Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
ł Przewodnic M i Ń i Š Sygn; akt IC 2070/ 10 .-¬.-_ r¬` i iz' zřfł.-2' ` J' 'wł Å' ífi. ._ 'ii'-'I' 1|. .J J ...J -'wf " ' ' .- . H! čfffiäłj; ą WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 września 2011r Sąd Okręgowy i ydzlał I Cywllny ę I i w składzie następującym: t zą@y= oddel. do pełnieniarobiowiązkówsędziego;¿-„c w Sądzie Okręgowym ¿w:Ttąoruniu N t Protokolantz sekreta rz sądowy Katarzyna Chudzińska Do ro2|210znaniu dniuc-9rwrześnia*f2011r.=:w Toruniu ' sprawy z powództwaz Zespołu Opieki Zdrowotnej w C. przeciwko: J. D. , M. BH ., A.rsp0łc‹-zAkçyjnéjr oddział WB. o ochronę dóbr osobistych iii i 1. oddala powództwo; - -t 2 . zasądza od powordanaęiirzieiciz pozwa nychf sołidarnie kwotę iÅ„.O11i,00zł.¿,(ciztery tysiące _ ę ę jedenaście złotych) tytułem zwrotu ;poniesionych przez nich kosztów procesu wtym kosztów zastępstwaprocesowego," ii " " "
--- STRONA 2 ---
IC 2070/10 Uzasadnienie f Zespół Opieki Zdrowotnej W C. dnia 29"{listopada 2010r. wystąpił z pozwem przeciwko J. D., M. B. oraz Spółce Akcyjnej A. Oddział W Bi.Ÿo"ochronę czci, dobrego imienia i dobrej sławy i domagał się: - zobowiązania pozwanej J. D. - redaktora naczerlnejgor tygodnika ,,C. C." aby W terminie 7 dni od daty uprawomocjnieniia* się wyrokuZŸfw”Ÿniniieijiszej“fisprirawie"Ÿ*op'u"b"likowała W piątkowym wydaniu ,,C. C." na stronie pierwszej, „wzgórnym prawym rogu, okolone ramkami oraz powiększoną czcionką .przeprosiny o 'treści:*,,Na podstawie prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego W Toruniu ;z'fj:sygn. akt |C...f.../10 przepraszamy Zespół Opieki Zdrowotnej W C. za umieszczenie W «artykiule"_pt..„,,NiemoWlak sam W szpitalu" nieprawdziwych treści naruszających dobrieiimię,§doibrą sławęicześć szpitala" ` Z Z " Z Z - zobowiązania pozwanychfsolidarnie 'aby W terminie 7 dni od daty*iuiipiraiiwiomoicnieniasię wyroku W niniejszej sprawie sopublikowali W „piątkowym.wydaniu „,,Gazety _Pomorskiej" przeprosiny następjującej treści ,,Na podstawie sprarwiormroircinegoiwyvyiroiku Sądu kręgowego zw Toruniu z _,sygn.'¿akt IC....../10 przjepraszrarmjyZespół Opiekijżdrowoitinej WC.fszaumieszczienie WĘajrtykuile'"fpt.PNiemowlakiijsiarmiiwi"szpitalu"}fniieprawdziwychtreści naruszających dobre imię, sławęfi rcześć szpitala" - zasądzenia solidarnie od pozWan"ych”"n'a"rzecz"°Diomiui Dziiecikiaiiw C. kwoty55 000zł. tytułem zadośćuczynienia za krzywdę,-jakiej dopuściljiisięfporżwani fpublikującfartykuł „Niemowlak sam W szpitalu" -› zasądzeniasoliiidairniei*od pozwanych na-rzecz powoda kosztów procesu, W tym kosztów zastępstwa procesowego ustalonych na podstawie"końcowegozestawienia, ia W razie jego braku według norrn przepisanych. O W uzasadnieniu powód podał, że W numerze 39 681 z dnia 1 października' 2010r. tygodnik „Czas C." opublikował artykuł ,,zNiemowlak sam W szpitalu". Jego¬~autor ~o „inicjałach |\/IB ekspünował Z owe ran i ma biaiłiościi 'Ÿśt "jipiowioida o W śmałorleitniicihii