Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 2014 r. I PK 310/13 Kwalifikowanie określonego zachowania jako naruszenie dóbr osobistych. TEZA aktualna Kwalifikowanie określonego zachowania jako naruszenie dóbr osobistych nie może odbywać się według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego. UZASADNIENIE Skład orzekający Przewodniczący: Sędzia SN Jolanta Strusińska-Żukowska. Sędziowie SN: Romualda Spyt (sprawozdawca), Krzysztof Staryk. Sentencja Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych 10.6.2014 r. sprawy z powództwa Anny S. przeciwko I Liceum Ogólnokształcącemu im. BJSl. w K. o naruszenie dóbr osobistych i zadośćuczynienie na skutek skargi kasacyjnej powódki od wyroku SA w K. z 27.6.2013 r. [...], oddala skargę kasacyjną, nie obciążając powódki kosztami postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie faktyczne Anna S. w pozwie skierowanym przeciwko I Liceum Ogólnokształcącemu im. B.N. w K. domagała się zobowiązania strony pozwanej do zamieszczenia na stronie internetowej strony pozwanej oświadczenia następującej treści: "I Liceum Ogólnokształcące im. B.N. w K. przeprasza Panią mgr Annę S. za sporządzenie oraz przekazanie rodzicom uczniów klasy IB rocznika 2010/2011 pozbawionego podstaw merytorycznych, nierzetelnego, ogólnikowego uzasadnienia decyzji jej odwołania z funkcji wychowawcy i nauczyciela języka polskiego uczniów klasy IB rocznika 2010/2011, a przez to naruszającego dobre imię, cześć i godność osobistą Pani mgr Anny S., podważającego reputację, zaufanie i opinię niezbędne do wykonywania zawodu nauczyciela i sprawowania funkcji wychowawcy, a które to dobra osobiste zostały naruszone również poprzez uniemożliwienie jej zapoznania się ze stawianymi zarzutami i ustosunkowania się do nich, a także poprzez przekazanie przedmiotowego uzasadnienia rodzicom uczniów klasy IB bez udostępnienia jego treści powódce" oraz zasądzenia od strony pozwanej na rzecz powódki kwoty 10 000 złotych tytułem zadośćuczynienia za krzywdę w wyniku bezprawnego i zawinionego naruszenia jej dóbr osobistych. Strona pozwana domagała się oddalenia powództwa i zasądzenia kosztów postępowania, podnosząc, że podstawą do odwołania powódki z funkcji wychowawcy i nauczyciela języka polskiego w klasie IB były opóźnienia w realizacji programu z języka polskiego w stosunku do przewidzianego w klasie pierwszej oraz trwający w klasie konflikt pomiędzy uczniami, i ich rodzicami a powódką. Wyrokiem z 17.12.2012 r. SO w K. nakazał stronie pozwanej, aby w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku, na swój koszt, przeprosiła powódkę przez opublikowanie na stronie internetowej I Liceum Ogólnokształcącego im. B.N. w K. oświadczenia następującej treści: "I Liceum Ogólnokształcące im. B.N. w K. przeprasza Panią mgr Annę S. za sporządzenie oraz przekazanie rodzicom uczniów klasy I B rocznika 2010/2011 uzasadnienia decyzji w sprawie Jej odwołania z funkcji wychowawcy i nauczyciela języka polskiego uczniów klasy IB rocznika 2010/2011", które to oświadczenie winno być udostępniane na pierwszej pozycji w dziale służącym informowaniu o bieżących wydarzeniach z życia szkoły przez okres kolejnych dwóch tygodni, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił. Sąd I instancji ustalił, że powódka w roku szkolnym 2010/2011 pełniła funkcję wychowawcy i nauczyciela języka polskiego w klasie IB o profilu klasycznym. Jako nauczyciel powódka była oceniana bardzo dobrze, otrzymywała wyróżnienia i podziękowania, a będący pod jej opieką uczniowie brali udział i mieli osiągnięcia w olimpiadach z języka polskiego. Niektórzy rodzice uczniów klasy IB pod koniec 2010 r. i na początku 2011 r. zaczęli sygnalizować swoje niezadowolenie ze stopnia realizacji programu nauczania języka polskiego. Powódka w rozmowie z dyrektorem szkoły podniosła, że wiele godzin języka polskiego w klasie przepada z przyczyn od niej niezależnych, tj. ze względu na wyjazdy uczniów w ramach zielonej szkoły i różne uroczystości. Prosiła też dyrekcję o przydzielenie jej zastępstwa w klasie IB w przypadku nieobecności któregoś z nauczycieli, co pozwoliłoby zrealizować program z języka polskiego. I PK 310/13, Kwalifikowanie określonego zachowania jako naruszenie dóbr osobistych. - Wyrok Sądu Najwyższego
--- STRONA 2 ---
