Teza / krótkie omówienie
rozliczenia poniesionych przez strony kosztów Sąd doszedł do przekonania, że nie istnieje znaczna różnica kosztów poniesionych przez każdą ze stron oraz różnica w kosztach, jaką każda ze stron powinna ponieść wskutek ost
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt. XXIV C 1284/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 04 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział XXIV Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Monika Dominiak Protokolant: Dagmara Liszewska po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2016 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa głównego: A. S. (1) przeciwko: B. K. (1), E. K. o ochronę dóbr osobistych, zadośćuczynienie oraz z powództwa wzajemnego B. K. (1), E. K. przeciwko A. S. (1) o ochronę dóbr osobistych, zadośćuczynienie 1. oddala powództwo główne; 2. pozostałym zakresie odnośnie do powództwa głównego postępowanie w sprawie umarza; 3. zasądza od pozwanej wzajemnej A. S. (1) na rzecz powodów wzajemnych kwoty po 600 (sześćset) złotych tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 3 lipca 2015 r. do dnia zapłaty; 4. oddala powództwo wzajemne w pozostałym zakresie; 5. w pozostałej części odnośnie do powództwa wzajemnego postępowanie w sprawie umarza; 6. koszty postępowania między stronami wzajemnie znosi. Sygn. akt XXIV C 1284/14 UZASADNIENIE Powódka A. S. (1) pozwem z dnia 20 listopada 2014 r. wniosła o: 1. nakazanie pozwanym E. K. i B. K. (1) zaniechania naruszania dóbr osobistych powódki poprzez eliminację uciążliwych hałasów;
--- STRONA 2 ---
2. zobowiązanie pozwanych do zainstalowania ulepszeń w mieszkaniu położonym w W. przy ul. (...) w postaci zabezpieczeń przeciwdźwiękowych i przeciwnagraniowych pochłaniających hałas, w terminie jednego miesiąca od dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie, ewentualnie nakazanie pozwanym opróżnienia w lokalu w terminie miesiąca od dnia uprawomocnienia się wyroku; 3. zasądzenie solidarnie od pozwanych kwoty w wysokości 1.500 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powódki, z przeznaczeniem na określony cel społeczny – Towarzystwa (...) w L.; 4. zasądzenie na jej rzecz powódki od pozwanych zwrotu kosztów postepowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazała, że pozwani – jej sąsiedzi, będący najemcami lokalu położonego w W. przy ulicy (...), swoim zachowaniem polegającym na emitowaniu uciążliwego hałasu zakłócają jej spokój, naruszają przepisy powszechnie obowiązującego prawa oraz regulamin organizacyjny Spółdzielni Mieszkaniowej. Powódka podkreślała, że negatywne zachowania pozwanych mają miejsce w dzień powszedni w godzinach porannych oraz wieczornych i nocnych, jak również w dni wolne od pracy. Powódka wskazała, że odgłosy z mieszkania pozwanych słychać w lokalu numer (...), usytuowanym na VIII piętrze należącym do A. R.. Lokal pozwanych sąsiaduje bezpośrednio z lokalem numer (...), który w dacie wniesienia pozwu stał pusty, natomiast lokale o numerach (...) oddziela od mieszkania zajmowanego przez pozwanych korytarz. W uzasadnieniu pozwu A. S. (1) wymieniła uciążliwe zachowania pozwanych które, jej zdaniem, polegają na długotrwałym, rozdzierającym płaczu dziecka, zawodzeniu, głośnych krzykach i wrzaskach dziecka i braku reakcji jego rodziców-pozwanych na to zachowanie. Powódka wskazywała, że pozwani biegają, skaczą po mieszkaniu, w sposób złośliwy stukają obcasami, grają w piłkę, bądź to w mieszkaniu, bądź na balkonie, rzucają piłką lub zabawkami w sufit. Powódka podnosiła również, że pozwani emitują hałas poprzez uderzanie w metalową barierkę na balkonie, rzucanie piłką i zabawkami o sufit. Pozwani jeździli na rowerze i zabawkach po mieszkaniu, włączali zabawki z dźwiękiem akustycznym na długotrwałe działanie w pobliżu ścian i rur instalacji centralnego ogrzewania, trzaskali drzwiami, słuchali głośnej muzyki, grali w późnych godzinach wieczornych na gitarze, przesuwali przedmioty , szurali, tupali oraz prali w pralce automatycznej po godzinie 22.00. A. S. (1) podjęła samodzielne próby polubownego rozwiązania sporu z pozwanymi, jednak nie dały one rezultatu. Pozwani odpowiedzieli, że skoro nie odpowiada jej takie zachowanie, to może się wyprowadzić. Wykazali tym samym lekceważący stosunek, brak zrozumienia i szacunku do powódki, która jest osobą starszą i schorowaną. W związku z powyższym, zwróciła się ona do Administracji Osiedla (...) w W. z prośbą o pomoc i interwencję. Z inicjatywy powódki zostało zorganizowane spotkanie mediacyjne, w którym uczestniczyło kierownictwo administracji osiedla. Podczas spotkania zobowiązano właściciela lokalu numer (...) do odpowiedniego zabezpieczenia mieszkania poprzez jego wytłumienie. Zdaniem powódki administracja osiedla mimo kolejnych skarg, nie podjęła działań zmierzających do ustalenia, czy zalecenia ustalone podczas spotkania zostały zrealizowane. Nie przyniosły również efektów rozmowy z Dzielnicowym Komisariatu Policji W.-W.. Powódka wskazywała, że nadal pozwani zakłócają w sposób rażący porządek domowy. A. S. (1) wskazywała, że pozwani swoim zachowaniem naruszają porządek domowy, wynikający z regulaminu Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w W.,do którego zobowiązani są się stosować. Przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w VIII Wydziale Karnym toczyła się sprawa z wniosku o ukaranie pozwanych w związku z naruszeniem art.51 §1 k.w. Postępowanie w tej sprawie zostało umorzone postanowieniem z dnia 24 września 2014 roku. Jak wskazywała powódka w uzasadnieniu pozwu, rozstrzygnięcie to jest nie do zaakceptowania i stanowi niejako przyzwolenie społeczne na wykraczanie poza pewne zwyczajowo przyjęte i akceptowalne normy niezgodne z określonymi wartościami oraz zasadami i stanowiło zgodę na naruszanie dóbr osobistych powódki. Zwłaszcza, że po umorzeniu postępowania negatywne zachowania ze strony pozwanych nasiliły się, co powódka poczytywała za świadome i zamierzone działanie z ich strony. Mąż powódki zmuszony był do wyprowadzenia się z mieszkania ze względu na hałasy i konieczność wykonywania pracy naukowo-
--- STRONA 3 ---
