§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
sprawstwa i winy oskarżonego K. w zakresie czynu opisanego w pkt 2 wyroku na materiałach zgromadzonych w toku czynności operacyjnych (nagrania z podsłuchów telefonicznych), w sytua

Postanowienie alizowane wcześniej

sprawstwa i winy oskarżonego K. w zakresie czynu opisanego w pkt 2 wyroku na materiałach zgromadzonych w toku czynności operacyjnych (nagrania z podsłuchów telefonicznych), w sytuacji gdy tak uzyskany materiał dowodowy m

Teza / krótkie omówienie

sprawstwa i winy oskarżonego K. w zakresie czynu opisanego w pkt 2 wyroku na materiałach zgromadzonych w toku czynności operacyjnych (nagrania z podsłuchów telefonicznych), w sytuacji gdy tak uzyskany materiał dowodowy m

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 października 2012 r. II KK 336/11 TEZA aktualna Przepis art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.) zawiera zamknięty katalog przestępstw, wobec czego dowody zebrane w drodze legalnej kontroli operacyjnej mogą być wykorzystane w postępowaniu karnym tylko w odniesieniu do tych przestępstw. Oznacza to, że niedopuszczalne jest wykorzystanie dowodów uzyskanych w wyniku tej kontroli w odniesieniu do przestępstw jednostkowych, popełnionych w ramach zorganizowanej grupy przestępczej (art. 258 k.k.), jeżeli przestępstwa te nie mieszczą się w katalogu objętym wymienionym przepisem ustawy o Policji. PUBLIKACJE Glosa do postanowienia SN z dnia 10 października 2012 r., II KK 336/11.  Glosa do postanowienia SN z dnia 10 października 2012 r., II KK 336/11.  UZASADNIENIE Skład orzekający Przewodniczący: sędzia SN P. Hofmański. Sędziowie: SN R. Sądej, SA (del. do SN) D. Czajkowski (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Generalnej: L. Nowakowski. Sentencja Sąd Najwyższy w sprawie Jacka W., Dariusza J., Marcina P. i Roberta K., skazanych z art. 258 §ě 1 k.k. i in., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 10 października 2012 r. kasacji, wniesionych przez obroń ˝ có®w skazanych od wyroku Sądu Apelacyjnego wŁ. z dnia 4 kwietnia 2011 r., zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego wŁ. z dnia 22 stycznia 2010 r., oddalił wszystkie kasacje, w tym kasacje obroń ˝ có®w skazanych Jacka W. i Dariusza J. jako oczywiście bezzasadne (...). Uzasadnienie faktyczne Prokurator Okręgowy w Ł. oskarżył: m.in. (...) 4) Roberta K. o to, że: XXXI. w okresie od co najmniej listopada 2007 r. do dnia 28 lutego 2008 r. w miejscowości S., K., B. i innych miastach na terenie kraju brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw, polegających na nielegalnym wyrobie spirytusu, podrabianiu dokumentów oraz kradzieżach sprzętu rolniczego, tj. o czyn z art. 258 § 1 k.k.; XXXII. w okresie od co najmniej listopada 2007 r. do dnia 28 lutego 2008 r. w Ł., R., miejscowości S. oraz innych miastach na terenie kraju, działając w zorganizowanej grupie mającej na celu popełnianie przestępstw, wspólnie i w porozumieniu z innymi sprawcami, wyrabiał oraz wprowadzał do obrotu bez wymaganego wpisu do rejestru oraz w sposób niezgodny ze sposobem produkcji, warunkami technologicznymi i parametrami jakościowymi spirytus w ten sposób, że w uprzednio w tym celu zaadaptowanych pomieszczeniach w Ł. przy ul. K. 46 oraz w S. za pomocą własnoręcznie przygotowanej linii filtracyjnej przy użyciu odczynników wytrącających substancje skażone m.in. rozcieńczalników uprzednio nabytych w firmie (...), na podstawie dokumentów dotyczących działalności (...), podrabiając podpisy (...) oraz przy użyciu węgla aktywowanego odkażał spirytus, w wyniku czego z produkcji w Ł. otrzymał nieustaloną ilość spirytusu o nieustalonej wartości, zaś z produkcji w S. otrzymał około 7000 litrów 95% alkoholu etylowego wartości 318.500 zł, tj. o czyn z art. 42 ust. 1 i ust. 3 w z zw. z art. 44 ust. 1 ustawy o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych z dnia 18 października 2006 r. w zw. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.; XXXIII. w nocy z 11 na 12 grudnia 2007 r. w miejscowości K., działając w zorganizowanej grupie mającej na celu popełnianie przestępstw, wspólnie i w porozumieniu z innymi sprawcami zabrał w celu przywłaszczenia ciągnik rolniczy NEW Holand TL 100 wartości 85.000 zł na szkodę Roberta N., II KK 336/11 - Postanowienie Sądu Najwyższego --- STRONA 2 --- a) a) b) tj. o czyn z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.; XXXIV. w nocy z 11 na 12 grudnia 2007 r. w miejscowości B., działając w zorganizowanej grupie mającej na celu popełnianie przestępstw, wspólnie i w porozumieniu z innymi sprawcami z terenu szkoły usiłował dokonać kradzieży koparko-ładowarki marki NEW Holland LB 115 wartości 200.000 zł na szkodę Jana K., tj. o czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.; Wyrokiem z dnia 22 stycznia 2010 r. Sąd Okręgowy w Ł.: 1. w miejsce czynów zarzuconych oskarżonym (...) oraz oskarżonemu Robertowi K. w punkcie XXXI aktu oskarżenia uznał ich za winnych tego, że w okresie od listopada 2007 r. do dnia 28 lutego 2008 r. w S., Ł., M., R., K., S. i innych miejscowościach na terenie kraju brali udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw polegających na nielegalnym wyrobie, rozlewaniu i wprowadzaniu do obrotu napojów spirytusowych, z wykorzystaniem przy organizowaniu tej działalności sfałszowanych dokumentów, przy czym: (...) - rola Roberta K. polegała na tym, że wyszukiwał lokale, w których miała być prowadzona produkcja oraz nabywców wyprodukowanych napojów spirytusowych, a także wprowadzał je do obrotu, co wyczerpało znamiona określone w art. 258 § 1 k.k. i za to, na podstawie tego samego przepisu wymierzył (...) oskarżonemu Robertowi K. karę roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności; 2) w miejsce czynów zarzuconych oskarżonym (...) oraz oskarżonemu Robertowi K. w punkcie XXXII aktu oskarżenia uznał ich za winnych tego, że w okresie od listopada 2007 r. do dnia 28 lutego 2008 r. w Ł., S., R. oraz innych miastach na terenie kraju, działając w warunkach zorganizowanej grupy mającej na celu popełnianie przestępstw, o której mowa w punkcie 1, wspólnie i w porozumieniu ze sobą oraz z innymi sprawcami o ustalonej i nieustalonej tożsamości, w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru wyrabiali napoje spirytusowe bez wymaganego wpisu do rejestru i niezgodnie ze sposobem produkcji, warunkami technologicznymi i parametrami jakościowymi, określonymi dla nich w odpowiednich przepisach, w ten sposób, że w uprzednio w tym celu wynajętych i zaadaptowanych pomieszczeniach w Ł. przy ul. K. 46, w S. oraz w innym, nieustalonym miejscu, przy użyciu własnoręcznie przygotowanej linii filtracyjnej oraz odczynników wytrącających substancje skażające i zanieczyszczające, a także węgla aktywowanego odkażali alkohol etylowy zawarty w innych produktach, m.in. w rozcieńczalnikach spirytusowych, uprzednio nabytych w tym celu w firmie (...) na podstawie dokumentów dotyczących działalności firmy (...), podrabiając w celu użycia za autentyczne faktury poprzez sfałszowanie podpisów Dariusza W. i Arkadiusza K., w wyniku czego z produkcji w Ł. i w nieustalonym miejscu uzyskali nieustaloną ilość napojów spirytusowych o nieustalonej wartości, zaś z produkcji w S. uzyskali co najmniej 6690 litrów napojów spirytusowych o stężeniu alkoholu etylowego około 85% i o wartości co najmniej 56.865 zł, po czym tak uzyskane napoje spirytusowe rozlewali i wprowadzali do obrotu, przy czym z popełniania tego przestępstwa uczynili sobie stałe źródło dochodu, co wyczerpało znamiona określone w art. 42 ust. 1 i 3 i art. 44 ust. 1 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych (Dz.U. Nr 208, poz. 1539 ze zm.) oraz art. 12a ust. 1 i art. 13 i art. 14 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych (Dz.U. Nr 31, poz. 353 ze zm.) i art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i