a) b) Opóźnienia w realizacji programu z przedmiotów, nauczane w cyklu 3-letnim, są częste, nigdy nie stanowiły podstawy wyciągania konsekwencji wobec nauczycieli, ponieważ były niwelowane w późniejszych klasach. Powódka w celu przekazywania uczniom informacji oraz możliwości komunikowania się z nimi i ich rodzicami założyła stronę internetową. Wobec kierowanych przez grupę rodziców uwag pod adresem powódki 10.5.2011 r. odbyło się zebranie rodziców uczniów klasy IB wraz z pedagogiem szkolnym i dyrektorem szkoły, którego celem było przedstawienie wyników ankiety przeprowadzonej wśród uczniów. Część rodziców opowiadała się za odwołaniem powódki z zajmowanych funkcji, a część rodziców nie miała zastrzeżeń do jej pracy, kierując do dyrekcji pisma z apelem o nieuleganie presji i nieodwoływanie powódki z funkcji wychowawcy i nauczyciela języka polskiego. Ustalono, że zasadne będzie zorganizowanie spotkania z psychologiem szkolnym oraz z psychologiem reprezentującym poradnię psychologiczno-pedagogiczną. Powódka nie brała udziału w tym spotkaniu. Część rodziców złożyła pisma z 15.5.2011 r. z prośbą o zmianę wychowawcy klasy i nauczyciela języka polskiego. Odbyło się spotkanie uczniów z psychologiem szkolnym 28.5.2011 r., w którym wzięło udział ponad dwudziestu uczniów z ogólnej liczby 36. Wynik ankiety przeprowadzonej wśród uczniów ukazał pogłębiający się konflikt na linii wychowawca - uczniowie. W dniu 14.6.2011 r. odbyło się spotkanie z psychologiem z zewnątrz (niezatrudnionym w szkole) oraz przeprowadzono anonimową ankietę wśród uczniów na temat sytuacji w klasie. Ankieta wykazała, że w klasie są dwa odmienne punkty widzenia, co jest wskaźnikiem podziałów w klasie i konfliktu relacji pomiędzy niektórymi uczniami. Psycholog, oceniając wyniki ankiety, optował za rozważeniem przeprowadzenia mediacji, uznając, że podjęcie decyzji o zmianie nauczyciela może mieć wpływ zarówno na kolejne lata nauki w szkole w tej klasie, jak i na samego nauczyciela, a w szczególności na jego poczucie wartości i użyteczności zawodowej. Wpłynęło pismo uczniów klasy IB 15.6.2011 r. z prośbą o zmianę wychowawcy i nauczyciela języka polskiego. Pismo z 22.6.2011 r. (o odwołaniu powódki z funkcji nauczyciela języka polskiego i wychowawcy klasy) zostało sporządzone przez dyrektora pozwanej szkoły, nie przekazano go powódce, nie poinformowano jej o sporządzeniu pisma. Zostało ono doręczone panu D., jako przedstawicielowi klasy oraz drogą e-mailową panu R. Przedmiotowe pismo zostało umieszczone przez rodzica ucznia na forum internetowym klasy IB, a w piśmie oprócz informacji o odwołaniu powódki z pełnionych funkcji zawarto informację o przyczynie odwołania. Wskazano, że wpływ na decyzję miały: diagnoza i wnioski Wydziału Nadzoru Pedagogicznego i Rozwoju Edukacji Kuratorium Oświaty w K. w związku z przeprowadzoną kontrolą realizacji programu nauczania języka polskiego klasie IB; konflikt relacji między wychowawczynią a uczniami klasy. O odwołaniu z pełnionych funkcji powódka została ustnie poinformowana przez dyrektora szkoły. Przy podejmowaniu decyzji o odwołaniu dyrektor szkoły kierował się wynikami ankiet psychologicznych wskazujących na istnienie konfliktu, treścią pism rodziców i uczniów, treścią pisma z kuratorium, zwrotami użytymi w opinii psychologa M.T. o konflikcie relacji. Sytuacja w klasie IB wskazywała, że uczniowie klasy (a zwłaszcza rodzice uczniów) są podzieleni, tj. jedna grupa była za powódką, a druga zgłaszała zastrzeżenia. Rodzice kierowali pisma do dyrektora szkoły, kilku rodziców złożyło również do Kuratorium Oświaty w K. skargę na brak nadzoru ze strony dyrektora pozwanej szkoły. W pozwanej szkole 31.5.2011 r. przeprowadzone zostało badanie skargi na dyrektora, dotyczącej niewystarczającego nadzoru pedagogicznego nad realizacją w klasie IB programu nauczania języka polskiego szkolnego planu nauczania, znacznie mniejszej liczby faktycznie zrealizowanych godzin zajęć języka polskiego, niż to wynika ze szkolnego planu nauczania. Stwierdzono znaczne opóźnienia w realizacji materiału programowego z języka polskiego i wydano dyrektorowi zalecenie sprawowania na bieżąco nadzoru pedagogicznego. Wyniki kontroli wpłynęły na ręce dyrektora w czerwcu 2011 r. Kontrola stwierdziła, że kształcenie w zakresie rozszerzonym winno obejmować 6 godzin tygodniowo, a łącznie w klasie pierwszej liceum około 204 godzin i powinno kończyć się w tej klasie na oświeceniu. Na koniec kwietnia 