§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Wyrok alizacyjnym pieszq Alicje l.

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- ___ _ _ N }§_KN 41 W98) __ tekst Wyrok _ Sqdu Najwyzszego z dnia 5 czerwca 2000 r. V IV KKN 417199 Majec na wzgledzie fakt, 2e zgromadzone dowody w sprawie nie majq jednoznacznej wymowy, zae ich ocena przez Sad pieiwszej instancji nie byia oczywiécie btedna, to same wetpliwoéci sqdu odwotawozego co do prawidiowoéci tej oceny, mieszczqcej sie wszakze w granicach zakreéionych art. 7 kpk, nie upowazniajqjeszcze sqdu drugiej instancji do wydania odmiennego orzeczenia co do istoty sprawy. W takim wypadku sad odwoiawczy powinien bedi uzupeinié przewod sedowy iub po uchyleniu zaskarzonego wyroku zlecio Sedowi pierwszej instancji ponowienie postepowania dowodowego, jeéli rzeczywiécie ocena dokonana w tamtej instancii nasuwaia istotne zastrzezenia. LEXnr51086 51086 : anti; aJ;t._4_&Z; BII.A.5Z Sktad olzekajqcy Przewodniczqcy: Sedzia SN Lidia Misiurkiewicz. Sedziowie SN: Henryk Gradzik, Jozef Medyk (spr.). Protokolant: Jo|enta"Grabowsi<a. Uzasadnienie faktyczne ' ' Wyrokiem Sqdu Rejonowego w Rzeszowie 2 dnia 30 listopada 1998 r. (sygn. I|_KI98), Kazimierz S. uznany zostai za winnego popetnienia przestepstwe z art. 177 § 1 kk, polegajqcego na tym, Ze:  "w dniu 26 lipca 1995 r. w Rzeszowie nieumyéinie naruszyiozasady bezpieczefistwa w ruchu lqdowym w ten sposob, Ze kierujec samoohodem osobowyrn marki Peugeot nr rej. RWA nie zaohowai szczegolnej ostroznoéci podozas dojezdzania do oznakowanego przejécia die pieszych, po ozym wjeohai na.nie po wykonaniu manewru skretu w iewo, gdzie potrqcii prawidiowo przeohodzaoq przy zielonyrn éwietie sygnalizacyjnym pieszq Alicje l., czym nieumyéinie spowodowai u wymienionej obrazenia ciaia w postaoi ziamania koéci szyjki ramieniowej prawej z przemieszczeniem odiamow oraz ziamania wieloodiamowego érodstawowego nasady biizszej koéci podudzia prawego, ktore to obrazenia spowodowaiy naruszenie czynnoéci narzedow ciaia Alicji I. na okres powyzej dni 7rniu". Na podstawie art. 17'? § 1 kk z zastosowaniem art. 58 § 3 kk Sed skazat go na kare grzywny w wysokoéci 50 (piec':dziesieciu} stawek dziennyoh, po przyjeciu 1 stawki dziennej za rownowaznej kwocie 40 zt (czterdziestuziotyoh). Po rozpoznaniu apelacji obroficy, skierowanej przeciwko caioéci wyroku uznajecego oskarzonego winnym popeinienia przypisanego mu przestepstwa oraz apelacji petnomocnika oskarzycieiki posiikowej, wniesionej od wyroku w czeeoi kwalifikujqcej rozmiar uszkodzef: ciaia pokrzywdzonej, Sqd Okregowy w Rzeszowie, wyrokiem z dnia'21 kwietnia 1999 r. (sygn. il Kai’99), zmienii zaskarzony wyrok w ten sposob, Ze uniewinnit oskaszonego od zarzucanego mu czynu. Od prawomocnego wyroku sqdu odwoiawczego, kasaoje na niekorzyéé oskarzonego wniosi Prokurator Okregowy w Rzeszowie. W kasacji tej zawarty jest zarzut razqcego naruszenia prawa majecego istotny wpiyw na treéf: zaskarzonego orzeczenie "polegajqcego na nieobiektywnym sposobie przeprowadzenia dowodow i przyjetej metodzie ich oceny pizez skied orzekajqcy w mniejszej sprawie, a w szczegolnoéci art. 4 kpk i art. 7 kpk, co w konsekwenoji doprowadziio