w zw. z art. 12 k.k. i w zw. z art. 65 § 1 k.k. i za to, na podstawie art. 42 ust. 3 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych w zw. z art. 11 § 3 k.k. i w zw. z art. 65 § 1 k.k. i w zw. z art. 64 § 2 k.k. wymierzył (...) oskarżonemu Robertowi K. karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności; (...). Wyrok ten został zaskarżony przez obrońców oskarżonych. (...) Obrońca Roberta K. zarzucił zaskarżonemu wyrokowi: 1. w zakresie czynu przypisanego oskarżonemu w punkcie 2 skarżonego wyroku: obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, tj.: - art. 410 k.p.k. w zw. z art. 19 ust. 1 i 15 ustawy o Policji z dnia 6 kwietnia 1990 r., poprzez oparcie rozstrzygnięcia w przedmiocie sprawstwa i winy oskarżonego K. w zakresie czynu opisanego w pkt 2 wyroku na materiałach zgromadzonych w toku czynności operacyjnych (nagrania z podsłuchów telefonicznych), w sytuacji gdy tak uzyskany materiał dowodowy mógł zostać jedynie wykorzystany w zakresie przestępstw wymienionych w art. 19 ust. 1 ustawy, wśród których nie został wskazany czyn przypisany oskarżonemu K. w pkt 3 wyroku, tj. wypełniający dyspozycję art. 42 ust. 1 i 3 oraz art. 44 ust. 1 ustawy o wyrobie napojów spirytusowych oraz rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych, art. 12 a ust. 1 i art. 13 i art. 14 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych oraz art. 270 § 1 k.k. w zw. art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.; (...) Po rozpoznaniu wniesionych apelacji Sąd Apelacyjny w Ł. wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2011 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Ł. - w odniesieniu do wyżej wymienionych oskarżonych, w ten sposób że: w punkcie 5 wobec oskarżonych Jacka W., Dariusza J. i Roberta K. uzupełnił opis czynu o to, że oskarżeni dopuścili się jego popełnienia w nocy z 11 na 12 grudnia 2007 r. i działali w krótkich odstępach czasu, a nadto uzupełnił podstawę prawną skazania ww. oskarżonych o sformułowanie "w zw. z art. 12 k.k."; w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy; (...) Kasację od tego wyroku wniósł m.in. obrońca skazanego Roberta K., zarzucając w niej: I. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to, że: --- STRONA 3 --- 1. art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 19 ust. 1 ustawy o Policji - poprzez brak prawidłowego i rzetelnego odniesienia się do postawionego w apelacji zarzutu dotyczącego oparcia rozstrzygnięcia w przedmiocie sprawstwa i winy oskarżonego Roberta K. na materiałach zgromadzonych w toku czynności operacyjnych, w sytuacji gdy tak uzyskany materiał dowodowy mógł zostać jedynie wykorzystany w zakresie przestępstw wymienionych w art. 19 ust. 1 ustawy o Policji, wśród których nie został wskazany czyn przypisany oskarżonemu w pkt 2 wyroku, tj. wypełniający dyspozycję art. 42 ust. 1 i 3 oraz art. 44 ust. 1 ustawy o wyrobie napojów spirytusowych oraz rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych, art. 12a ust. 1 i art. 13 i art. 14 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych oraz art. 270 § 1 k.k. i błędne uznanie przez Sąd odwoławczy, że wystarczający dla wykorzystania tego dowodu jest jedynie fakt popełnienia przestępstw w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, a nadto przedstawienie przez Sąd Apelacyjny ww. argumentacji w oderwaniu od opisu i kwalifikacji prawnej czynu zarzuconego oskarżonemu Robertowi K. w pkt XXXIII, tj. wypełniającego dyspozycję art. 278 § 1 k.k., albowiem nie znajduje się on również w katalogu zawartym w art. 19 ust. 1 ustawy o Policji, Sąd pierwszej instancji przyjął zaś, iż oskarżony Robert K. nie dopuścił się go w warunkach zorganizowanej grupy przestępczej, a mimo tego także w oparciu o dowody zarejestrowane w wyniku kontroli operacyjnej zostały w zakresie tego czynu przez Sąd pierwszej instancji poczynione ustalenia faktyczne. (...) Uzasadnienie prawne Sąd Najwyższy