2011 r. nie zrealizowanych zostało 53 godzin zajęć z języka polskiego, z tym że tylko 2 godziny z uwagi na zajęcia wychowawcze zamiast języka polskiego, a zajęcia w pozostałych godzinach nie odbyły się z przyczyn niezależnych od powódki (obozy integracyjne uczniów, udział powódki w wycieczce szkolnej jako opiekunki, udział uczniów w spektaklach uczniowskich i programach artystycznych). Zdaniem kontrolujących, dotychczasowa liczba przeprowadzonych godzin z języka polskiego powinna pozwolić na zrealizowanie do końca kwietnia 2011 r. materiału programowego co najmniej w zakresie starożytności, średniowiecza i renesansu. Na podstawie dokonanych ustaleń sąd I instancji uznał, że powództwo w części zasługiwało na uwzględnienie. Sąd uznał, że działanie pracodawcy polegające na sporządzeniu pisma skierowanego do rodziców uczniów klasy IB i zamieszczeniu w nim motywów podjęcia decyzji o odwołaniu powódki z pełnionych funkcji było działaniem wykraczającym poza prawo. O ile pracodawca może (a nawet musi) dokonywać oceny pracownika, o tyle jednak nie musi (a wręcz nie powinien) przekazywać tej oceny na zewnątrz. W ocenie sądu I instancji zawarcie w piśmie takiej informacji utwierdziło grupę rodziców występujących o odwołanie powódki z zajmowanych funkcji w klasie IB o zasadności kierowanych przez nich zastrzeżeń. Nie można przy tym pominąć, że odwoływanie się do diagnozy i wniosków kuratorium wskazywało, jakoby to praca powódki była przedmiotem kontroli, gdy tymczasem kontrola dotyczyła sprawowania nadzoru pedagogicznego w szkole przez dyrektora. Sąd wskazał, że dyrektor pozwanej szkoły mógł podjąć decyzję o odwołaniu powódki z zajmowanych funkcji, jednak zawierając w piśmie skierowanym do rodziców (przekazanym na ręce rodziców uczniów najbardziej skonfliktowanych z powódką) uzasadnienie stwarzające możliwości interpretacyjne niekorzystne dla powódki, w sytuacji braku prawnego obowiązku sporządzenia takiego pisma (zwłaszcza w zakresie wskazania uzasadnienia swojej decyzji) dopuścił się naruszenia dobrego imienia powódki. Wyrokiem z 27.6.2013 r. SA w K. oddalił apelacje wniesione od powyższego wyroku przez obie strony.
--- STRONA 3 ---
a) b) c) a) b) Odnosząc się do zarzutów powódki, wskazał, że nieusprawiedliwione są zarzuty naruszenia art. 23 i 24 KC. Przywołując orzecznictwo SN, podniósł, że ocena, czy doszło do bezprawnego naruszenia dobra osobistego, nie może być oceną subiektywną dokonaną według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego, który czuje się dotknięty zachowaniem innej osoby, ale powinna uwzględniać elementy obiektywne, a więc mieć na uwadze odczucia przeciętnego odbiorcy - osoby rozsądnej i racjonalnie oceniającej, nieobciążonej uprzedzeniami, nieskłonnej do wyrażania ekstremalnych sądów. Stwierdził w konsekwencji, że trafnie uznał sąd I instancji, iż strona pozwana obowiązana jest do złożenia oświadczenia mającego usunąć skutki naruszenia dóbr osobistych powódki. Żądanie złożenia takiego oświadczenia zasługiwało na uwzględnienie, ale jedynie w zakresie, w jakim dotyczyło ono przeproszenia za sporządzenie uzasadnienia decyzji 0 odwołaniu powódki oraz przekazania tego uzasadnienia rodzicom uczniów klasy IB (powódka domagała się ujęcia w tekście przeprosin także tego, że uzasadnienie decyzji o odwołaniu było "pozbawione podstaw merytorycznych", "nierzetelne" i "ogólnikowe" oraz że "uniemożliwiono jej zapoznanie się z zarzutami 1 ustosunkowanie się do nich"). Sąd wskazał przy tym, że z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika jednoznacznie, że w klasie, w której powódka pełniła funkcję wychowawcy, istotnie miała miejsce sytuacja konfliktowa, jak również, że doszło do opóźnienia w realizacji programu nauczania z języka polskiego. Nie może więc powódka zasadnie podnosić, że uzasadnienie decyzji o odwołaniu było nierzetelne, ogólnikowe i pozbawione podstaw merytorycznych. Dyrektor szkoły podał w uzasadnieniu decyzji konkretne powody odwołania powódki z pełnionych funkcji, odnoszące się do sposobu realizacji przez nią programu nauczania z języka polskiego i do sytuacji w klasie objętej jej opieką jako wychowawcy klasy. Ponadto z zebranego materiału dowodowego wynika, że powódka została zapoznana ze stawianymi jej zarzutami, nie została natomiast zapoznana z treścią pisma z 22.6.2011 r. ani poinformowana o fakcie jego sporządzenia, nie