läjačlenjtów ~ i opisał zachowania, któriej"imiioígłyiiiidioprioiiwiiiaidziči iirdioisiíiśirniierci*nriiierimioiwlięcia wiszpiitailu.Zdiainiern 'powoda autor przedstawiająctą sytuację -wziął pod uwagę tylko relacje jednej z pacjentek, a nie uwzględnił informacji uzyskanych od innych pacjentów, którzy zarzutów nie potwierdzili. Rozmowy z personelem szpitala natomiast przedstawił W taki sposób, że czytelnik odnosił Wrażenie, iż personel szpitalausprawiedliwia się. Po ukazaniu się tego artykułu Ordynator Oddziału Dziecięcego B. D. na piśmie domagała się sprostowania artykułu W części dotyczącej podpisu pod jej zdjęciem podnosząc, że nie jest autorką tych słów, a jedna z pacjentek. Redakcja częściowo uwzględniając jej żądanie dnia 15 października 2010r. umieściła
--- STRONA 3 ---
sprostowanie.-Jednakono zdaniem powoda niczego nie Wyjaśniało, a W pozostałym zakresie odmówiono dokonania sprostowania. Powód zarzuca, że treść artykułu „jest nieprawdziwa i wywołuje panikę wśród mieszkańców powiatu chełmlinskiego oraz narusza dobre imię i cześć powoda.NiepraWdziwe iiniforrnacjieii podane W artykule stanowią zagrożenie dlażycia małych pacjentów, bo ich rodzice llprzyjlmującjeiza ipirawdziweśiirnoigą"zdecydoiwać o odstąpieniu od leczeniadziecka Wiiiiiszpitiialu,'.mimo,”iże`"jest'onokonieicznje."'Autoir tekstu oraz redaktor naczelny podając nieprawdziiwiieiiiiiiiiinformacje"Wtym artyikuleiZnaruszyliiiinjieiiitylkio dobreimię powod a, ale też zasadęjiiojikrješloijnąfiwi airt."6"ii 1"u"stawy""Prawo"Ÿpiraisiiowe"tj".'pirawjoiiiidoiijrzetieilnieigo lnfarmawa nia abywatali. Tan przaplaa aja clziennlkatzam tla Walnaści wypawiaazi, tym do wlasnych pinlita awabadani prowadzić za powoda do n a rusizanjiai praw in nychiiiiiiosóib ;iŸiiGirain'icą" "swoboi gwa ra ntowanej dla rasy" jest zakaz naruszania * W 'sposóib prawny ijiiiintrzecicth; Po "ukiaizaiiiniiuii się " tego a rtykułu rodzice* jdzieci řpriziiebywiaj W *in aiiiii.tyim""fOdiidziale "zaczęli" iujaiwniaćiijiiswoją *niieiufinoiść Wanaa pialagniaiak iaaytzn a tymoadziala. Wypytaiapaiaanal a Wszystkie pada]mawanaprzaznian alaniagaja _ala tluinatzzania każdej ‹zzynnt›ś‹zi. Ta utrutln la pracę personelowi, sa "Ĺrioidziicorn *dzieci "adaptację jdojjiiwjia riujnikiójwjiisizpitalnych.Zdaniem powoda autor tekstu zawarłiw"artykiuilefujoigjóInienia ni brak konsekwencji. _ , co _ inięazv i aiataia" taa ta zd a nlain powadaniainażl ponieważ patistawawazasaclatibawiazjatzaw (...) oddziale Dżieciięcym 'pieki 'rodzica jak najbl lz*aj "cl ai-l‹l magly padjaćszýbka intairiwantzję, ayttiacjl "gtlybytaś się ut ru d n i ałby" ra cię iiiaiirieiikiii fliekairza 'Ÿpeiłnii yż ujrr; O rócz egofgd rjzieczywi ści e taka syttiacj lala nilajsza,ttziraalzltzatzjantów na pewnaakarżyli by się n ta, a tal‹a sytuaqania mialainiaztl pawatla pazaatawiania dziecka bez opieki coinajmniej'odgofdiziiiiniy"2iii3.i00""clo"4".i00"rano'jofriaijzjiibriaikiziainteresowania nim, ponieważ dziecko ;„taikiev;¿nieŠiitąßmoigłiobiiyąbyć„rano okryte¿pielucihą,„¿czy .kocem jak podaje pozwany, boipozostaliiipiaicjéniicjiiiiitidiomiagalibysię.uspokojeniaidziecka. aglnya pazaatawlany baz tipœ-l‹i przabyWala1o , pielęgniarki i la-l‹ai-z tzlvżuruiący. się za kit-:'dyd2i‹="'‹:l<<>zaczęłolßłakać, to rlikt do niego " n ie poidisizedł, Z “pieirsioiniieijlii fmógł ajęty" udziieilajnriem. pomocy ii nnym pacjentom, dlatego, za abawlazaktzlbać awazyatkicnpatiantów.Jaalna jest możliwa sytuacja, że nikt nie interesował siędzieckiem" da rana. Autt›r tekistu wprawdzie rozmawiał z rodzicaimiiiiinnyich "pacjentiów, `aile”oniiZ"nie"poitiwieirdziliii iiwersjiiiiiiiipainiii z P., więc" pominął W artykule informacje od nich uzyskane. Opuszczając szpital reiidaktiojriŸiiniifoirimiioiwałOrdynatora Oddziału, że informacje podane przez panią A. go szpitalu „nie zostały potwierdzone i nie zgłoszono żadnych skarg W zeszycieęskarg._Zdaniem powodaautortekstu celowo oczerniał
--- STRONA 4 ---
powoda i pomimo niepotwierdzenia się zarzutów i tak zostały wprowadzone przezfredaktora naczelnego niekorzystnepoprawki do artykułu. P . ~ - P Inną nieprawdziwa, aco za tym idzie nierzetelną informacją,~{która została zamieszczona W artykule było wskazanie,¿że „maleństwo wije się przykrytejw .całości jakimiś kawałkiem materiału, który tłurnił jiejgioijęspiłaciz. gi¿ię(.i..) było coś icięższego,idziiecko'rnogiłobiysię udusić, a one niczego by nie zauważyły". _Zdaniem "powoda ta "informacjafpowięnęna _być szczególnie wnikliwie zbadana przez dzieinnikairzja.,Kiedyfdowiiedział się i0,".'Í Ĺlüéirjsonęjelupowoda, że na oddziale nie ma kocykóW,¿poiwinienfzweiryfiikiować odpani _u innych pacjentóworaz u personelu szpitala,i;poinieważ art.ii.5 ,Prawa śiprasowegofnaikłada na dziennikarza obowiązek ęggguzęyskaniia,fiQęíwiairygodnyichfęeęfgiętięniąformiacji.ft_ęI\latoimiast ęęgautoręctgigtekstu przedstawił jedynieWzarzuty'zgłaszainefjprjzięeiziępiainięią"A.ÍfgziiP.¿Pą.;Gdyby zarzut braku opieki został potwierdzony,Ĺ„to Wąclzjienjniikairiziijmiiałijjobiowiiiąziekjjziawiiajdomić }_fProjkuraturę _o _„możliwości popełnienia Í;robiłjęeigoi,Leggiçwięcigzzdainiieimi powoda sam nie _wierzył W możliwość takiegojzachowiania"fpersoinfeilu.ŸToi proiwardziidoii wniosku, że ta informacja nie była prawdziwa iniepowinnaznaleižćfsięwartykule. t _ _ _ _ M ę H Kolej nym ş prjzekłaimianiieniiinajdujřordbicie iajirjtykjuile, ""było`* Ístwierdzjeinie. " że ,,dziecko musiałoicizieikaćtgsna sicswiojiąßkolejI-niemaliggodzinię,,Wyczerpane płaczem nie mogło wypić całej ibuteilkifrnlęeiika.