zważył: (...) Zasadniczym zarzutem kasacji obrońcy skazanego Roberta K. było niedopuszczalne - w mniemaniu jej autora - oparcie się przez Sąd pierwszej instancji w zakresie przyjętych ustaleń faktycznych na materiale dowodowym z tzw. podsłuchu operacyjnego, w zakresie przypisanych skazanemu czynów, które nie są wskazane expressis verbis w katalogu przestępstw wymienionych w art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2011 r. Nr 287 ze zm.). Chodziło tu o czyny przypisane temu skazanemu w punkcie 2 wyroku Sądu Okręgowego w Ł., a wyczerpujące znamiona występków z art. 42 ust. 1 i 3 i art. 44 ust. 1 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych (Dz.U. Nr 208, poz. 1539 ze zm.) oraz art. 12a ust. 1, art. 13 i art. 14 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych (Dz.U. Nr 31, poz. 353 ze zm.), jak też o czyny z punktu V tego wyroku, wyczerpujące znamiona określone w art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. Problem prawny, który na kanwie tego zarzutu się pojawił, zmusza do udzielenia odpowiedzi na dwa pytania. Po pierwsze, czy katalog przestępstw z art. 19 ust. 1 ustawy o Policji ma charakter bezwzględnie zamknięty, a zatem czy wykorzystanie materiałów operacyjnych uzyskanych w trakcie stosowanej legalnej kontroli operacyjnej co do przestępstw spoza tego katalogu, będących dowodem uzyskanym "niejako przy okazji" kontroli zastosowanej w odniesieniu do przestępstw katalogowych, jest legalne? Drugie zagadnienie odnosi się natomiast do problemu dopuszczalności wykorzystania materiałów operacyjnych stanowiących wprawdzie dowód popełnienia przestępstw jednostkowych spoza katalogu określonego przepisem art. 19 ust. 1 cytowanej ustawy, ale de facto popełnionych w ramach zorganizowanej grupy przestępczej w rozumieniu "katalogowego" występku z art. 258 § 1 k.k., w odniesieniu do którego stosowana była legalna kontrola operacyjna. Przed przystąpieniem do rozstrzygnięcia tego istotnego problemu prawnego celowe wydaje się poczynienie skrótowych uwag o charakterze historycznym, ukazujących ewolucję poglądów w zakresie legalności stosowanej wobec obywateli kontroli operacyjnej. Aktualny stan prawny, obowiązujący od dnia 11 czerwca 2011 r., a ukształtowany ustawą z dnia 4 lutego 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. Nr 53, poz. 273), był wynikiem wykształcenia się w zasadzie zbieżnego i jednolitego poglądu w tym zakresie, co poprzedzone jednak było szeregiem kontrowersji i wątpliwości doktryny i orzecznictwa co do przedmiotowego zagadnienia. W realiach niniejszej sprawy Sądy obu instancji procedowały jeszcze przed wejściem w życie noweli do art. 19 ust. 1 ustawy o Policji, zatem powyższy problem musiały rozstrzygnąć na bazie przepisów obowiązujących w dacie orzekania. Dla określenia dopuszczalnego zakresu inwigilacji obywatela poprzez stosowaną wobec niego kontrolę operacyjną istotne znaczenie miały dwie uchwały Sądu Najwyższego - Sądu Dyscyplinarnego z dnia 15 listopada 2005 r. (SNO 57/05, LEX nr 471928) oraz z dnia 27 lipca 2006 r. (SNO 35/06, LEX nr 471767). Uchwały te, wydane na kanwie toczących się spraw dyscyplinarnych, wyrażały pogląd co do dopuszczalnego zakresu tak przedmiotowego, jak podmiotowego wykorzystania rezultatów kontroli operacyjnej. Uznano w nich, że wolność osobista oraz wynikająca z niej tajemnica komunikowania się stanowią jedną z najważniejszych i podstawowych wartości demokratycznego państwa prawa, zagwarantowanych w Konstytucji RP (art. 49) oraz w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (art. 8) i chronionych w licznych ustawach. Ograniczenie tych wolności - w ocenie obu Sądów - dopuszczalne może być jedynie w przypadkach określonych w ustawach i w sposób w nich przewidziany i tylko o tyle, o ile jest to konieczne dla zapewnienia ochrony wartości i dóbr istotnych z punktu widzenia ważnych interesów społecznych i państwowych. Przepisy ustawowe muszą określać ściśle