miała jednak miejsca taka sytuacja, aby powódka o kierowanych wobec niej zarzutach dowiedziała się dopiero w momencie ogłoszenia jej decyzji o odwołaniu z pełnionych funkcji. Sąd nie uwzględnił też podniesionego w apelacji powódki zarzutu, że sąd I instancji nie sprecyzował, jakie konkretnie dobro osobiste powódki zostało naruszone, wskazane bowiem zostało, iż strona pozwana dopuściła się naruszenia dobrego imienia powódki. W ocenie sądu II instancji zbyt daleko idące były żądania powódki, aby oświadczenie strony pozwanej miało być zamieszczane przez czas 2 miesięcy i koniecznie z wyłączeniem okresu wakacyjnego, jak również, aby tekst oświadczenia doręczony został powódce, uczniom klasy IB i ich rodzicom oraz włączony do akt osobowych powódki. Sąd uznał także, że trafne jest rozstrzygnięcie o odmowie zasądzenia na rzecz powódki zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w wyniku naruszenia dobra osobistego, wskazując przy tym na specyfikę świadczenia z tytułu zadośćuczynienia. Fakultatywność zadośćuczynienia nie oznacza dowolności, oznacza jedynie tyle, że nie przysługuje ono w sposób automatyczny w razie istnienia krzywdy, czy - w przypadku zadośćuczynienia określonego art. 448 KC - w razie naruszenia dóbr osobistych. Do tego, czy zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych przysługuje, nie jest więc wystarczające ustalenie bezprawności naruszenia dobra osobistego, lecz konieczne jest także ustalenie działania zawinionego. Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że powódka nie wykazała, aby działanie strony pozwanej naruszające jej dobro osobiste było działaniem zawinionym, ponadto powódka nie wykazała też rozmiarów doznanej krzywdy. Sąd II instancji stwierdził ponadto, że na uwzględnienie nie zasługują również podniesione w apelacji powódki zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Wyrok ten został zaskarżony przez powódkę skargą kasacyjną w części oddalającej apelację powódki. Zarzucono mu naruszenie przepisów postępowania: art. 217 § 1 i 2 KPC w zw. z art. 227 KPC, w zw. z art. 378 § 1 KPC, w zw. z art. 382 KPC, w zw. z art. 162 KPC przez nieuwzględnienie przez sąd II instancji zarzutu apelacyjnego powódki - złożonego po uprzednim złożeniu zastrzeżenia w trybie art. 162 KPC - dotyczącego oddalenia przez sąd I instancji wniosków dowodowych powódki z zeznań świadków; Jana S. oraz Małgorzaty T., a nadto z pisma Danuty K. z 2.6.2011 r., w tym: przez nieprzeprowadzenie tych dowodów przed sądem II instancji, mimo że dowody te zostały powołane na okoliczności mające istotne znaczenie dla sprawy, a okoliczności te były sporne, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż uniemożliwiło powódce wykazanie istotnych dla sprawy okoliczności, na które te dowody zostały powołane, a które to okoliczności stanowiły podstawę rozstrzygnięcia; art. 382 KPC i art. 328 § 2 KPC w zw. z art. 391 § 1 KPC przez niewskazanie dowodów, na których sąd się oparł, oddalając apelację, a którym odmówił wiarygodności, przy braku wskazania, czy zaakceptował ustalenia sądu I instancji, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, uniemożliwiając kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku; art. 378 § 1 KPC i art. 382 KPC w zw. z art. 328 § 2 KPC, w zw. z art. 391 § 1 KPC przez nierozpoznanie sprawy w granicach apelacji w zakresie dotyczącym zarzutów: pkt 2 i 3 apelacji powódki dotyczących żądania zasądzenia zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, uniemożliwiając kontrolę kasacyjną w tym zakresie. Zarzucono także naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 24 § 1 KC w zw. z art. 23 KC przez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że uzasadnienie decyzji o odwołaniu powódki z funkcji nauczyciela i wychowawcy w klasie IB nie naruszyło i to w sposób bezprawny dóbr osobistych powódki w postaci dobrego imienia, godności osobistej, czci, reputacji, zaufania i opinii niezbędnej do wykonywania zawodu nauczyciela i wychowawcy, przez jego ogólnikowość, nierzetelność, brak podstaw merytorycznych i przez sformułowania pozwalające na dowolne interpretacje, co w konsekwencji spowodowało niewskazanie w treści oświadczenia mającego na celu usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych powódki przeprosin za nierzetelną, ogólnikową i pozbawioną podstaw merytorycznych treść tego uzasadnienia;