do uniewinnienia oskarzonego" (oyt. z kasacji s. 5 akt IV KKNl99). Na tej podstawie autor kasacji wniosi o uchylenie zaskarionego wyroku i przekazanie sprawy Sqdowi Okregowemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznanie w postepowaniu odwolawczym. . W tym stanie, Sad Najwyzszy rozwazyi, co nastepuje. Kasacja, wniesiona przez Prokuratora Okregowego od wspomnianego vvyroku Sqdu Okregowego w Rzeszowie jest zasadna. Trafny jest bowiem zarzut kasacji, i2 zaskarzony nie; wyrok, wydany zostai z razqcym naruszeniem przepisow postepowania, ktore mogio mieé wpiyw na treéé tego orzeczenia. Skarzqcy prawidiowo zarzucii sqdowi odwoiawczemu, 2e vwdany przezefi wyrok uniewinniajqcy oskarzonego od popetnienia przestepstwa z art. 177 § 1 kk razqco narusza zasade swobodnej oceny dowodow (art. 7 kpk), a takze zasade obiektywizmu (art. 4 kpk) wskutek nierzetelnej analizy oatoksztaitu ujawnionych faktow stanowiecej podstawe zaskarionego wyroku. Na tie tak sformuiowanego zarzutu kasacji nalezy zwrocié szczegolne uwage na to, 2e w polskim modelu postepowania apelacyjnego sqd odwoiawczy nie mote przejmowaé roli sedu pieiwszej instancji w przeprowadzeniu postepowania dowodowego co do istoty sprawy (zob. art. 452 § 1 kpk). Pozostawienie sqdowi odwoiawczemu prawa odmiennego orzeczenia co do istoty sprawy w zakresie szerszym od przewidzianego w art. 452 § 2 kpk, nie oznacza przekreélenia obowiqzujqcej zasady bezpoérednioéoi. W kwestii tej aktuainy jest pogtqd Sedu Najwyzszego wyrazony w System lnformaoji Prawnej Lex (Lex Omega) 2412013 Sten prawny proramu: 20130705 ___ _ _ N _ł§_KN 41 TISQ _-_ tekst Wyrok _ Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2000 r. ' IV KKN 41 7199 Mając na względzie fakt, że zgromadzone dowody w sprawie nie mają jednoznacznej wymowy, zas ich ocena przez Sąd pierwszej instancji nie była oczywiście błędna, to same wątpliwości sądu odwoławczego co do prawidłowości tej oceny, mieszczącej się wszakże w granicach zakreśionych art. 7 kpk, nie upoważniają jeszcze sądu drugiej instancji do wydania odmiennego orzeczenia co do istoty sprawy. W takim wypadku sąd odwoławczy powinien bądż uzupełnić przewód sądowy iub po uchyleniu zaskarżonego wyroku zlecić Sądowi pierwszej instancji ponowienie postępowania dowodowego, jeśli rzeczywiście ocena dokonana w tamtej instancji nasuwała istotne zastrzeżenia. i.EXnr51o88 51086 : ar:t._Z: ar;t._4_&Z; arżtiü Skład orzekający Przewodniczący: Sędzia SN Lidia lvlisiurkiewicz. Sędziowie SN: Henryk Gradzik, Józef Medyk (spr.). Protokolant: Jolanta"Grabowsi<a. Uzasadnienie faktyczne ' ` Wyrokiem Sądu Rejonowego w Rzeszowie 2 dnia 30 listopada 1998 r. (sygn. l|_K!98), Kazimierz Ś. uznany został za winnego popełnienia przestępstwa z art. 177 § 'l kk, polegającego na tym, że: - "w dniu 26 lipca 1995 r. w Rzeszowie nieumyślnie naruszyłzasady bezpieczenstwa w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki Peugeot nr rej. RWA nie -zachował szczególnej ostrożności podczas dojeżdżania do oznakowanego przejścia dla pieszych, po czym wjechał na.nie po _wykonaniu manewru skrętu w lewo, gdzie potrącił prawidłowo przechodzącą przy zielonym świetle sygnalizacyjnym pieszą Alicję