badawczej. Powódka wywodziła stąd, że na skutek zachowania pozwanych pozbawiona jest prawa do niezakłóconego życia rodzinnego, bowiem członkowie jej rodziny zmuszani są do opuszczania wspólnego miejsca zamieszkania. Zachowania pozwanych uniemożliwiają powódce codzienną egzystencję i powodują negatywne skutki zdrowotne. Emitowane hałasy powodują, że powódka od 9 miesięcy cierpi na bezsenne noce, a jeżeli już śpi to po 2-3 godziny na dobę, odczuwa bóle głowy, zmęczenie. Nie ma możliwości odpoczynku ani w dni robocze, ani weekendy czy święta. Zmuszona jest przyjmować środki przeciwbólowe, w związku z silnymi dolegliwościami bólowymi. Stan obecny negatywnie wpływa na zdrowie powódki, która przebyła operacje, czeka na koleją i z uwagi na wiek i działalność naukowo-badawczą powinna mieć zapewnione prawo do odpowiedniego standardu życia, do wypoczynku. Zdaniem powódki, takie zachowania pozwanych wpływają negatywnie na jej zdrowie i spokój. Pozwani naruszają jej prawo do zdrowia fizycznego, psychicznego, które podlega ochronie prawnej. W ocenie powódki zostały naruszone jej dobra osobiste, a więc może ona dochodzić ochrony swoich praw – art. 24 § 1 k.c. ( vide pozew k.2-13). Pozwani E. K. i B. K. (1) w odpowiedzi na pozew wniesionej wraz z pozwem wzajemnym z dnia 22 czerwca 2015 r. (k. 122), wnieśli o oddalenie powództwa głównego w całości oraz domagali się: 1. nakazania pozwanej wzajemnej A. S. (1) zaniechania naruszenia dóbr osobistych powodów wzajemnych; 2. nakazanie pozwanej wzajemnej, aby w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku złożyła oświadczenie w formie ogłoszeń rozwieszonych na okres 14 dni na tablicach ogłoszeń znajdujących się w budynku Administracji Osiedla (...) oraz przy wejściu na klatkę schodową do budynku nr (...) przy ul. (...), wydrukowanych na karcie papieru o formacie A 4, czcionką nr 24 o następującej treści: „Przepraszam Państwa E. i B. K. (1) za wielokrotne naruszenie ich dobrego imienia, prawa do prywatności oraz prawa do spokojnego mieszkania i życia rodzinnego, polegające na zawiadomieniu policji, opieki społecznej oraz Spółdzielni Mieszkaniowej (...) o ich rzekomo wykraczającym poza przyjęte normy, nadmiernie hałaśliwym i złośliwym wobec mnie zachowaniu, a także za informowanie o ich życiu rodzinnym, oraz o rzekomo złym traktowaniu ich syna W.. Wyrażam ubolewanie z powodu postawienia Państwa K. w złym świetle, jako ludzi i rodziców wobec Spółdzielni oraz sąsiadów. Moje zarzuty okazały się nieuzasadnione. A. S. (1)”; 3. zasądzenie na podstawie art. 448 k.c. od pozwanej wzajemnej A. S. (1) na rzecz powodów wzajemnych E. K. i B. K. (1) kwoty po 2.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną przez nich krzywdę, wraz z ustawowymi odsetkami w przypadku uchybienia w płatności; 4. zasądzenie na rzecz powodów wzajemnych od pozwanej wzajemnej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwani -powodowie wzajemni wskazali, że ich zachowanie w niczym nie odbiega od powszechnie przyjętych zwyczajów i norm społecznych. Nie naruszają oni zasad porządku domowego, ani obowiązującego w tym zakresie regulaminu Spółdzielni. Natomiast to powódka swoimi działaniami polegającymi min. na nachodzeniu ich, nagrywaniu, wizytach w ich domu dzielnicowego, pracownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, wywiadach środowiskowych wśród sąsiadów doprowadziła do naruszenia ich dóbr osobistych. Pozwani wskazali, że ani dzielnicowy ani pracownik MOPS nie dopatrzyli się jakichkolwiek nieprawidłowości w funkcjonowaniu ich rodziny. Pozwani- powodowie wzajemni wskazali, że mieszkanie A. S. (1) usytuowane jest nad zajmowanym przez nich lokalem. Od marca 2014 roku, powódka i jej córka skarżą się na rzekome zakłócanie spokoju przez pozwanych. Powódka wraz z córką zawiadomiły telefonicznie właścicielkę mieszkania zajmowanego przez pozwanych -powodów wzajemnych-A. W. (1), która spotkała się z
--- STRONA 4 ---
pozwanymi, pytała sąsiadów o ich zachowanie. Żaden z sąsiadów nie potwierdził aby pozwani zachowywali się w sposób odbiegający od normy. A. S. (1) kierowała także pisma do Spółdzielni Mieszkaniowej (...), w których skarżyła się na zachowanie pozwanych. Powódka zażądała, aby pozwani zaprzestali korzystania z dużego pokoju, aby zapewnić jej i jej córce całkowity spokój codziennie do godziny 10 rano. Pozwani zapewnili, że rano w miarę możliwości będą zachowywać się cicho, jednak stwierdzili, że nie jest możliwe wyłączenie dużego pokoju z użytku, albowiem to w nim koncentruje się życie rodzinne pozwanych. Zdaniem pozwanych, to z inicjatywy Spółdzielni Mieszkaniowej (...) podjęto mediacje, początkowo na terenie Spółdzielni, a następnie z udziałem profesjonalnych mediatorów. Po pierwszej mediacji, pozwani podjęli próby wyciszenia mieszkania, pod dywan położyli koc, zawiesili firanki i zasłony w oknach, wygłuszyli kaloryfery i rury. Nie dało to jednak oczekiwanych rezultatów, jeżeli chodzi o polubowne załatwienie sporu. Powódka nadal zmierzała do ukarania pozwanych za wykrocznie o zakłócanie spokoju pozwanej i jej córki, podważała ich autorytet jako rodziców. Oczerniała ich wobec Spółdzielni i sąsiadów. Skutkiem tych działań powódki były wizyty w domu pozwanych dzielnicowego i pracownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, którzy przeprowadzili wśród sąsiadów wywiady środowiskowe. Jednak ani dzielnicowy, ani pracownik MOPS nie dopatrzyli się nieprawidłowości w funkcjonowaniu rodziny pozwanych ani w ich codziennym zachowaniu. Mimo tego, powódka nie zaprzestała swoich działań i doprowadziła do wszczęcia przeciwko pozwanym postępowania w sprawie o wykroczenie z art.51 kodeksu wykroczeń. Prawomocnym postanowieniem z dnia 24 września 2014 roku, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa VIII Wydział Karny w sprawie VIII W 1609/14, umorzył postepowanie wobec pozwanych, obwinionych o zakłócanie spokoju powódki poprzez stukanie, puszczanie głośno muzyki i inne hałasy, wobec braku znamion czynu zabronionego. Sąsiedzi, w tym A. R. mieszkająca bezpośrednio pod lokalem zajmowanym przez pozwanych, nie stwierdziła, aby dobiegające z ich mieszkania odgłosy wykraczały poza ogólnie przyjęte normy. Pismem procesowym z dnia 30 lipca 2015 r. powódka podtrzymała w całości swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie, wniosła o oddalenie powództwa wzajemnego w całości oraz wniosła o zasądzenie od pozwanych na jej rzecz kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według spisu kosztów, przy uwzględnieniu kosztów procesu oraz kosztów zastępstwa procesowego( k.174-196). W piśmie tym powódka wskazała, że argumentacja pozwanych jest rażąco błędna .Pozwani- powodowie wzajemni nie wykazali istnienia przesłanek egzoneracyjnych, które usprawiedliwiałyby drastyczne naruszenie dóbr osobistych powódki. A. S. (1) podnosiła, że nie mogła normalnie funkcjonować w swoim mieszkaniu, musiała korzystać z wygłuszających profesjonalnych słuchawek akustycznych lub stoperów do uszu, jednak na dłuższą metę życie w takich warunkach nie było możliwe. Powódka na własny koszt wykonała izolację na podłodze własnego mieszkania poprzez położenie wykładziny wygłuszającej i dywanu, która pomniejszyła powierzchnię użytkową jej lokalu i naruszyła aranżację wystroju mieszkania oraz spowodowała nasilenie dolegliwości związanych z alergią. W piśmie tym powódka polemizuje z argumentami przedstawionymi przez pozwanych- powodów wzajemnych wskazując, że manipulują oni faktami Na rozprawie w dniu 19 lutego 2016 r. powódka cofnęła powództwo w zakresie pkt. 2 pozwu wraz z zrzeczeniem się roszczenia, odnośnie do zobowiązania pozwanych do zainstalowania w ich mieszkaniu ulepszeń w postaci zabezpieczeń przeciwdźwiękowych i przeciw drganiowych, w pozostałym zakresie podtrzymała swoje stanowisko w sprawie. Również na rozprawie w dniu 19 lutego 2016 r. pozwani cofnęli powództwo z pozwu wzajemnego w zakresie pkt. 2 odnośnie do nakazania pozwanej zaniechania naruszania dóbr osobistych pozwanych- powodów wzajemnych wraz z zrzeczeniem się roszczenia.W pozostałym zakresie podtrzymali swoje stanowisko w sprawie. Pozwani wskazali, że zaprzestali wynajmować mieszkanie numer (...) przy ulicy (...), z dniem 1 października 2015 r. W pozostałym zakresie strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie. Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
--- STRONA 5 ---
Strony przedmiotowego postępowania były sąsiadami, do dnia wyprowadzki pozwanych – 1 października 2015 r. (k. 383) (bezsporne). Powódka zamieszkuje w lokalu nr (...) w bloku przy ul. (...) w W.. Lokal ten znajduje się na X piętrze. Powódka jest współwłaścicielką przedmiotowego lokalu od 1973 r. Mąż powódki A. S. (2) – współwłaściciel mieszkania, spędza w nim parę dni w tygodniu i od 7 – 8 lat zamieszkuje w mieszkaniu córki (zeznania 00:45:25, k. 161). Pozwani - małżeństwo z małym dzieckiem, wynajmowali lokal mieszkalny oznaczony numerem (...) w bloku przy ul. (...) w W.. Lokal ten składał się z dwóch pokoi i znajduje się na IX piętrze, pod lokalem zamieszkiwanym przez powódkę. Lokale te znajdują się w budynku wielorodzinnym z wielkiej płyty, o wysokiej akustyce. Lokal nr (...) bezpośrednio sąsiaduje z lokalem nr (...), który od kilkudziesięciu miesięcy stoi pusty, natomiast lokale (...) odgradza korytarz (zestawienie rzutów mieszkań usytuowanych na X, IX, VIII piętrze k. 16, dokumentacja zdjęciowa k. 204 - 206). Pozwani wprowadzili się do przedmiotowego lokalu w 2011 r., a w 2012 r. na świat przyszedł ich syn. W bloku zamieszkiwanym przez strony obowiązywał regulamin porządku domowego zatwierdzony uchwałą nr 5 Rady Nadzorczej (...) w W. z dnia 25.03.2003 roku, z którego§ 5 pkt 19 wynika, że w godzinach nocnych od 22.00 do 6 , obowiązuje cisza. W tym czasie należy ściszyć odbiorniki radiowe i telewizyjne, wyeliminować głośną grę na instrumentach muzycznych, wyeliminować inne czynniki zakłócające spokój. Z punktu 2 tego regulaminu wynika, że w pozostałych godzinach należy ograniczyć hałas, a także zabrania się umieszczania zbyt głośnych urządzeń za zewnątrz lokalu( k.45-49). Z lokalu zajmowanego przez pozwanych- powodów wzajemnych dobiegały odgłosy słyszalne w mieszkaniu powódki- pozwanej wzajemnej, w postaci płaczu, odgłosów bawiącego się dziecka, rozmów, stuknięć, kroków. Słyszalne były również odgłosy kroków, stuków. Dziecko stron płakało zwykle około godziny 9:00 rano. Powódka domagała się aby w tym czasie była cisza, bo jej córka ( A. S. (3)) pracuje do późnych godzin nocnych i musi odespać. Dźwięki te wywoływały zdenerwowanie powódki, zakłócały jej spokój. A. S. (1) rozmawiała z pozwanymi, wzywając ich do zachowania ciszy. Powódka sama osobiście, bądź wraz z córką, przychodziła w godzinach rannych do pozwanych, domagając się wyłączenia z używania dużego pokoju. Płacz dziecka, lub jego przebiegnięcie po pokoju, powodował wizytę powódki u pozwanych. A. S. (1) zarzucała pozwanym nieumiejętne zajmowanie się dzieckiem. Rozmowy między stronami miały nieprzyjemny charakter. W odpowiedzi na zarzut nieumiejętnego zajmowania się dzieckiem pozwana stwierdziła, że skoro powódce przeszkadza płacz dziecka, to powinna wyprowadzić się z mieszkania. Powódka prowadziła również rozmowy z sąsiadami, pytając czy zachowania przez nią słyszalne są dla nich uciążliwe. Z czasem wizyty powódki w lokalu pozwanych odbierane były jako zbyt częste i przybierające formę nachodzenia. Między sąsiadującymi ze sobą stronami doszło na tym tle do konfliktu. Powódka zarzucała pozwanym, że są niekulturalni, lekceważą jej potrzeby, powodują w zajmowanym przez nich mieszkaniu nadmierny hałas, który uniemożliwia powódce codzienną egzystencję. Powódka kierowała wiele pism do Administracji Osiedla (...) w W. ze skargami na zachowanie pozwanych, a zwłaszcza na długotrwały płacz dziecka, wskazując na brak reakcji ze strony rodziców. W pismach tych powódka wskazywała na dochodzące z mieszkania pozwanych łomoty, bieganie, rzucanie jakimiś przedmiotami., grę w piłkę. Powódka stwierdzała również, że w jej mieszkaniu, z uwagi na dobiegające z lokalu pozwanych hałasy nie da się normalnie żyć. Między innymi w piśmie skierowanym do Administracji (...) w W. z dnia 23.06.2014 roku, powódka zarzucała pozwanym działanie perfidne, złośliwości. W pismach z dnia 27.06.2014 roku i 6.08.2014roku uniemożliwianie jej prowadzenia normalnego życia, pozbawianie jej prawa do odpoczynku. Powódka zwracała się również z pismami do Komisariatu Policji Dzielnicy W. pisząc o dręczeniu jej złośliwymi hałasami przez pozwanych. Podobnej treści pisma powódka kierowała do Dzielnicowego Rewiru I Rejonu 3 Dzielnicy W. w W.. A. S. (1) skierowała również do Zarządu (...) w W. skargę na bezczynność organów administracji tejże Spółdzielni.