--- STRONA 4 ---
c) d) e) art. 24 § 1 KC w zw. z art. 23 KC przez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że przekazanie uzasadnienia o odwołaniu powódki z funkcji nauczyciela i wychowawcy w klasie IB rodzicom uczniów tej klasy, z pominięciem powódki, i sporządzenie tego uzasadnienia bez umożliwienia jej zapoznania się i ustosunkowania się do stawianych jej zarzutów, nie stanowi działania naruszającego i to w sposób bezprawny dóbr osobistych powódki w postaci dobrego imienia, godności osobistej, czci, reputacji, zaufania i opinii niezbędnej do wykonywania zawodu nauczyciela i wychowawcy, co w konsekwencji spowodowało niewskazanie w treści oświadczenia mającego na celu usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych powódki przeprosin za przekazanie przedmiotowego uzasadnienia rodzicom uczniów klasy IB, z pominięciem powódki, i za jego sporządzenie bez umożliwienia jej zapoznania się i ustosunkowania się do stawianych w nim zarzutów; art. 24 § 1 KC w zw. z art. 23 KC przez ich niewłaściwe zastosowanie wskutek niewskazania w oświadczeniu mającym na celu usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych powódki konkretnego dobra osobistego, które zostało naruszone, przez co oświadczenie to nie spełni celu, jakim jest usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych powódki; art. 24 § 1 KC w zw. z art. 23 KC przez ich niewłaściwe zastosowanie, przez wskazanie sposobu publikacji i udostępnienia oświadczenia mającego na celu usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powódki w sposób niespełniający swojego celu, jakim jest usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych powódki, wskutek: wskazania zbyt krótkiego okresu publikacji oświadczenia na stronie internetowej - bez dodatkowego ograniczenia, aby publikacja ta nie nastąpiła w okresie wakacyjnym, a także wskutek niewskazania, aby oświadczenie zostało doręczone powódce, rodzicom lub opiekunom prawnym uczniów klasy IB; art. 448 KC w zw. z art. 24 § 1 KC przez ich niewłaściwe zastosowanie, przez niezasądzenie na rzecz powódki zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, "mimo że sporządzenie i przekazanie rodzicom uczniów klasy IB uzasadnienia decyzji o odwołaniu powódki z funkcji nauczyciela i wychowawcy w klasie IB", a nadto ogólnikowość, nierzetelność i brak podstaw merytorycznych przedmiotowego uzasadnienia oraz przekazanie go rodzicom uczniów z pominięciem powódki oraz sporządzenie go przy uniemożliwieniu jej zapoznania się i ustosunkowania do stawianych jej zarzutów, naruszyło w sposób bezprawny jej dobra osobiste, a działanie pozwanego było zawinione oraz wyrządziło powódce krzywdę. W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona pozwana wniosła o jej oddalenie. Uzasadnienie prawne Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Ocena zarzutów naruszenia art. 24 § 1 KC w zw. z art. 23 KC w sposób wskazany w skardze musi być przeprowadzona w kontekście analizy przesłanek prawnej ochrony dóbr osobistych. W art. 24 § 1 KC ustanowione zostało domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego (art. 23 KC). Bezprawność działania (zachowania się) należy pojmować w sensie obiektywnym (por. orzeczenie SN z 6.12.1967 r., II CR 318/67, GSiP Nr 10/1968, s. 2). Podstawą zaś oceny jest sprzeczność z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego. Działanie w ramach obowiązującego porządku prawnego musi być dokonane w granicach określonych tym porządkiem prawnym, to jest pozostawać w zgodzie z obowiązującymi przepisami, powinno być rzeczowe, obiektywne, podjęte z należytą ostrożnością i przez osobę uprawnioną. Nie może też wykraczać poza niezbędną dla określonych prawem celów potrzebę w zakresie wyrażanych ocen. W pierwszej kolejności wypada przytoczyć treść pisma skierowanego przez dyrektora szkoły do dwóch rodziców uczniów klasy IB. Miało ono następującą treść: "W odpowiedzi na Państwa pisma z 15.5.2011 r. oraz 15.6.2011 r. dotyczące pracy p. mgr Anny S. na stanowisku nauczyciela języka polskiego i wychowawcy klasy informuję, że po rozpatrzeniu argumentów podjąłem decyzję o odwołaniu p. mgr Anny S. z funkcji wychowawcy klasy IB i nauczyciela języka polskiego w tej klasie. Decyzja obowiązuje od 1.9.2011 r. Wpływ na powyższą decyzję miały: diagnoza i wnioski Wydziału Nadzoru Pedagogicznego i Rozwoju Edukacji Kuratorium