¿jKarl*niiąjcai je iipiiielęigniairikai spiróibiowała(poszerzyć otwór W smoczku ti¬'‹e'‹‹› iąnlałibyWian"e"Í{şjfiłpirziez' ¿j¿sz"p"itali Łfijest"Ĺƒ±;*ƒn'ilekiem"¿¿1¿i¿ígilgotowym,~'f¿I¿f;dostarczanym „W iąicjeidnorazowych 0pakawanlaen. nutell‹ai'az iaiaen, i<tóre nie tyl ka nie Wimagata 'f'8‹==f‹-1-ii‹=li›=="@ iwßizv 8'en-"ek›l‹t‹>f‹== mogą za pchaćotwiórę fw smoczku. iięniierniaiĹkojnieczinoiścii lingerencji -personelu szpitala ęgpoclcziasi I fgtiych *inforimacja jako niepraWidiziWa,}rliie"powinna'być ziamiiieszczonaw artykule. Poza iiajutoiir ijítieikstiiui*Ísipodał" in íniieprawdziwą.jiiinfoirimiiaicjię, iżeiiiirnleikoi awanjei i jest zimne. To było ~'łatWo zweryfikioiwaić'"gdyby“:"dzie'nnikarzPPpiostjępowałi*zgodnie z etyką dziennikarską wynikającą zart. _10 ust. .1 ustawy Prawo prasowe. Ponadtotreść artykułu 12 ust. 1 pkt. „1izobowiąziujeišdiziienniikarza do "zachowaniařszczeigólniejŸsitarain ności irzetelności przy zbieraniu wiyikiojrziystaniięu i rnaitieiriiaiłówęfp rasowych oraz _zoibowiązuje fdo sprawdzenia zgod ności iz A gpraiwidą zyska nych icwiadorności f podać żróidłoi. " Ziaętiemiifdziejnn ikarz ,miał obowiązek zweryfikować treść uzyskanychęinformaicjii ufosób, _których „one iíędoitycizą oraz W co najmniej jednym doidatkowymi żródlej.'¿¿Natomiast jdziieniniikairz W .nęiniejsizej igg.Sl3raWie artykuł oparł ator oddziału zażądała autoryzacji tekstu ;fjabyi _sprawdzić rzetelność autora, ,jednakże „dziennikarz nie udostępniłtekstu do autoryzacji. _ g g W ę _ g _ _ Autor teikstu íniairujisziiyłiiiiitia kiżefobiowiązekii* zachowania *fo biiiektywizjmui 1 *ip u blikacj i, bo zweryfikowane*inforrnacje"uzyskaneprzez niegood 'ipanii.A.a>nie znalazłyiiisięiw artykule. Ponadto informacje podane W tekście, a dotyczące pacjentki oddziału dziecięcego były
--- STRONA 5 ---
niedoikładne,1-;bozostała wskazana inna miejscowość W której mieszka pani A. Na skutek publikacjicdoszło do „naruszenia dobregoimienia ci sławy szpitala, a ten fakt ma istotne znaczenie dla powoda,-:gdyż :stawia -,go „W negatywnym „świetle _wobec lokalnego społeczeństwa. W ten sposób doszło do utraty zaufania pacjentów wobec szpitala. Z tego też powodu konieczne jest żądaniezadośćuczynienia na rzecz Domu Dziecka W C. co Pozwani W odipowieidzinia pozew .wnieślii o oddalenie powództwa izasądzenieiod powoda kosztów postępowania sądioiwjieigo,fyy kosztów ziaisitępstwa :prociesioiwegoiiWeiidłuig norm przepisanych. W uzasadnieniu ¿podnieśli,Ŝże fnie doszło:doijbezprawniegoi"naruszenia dóbr osobistych powoda. .Chyibiioinyijeist ich:zclaniemŸzariziutinieiidochiowainiiainależytej staranności fii rzetelności, albowiem artykułęfpowstałięęęięęwfšłpiairciu „gotiiittwiiiajrygodine íięzweryfikowane zródło. Wiadomości zostałyipoitwieridzonieiiāprzez ,finnefniezaileżneA-od siebie osoby. Dziennikarze zaonowali oloiel‹tyyyizn¬,noatayyilinietylko ialaole l:›aoientl‹i, ale także atanoyyiako szpitala. Z í 'fpioiwoidia :J ały:2ęfgcpirizieiidistawione ii A posób iciobszerny, rzetelny ip na ;artiyku le, O ćzyteln i ki móiigł wyrobić raiwdiąi,~ że blikacja artykułu spowodowałaÊiniegatywine społeczne. Dziennikarze fjinjiięegprzieidstawili powodowi konkretnych zarzutiówf:iniei*przesądzili o tym czyja Wersja jest"praWdziwa.rNiesugerowali też czvteln i kowi co ziićłifo n wa rtVkule.