przypadki, których dotyczą, zapewniać realną kontrolę ich stosowania i środki uniemożliwiające wykorzystanie ich do innych celów niż założone w ustawie. Przepisy ograniczające wolność oraz tajemnicę porozumiewania się, jako wyjątki od zasady, muszą być wykładane ściśle, bez możliwości rozszerzania ich na przypadki nimi nieobjęte. Na wyjątkowość instytucji kontroli operacyjnej wkraczającej w podstawowe prawa i wolności obywatelskie zwrócił również uwagę Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 grudnia 2005 r. (K 32/04; Dz.U. z 2005 r. Nr 250, poz. 2116), stwierdzając m.in. niekonstytucyjność nieobowiązującego już przepisu art. 19 ust. 4 i ust. 18 ustawy o Policji. Istotne jednak dla praktyki orzeczniczej stało się postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2007 r., I KZP 6/07, OSNKW 2007, z. 5, poz. 37, w którym wyrażono pogląd, że dowodami pozwalającymi na wszczęcie postępowania karnego lub mającymi znaczenie dla toczącego się postępowania karnego w rozumieniu art. 19 ust. 15 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji są dowody popełnienia przestępstw określonych w art. 19 ust. 1 tej ustawy. --- STRONA 4 --- Po drugie uznano, że uzyskane w czasie kontroli operacyjnej dowody popełnienia tych przestępstw - określonych w art. 19 ust. 1 ustawy o Policji - przez osobę inną niż objęta postanowieniem wydanym na podstawie art. 19 ust. 2 tej ustawy albo popełnionych wprawdzie przez osobę nim objętą, ale dotyczące przestępstw innych niż wskazane w tym postanowieniu, mogą być wykorzystane w postępowaniu przed sądem (art. 393 § 1 zd. 1 k.p.k., stosowany odpowiednio), pod warunkiem że w tym zakresie zostanie wyrażona następcza zgoda sądu na przeprowadzenie kontroli operacyjnej (art. 19 ust. 3 ustawy o Policji, stosowany odpowiednio). Orzeczenie to spotkało się w doktrynie nie tylko z aprobatą, ale i z częściową krytyką. Jako główną słabość stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w tym prejudykacie uznawano fakt, że drogą wykładni, a nie stanowienia prawa, wprowadzono nieznaną ustawie nową instytucję - tzw. "zgody następczej". Pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy stosunkowo szybko jednak został zaaprobowany i przyjęty w praktyce orzeczniczej sądów (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 6 listopada 2007 r., II 528/07, KZS 2008, z. 1, poz. 75; postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 maja 2008 r., II APKzPF 2/08, OSA 2009, nr 8 oraz II APKzPF 19/08, OSA 2009, nr 9; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 19 maja 2009 r., II Aka 122/08, LEX nr 513128). Kulminacyjnym orzeczeniem, zawierającym całkowitą aprobatę dla kształtującej się linii orzecznictwa, było stanowisko wyrażone w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2011 r., I KZP 32/10, OSNKW 2011, z. 3, poz. 22. Ostatecznie jednak materia powyższa uregulowana została ustawowo poprzez wspomnianą wcześniej ustawę z dnia 4 lutego 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 53, poz. 273), która weszła w życie z dniem 11 czerwca 2011 r. W efekcie we wszystkich ustawach dających kompetencje wymienionym w nich organom do stosowania kontroli operacyjnej zawarto uregulowanie stanowiące de facto akceptację dla istniejącej już praktyki, zgodnie z którą za dopuszczalne uznano wykorzystanie dowodu uzyskanego podczas tej kontroli wyłącznie w sprawie o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, w stosunku do którego dopuszczalne jest stosowanie takiej kontroli przez jakikolwiek uprawniony podmiot, jak również unormowano ustawowo instytucję tzw. zgody następczej (por. art. 19 ust. 15a oraz art. 19 ust. 15c, d i e ustawy o Policji w brzmieniu ustalonym przez art. 3 cyt. wyżej ustawy zmieniającej z dnia 4 lutego 2011 r.). I chociaż jeszcze przed dniem 11 czerwca 2011 r., czyli datą wejścia w życie opisanych wyżej zmian, praktyka sądowa nie kwestionowała usankcjonowanego ostatecznie