I., czym nieumyślnie spowodował u wymienionej obrażenia ciała w postaci złamania kości szyjki ramieniowej prawej z przemieszczeniem odłamów oraz złamania wieloodłamowego sródstawowego nasady biiższej kosci podudzia prawego, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała Alicji I. na okres powyżej dni 7-rniu". Na podstawie art. 177 § 1 kk z zastosowaniem art. 58 § 3 kk Sąd skazał go na karę grzywny w wysokosci 50 (pięćdziesięciu) stawek dziennych, po przyjęciu 1 stawki dziennej za równoważne] kwocie 40 zł (czterdziestuzłotych). Po rozpoznaniu apelacji obrońcy, skierowanej przeciwko całości wyroku uznającego oskarżonego winnym popełnienia przypisanego mu przestępstwa oraz apelacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, wniesionej od wyroku w częsci kwalifikującej rozmiar uszkodzeń ciała pokrzywdzonej, Sąd Okręgowy w Rzeszowie, wyrokiem z dnia`21 kwietnia 1999 r. (sygn. ll Kar'99), zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnił oskarżonego od zarzucanego mu czynu. Od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego, kasację na niekorzyść oskarżonego wniósł Prokurator Okręgowy w Rzeszowie. W kasacji tej zawarty jest zarzut rażącego naruszenia prawa mającego istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia "polegającego na nieobiektywnym sposobie przeprowadzenia dowodów i przyjętej metodzie ich oceny przez skład orzekający w mniejszej sprawie, a W szczególności art. 4 kpk i art. 7 kpk, co w konsekwencji doprowadziło do uniewinnienia oskarzonego" (cyt. z kasacji s. 5 akt lv KKN!99). Na tej podstawie autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwolawczym. . W tym stanie, Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. Kasacja, wniesiona przez Prokuratora Okręgowego od wspomnianego wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie jest zasadna. Trafny jest bowiem zarzut kasacji, iż zaskarżony nią wyrok, wydany został z rażącym naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć wplyw na treść tego orzeczenia. Skarżący prawidłowo zarzucił sądowi odwoławczemu, że wydany przezeń wyrok uniewinniający oskarżonego od popełnienia przestępstwa z art. 177 § 1 kk rażąco narusza zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 7 kpk), a także zasadę obiektywizmu (art. 4 kpk) wskutek nierzetelnej analizy całokształtu ujawnionych faktów stanowiącej podstawę zaskarżonego wyroku. Na tle tak sformułowanego zarzutu kasacji należy zwrócić szczególną uwagę na to, że w polskim modelu postępowania apelacyjnego sąd odwoławczy nie może przejmować roli sądu pierwszej instancji w przeprowadzeniu postępowania dowodowego co do istoty sprawy (zob. art. 452 § 1 kpk). Pozostawienie sądowi odwoławczernu prawa odmiennego orzeczenia co do istoty sprawy w zakresie szerszym od przewidzianego w art. 452 § 2 kpk, nie oznacza przekreślenia obowiązującej zasady bezpośredniosci. W kwestii tej aktualny jest pogiąd Sądu Najwyższego wyrażony w System informacji Prawnej Lex (Lex Omega) 2412013 Stan prawny proramu: 2013-07-05 --- STRONA 2 --- _ _ ___ _ _ W _______ __ IV KKN 417199  tekst wyroku z dnia 18 grudnia 1973 r. V KRN 449773, Ze: "Przyznanie sajdowi odwotawczemu prawa do