Oświaty w K. w związku z przeprowadzoną kontrolą realizacji programu nauczania języka polskiego w klasie IB, konflikt relacji między wychowawcą a uczniami klasy". Sąd II instancji (za sądem I instancji) uznał, że podanie do wiadomości rodziców uczniów uzasadnienia decyzji dyrektora było bezprawne i naruszało dobra osobiste powódki, ponieważ "w ten sposób osobom postronnym przekazano informacje o powódce, do których osoby te nie powinny mieć dostępu". Stwierdził też, że "czym innym jest kontrolowanie i ocenianie pracy nauczyciela przez dyrektora szkoły, a czym innym przekazywanie przez pracodawcę informacji na zewnątrz o danym pracowniku opierających się na wynikach jego pracy". Dlatego też zaakceptował nakazanie stronie pozwanej przez sąd I instancji, aby w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku, na swój koszt, przeprosiła powódkę poprzez opublikowanie na stronie internetowej I Liceum Ogólnokształcącego im. B.N. w K. oświadczenia następującej treści: "I Liceum Ogólnokształcące im. B.N. w K. przeprasza Panią mgr Annę S. za sporządzenie oraz przekazanie rodzicom uczniów klasy IB rocznika 2010/2011 uzasadnienia decyzji w sprawie Jej odwołania z funkcji wychowawcy i nauczyciela języka polskiego uczniów klasy IB rocznika 2010/2011". Nie znalazł natomiast podstaw do ujęcia w tekście przeprosin także tego, że uzasadnienie decyzji o odwołaniu było "pozbawione podstaw merytorycznych", "nierzetelne" i "ogólnikowe", przez co podważało jej reputację powódki, zaufanie i opinię niezbędne do wykonywania zawodu nauczyciela i sprawowania funkcji wychowawcy oraz że "uniemożliwiono jej zapoznanie się z zarzutami i ustosunkowanie się do nich", ponieważ opierało się na prawdziwych okolicznościach. Zaakceptował także sposób i termin publikacji przeprosin wskazany w wyroku sądu I instancji. Według poglądów judykatury dyrektor szkoły publicznej jest organem władzy publicznej (art. 4 ust. 1 ustawy z 6.9.2001 r. o dostępie do informacji publicznej, Dz.U. Nr 112, poz. 1198, dalej jako: InformPublU), wykonuje bowiem zadania publiczne związane z realizacją prawa każdego obywatela do kształcenia się oraz prawa dzieci i młodzieży do wychowania i opieki, odpowiednich do wieku i osiągniętego rozwoju (por. wyrok WSA w Lublinie z 31.1.2013 r., II SAB/Lu 74/12, niepubl.; wyroki NSA: z 9.10.2012 r., I OSK 1755/12, niepubl.; z 25.4.2012 r., I OSK 248/12, niepubl.). W świetle art. 70 Konstytucji RP oraz przepisów ustawy o systemie oświaty nie ulega
--- STRONA 5 ---
wątpliwości, że oświatę oraz kształcenie należy zaliczyć do zadań publicznych. Stąd informację o odwołaniu powódki z funkcji wychowawcy i nauczyciela języka polskiego w klasie IB należy zakwalifikować jako informację publiczną w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) InformPublU, dotyczącą rozstrzygnięcia dyrektora w kwestii związanej ze sprawowanym nadzorem pedagogicznym (art. 35 ustawy z 7.9.1991 r. o systemie oświaty. Dz.U. z 1991 r. Nr 95, poz. 425). Omawiane pismo dyrektora pozwanej szkoły nie przekroczyło granic obowiązującego porządku prawnego. Powołano się w nim na dwie obiektywnie istniejące (prawdziwe) okoliczności, tj. wnioski i diagnozy Wydziału Nadzoru Pedagogicznego i Rozwoju Edukacji Kuratorium Oświaty w K. w związku z przeprowadzoną kontrolą realizacji programu nauczania języka polskiego w klasie IB oraz konflikt relacji między wychowawcą a uczniami tej klasy. Obie te okoliczności pozostawały w związku z pracą wykonywaną przez powódkę na stanowisku wychowawcy klasy i nauczyciela języka polskiego klasy IB. Chociaż kontrola przeprowadzona przez kuratorium oświaty dotyczyła sprawowania nadzoru pedagogicznego przez dyrektora szkoły, jednakże w piśmie tego organu wskazano na zastrzeżenia wobec powódki w zakresie realizacji programu nauczania z języka polskiego w klasie IB, i to niezależnie od zmniejszenia się liczby planowanych godzin z przyczyn od powódki niezależnych. Obiektywnie też istniała rozbieżność oczekiwań co do sposobu realizacji programu nauczania języka polskiego między częścią uczniów a powódką, która ze względu na uwarunkowania faktyczne została określony przez psychologa jako konflikt relacji (czego chociażby dowodzi niekwestionowane przez skarżącą ustalenie o wystąpieniu części uczniów z prośbą o zmianę wychowawcy i nauczyciela języka polskiego). Nie można zatem uznać, że uzasadnienie decyzji dyrektora było "pozbawione podstaw merytorycznych". Wszak w sprawie nie chodzi o zasadność zarzutów Wydziału Nadzoru Pedagogicznego i Rozwoju Edukacji Kuratorium Oświaty w K. w kwestii realizacji programu nauczania, ale o to, że takie zarzuty zostały sformułowane. Nie jest także przedmiotem niniejszej sprawy diagnozowanie relacji między uczniami a nauczycielem oraz dociekanie przyczyn, która ze stron jest odpowiedzialna za zaistniałą sytuację. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że sformułowane (zwerbalizowane) przez powódkę żądanie zamieszczenia przeprosin za przekazanie "pozbawionego podstaw merytorycznych, nierzetelnego" uzasadnienia wykracza poza granice działań zmierzających do usunięcia skutków naruszenia ochrony dóbr osobistych. Chodzi bowiem w istocie o przyznanie przez stronę pozwaną, że odwołanie powódki z funkcji wychowawcy klasy i nauczyciela języka polskiego było nieuzasadnione (nie miało merytorycznych podstaw) i nierzetelne (zostało podjęte bez możliwości wysłuchania powódki). Skoro bowiem powołane przesłanki odwołania miałyby być "pozbawione podstaw merytorycznych" i "nierzetelne", to przecież jest oczywiste, że taki sam charakter miałoby oparte na nich odwołanie. Powódka z racji wykonywanego zawodu musi się godzić na wgląd rodziców w czynności podejmowane przez uprawnione organy w toku procesu edukacji ich dzieci, choćby były one odbieranie przez nią jako krzywdzące i niesprawiedliwe, a nawet choćby prowadziło to do ujawnienia negatywnych ocen profesjonalnych, a taki właśnie charakter ma pismo dyrektora szkoły przedstawiające motywy odwołania powódki. Negatywna ocena profesjonalna, jeśli nie zawiera sformułowań wykraczających poza rzeczywistą potrzebę sprawy i zachowuje właściwą formę wypowiedzi, nie narusza dóbr osobistych pracownika (por. wyrok SN z 6.3.2008 r., II PK 188/07, OSNP Nr 13-14/2009, poz. 171 i orzecznictwo tam powołane). Analizując treść powyższego pisma, SN doszedł do przekonania, że nie przekroczyło ono rozsądnej miary zakreślonej potrzebą wyjaśnienia podjętej decyzji. W postępowaniu kontrolnym Wydziału Nadzoru Pedagogicznego i Rozwoju Edukacji Kuratorium Oświaty w K. badana była skarga na dyrektora szkoły dotycząca "niewystarczającego nadzoru pedagogicznego nad realizacją w klasie IB programu nauczania języka polskiego i szkolnego planu nauczania, znacznie mniejszej liczby faktycznie zrealizowanych godzin zajęć języka polskiego niż to wynika ze szkolnego planu nauczania", inicjatorami zaś kontroli byli niezadowoleni z pracy powódki rodzice uczniów. Część z rodziców domagała się zmiany nauczyciela języka polskiego z uwagi na nierealizowanie planu nauczania, inni zaś nie podzielali takiej oceny i wnosili o nieuleganie presji rodziców zgłaszających zastrzeżenia. Logicznie zatem analizując całokształt okoliczności, odbiorcy pisma mogli uznać, że "diagnozy i wnioski w związku z przeprowadzoną kontrolą realizacji programu nauczania języka polskiego w klasie IB" musiały dotyczyć właśnie kwestii poruszanej w skardze rodziców i potwierdzały sformułowane w skardze zastrzeżenia wobec powódki. Stosując obiektywną (racjonalną) miarę oceny sytuacji, podane do informacji uzasadnienie mogło prowadzić do wniosku, że zgłoszone przez rodziców zastrzeżenia znalazły potwierdzenie we "wnioskach i diagnozach" Wydziału Nadzoru Pedagogicznego i Rozwoju Edukacji Kuratorium Oświaty w K., co przecież polegało na prawdzie, abstrahując od trafności owych wniosków i diagnoz. W kwestii zaś konfliktu relacji to powołanie się na tę okoliczność nie przesądzało, że powódka ponosi winę za taki stan rzeczy. Problem polegający na rozmijaniu się oczekiwań w relacjach między uczniami a nauczycielem może wszak być rozwiązany przez zakończenie kontaktów między podmiotami o przeciwstawnych interesach, bez szukania winnych zaistniałego stanu rzeczy. Jednym z podstawowych zarzutów jest ogólnikowość uzasadnienia, z którego powódka wywodzi, że daje ono podstawę do dowolnej, a przez to niekorzystnej dla niej interpretacji pisma dyrektora szkoły. W tym aspekcie przede wszystkim wskazać należy, że odbiór pisma osadzony był w całym kontekście sytuacyjnym, dobrze znanym rodzicom uczniów. Jeśli zatem ktokolwiek z rodziców (odbiorców pisma) mógł odczytać pismo jako dyskwalifikujące powódkę w zawodzie nauczyciela i w roli wychowawcy, to byłby to wynik jego subiektywnej