ustawowo stanowiska zawartego w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2007 r. (I KZP 6/07), to jednak nie rozstrzygała ona problemu prawnego, jaki zaistniał w niniejszej sprawie, który Sąd Apelacyjny rozstrzygnął we wskazany przez siebie sposób, a który zakwestionowany został przez kasację wniesioną przez obrońców oskarżonych Roberta K. oraz Marcina P. Chodzi bowiem o udzielenie odpowiedzi na pytanie sygnalizowane wcześniej, czy zastosowanie kontroli operacyjnej wobec określonej osoby w związku z popełnieniem przez nią przestępstwa z art. 258 § 1 k.k., polegającego na uczestnictwie w zorganizowanej grupie przestępczej (które to przestępstwo znajduje się wśród wymienionych w ustawie czynów, co do których możliwe jest zastosowanie takiej kontroli), czyni dopuszczalnym wykorzystanie uzyskanego w ten sposób dowodu do skazania za przestępstwa jednostkowe popełnione w ramach zorganizowanej grupy, a które nie należą jednak do katalogu określonego przepisem art. 19 ust. 1 ustawy o Policji. Udzielając pozytywnej odpowiedzi na to pytanie, Sąd Apelacyjny odwołał się do argumentów natury teleologicznej podnosząc, że "(...) ze swej istoty celem działania sprawcy tego przestępstwa (z art. 258 k.k. - podkr. SN) jest popełnianie innych przestępstw, właśnie w zorganizowanej grupie". Dalej, odwołując się do zasady racjonalnego ustawodawcy, stwierdził, że "(...) nie ma żadnych racjonalnych przesłanek, aby uznać, że przestępstwa popełnione w grupie przestępczej miałyby być wyłączone spod rygorów przewidzianej w ww. przepisie kontroli operacyjno-rozpoznawczej tylko dlatego, że poszczególne z nich nie są wymienione w tym katalogu. Prowadziłoby to do oczywistych paradoksów procesowych...". Doceniając autonomiczne stanowisko Sądu Apelacyjnego, który podjął się dokonania wykładni obowiązujących przepisów zgodnie z zasadami logiki i racjonalności, stwierdzić należy, że jednocześnie zawęził on metodę swoich rozważań, dokonując oceny znaczenia przepisu tylko przez pryzmat jednego z wielu rodzajów wykładni, a to w efekcie doprowadziło do rezultatów nieprawidłowych. Wskazywana wielokrotnie wcześniej głęboka ingerencja w podstawowe wolności i prawa obywatelskie poprzez czynności operacyjne organów państwowych wkraczających w sferę swobody komunikowania się musi mieć swoje granice, dla których określenia nie można jednak stosować takich zasad wykładni, które opierają się na kryteriach ocennych, a polegają na odczytywaniu sensu przepisu poprzez analizę intencji czy celu, którym kierował się racjonalny ustawodawca. Gwarancją przestrzegania tych wolności musi być precyzyjne, stanowiące numerus clausus ustawowe określenie, w jakich konkretnie określonych przypadkach taka ingerencja może być stosowana. Gwarancyjna funkcja prawa polega na tym, że nie można w tym zakresie stosować analogii lub argumentów natury celowościowej czy też odnoszących się do względów funkcjonalnych bądź systemowych. I choć stanowisko Sądu Apelacyjnego zdaje się być na pierwszy rzut oka niepozbawione racji praktycznych, to stanowi ono w istocie efekt dania prymatu wykładni celowościowej nad językową, a taki zabieg jest niedopuszczalny wszędzie tam, gdzie ścisła wykładnia literalna prowadzi do rezultatów dla oskarżonego korzystnych. Na tym właśnie zasadza się funkcja gwarancyjna przepisów statuujących prawa i wolności obywatelskie, w tym przepisów regulujących szeroko rozumianą odpowiedzialność karną, że nie można niczego z nich "wyinterpretowywać" w drodze wykładni innej niż językowa, jeśli zabieg ten miał prowadzić do poszerzenia ingerencji w te prawa bądź poszerzać odpowiedzialność karną. Możliwy jest natomiast zabieg odwrotny, wtedy gdy literalne metody wykładni zawodzą, prowadząc do nieuzasadnionej względami racjonalności i regułami państwa prawnego nadmiernej ingerencji w prawa i wolności obywatelskie. Wówczas organ stosujący prawo winien być nie tylko uprawniony, ale i zobowiązany do poszerzenia