odmiennego orzeczenia co do istoty sprawy nie oznacza pizekreslenia obowiazujejcej w polskim procesie zasady bezposredniosci. A zatem odmienna ocena przeprowadzonych przez Sad pielwszej instancji dowodow w postepowaniu odwoiawczym, jesli przewod sadowy nie zostatw tym postepowaniu uzupetniony, uzasadniona bedzie i dopuszczatna tyiko wtedy, gdy zebrane dowody rnajajednoznaczna wymowe, a ocena ich przez Sad pierwszej instancji jest oczywtsoie biedna. Same watpliwosci co do prawidiowosci dokonanej ooeny, skoro nie wykroczyia ona poza granice zakreslone pizepisem art. 4 § 1 kpk (ob. 7 kpk), nie upowazniaja jeszcze sadu drugiej instancji do zajeoia odmtennego stanowiska iwyciqgania niekorzystnych dia oskarzonego wnioskow, moga jedynie uzasadniao potrzebe uzupeinienia przewodu sadowego (art. 402 § 2  ob. 452 § 2 kpk) przez przeprowadzenie nowych dowodow lub ponowienie juz przeprowadzonych dowodow, ocena ktorych dokonana przez Sad“ pierwszej instancji nasuwa zastrzezenia. W kazdym razie odmienne orzeczenie co do istoty sprawy zobowiazuje sad drugiej instancji do przeprowadzenia szczegoiowej analizy materiatu dowodowego i wykazania, na czym poiegat biad Sadu pierwszej instancji (OSNKW 1974, z. 5, poz. 99, zob. aprobujaoe uwagi M. Cieélaka t Z. Dody, Pal. 1975, nr 3, s. 67. zob. takze wyroki Sadu Najwyzszego; z dnia 15 lutego 1996 r. til KRN 197/95, Prok. i Pr. 1996/9/9, z dnia 14 paidziernika 1999 r. V KRN 567/97, Prok. i Pr. 2000/3/11). Rzecz oczywista, ze powyzsze zapatrywania prawne Sadu Najwyzszego odnosié sie beds; rowniez do sytuacji odwrotnej, tj. rodzecej korzystne wnioski dta oskarzonego. W niniejszej sprawie nalezaio przyznao racje autorowi kasacji, ze sad odwoiawczy nie dokonai szczegotowej anaiizy materiaiu dowodowego, poniewaz pominqi szereg istotnych dowodow, zas niektorym faktom w oderwaniu od ciagu logicznych nastepstw, biednie nadat decydujacy walor. I tak  sad odwoiawczy powoiujec sie na opinie biegtych  Zbigniewa Jabiofiskiego i lek. med. Wiadysiawa Kosciaka zupeinie odrzucii odmienne stwierdzenia biegiych z lnstytutu Ekspertyz Sadowych im. Prof. dra Jana Sehna w Krakowie  mgr inz. Jana Unarskiego i dra Tomasza Wolnego. W obszernej opinii (k. 147159 akt) biegli oi rozwaiali obie wersje zdarzenia oraz poddali szozegotowej analtzie wszystkie elementyj ktore mogiy mieé znaczenie dla sformutowania koooowych wnioskow opinii. Szozegolnego podkresienia wymagaia ich profesjonalnosé oraz bogata wiedzaz dziedziny badania wypadkow drogowych. Tymczasem, przedmiotem zainteresowania sqdu odwotawczego byiy Ii tylko kortcowe wnioski opinii zamiast oaioksztait ich rozwazari. dotyczacyoh analizy siadow (pkt 3 opinii) oraz oceny obrazeifi ciaia pokrzywdzonej (pkt 4 opinii). Sad odwoiawozy w uzasadnieniu wyroku pominai ponadto wazkie fragmenty uzupeiniajecychopinii obu biegiych ziozonych w toku rozprawy (zob. k. 207, 210 akt), ktore w powiazaniu 2 zeznaniami pokrzywdzonej Aticji |., wspartymi zeznaniami iekarza z pogotowia ratunkowego  Grzegorza P. i poiicjantow  Janusza P., Zdzisiawa B. i Kazimierza N. mogio uzasadniao odmienne stanowisko. Autor kasacji trafnie rowniez poddaje krytyoznej analizie odmienne ustaienie Sadu