< Kon ieczne atomiast aniem pozwa nych K było przedstawieniefispioiłecznoiści lokalnej to co dzieje się na Oddziale"DzieicięcymiSzpitala W C., bo tam leczeni są jcaiłkowicie bezbronni"JŸ“pacjieiincii.i"JiZatern"A"dziienniikarzeijdziałali W obronie uzasadnionego[,„¿,i nteres uj zęgspiołecznego., ¿ Za rz ut powod a, , że -:publikacjaşairtykułu 1 przyniosła n egatywn e fko nseikwencjie" Í¿d I a ni I u A ięszpita la [bofpjaicj nici' acZn lżej Í¿:|I)"l'ZY8lië1ĆliaiÍÊ=IiiK:Í1iSÍ Ę A }Í.ÍACh Pf3CV› nie JGJAJSÍ 0iYC|Ti.i¦Śkoirio:igttęgpejrsioniiel jpoWioda,{¿ía wiarygoonyon żrotzlel nie yyypelnial ililazyatl‹ion oiażaoyon na nim loowiazkow zaiiyotzloyyyon, to większe zainteresowaniezestronyřpacjentów""Ÿpirziyiczyniia*"`s*ięŸ*jedyjnjie“do poprawy jakości świadczonych usług.,¿_.Natom:iast7¿f¿co:ę¿.ąKdoi:autoryzacji „tekstuęclartykułęu, to nie ma takiego obowiązku, z ordynatorem Oddziału "zogtiaiłg:gigamąiiešźćžónie'¿¿:í:s:prostowanie takimKfijziaikresiiie*few"ęętjakięm odpowiada ono p rze p isom ip rawa,J ra fg zasad n ien i ai" oj 3,, cji gi ateri ału, któ ry został opublikowany, celem"siipraiwdzeniairzeitieilinośicii idziennikarsjkiieji"ię.¿fę(k.Ĺf¿l7"i¿l8l , gg g „ gg C ę Na rozprawie W dniuŸfj2i9i*frniarca _„2011r.tcęęcpiełnoimocniikże;powoda'jjąpodtrzymał swoje stanowisko, treść -artyikułui jpt.",,NiernoWlak (sam szpitalu" jest nieprawdziwa i narusza cześć i dobre imię powoda. (k. 123). Pozwani natomiast nadal wnosili o oddalenie powództwa wskazujączdodatkowo,¬że żądanie publikacji zawartew pkt.2 pozwu jest chybione, ponieważżadne z pozwanych nie ma nic zwspólnegofz~,,Gazeta Pomorską", natomiast co »do.wysokości'ąfroiszczenia ›zadośćuczynienia,z.Kto z „ostrożności .procesowej wskazali, że jest ono za wysokie.~(k. 123V) K „ O K .K K O W piśmie procesowym zidnia _kwietniai2011r.ipowód sprecyzował tekst przeprosin, o zamieszczenie którego fwnosiłwpoziwieii Wnosił o opublikowanie go W następującej formie:
--- STRONA 6 ---
,, Redaktor Naczelny oraz cała „redakcja Tygodnika ,,:Czas C..'.'„bardzo .kprzeprasz"a':riZespół Opieki Zdrowotnej W C. za naruszenie jego :dóbr osobistych przez ąopublikowaniejw artykule pt. „Niemowlak sam 'W szpitalu" z .dnia¬1 października«201i1r.-;.nieprawdziwych informacji naruszających dobre imię oraz cześć szpitala,a także podważającychisetykęisizawodową osób pracujących W szpitalu.Równiocześnie redaktor naczelnyoraz»całaredakcja:Tygodnika „Czas C." wskazuje, że nieprawdziwymi informacjami były zarzuty dotyczące nieinteresowania się przez pielęgniarkidzieckiemAipiozoistiawiioinym*W szpitalu*bezopiekii rodzicóworaz brak reakcji ze strony pielęgniarekiiiina n Ípiłacz iiiiiiidziiieckai."2""RióWnocześnie'""Wskazujemy,fi ' isżeiiiiiidęęziecko " było ka rmlone od powiednlon porach nlebyloono glodne.nieprawdziwa lnformaojateż było wskaza nie, że Z dziecko zostało ipiirziykrytjeiii Ícałości Ÿmiateriałeim, 'który A tłu mil A płacz, " przez Z co mogło się ono udusić.