stosowanych reguł interpretacyjnych o inne metody, odwołując się do celu lub funkcji przepisu, czy wreszcie argumentów natury systemowej lub historycznej. Nie wchodząc szczegółowo w tę szeroką materię odnoszącą się do metod i zasad wykładni przepisów w prawie karnym, tak w doktrynie, jak i w orzecznictwie wskazuje się na jednak na priorytet wykładni gramatycznej, której "(...) dyrektywy mają pierwszeństwo w procesie dekodowania każdej normy prawnej i której priorytet oznacza, iż odwoływanie się do sensu, celu, funkcji --- STRONA 5 --- interpretowanych przepisów dopuszczalne jest dopiero wtedy, gdy wykładnia ta nie daje jasnego i jednoznacznego wyniku, to jest wtedy, gdy z językowego punktu widzenia możliwe jest różne rozumienie treści normy prawnej" (por. powołaną uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 2000 r., I KZP 53/99). W pełni zaaprobować należy też stanowisko zawarte w uzasadnieniu innego judykatu, że: "W państwie prawnym nie jest przyjęte odstąpienie od wykładni językowej, jeśli prowadzi ona do jednoznacznego odczytania tekstu prawnego. Wyjątkowo tylko dopuszcza się przekroczenie granic tej wykładni, gdy przemawiają za tym względy aksjologiczne, odwołujące się do standardów konstytucyjnych, z którymi wynik wykładni językowej byłby sprzeczny" (uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2007 r., I KZP 35/07, OSNKW 2008, z. 1, poz. 1, por. też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1997 r., I KZP 33/96, Prok. i Pr. - wkł. 1997, nr 3, poz. 1, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2000 r., II KKN 35/99, Prok. i Pr. - wkł. 2000, nr 9, poz. 1). W pełni aprobując powyższe stanowiska, stwierdzić należy, że znajdują one przełożenie nie tylko w stosunku do przepisów stricte karnomaterialnych, którym wspomniany przepis art. 19 ust. 1 ustawy o Policji, dający tylko uprawnienie do stosowania wobec obywateli kontroli operacyjnej, niewątpliwie nie jest, ale również do przepisów ustrojowych - wszędzie tam gdzie narażone mogą być konstytucyjne prawa i wolności obywatelskie, chronione europejskimi standardami zawartymi m.in. w art. 8 ust. 1 i 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Wracając na grunt realiów sprawy niniejszej, dojść należy do wniosku, że przepis art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.) zawiera zamknięty katalog przestępstw i dowody zebrane w drodze legalnej kontroli operacyjnej mogą być wykorzystane w postępowaniu karnym tylko w odniesieniu do tych przestępstw. Oznacza to, że niedopuszczalne jest również wykorzystanie dowodów uzyskanych w wyniku tej kontroli w odniesieniu do przestępstw jednostkowych popełnionych w ramach zorganizowanej grupy przestępczej (art. 258 k.k.), jeśli przestępstwa te nie mieszczą się w katalogu objętym wyżej wymienionym przepisem. Taki wniosek musi płynąć z interpretacji językowej przepisu art. 19 ust. 1 ustawy o Policji, gdyż ta metoda wykładni powinna być zastosowana - jako wyłączna - wszędzie tam, gdzie jej rezultat prowadzi do wniosków dla oskarżonego korzystnych. Na tym bowiem zasadza się funkcja gwarancyjna nie tylko prawa karnego materialnego, ale każdej innej gałęzi prawa, która daje organom państwowym prawo do ingerencji w podstawowe prawa i wolności obywatelskie. Na słuszność tego poglądu nie może wpłynąć - co uczynił Sąd Apelacyjny - odwołanie się do argumentów celowościowych, racjonalnych i intencjonalnych. Wskazane wcześniej wymogi gwarancyjne nie pozwalają bowiem na wypełnienie domniemanych ustawowych luk w drodze własnej interpretacji. Sąd Najwyższy podzielił zatem zarzuty kasacyjne obrońcy oskarżonego Roberta K., powielone również w kasacji obrońcy oskarżonego Marcina P., odnośnie do prawnej niedopuszczalności wykorzystania dowodów uzyskanych w wyniku kontroli operacyjnej w odniesieniu do przestępstw, które nie zostały expressis verbis wymienione w przepisie art. 19 ust. 1 ustawy o Policji. Jednak wydanie orzeczenia