interpretacji, wynikającej zapewne z niechętnej wobec powódki pozycji zajętej we wcześniej w zaistniałym sporze. Trzeba też dodać, że informacja dyrektora skierowana została wyłącznie do rodziców uczniów klasy IB, będących aktywnymi uczestnikami powikłanych relacji, natomiast jej udostępnienie szerszemu odbiorcy na forum internetowym (innym rodzicom, uczniom) odbyło się z inicjatywy jednego z nich. Pozwana nie ponosi zatem odpowiedzialności za ewentualny niekorzystny dla powódki wydźwięk pisma wśród osób niezaznajomionych z problemem. Podsumowując, nie można przyjąć, że przekazana przez dyrektora strony pozwanej informacja o motywach odwołania powódki podważała jej dobre imię, reputację, zaufanie i opinię niezbędne do wykonywania zawodu nauczyciela i sprawowania funkcji wychowawcy. W treści pisma nie zawarto nic, co by pozwalało obiektywnie na doszukiwanie się tak kategorycznie negatywnego dla profesjonalizmu powódki sensu przekazanych informacji. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że z ugruntowanego orzecznictwa sądów wynika, iż kwalifikowanie określonego zachowania jako naruszenie dóbr osobistych nie może się odbywać według miary indywidualnej wrażliwości (ocena subiektywna) zainteresowanego, który czuje się dotknięty zachowaniem innej osoby, ale powinno
--- STRONA 6 ---
uwzględniać elementy obiektywne, a więc mieć na uwadze odczucia przeciętnego odbiorcy - osoby rozsądnej i racjonalnie oceniającej, nieobciążonej uprzedzeniami, nieskłonnej do wyrażania ekstremalnych sądów (por. wyroki SN: z 29.10.1971 r., II CR 455/71, OSNCP Nr 4/1972, poz. 77; PiP Nr 6/1973, s. 167, z glosą E. Radomskiej; z 26.10.2001 r., V CKN 195/01, niepubl.; z 18.3.2005 r., II CK 564/04, niepubl. oraz z 20.4.2006 r., IV CSK 2/06, OSNC Nr 2/2007, poz. 30, a także wyrok SA w Poznaniu z 19.10.2005 r., I ACa 353/05, niepubl.). Powódka niewątpliwie odbierała opisane relacje między nią a częścią rodziców jako nieuprawnione podważanie jej kompetencji, co w sposób bezpośredni rzutowało na jej ocenę przedstawionego przez dyrektora uzasadnienia decyzji. Natomiast z obiektywnego punktu widzenia pismo to zawierało zwięzłe przywołanie okoliczności, które doprowadziły do jej podjęcia, z których nie można wywieść generalnie krytycznego wniosku 0 kwalifikacjach powódki jako nauczyciela i wychowawcy. Ze względu na przedstawione stanowisko zarzuty naruszenia przepisów postępowania podniesione w skardze nie mają usprawiedliwionej podstawy. Skoro dobra powódki nie zostały naruszone, to dla wyniku sprawy nie mają znaczenia okoliczności związane z rozmiarem krzywdy doznanej przez powódkę (dowód z zeznań Jana S.) ani też nierozpatrzenie zarzutów apelacji powódki dotyczących żądania zasądzenia zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Nie są też istotne przyczyny konfliktu relacji w klasie IB (dowód z zeznań Małgorzaty T. oraz z pisma Danuty K. z 2.6.2011 r.), co wynika z przedstawionej wyżej argumentacji. Jeśli zaś chodzi o naruszenie art. 382 KPC i art. 328 § 2 KPC w zw. z art. 391 § 1 KPC przez niewskazanie dowodów, na których sąd się oparł, oddalając apelację, a którym odmówił wiarygodności, przy braku wskazania, czy zaakceptował ustalenia sądu I instancji, to kwestia ta dotyczyć może jedynie ustalenia zwalczanego przez powódkę w apelacji, że ankieta przeprowadzona wśród uczniów 26.5.2011 r. ukazała pogłębiający się konflikt na linii wychowawca - uczniowie. Jeśli sąd I instancji stwierdził: "Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika bowiem jednoznacznie, że w klasie, w której powódka pełniła funkcję wychowawcy, istotnie miała miejsce sytuacja konfliktowa (...)", to podzielił ocenę materiału dowodowego dokonaną przez sąd I instancji w tej kwestii 1 w konsekwencji jego ustalenie w tym zakresie. Mając na uwadze powyższe, SN na podstawie art. 398 KPC orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 102 KPC. Opracowanie orzeczenia: Maria Teresa Romer - Sędzia SN wstanie spoczynku. 14
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy#alizować swoje niezadowolenie ze stopnia realizacji programu nauczania języka polskiego. Powódka w ro#art. 448 KC#art. 227 KPC#art. 378 § 1 KPC#art. 382 KPC#art. 162 KPC#art. 328 § 2 KPC#art. 391 § 1 KPC#art. 24 § 1 KC#art. 23 KC#art. 4 ust. 1 ustawy#art. 70 Konstytucji#art. 6 ust. 1 pkt#art. 35 ustawy#art. 398 KPC#art. 102 KPC.