowiązana do zwrotu całości nienależnie pobranych części renty rodzinnej stosownie do art. 74 ust. 2 w zw. z art. 138 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach byłoby słuszne i sprawiedliwe. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego takie różnicujące podejście do kwestii orzekania o zakresie zwrotu nienależnego świadczenia - części renty rodzinnej jest wyrazem jednej z fundamentalnych zasad stosowania prawa wyrażanych paremią łacińską: Placuit in omnibus rebus praecipuam esse iustitiae aequitatisque quam stricti iuris rationem (We wszystkich sprawach powinna mieć pierwszeństwo zasada sprawiedliwości i słuszności nad zasadą ścisłego prawa). Uzupełniając dokonane przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne także dla potrzeb oceny obowiązku zwrotu świadczenia wypłaconego wnioskodawcy (tj. za drugi ze wskazanych w decyzji okresów), wskazać trzeba, że w maju 2012 r. pozwany skierował do P. W. (ur. 30 czerwca 1994 r.) informację o zmianie zasad wypłaty renty rodzinnej (pismo, k. 111 akt ZUS wskazujące, że dalsza wypłata świadczenia łącznego do rąk matki może być kontynuowana po złożeniu stosownego wniosku, zaś w przypadku jego braku zostanie wydana decyzja o wypłacie części świadczenia do rąk wnioskodawcy). Ponieważ wnioskodawca na tą informację nie zareagował, decyzją z dnia 19 lipca 2012 r. (k. 121 akt ZUS) pozwany z dniem 1 sierpnia 2012 r. przyznał z urzędu rentę wnioskodawcy i dalej wypłacał ją do rąk wnioskodawcy. W kontekście powyższych rozważań uzasadnione jest zatem domaganie się przez pozwanego zwrotu całości nienależnie wypłaconej wnioskodawcy renty rodzinnej za okres od 1 lutego 2013 r. do 31 sierpnia 2013 r. bezpośrednio od wnioskodawcy jako osoby, która pobrała nienależne świadczenie. W konsekwencji powyższego apelacja pozwanego w tym zakresie podlegała uwzględnieniu, co implikowało konieczność zmiany wyroku stosownie do art. 386 § 1 k.p.c. oraz oddalenia odwołania od zaskarżonej decyzji stosownie do art. 477 § 1 k.p.c. w pozostałym zakresie. O kosztach rozstrzygnięto stosownie do art. 108, 98, 99 k.p.c. oraz § 15, § 11 ust. 2, § 12 ust. 1 pkt 2 i § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 490). 14

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach (wyrok z 19 stycznia 2005 r.#alizujący#art. 68 ustawy#art. 68 pkt 3 ustawy#art. 138 ustawy#art. 73 ustawy#art. 74 cytowanej#art. 129 ust.#art. 74 ust. 2 ustawy#art. 68 ust. 1 pkt#art. 68 pkt#art. 84 ust. 1 ustawy#art. 385 § 1 k.p.c.#art. 84 ustawy#art. 74 ustawy#art. 74 ust.#art. 138 ust. 1 pkt#art. 138 ust. 6 ustawy#art. 73 ust. 1 pkt#art. 386 § 1 k.p.c.#art. 477 § 1 k.p.c.