odwoiawczego, jakoby "zeznania pokrzywcizonej nie byiyjednolite t konsekwentne" (cyt. z uzasadnienia k. 293 akt), poniewaz wbrew stanowisku sadu pokrzywdzona, w roznyoh fazach postepowania karnego twierdziia konsekwentnie, ii sprawoa jej potracenia byi oskar2'ony. Za catkowicie dowoine, bo nie majqce zadnego oparcia w materiale dowodowym sprawy jest twierdzenie sqdu odwotawczego "...2e gdyby zostaia uderzona (pokrzywdzona, dop. SN} przez samochod prowadzony przez oskaitonego, to niewatpiiwie obrazenia ciata byiyby znacznie ciezsze". Brak rzeozowego uzasadnienia takiego pogladu nie moze byo tiumaczone "doswiadczeniem zyciowym" sadu orzekajacego. Niezrozumiaie wydaje sie byo rowniez stanowisko sedu odwoiawczego oceniajqcego wiarygodnoéé wyjasniert oskarzonego. Akurat problem ten nie powinien stwarzao jakichkolwiek trudnosci,'skoro wyjasnienia te zostaiy utiwalone w toku catego postepowania.  W koricu nalezy przyznao racje skarzacemu, ze sad odwoiawczy decydujap sie na wydanie wyroku uniewinniajacego oskarzonego zbagatelizowat zagadnienie ‘ odpowiedzialnosci oskamonego wynikajace 2 zasady przestrzegania "szczegolnej ostroznosci kierowcy" gwarantujacej pieszej bezpieczne opuszczenie przejsoia w zaistniaiych okoticznosciach ocenianych przez pryzmat wnioskow, opinii biegtych  J. Unarskiego i T. Wolnego (zob. pkt 3 i 4 opinit, i<. 154 akt). W swietle powyzszych okolicznosci, odmienne orzeczenie co do istoty sprawy wydane przez Sad okregowy w Rzeszowie, nie zawiera szczegoiowej analizy materiaiu dowodowego sprawy i tym samym nie moze przekonywao o swej trafnosci. Podkreslenia wymaga fakt, 2e w niniejszej sprawie sad odwotawczy eksponujacy brak "materialnych dowodow“ zbyt pobieznie ocenii tok rozumowania Sadu pierwszej instancji. Jednoczesnie sprzecznie z zasadami postepowania odwoiawczego ..."podzielit w petni argumenty zawarte w apelacji obroflcy oskarzonego" (cyt. K. 293 akt) bez wskazania tych argumentow i przytoczenia uzasadnienia w tym wzgledzie. Zastosowanie przez sad odwoiawczy reguiy in dubio pro reo (art. 532 kpk) w tej sprawie byio nieuzasadnione, bo w uproszczony sposob sad ten potraktowai watpliwoéci wskazane w apeiacji obroficy.  Majac na wzgledzie fakt, ze zgromadzone dowody w sprawie nie maja jednoznacznej wymowy, zas ich ocena przez Sad pierwszej instancji nie byia oczywiécie biedna, to same watpliwosct sadu odwoiawczego co do prawidiowosci tej oceny, rnieszczacej sie wszakze w granicach zakreslonych art. 7 kpk, nie upowazniaja jeszcze sadu drugiej instancji do wydania odmiennego orzeozenia co do istoty sprawy. W takim wypadku sad odwoiawczy powinien ba_d2 uzupeinif: przewod sadowy lub po uchyieniu zaskarzonego wyroku zlecié Sadowi pierwszej instancji ponowienie postepowania dowodowego, jesli rzeczywiscie ocena dokonana w tamtej instancji nasuwaia istotne zastrzeienia. Majac na wzgledzie przytoczone okolicznoéci Sad Najwyzszy, orzeki jak na wstepie. System lriformacji Prawnej Lex (Lex Omega} 2412013 Stan prawny programu: 20130705 _ _ ___ _ _ ___ _______ __ IV KKN 417r'99 - 'tekst wyroku z dnia 18 grudnia 1973 r. V KRN 449ł73, że: "Przyznanie sądowi odwoławczemu prawa do odmiennego orzeczenia co do istoty sprawy nie