--- STRONA 6 ---
Pisma powódki spowodowały interwencję funkcjonariusza Policji w mieszkaniu zajmowanym przez pozwanych, która jednak nie potwierdziła zgłaszanych przez powódkę skarg. W podobnym tonie pisma, A. S. (1) kierowała do Ośrodka Pomocy Społecznej w W., załączając do składanych tam wniosków płytę z nagraniem płaczu dziecka pozwanych( nagrania dokonała osobiście). W piśmie adresowanym do tego Ośrodka, z dnia 14 stycznia 2015 roku, powódka wnosiła o zbadanie, czy pozwani używają przemocy fizycznej wobec swojego syna, czy zapewniają mu bezpieczne warunki mieszkaniowe i dbają o jego prawidłowy rozwój. W piśmie tym powódka wskazywała, że słyszy w swoim mieszkaniu długotrwały płacz dziecka, trwający kilka godzin, zawodzenie, wrzaski, przy braku prawidłowych reakcji rodziców- pozwanych. Kontrola ze strony pracownika OPS nie potwierdziła stawianych pozwanym zarzutów, a wywołała konieczność składania przez nich w OPS pisemnych wyjaśnień. Podjęto próby rozwiązania sporu w drodze mediacji między stronami, która odbyła się w dniu 29 maja 2014 roku w siedzibie Administracji Spółdzielni. Na skutek kontroli przeprowadzonej w lokalu pozwanych w dniu 8.06.2015 roku, sprawdzono wykonanie uzgodnień jakie zapadły w czasie spotkania mediacyjnego i stwierdzono, iż pozwani wyłożyli podłogę w dużym pokoju wełnianym dywanem, pod który dodatkowo podłożono wełniany koc, grzejnik zabezpieczono kocem oraz rury przy grzejnikach osłonięto otuliną, a rury przy suficie zabezpieczone pianka montażową . W oknach powieszono firany i zasłony, drzwi wejściowe do wszystkich pomieszczeń wyklejone zostały uszczelką gumową. Pozwani wyłożyli cały przedpokój wykładziną pokojową . W łazience zabezpieczyli rury c.o. otuliną i pianką montażową. Po wniesieniu pozwu, w okresie od stycznia do marca 2015 roku, powódka nadal kierowała do Administracji Spółdzielni pisma wraz ze skargami na pozwanych wskazując na uporczywe hałasy, wręcz nie do wytrzymania, jakie słychać z zajmowanego przez nich lokalu. I tak, np. w piśmie z dnia 22.01.2015 roku, powódka użyła stwierdzenia ”Łomot, wrzaski i płacz dochodzące z lokalu nr (...) przy ulicy (...).To jest horror!” , a w piśmie z 19.01.2015roku, „Sytuacja jest nie do wytrzymania.” W kolejnym piśmie z 12.01.2015roku, wskazywała że z lokalu pozwanych dochodzą uporczywe i przeszkadzające hałasy, które uniemożliwiają jej godziwą, codzienną egzystencję, sen, wypoczynek, pracę w spokojnych warunkach. Na wniosek powódki Zarząd (...) w W. podjął decyzję o skierowanie stron niniejszego postępowania do postępowania mediacyjnego. W dniu 19 maja 2015 roku odbyło się spotkanie mediacyjne, w wyniku którego zawarto ugodę mediacyjną na mocy której pozwani zobowiązali się wyłożyć duży pokój w zajmowanym przez nich mieszkaniu oraz przedpokój dodatkową wyściółką wyciszającą wykonaną z filcu technicznego lub innego materiału o podobnych właściwościach. Termin wykonania tych prac przewidziano do 30 czerwca 2015 roku. Natomiast powódka zobowiązała się zaniechać wszelkich nowych interwencji w sprawie do zakończenia prac określonych w ugodzie. Powódka również sama podejmowała czynności mające na celu wygłuszenie słyszanego przez nią hałasu i zakupiła słuchawki, stopery do uszu oraz wykładzinę. Przeciwko pozwanym zostało wszczęte postępowanie karne z art. 51 § 1 k.w. Postanowieniem z dnia 25 września 2014 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy – Mokotowa w W. VIII Wydział Karny umorzył postępowanie wobec pozwanych. W uzasadnieniu wskazał, że ze zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby obwinieni swoim zachowaniem wyczerpali znamiona z art. 51 § 1 k.w. (k. 137). Od 19 maja 2015 r. nie wpłynęły żadne skargi na pozwanych (pismo Sspółdzielni z dnia 18 sierpnia 2015 r. k. 215). Pismem z dnia 25 maja 2015 r. - Komendant Komisariatu Policji poinformował powódkę, że przeprowadzone czynności wyjaśniające nie dostarczyły podstaw do skierowania wniosku o ukaranie pozwanych (k. 242).