kasatoryjnego musiało być - w myśl art. 523 § 1 k.p.k. - poprzedzone rozważaniami, czy to naruszenie prawa należy uznać za rażące i czy mogło ono mieć wpływ na treść orzeczenia, a jeśli tak, to czy był to wpływ istotny. Nie jest zadaniem Sądu kasacyjnego ocena dowodów zgromadzonych w sprawie, a jedynie ograniczenie się przy rozpoznaniu tej nadzwyczajnej skargi do sposobu tej oceny pod kątem jej kompletności (art. 410 k.p.k.) oraz metody, która musi być zgodna z zasadami określonymi w art. 7 k.p.k., oczywiście jeśli strona podniosła tego typu zarzut (art. 536 k.p.k.). W realiach niniejszej sprawy miało to miejsce (por. zarzut z pkt I ppkt 1 apelacji kasacji obrońcy skazanego Roberta K.). Dokonując kontroli kasacyjnej zaskarżonego wyroku Sądu odwoławczego, Sąd Najwyższy doszedł do ostatecznego przekonania, że błędna interpretacja przepisu art. 19 ust. 1 o Policji, której Sąd ad quem dokonał, nie miała istotnego wpływu na treść wyroku. Jak wynika z motywacyjnej części wyroku Sądu Apelacyjnego, organ ten już na wstępie pisemnych motywów swojego orzeczenia zawarł uwagi stanowiące akceptację dla sposobu przeprowadzenia postępowania i oceny dowodów dokonanej przez Sąd pierwszej instancji, konstatując, że ocena ta została dokonana bardzo szczegółowo, w sposób wiążący ze sobą poszczególne dowody i w oparciu o wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego. I rzeczywiście - oceniając poziom sporządzonego przez Sąd a quo uzasadnienia, poza wychwyconymi przez autorów kasacji błędami i pomyłkami, ocenić je należy jako prezentujące wysoki poziom, logiczne i niezawierające luk utrudniających ocenę toku rozumowania Sądu meriti. Skoro tak, to.uzasadnienie Sądu odwoławczego, akceptujące szczegółowo podane na piśmie motywy kontrolowanego na skutek wniesionych apelacji wyroku, nie musiało tej oceny dublować. Jednocześnie Sąd Apelacyjny zawarł zastrzeżenie, że podsłuch operacyjny nie był źródłem dowodowym jedynym, a wręcz dodatkowym, gdyż Sąd Okręgowy swe ustalenia faktyczne w sprawie zakresie poszczególnych przestępstw poczynił zasadniczo w oparciu o inne dowody, w szczególności osobowe i materialne. Nie wchodząc w ocenę ustaleń faktycznych, bo nie taka jest rola postępowania kasacyjnego, stwierdzić należy, że Sąd Okręgowy na blisko 150 stronach swojego uzasadnienia omówił w sposób kompleksowy wszystkie dowody, zatem twierdzenie Sądu Apelacyjnego, że te inne dowody, a nie dowody z kwestionowanego podsłuchu, wskazują samoistnie na winę oskarżonych w zakresie przypisanych im czynów, nie jest pozbawione racji. Zatem wskazywana trafnie przez autorów kasacji rażąca obraza art. 19 ust. 1 ustawy o Policji nie mogła prowadzić do wydania przez Sąd Najwyższy wyroku kasatoryjnego z tego powodu, że nie została spełniona druga kumulatywna przesłanka z art. 523 § 1 k.p.k., jaką jest istotny wpływ na treść orzeczenia. Pozostałe zarzuty kasacji obrońcy oskarżonego Roberta K. uznać należało za bezzasadne, choć w obliczu eliminacji dowodów z podsłuchów w odniesieniu do przestępstw "pozakatalogowych" zachowują one aktualność jedynie w zakresie czynu z art. 258 § 1 k.k. przypisanego skazanemu, polegającego na formalnym udziale w zorganizowanej grupie przestępczej. (...)

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Ł. wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2011 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Ł. - w odniesieniu do wyżej wym#alizowane wcześniej#art. 19 ust. 1 ustawy#art. 258 k.k.#art. 258 § 1 k.k.#art. 42 ust.#art. 44 ust. 1 ustawy#art. 270 § 1 k.k.#art. 11 § 2 k.k.#art. 65 § 1 k.k.#art. 278 § 1 k.k.#art. 13 § 1 k.k.#art. 12a ust.#art. 14 ustawy#art. 12 k.k.#art. 42 ust. 3 ustawy#art. 11 § 3 k.k.#art. 64 § 2 k.k.#art. 410 k.p.k.#art. 19 ust.#art. 433 § 2 k.p.k.#art. 457 § 3 k.p.k.#art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.#art. 294 § 1 k.k.#art. 19 ust. 1 cytowanej#art. 19 ust. 15 ustawy#art. 19 ust. 1 tej#art. 19 ust. 2 tej