*Nieiziaileżnieioidii że W części" idrugiejiiartiyikuiłu od powiedzi "A pracown i ków *fszipitiailia 'Ÿbyły"ífpiotraiktoiwiainiieiiii Twyibió"rczo," ia" część Wypoiwiejidzi "nie pochodziła" od ipracoiwn""iikiiów,"Í|ecz alcia 2 rod ziców" dzieci Ÿlecziącychi się W Zespoliei ii Opjiekii ŸZd rowotnej f Wsikia na"ipowyiższeiiii Redaktor* N aczelny " oraz cała red a kcja Tygod nika l,,fC¿gg =(j_"'.' skłaiid ai" 'wyrazy bolewa nia" "z powodu 'bezp rawnego naruszenia dóbr osobe-.tyonobleklzdrowotnej jego pracownikow i za powyższe N a rozp rajwiefw niu19 "wrześniia Ÿ2011r.'f:stronyjpodtrziymałyiswoje 'sta nowiska. «( k. 2 23) K K all jest spotkaakty;na.,A.", lego red a ktoireni 'nacze l nyrn od jaikiiiégioiiš Ÿcżá fj éśt która K gazet ąi Zwi ąizan 8 i j ejst" od “Z003 r. W d rugiei l=›olowle 20 1oi'. w redakcji byl teżdziennl karz B. oddłuższego red akdi tygod nikazglaazali sieosobiścieozytelnioy, a ta kże dzwonili "p rzekazyiwali sipiosó b`"*infor"rn'acje' na 'temat' iieiwłaiściwejif1 opieki person e I u plelęgnlar.<.klego naoddzialeozieoięoynfiw szpitalu l\lll‹tjednal‹ nlon nietznolal podać swojego i konaekwenoiaini.z nie można bylo tvcn wiadoi'noś‹;i (dowod; zezn.l.o.l‹.225,zazn.lyi.8. l‹.z24, kopiewydnikow z Gazety bl„Fonim l‹. K We wrześniu ż2010r.'ƒsA.s*:lB.11;¿z"aimieszkała ::miejscowościÍ„C. ,-W :okolicach Ś., -;matka trzymiesięcznego,-chorego1K.Fłzgłosiła'się~zinim na prywatną wizytę doflekarza B. D. Pediatra ten ostatecznie skierował jej dziecko do -Szpitala KW«C.,± gdzie -na „Oddziale Dziecięcym był ordynatorem. Jeszcze tego samego dnia zostało :ono fprzyjęte,-na ten Oddział. .A..-P. przebywała tam ze swoim synem przez 7 dni. Tam też nocowała. Jej dziecko zostało ulokowane W drugim' 'piokoju ƒilicząc ze od pokoju " piielęigjniarek. Wszystkie pokoje, gdzie przeibywałyichioirieii dzieci byłyiipirzeszkilonetak, że wiidaćbyło icoiidzieijieiisięiiiw sąsiednim pokoju.
--- STRONA 7 ---
WŜniiedzielę"Tzna*1fOddz'iałprzywieziono młodszą od «K.f±dzieWczynkę. Matka tegodziecka nie miioglaioikziitniim"zostać na noc :naOddziale.<*Zostało ono umieszczonerw :Pierwszym Poikojuzlicląc od dyżurki pielęgniarek.~A.P. całyczas widziała to dziecko Ki stwierdziła,Kże"fdużofpłacze.‹Nigdy jednak nie Wchodziłado"jeigofpokoju. Około godziny 23.00 zostało nakarmione i spało do około godziny 4.00 rano.Później",z"a,cz"ęł"o"p"ła,kać. Był'm“orne"nt",",,że"*zaniieśpokocciiłca "si"i,ę""stym,"..że to dzieckojest .całeczymś:¿przykryte~i .;płacze,›¿a gkniktikzdoignieigo niezprzychodzi zpielęgniarek. Obawlala f Się, ;Że ITIOŻÊ -ĹĹSÍĘ .Ki:iÓn0Ÿ¿I'1aiiW"e"t ;1;udu"s"ić." Nie Kiwiedziaęłai 'jdokładniei czym ;ono zbyło p rzykrytęyalei jej zda niem ogło 1 icięższeęgo jan iż piejla, gębofnęiie działa kład nie W Chu }TąC2e k ;te80 idZleCl<ia›i ;-13 ;fa l<" Qębyłoby ;p rzypad ku ijpi eI uchy. :zgłos iła pielęgniarkorninformdiaonionboinfonnowalaja,aedzietzko "H ka fm ić- Najpierw Sr>r==lwd2a ła.Iekoleol butelki, chciala robić smoozku więkazgdziurkabaznokole szukała ozegoś uwagi na dzieoko no ten płaczKWdyżurcesiostraoddzialowaboinfonnowala latemoai przyjśćpielęgniarka. Dz i ecko 1 K