--- STRONA 7 ---
Obecnie pozwani nie zamieszkują już w lokalu nr (...) przy ul. (...) w W. – pozwani nabyli własny lokal mieszkalny. Wypowiedzieli oni umowę najmu zajmowanego dotychczas lokalu. Pozwani na rozprawie w dniu 19 lutego 2016 r. złożyli wypowiedzenie najmu zajmowanego lokalu z dniem 1 października` 2015 r. (k. 394). Powódka jest osobą pozostającą pod stała opieką lekarzy z poradni chorób przewlekłych, cierpi na alergiczny nieżyt błony śluzowej górnych dróg oddechowych, choroby krążenia (zaświadczenie lekarskie z dnia 3 lipca 2014 r. k. 28, zaświadczenie lekarskie z dnia 27 lipca 2015 r. k. 201, zaświadczenie lekarskie z dnia 28 maja 2015 r. k. 209). ( vide: płyta CD k. 15; pisma do Administracji Spółdzielni k.20-22 ;;23;24;25;2-27;28;2930;31;32;33; 35;36-38; 39-41;k.309-335; pismo do Komisariatu Policji k.34,43; pismo do Dzielnicowego k.42; skarga do Zarządu Spółdzielni k.53-57; notatka urzędowa k.4-5; akta (...), notatka k.140, pismo Prezesa Zarządu Spółdzielni, ugoda k. 207-208, zdjęcie słuchawek i paragon k. 197 – 198, faktura za zakup wykładziny k. 199, zdjęcia wykładziny k. 200, zeznania powódki 00:38:02, k. 387, zeznania świadków E. W. k.219-220;A. w. k.222-225; G. T. k.225-226,M. M. k.344-349,, J. N. (1) k.349-350, B. K. (2) k. 350-351,zeznania pozwanych E. i B. K. (1) k. 395-400, częściowo zeznania powódki A. S. (1) k. 385-389,częściowo również świadków B. H. k.159-160, A. s. k.160-162, A.-J. k.162-163, M. R. k.159, A. S. (3).220-222 ). Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie przywołanych wyżej dowodów. Wiarygodność dokumentów nie budziła zastrzeżeń Sądu ani stron. Odnośnie do zeznań świadków: A. S. (2), A. J., A. S. (3) oraz powódki A. S. (1), są uznał je za wiarygodne w zakresie, w jakiem twierdzili oni, że z lokalu pozwanych słychać odgłosy, jak np. płaczu dziecka, zabawy czy kroków, to jednak nie dał im wiary w zakresie opisywanej intensywności, nadmierności i stopnia nasilenia hałasu. Sąd nie dał wiary temu, że były to odgłosy bardzo głośnie, szczególnie uciążliwe, czyniące wręcz niemożliwe zamieszkiwanie w lokalu powódki, uniemożliwiające jej pracę w domu i codzienną egzystencję. Sąd wziął pod uwagę również i tę okoliczność, iż świadkowie ci to osoby, z wyjątkiem córki powódki, które nie zamieszkują na stałe w przedmiotowym lokalu, stąd ich ogląd sytuacji jest sporadyczny, wybiórczy, oparty w dużej mierze na przekazie powódki. Mąż powódki A. s. zamieszkuje w mieszkaniu córki od 7-8 lat. Sąd z dużą ostrożnością ocenił zeznania wyżej wymienionych świadków, biorąc pod uwagę również fakt, że są to osoby blisko związane z powódką i wersja zdarzeń przez nich przedstawiona jest zbieżna z twierdzeniami powódki. Zeznania świadków M. R., B. H., A. W. (1), G. T., M. M.,J. N. (2), B. K. (2) Sąd uznał za wiarygodne, są to bowiem osoby postronne(z wyjątkiem B. K. (2) i M. R.), nie związane z żadną ze stron i ich zeznania w ocenie Sądu są obiektywne i zasługują na przymiot wiarygodności. Zeznania tych świadków są ze sobą w zasadzie zbieżne i wynika z nich, że odgłosy z lokalu, w którym mieszkali pozwani były słyszalne ale nie nosiły znamion nadmiernych czy wyjątkowo głośnych. Sąd dał wiarę tym zeznaniom, jako znajdującym potwierdzenie w dokumentach znajdujących się w aktach sprawy, które Sąd ocenił jako wiarygodne zwłaszcza, że zeznania te były złożone przez osoby postronne ( z wyjątkiem ojca pozwanego i siostry powódki którym to zeznaniom Sąd jednak dał wiarę, z przyczyn wyżej omówionych), nie zaangażowane w spór. Sąd z ostrożnością podszedł do zeznań powódki A. S. (1). Sąd doszedł do przekonania, iż twierdzenia powódki odnośnie uporczywych hałasów, uniemożliwiających jej godziwą, codzienną egzystencję, dobiegających z mieszkania pozwanych, w postaci długotrwałego, rozdzierającego płaczu dziecka, zawodzenia, głośnych krzyków i wrzasków dziecka, braku reakcji jego rodziców-pozwanych, grania w piłkę, bądź to w mieszkaniu, bądź na balkonie, rzucania piłką lub zabawkami w sufit, uderzania w metalową barierkę na balkonie i rzucania piłką i zabawkami o sufit, czy to jeżdżenia na rowerze i zabawkach po mieszkaniu, trzaskania drzwiami, słuchania głośnej muzyki, grania w późnych godzinach wieczornych na gitarze, przesuwania przedmiotów i innych uporczywie głośnych zachowań pozwanych, na wiarę nie zasługują. Okoliczności te bowiem nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym w postaci zeznań świadków i zgromadzonych w sprawie dokumentów. Natomiast zeznania pozwanych, w ocenie Sądu, były wiarygodne. Zeznania te były spójne i rzeczowe oraz znajdowały potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu, zwłaszcza w zeznaniach wyżej omówionych świadków, które Sąd uznał za wiarygodne. Między zeznaniami tych osób nie było sprzeczności. Osoby te zeznawały w sposób logiczny, pewny. Pozwani potwierdzili okoliczności związane z skargami powódki na ich zachowanie, składanymi im wprost, jak i do innych organów,
--- STRONA 8 ---
w tym Policji, MOPS, czy Administracji Spółdzielni. Wskazali, że próbowali sytuacji zaradzić, podejmując próby wyciszenia hałasów, rozmów z powódką, prowadzenia mediacji. Sąd nie znalazł podstaw, by zachowaniom. pozwanych przypisać cechy uporczywości czy złośliwości. Pozwani dostosowali się do ustaleń podjętych w drodze mediacji, wyciszyli swoje mieszkanie, starając się nie pogłębiać konfliktu z powódką. E. i B. K. (1) potwierdzili, że z zajmowanego przez nich lokalu słychać było płacz dziecka, czy inne odgłosy, co było od nich niezależne, jednak zaprzeczyli, by na powyższe nie reagowali. Pozwani nie potwierdzili jedynie faktu, że dochodzące z ich mieszkania hałasy były uporczywe, celowo prowokowane, nadmiernie głośne. W tym zakresie z przyczyn wyżej wskazanych, Sąd również dał pozwanym wiarę. Należy podkreślić z całą mocą fakt, że przeprowadzone z inicjatywy powódki kontrole, czynności sprawdzające przeprowadzone przez wskazane wyżej organy, czy wreszcie wynik postepowania karnego, zakończonego umorzeniem wobec braku znamion czynu zabronionego, potwierdzają wiarygodność zeznań pozwanych. Przedstawione oświadczenia A. R. z 8.10.2014r., 14.06.2015r., 10.12.2015r., A. W. (2) z 29.10.2014r., R. C. z 31.10.2014r., E. F., H. T. i osób z k.382-383 (nieczytelne imiona i nazwiska) (k.17-19,k.202-203,k.379-384 ) ,stanowiły dokumenty prywatne w rozumieniu art. 245 k.c. Stanowiły jedynie dowód tego, że osoby, które je podpisały, złożyły oświadczenia zawarte w tych dokumentach. Nie korzystały one z domniemania zgodności z prawdą zawartych w nich twierdzeń. Nie stanowiły one dowodu na zaistnienie opisanych w nich zdarzeń. Sam fakt, że osoby te złożyły tego rodzaju oświadczenia, nie miał istotnego znaczenia w sprawie. Właściwym dowodem na okoliczności podniesione w tych oświadczeniach mogły być zeznania świadków, zgodnie z zasadą bezpośredniości. Sąd postanowił oddalić wniosek dowodowy o powołanie biegłego kardiologa zgłoszony przez stronę powodową uznając, że okoliczność, na którą został zgłoszony nie jest niezbędna do wydania przez Sąd rozstrzygnięcia. Sąd postanowił oddalić wniosek dowodowy o powołanie biegłego z zakresu akustyki i fonoskopii, zgłoszony przez stronę powodową uznając, że okoliczność, na którą został zgłoszony została już wystarczająco wyjaśniona w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, a także nie wymaga wyjaśnień specjalnych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo główne nie zasługuje na uwzględnienie. Artykuł 144 k.c. stanowi, że właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno - gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Ocena "przeciętnej miary" powinna być dokonywana na podstawie obiektywnych warunków panujących w środowisku osób zamieszkujących na danym terenie, a nie na podstawie subiektywnych odczuć właścicieli poszczególnych nieruchomości. Dla oceny miary zakłóceń znaczenie ma także ich częstotliwość, pora dnia, intensywność oddziaływań oraz zakres niedogodności i ograniczeń, jakich w związku z nimi doznają właściciele nieruchomości sąsiednich oraz skutki immisji dotykające zdrowia i życia ludzi. Norma art. 144 k.c. wymaga jednak obiektywnej oceny miary zakłóceń. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Natomiast art. 24 k.c. § 1 k.c. stanowi, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania chyba, że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Zgodnie z art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.