oznacza przekresienia obowiązującej w polskim procesie zasady bezpośredniości. A zatem odmienna ocena przeprowadzonych przez Sąd pierwszej instancji dowodów w postępowaniu odwoławczym, jeśli przewód sądowy nie zostałw tym postępowaniu uzupełniony, uzasadnione będzie i dopuszczałna tylko wtedy, gdy zebrane dowody mają jednoznaczną wymowę, a ocena ich przez Sąd pierwszej instancji jest oczywiście błędna. Same wątpliwości co do prawidłowości dokonanej oceny, skoro nie wykroczyła ona poza granice zakreślone przepisem art. 4 § 1 kpk (ob. 7 kpk), nie upoważniają jeszcze sądu drugiej instancji do zajęcia odmiennego stanowiska iwyciągania niekorzystnych dla oskarżonego wniosków, mogą jedynie uzasadniaó potrzebę uzupełnienia przewodu sądowego (art. 402 § 2 - ob. 452 § 2 kpk) przez przeprowadzenie nowych dowodów lub ponowienie już przeprowadzonych dowodów, ocena których dokonana przez Sąd" pierwszej instancji nasuwa zastrzeżenia. W każdym razie odmienne orzeczenie co do istoty sprawy zobowiązuje sąd drugiej instancji 'do przeprowadzenia szczegółowej analizy materiału dowodowego í wykazania, na czym poiegał błąd Sądu pierwszej instancji (OSNKW 1974, z. 5, poz. 99, zob. aprobujące uwagi M. Cieślaka i Z. Dody, Pal. 1975, nr 3, s. 67, zob. także wyroki Sądu Najwyższego; z dnia 15 lutego 1996 r. łll KRN 197/95, Prok. i Pr. 1996l9/9, z dnia 14 października 1999 r. V KRN 567/97, Prok. i Pr. 2000/3/11). Rzecz oczywista, że powyższe zapatrywania prawne Sądu Najwyższego odnosić się będą również do sytuacji odwrotnej, tj. rodzącej korzystne wnioski dia oskarżonego. W niniejszej sprawie należało przyznać rację autorowi kasacji, że sąd odwoławczy nie dokonał szczegółowej analizy materiału dowodowego, ponieważ pominął szereg istotnych dowodów, zaś niektórym faktom w oderwaniu od ciągu logicznych następstw, błędnie nadał decydujący walor. I tak - sąd odwoławczy powołując się na opinie biegłych - Zbigniewa Jabiońskiego i lek. med. Władysława Kościaka zupełnie odrzucił odmienne stwierdzenia biegłych z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Prof. dra Jana Sehna w Krakowie - mgr inż. Jana Unarskiego i dra Tomasza Wolnego. W obszernej opinii (k. 147-159 akt) biegli ci rozważali obie wersje zdarzenia oraz poddali szczegółowej analizie wszystkie elementy, które mogły mieć znaczenie dla sformułowania końcowych wniosków opinii. Szczególnego podkresienia wymagała ich profesjonalność oraz bogata wiedza-z dziedziny badania wypadków drogowych. Tymczasem, przedmiotem zainteresowania sądu odwoławczego były li tylko końcowe wnioski opinii zamiast całokształt ich rozważań, dotyczących analizy śladów (pkt 3 opinii) oraz oceny obrażeń ciała pokrzywdzonej (pkt 4 opinii). Sąd odwoławczy w uzasadnieniu wyroku pominął ponadto ważkie fragmenty uzupełniających-opinii obu biegłych złożonych w toku rozprawy (zob. k. 207, 210 akt), które w powiązaniu z zeznaniami pokrzywdzonej Aiicji I., wspartymi zeznaniami łekarza z pogotowia ratunkowego - Grzegorza P. i policjantów - Janusza P., Zdzisława B. i Kazimierza N. mogło uzasadniać odmienne stanowisko. Autor kasacji trafnie również poddaje krytycznej analizie odmienne ustalenie Sądu odwoławczego, jakoby "zeznania pokrzywdzonej nie były jednolite i konsekwentne" (cyt. z uzasadnienia k. 293 akt), ponieważ wbrew stanowisku sądu pokrzywdzona, w różnych fazach postępowania karnego twierdziła konsekwentnie, iż sprawcą jej potrącenia był oskarżony." Za całkowicie dowolne, bo nie mające żadnego oparcia w materiale dowodowym sprawy jest twierdzenie sądu odwoławczego "...