--- STRONA 9 ---
Dla ustalenia, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych niezbędna jest obiektywna ocena działań wskazanych przez stronę powodową, jako naruszające jej dobra osobiste. Podstawy takiej nie mogą natomiast stanowić wyłącznie jej subiektywne odczucia. Dopiero po ocenie, czy wskazane przez stronę powodową działania innego podmiotu mogły w powszechnej ocenie być odbierane, jako uwłaczające, możliwe będzie stwierdzenie, że do naruszenia dóbr osobistych faktycznie doszło. Naruszenie takie musi też być celowe i zmierzać do poniżenia osoby, do której zostało skierowane, w oczach innych osób. Niewątpliwie prawo do dobrego imienia należy do katalogu dóbr osobistych i podlega ochronie. Zdaniem Sądu z przeprowadzonego w sprawie postępowanie dowodowego nie wynika, że pozwani naruszyli dobra osobiste powódki A. S. (1) w postaci jej prawa do odpoczynku, pracy, spokojnego życia rodzinnego. Zdaniem Sadu zachowania pozwanych, jak to wynika z omówionego wyżej materiału dowodowego, nie wykraczają poza ogólnie przyjęte i akceptowane normy. Odgłosy dochodzące z mieszkania zajmowanego przez pozwanych do lokalu powódki, biorąc pod uwagę, że strony zamieszkiwały w budynku wielorodzinnym, z wielkiej płyty, są czymś naturalnym, w tego typu budownictwie. Zachowania pozwanych w przedmiotowym mieszkaniu, nie odbiegały od normalnie przyjętych norm społecznych. Emitowane przez pozwanych dźwięki nie przekraczają przeciętnej miary w rozumieniu art. 144 k.c. Z uwagi na to, że lokale stron znajdują się w zabudowie wielorodzinnej - w bloku z tzw. "wielkiej płyty" cechującym się znaczną akustycznością, rzeczą naturalną jest, że sąsiedzi narażeni są na dźwięki dochodzące z innych mieszkań. Zachowanie polegające na emitowaniu dźwięków związanych z normalnym użytkowaniem mieszkania, czy tez płaczem dziecka ( nieprzewidywalnym i nie możliwym do natychmiastowego uciszenia), nie zasługują na określenie ich mianem nadmiernych, czy złośliwych. Odczucia powódki w tym zakresie były subiektywne i odosobnione. W wyroku z dnia 16 stycznia 1976 r., n, OSNCP 1976, nr 11, poz. 251, z glosą J.St. Piątowskiego, NP 1977, nr 7-8, s. 1144 Sąd Najwyższy wskazał, że ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie może być dokonana według indywidualnej wrażliwości zainteresowanego, lecz obiektywnej reakcji społecznej. Przyjęcie obiektywnej koncepcji ma szczególne znaczenie w zakresie ochrony takich dóbr, jak cześć, prawo do prywatności czy swoboda sumienia, gdzie tylko obiektywna ocena pozwoli oddalić powództwa pieniaczy, ludzi nadwrażliwych i przeczulonych na swoim punkcie, którzy najbanalniejszą przykrość czy niedogodność gotowi są odczuwać jako największą udrękę. Z kolei w wyroku z dnia 11 marca 1997 r. sygn. akt III CKN 33/97 Sąd Najwyższy wskazał, że ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, jakim jest stan uczuć, godność osobista i nietykalność cielesna (art. 24 § 1 k.c.), nie może być dokonana według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego (ocena subiektywna).Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela wyżej wskazane poglądy. Zdaniem Sądu z przeprowadzonego postępowania dowodowego wynika, że zachowanie pozwanych było niezawinione, niecelowe i nie odbiegało od normalnie przyjętych norm społecznych, nie można go nazywać, złośliwym, mogącym skutkować pogorszeniem zdrowia fizycznego i psychicznego powódki. Podkreślenia wymaga fakt, że postanowieniem z dnia 25 września 2014 r., Sąd Rejonowy dla Warszawy – Mokotowa w W. umorzył postępowanie karne wobec pozwanych. W uzasadnieniu wskazał, że ze zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby obwinieni swoim zachowaniem wyczerpali znamiona z art. 51 § 1 k.w. (postanowienie k. 137). Sąd nie podziela stanowiska powódki, w którym twierdzi, że żadna instytucja, ani organ państwowy nie podjął kroków prawnych, które skutecznie zdyscyplinowałyby właściciela i osoby wynajmujące lokal (pozwanych) do odpowiedniego zachowania oraz przestrzegania określonych zasad – twierdzenie to jest sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym – miały miejsca interwencje ze strony policji, MOPS- u, administracji, podjęta została mediacja. Zdaniem Sądu ilość i intensywność wysyłanych przez powódkę pism do różnych instytucji nie świadczy o braku ich reakcji – czynności zostały podjęte zarówno przez policję, jak i administrację. Czynności te jednak nie potwierdziły zarzutów powódki pod adresem pozwanych. W związku z uznaniem przez Sąd, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki, powództwo główne podlegało oddaleniu, tak w zakresie zasądzenia solidarnie od pozwanych kwoty 1.500 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powódki z przeznaczeniem na określony cel społeczny tj. Towarzystwa (...) w L., jak i nakazania pozwanym zaniechania naruszania dóbr osobistych powódki poprzez eliminację hałasów. Odpadała, bowiem przesłanka z art. 448 k.c. a także art. 24 k.c. k.c. Wskazać również należy, że roszczenie z punktu I pozwu stało się bezprzedmiotowe z uwagi na fakt, iż pozwani w przedmiotowym lokalu od 1.10.2015 roku już nie zamieszkują.
--- STRONA 10 ---
Z powyższych względów Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. W punkcie II. wyroku Sąd postanowił umorzyć postępowanie w zakresie wskazanym w pkt 2. pozwu, ponieważ powództwo w tej części zostało cofnięte przez powódkę na rozprawie w dniu 19 lutego 2016 r. wraz z zrzeczeniem się roszczenia. W związku z tym Sąd na mocy art. 355 § 1 k.p.c. umorzył postępowanie w powyższym zakresie. Zgodnie, bowiem z art. 203 § 1 k.p.c., pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia - aż do wydania wyroku. Ponieważ powódka cofnęła pozew we wskazanej części i zrzekła się roszczenia, skuteczność tej czynności nie była uzależniona od wyrażenia zgody przez pozwanych. Jednocześnie Sąd uznał, i że nie wystąpiły w niniejszej sprawie okoliczności określone w art. 203 § 4 k.p.c. skutkujące niedopuszczalnością cofnięcia pozwu. Odnosząc się w dalszej kolejności do roszczenia pozwanych, zgłoszonego w pozwie wzajemnym, którzy domagali się udzielenia ochrony ich dóbr osobistych takich jak: cześć (dobre imię), nietykalność mieszkania, prawo do życia prywatnego i rodzinnego, Sąd doszedł do przekonania, że zasługuje ono na częściowe uwzględnienie. W ocenie Sądu przeprowadzony w sprawie materiał dowodowy – ilość wysłanych pism, skarg pod adresem pozwanych, zeznania świadków jednoznacznie wskazują, że powódka swoim zachowaniem przekroczyła granice współżycia społecznego, sąsiedzkiego, co spowodowało, że pozwani mieli prawo czuć się prześladowani, oceniani przez sąsiadów, jako osoby niekulturalne, źli rodzice, a nawet nazywane patologiczną rodziną. Zdaniem Sądu mieszkanie w budynku wielorodzinnym - a takim jest niewątpliwie blok, w którym zamieszkuje nadal powódka - wiąże się z tolerowaniem pewnych odgłosów odbiegających z sąsiednich mieszkań. Zdaniem Sądu nie można uznać działania pozwanych, jako działania przez nich zawinionego. Sąsiedzi nie zgłaszali żadnych skarg na pozwanych, żądana instytucja, która interweniowała, przeprowadzała wywiady nie potwierdziła, aby zachowania pozwanych można było uznać za przekraczające ogólnie przyjęte normy społeczne. Wręcz przeciwnie przeprowadzone w spawie postępowania dowodowe wskazuje, że pozwani byli normlaną, miłą, spokojną rodziną, a ich zachowanie nie przeszkadzało innym sąsiadom. Odnosząc się do zachowania powódki – powódka swoim działaniem niewątpliwie naruszyła godność i dobre imię pozwanych względem właścicielki mieszkania, sąsiadów i pracowników Spółdzielni (...), policji czy opieki społecznej. Działania powódki polegały na pomawianiu pozwanych o powszechnie nieakceptowalne i złośliwe wobec sąsiadów zachowania, brak kompetencji wychowawczych, znęcanie się nad dzieckiem. Między innymi w piśmie skierowanym do Administracji (...) w W. z dnia 23.06.2014 roku, powódka zarzucała pozwanym działanie perfidne, złośliwości. W pismach z dnia 27.06.2014 roku i 6.08.2014roku uniemożliwianie jej prowadzenia normalnego życia, pozbawianie jej prawa do odpoczynku. Składała również wniosek o przeprowadzenie interwencji w lokalu pozwanych. Złożyła prośbę o podjęcie czynności kontrolnych do MOPS. Niewątpliwie pozwani mogli poczuć się upokorzeni faktem, że pracownicy pomocy społecznej oraz funkcjonariusz policji wypytywali w środowisku sąsiedzkim o ich życie rodzinne i stosunek do dziecka. Powódka w ocenie Sądu naruszała prawo powodów wzajemnych do spokojnego korzystania z mieszkania przez ingerencję fizyczną - nachodzenie powodów wzajemnych, ale także ingerencję w ich stan psychiczny poprzez wywołanie poczucia zagrożenia utratą prawa do zamieszkiwania w zajmowanym lokalu. Tym samym podważyła ich poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji we własnym domu. Powódka nachodziła pozwanych w ich mieszkaniu, podsłuchiwała ich, nagrywała. W sposób natarczywy domagała się zachowywania przez nich całkowitej ciszy, oraz aby nie korzystali z dużego pokoju do godziny 10 rano. Zarzucała pozwanym m.in., że „rzucają dzieckiem o podłogę" i groziła zawiadomieniem pomocy społecznej. Powódka złożyła znaczną ilość pism na niewłaściwe w jej subiektywnej ocenie zachowanie pozwanych. Powódka w rozmowach z właścicielką mieszkania, dzielnicowym oraz w pismach kierowanych do Spółdzielni (...) i MOPS przedstawiała pozwanych w niekorzystnym świetle. Pozwani wykazali, że powódka- pozwana wzajemna dopuściła się naruszenia ich dobrego imienia i godności poprzez sporządzenie i przesłanie licznych pism do Spółdzielni (...) , do Policji i Mops-u. Cześć człowieka, dobre imię, dobra sława, godność należą do katalogu dóbr osobistych zamieszczonego w art. 23 k.c. Przyjmuje się, że cześć człowieka obejmuje dwa aspekty: dobre imię (cześć zewnętrzna) i godność (cześć wewnętrzna). „Naruszenie dobrego imienia (…) polega na pomówieniu o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć tę osobę w opinii publicznej lub
--- STRONA 11 ---
narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Może tu chodzić zarówno o rozpowszechnianie wiadomości określonej treści, która stanowi zarzut pod adresem jednostki, jak i wyrażanie ujemnej oceny jej działalności” (P. Księżak [w:] M. Pyziak – Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009, kom. do art. 23, teza 34). Godność człowieka konkretyzuje się w poczuciu własnej wartości i oczekiwania szacunku ze strony innych ludzi, dotyczy wszystkich aspektów życia osobistego człowieka. Narusza ją takie zachowanie, które, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogło obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. Dobre imię pozwanych- powodów wzajemnych naruszyły stwierdzenia powódki, że z mieszkania pozwanych dochodzą ją „biegi, łomot, płacz, tłuczenie w coś metalowego na balkonie, długotrwałe biegi, walenie w metalowe przedmioty i głośna muzyka. Powódka wielokrotnie twierdziła, że z