że gdyby została uderzona (pokrzywdzona, dop. SN) przez samochód prowadzony przez oskarżonego, to niewątpliwie obrażenia ciała byłyby znacznie cięższe". Brak rzeczowego uzasadnienia takiego poglądu nie może być tłumaczone "doświadczeniem życiowym" sądu orzekającego. Niezrozumiałe wydaje się być również stanowisko sądu odwoławczego oceniającego wiarygodność wyjaśnień oskarżonego. Akurat problem ten nie powinien stwarzać jakichkolwiek trudności,-'skoro wyjaśnienia te zostały utrwalone w toku całego postępowania. - W końcu należy przyznac rację skarżącemu, że sąd odwoławczy decydując się na wydanie wyroku uniewinniającego oskarżonego zbagatelizcwał zagadnienie ' odpowiedzialności oskarżonego wynikające z zasady przestrzegania "szczególnej ostrożności kierowcy" gwarantującej piesze] bezpieczne opuszczenie przejścia w zaistniałych okolicznościach ocenianych przez pryzmat wniosków, opinii biegłych - J. Unarskiego i T. Wolnego (zob. pkt 3 i 4 opinii, k. 154 akt). W świetle powyższych okoliczności, odmienne orzeczenie co do istoty sprawy wydane przez Sąd okręgowy w Rzeszowie, nie zawiera szczegółowej analizy materiału dowodowego sprawy i tym samym nie może przekonywać o swej trafności. Podkreślenia wymaga fakt, że w niniejszej sprawie sąd odwoławczy eksponujący brak "materia|nych dowodów" zbyt pobieżnie ocenił tok rozumowania Sądu pienyszej instancji. Jednocześnie sprzecznie z zasadami postępowania odwoławczego ...“podzielił w pełni argumenty zawarte w apelacji obrońcy oskarzonego" (cyt. k. 293 akt) bez wskazania tych argumentów i przytoczenia uzasadnienia w tym względzie. Zastosowanie przez sąd odwoławczy reguły in dubio pro reo (art. 532 kpk) w tej sprawie było nieuzasadnione, bo w uproszczony sposób sąd ten potraktował wątpliwości wskazane w apelacji obrońcy. ' Mając na względzie fakt, że zgromadzone dowody w sprawie nie mają jednoznacznej wymowy, zaś ich ocena przez Sąd pierwszej instancji nie była oczywiście błędna, to same wątpliwości sądu odwoławczego co do prawidłowości tej oceny, mieszczącej się wszakże w granicach zakreślonych art. 7 kpk, nie upoważniają jeszcze sądu drugiej instancji do wydania odmiennego orzeczenia co do istoty sprawy. W takim wypadku sąd odwoławczy powinien bądż uzupełnić przewód sądowy' lub po uchyieniu zaskarżonego wyroku zlecić Sądowi pienrvszej instancji ponowienie postępowania dowodowego, jeśli rzeczywiście ocena dokonana w tamtej instancji nasuwała istotne zastrzeżenia. Mając na względzie przytoczone okoliczności Sąd Najwyższy, orzekł jak na wstępie. System Informacji Prawnej Lex (Lex Omega) 24i"2013 Stan prawny programu: 2013-07-05

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Rzeszowie#alizacyjnym pieszq Alicje l.#art. 7 kpk#art. 177 § 1 kk#art. 58 § 3 kk#art. 4 kpk#art. 452 § 1 kpk#art. 452 § 2 kpk#art. 4 § 1 kpk#art. 532 kpk