domu powodów wzajemnych dochodzą ją „wrzaski", wielogodzinne zawodzenie dziecka, na które nikt nie reaguje, codzienny, „rozdzierający, długotrwały płacz dziecka, wręcz zawodzenie". Powódka używała takich określeń jak "rozdzierający płacz dziecka przez 2 godziny non-stop", "rozdzierający wrzask", hałasy świadczą o tym, że matka rzuca dzieckiem o podłogę" „Około dwie godziny płaczu rano i wieczorem, bez przerwy", „horror-łomot i stukanie". Wypowiedzi te zawarte w treści pism stanowiły pomówienie pozwanych – powodów wzajemnych, o takie postępowanie i właściwości, które poniżały ich w opinii publicznej – w opinii sąsiadów, Administracji Spółdzielni, pracowników MOPS, narażały na utratę zaufania wśród sąsiadów. Powódka- pozwana wzajemna, w pismach tych wyrażała swoją negatywną ocenę pozwanych i ich zachowania, czym naruszyła ich dobre imię i godność. Art. 24 § 1 k.c. wprowadza domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Ten, kto przedsięwziął działanie naruszające dobro osobiste musi wykazać, że był do tego uprawniony. Ciężar udowodnienia braku bezprawności, czyli ciężar wykazania, że zachodziła choćby jedna z okoliczności wyłączających bezprawność działania, spoczywał na powódce- pozwanej wzajemnej. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: 1) działanie w ramach porządku prawnego; 2) wykonywanie prawa podmiotowego; 3) zgodę pokrzywdzonego; 4) działanie w celu ochrony społecznie uzasadnionego interesu. Strona powodowa pozwana – wzajemna nie wykazała, żeby naruszenie dóbr osobistych pozwanych w pismach kierowanych do różnych instytucji nie było bezprawne. W okolicznościach przedmiotowej sprawy nie zaistniały żadne okoliczności, które wyłączałyby bezprawność postępowania pozwanej naruszającego dobra osobiste pozwanych. W toku procesu nie zostało wykazane, aby pozwani postępowała wobec powódki niezgodnie z prawem, niezgodnie z zasadami współżycia społecznego, w tym sąsiedzkiego. Nie zostało udowodnione, aby pozwani złośliwe powodowali hałas, w celu dokuczenia powódce- pozwanej wzajemnej, w celu jej udręczenia. Zdaniem Sądu zachowania powódki w stosunku do pozwanych należy ocenić, jako zawinione skutkujące naruszeniem dobra osobistego w postaci czci (dobrego imienia i godności) oraz prawa do nietykalności mieszkania pozwanych oraz w postaci prawa do prywatności i życia rodzinnego. Sąd na podstawie ustalonego stanu faktycznego uznał, że roszczenie pozwanych z tytułu zadośćuczynienia zasługuje na częściowe uwzględnienie. Pozwani domagają się na podstawie art. 448 k.c. zapłaty na swoją rzecz kwoty po 2.000 zł tytułem zadośćuczynienia z doznane krzywdy. Mając na uwadze okoliczności faktyczne sprawy oraz rozmiar szkody niemajątkowej poniesionej przez pozwanych żądaną kwotę zadośćuczynienia należy uznać, jako wygórowaną w stosunku do rozmiaru doznanej przez nich krzywdy. W ocenie Sądu, obecnie pozwani już nie zamieszkują w tym samym bloku, co powódka, a mając na uwadze nadszarpnięty niewątpliwie wizerunek pozwanych, co zostało skutecznie wykazane w toku postępowania, uzasadnionym było w ocenie Sądu w ramach zadośćuczynienia za niewątpliwe naruszenie dóbr osobistych pozwanych w tych konkretnych okolicznościach niniejszej sprawy zasądzić od powódki na ich rzecz kwoty po 600 zł. W ocenie Sądu kwota ta, nie jest wygórowana. Zdaniem Sądu nakazanie wywieszenia przez powódkę jej oświadczenia o treści i w miejscach wskazanych przez pozwanych będzie dla powódki -pozwanej wzajemnej zbyt dolegliwe. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik
--- STRONA 12 ---
odpowiedzialności nie ponosi. Paragraf 2 w/w artykułu stanowi, że jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe. Sąd postanowił zasądzić odsetki ustawowe od dnia 3 lipca 2015 r. , tj. od daty doręczenia powódce pozwu wzajemnego., W pozostałym zakresie Sąd oddalił powództwo wzajemne. W punkcie V. wyroku Sąd postanowił umorzyć postępowanie w zakresie, w jakim pozwani domagali się nakazania A. S. (1) zaniechania naruszenia dóbr osobistych, albowiem powództwo w tej części zostało cofnięte przez pozwanych wraz z zrzeczeniem się roszczenia (pkt. 2 odp. na pozew k. 123). W związku z tym Sąd na mocy art. 355 § 1 k.p.c. umorzył postępowanie w powyższym zakresie. Zgodnie, bowiem z art. 203 § 1 k.p.c., pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia - aż do wydania wyroku. Ponieważ pozwani cofnęli pozew we wskazanej części i zrzekł się roszczenia, skuteczność tej czynność nie była uzależniona od wyrażenia zgody przez powódkę. Jednocześnie Sąd uznał, iż nie wystąpiły w niniejszej sprawie okoliczności określone w art. 203 § 4 k.p.c. skutkujące niedopuszczalnością cofnięcia pozwu. Dokonując ostatecznego rozstrzygnięcia w przedmiocie rozliczenia poniesionych przez strony kosztów Sąd doszedł do przekonania, że nie istnieje znaczna różnica kosztów poniesionych przez każdą ze stron oraz różnica w kosztach, jaką każda ze stron powinna ponieść wskutek ostatecznego wyniku procesu, dlatego zastosowanie zasady wzajemnego zniesienia kosztów procesu na podstawie art. 100 k.p.c. jest w niniejszej sprawie uzasadnione. Dlatego mając na uwadze okoliczności niniejszej sprawy, a także końcowe rozstrzygnięcie, uznał, że zaszły przesłanki z art. 100 k.p.c. skutkujące zniesieniem pomiędzy stronami kosztów procesu ( pkt VI. wyroku).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział XXIV Cywilny#akt. XXIV C 1284/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 04 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Wa#art.51 §1 k.w.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art.51 kodeksu#art. 51 § 1 k.w.#art. 245 k.c.#art. 144 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 355 § 1 k.p.c.#art. 203 § 1 k.p.c.#art. 203 § 4 k.p.c.#Art. 24 § 1 k.c.#art. 481 § 1 k.c.#art. 100 k.p.c.