tpłaiikaiłoffd oj A §Ĺ8i.s":00".:i"K:fPotem ęczeni ai ęęło. {f.P.o zokoło łgod zin ie sz n owu isięfo biuid 1fiClÓ' e niiiafęktó re było zo koło godzlny to.oo.lt.edzlaielt elęgn i płacz nimkgyć K K rnlel‹o l awane sztywno Na butall‹aonbyly .inwoozki gradekozie‹:l‹o,ktore bylo w azpitald rodzi niewypiialoi po rcj i KZao"b"sieirWow"ała (butelce „Około rodzicowragodzleokanaoddzialeinne nie po koj ące *ksyituaijcjiei "czasie" 'na Od dzialeí i p rzebywala ziiiieijcjikiie oiriym: na i za pale nie pnitz t8Kiatnia todo bialato on nie notrafiia sz p itala,fj :jzaiireagowały Íjfpomęoici2,-*poip rzez pzzab ra n ie ka Šgdio wózka, a A A matka i mogła pójść ;od począć. sa mego d nia A. P. opuściła ' szipitail.í¿¿Pr2y wydawaniiiujiwvipisiu ízeszpitala otrzymałaKsteżiiiięainikiëtięiiiíl<TÓfř=lŸm08ła ŃA/YP"Ć'3il|1"ÍČ Í 0dCl3Ć,*H|@"l"|KÍie z ro biła'"teg"oi.7ŸN iiezgłoiisiłiaiTfteż "foiirdiyniiatoiroiwii to B.Íf'Di.ĽÍsiW"oich uwag, idani izastirzeżeiiń in a 'tem at "p racy pielęgniarek, choć "początkowo “miała itiaikiezaiimiiiiar.“"Sarna“Ínie'*miała”żadnyichiiiiuwaigijiji iíjzastrzieiiżiejń do opieki nad swoim „=,;dzięeckiernjęíi 1dlatego'podziękowałai soirdęyńęátófóęwęl ,.iZ,a"ĹQPlekę- f$iP|'3Wa nie dawalaiai bowrooie ala się eredakcli „Czasu Ś.", gdzieipodzieiliłaisięswoimi wrażeniami z pobytu'wiisizipiitialuijiwi"C."ĹWyraziła'swoje zaniepokojenie tym co dzieje ze się .znaOddzialei1Dziecięcym“åłtiiegoi1ÊłSzpiiitia|ai".౫1rMówiła
--- STRONA 8 ---
dzienn i kiarzowi :ło :tym,i żeätofvęmałe f fdziecko mogło = się 'rud usić, - bo ±~byłoišƒęprzykryte“łí':czymś gru bszymisoiniż :pieilucha,":być ~może*1kocykiem lub**kołderiką.r;Podała :też tswojeřřiimiięiisii iřnaziwiisiko oraz numertelefonu. K K K - K tt c 1 k KK A K(dgwód;,:kze¿n¿A"_".p_:|<_ 225i225) V ę wiiadomiiościiisdo K redakcji *};C2"aisu“ŸŸ'C".1"..ffTa zainteresoiwano ffsię"Attemiatem'.**'ĹkR"edaktor 'naczelna zleolła dziennikarzowi lvl.a.zesprawa.tenwpierwszej kolejnośd 23 września*2010r.f**udał sięikkd o"Szpi"tala:W iC.f,'a iiustiailiićšçziy rzeczywiśiciiie* na Oddziale *Dziiecięcym prze-bywało dzieokoo nazwisku P. teżrozmawiałzdyrektorem szpitala lvl.l3.,ktćra akurat przyjniowałaoaoby kontrola; erwała awoieobowiazkiaby porozmawlać dzien nikarze ordynatoreniod działd l:›zleoięoegoß.o. i pialęaniarkaoddziałowąnllnatereniaoddziałd, między instru regulamin obowiązLlj ący af d ziiia"lie".P"yta"ł: iuiiżiywiiain e* na Od dzial ei"Kiikocyki *i U zyskał inform acj ę p rzjeczącą, j¿oraz,1*f rże" ai dziale' íffipiiroiwadzioiny ffjest*ffffizieiszytij fopinii któ ry ip rzej rzał. M. i B. oi nformowała ago" 1e*“Íp'ro"wadz"o ne* *sią *jba diarlia* ířsaitysjfaikicji' ina 1 Fłpodstawie an kiet wypełnia nycn ozlennikarz nie zaintereaowa nia, mowil natom"iast ' o *Z ki "form acje ŸÊfoffiziaini ed baniach d dzi ale'."f il nformował,"' iże tw matka mi dzia-.i dzieći przebywa;aoyonwozaaie iegowizytynaoddziale.ra odzieoko odonodzaooi nforinel została wyiaśnionaod nośnie karmi enia; iniformacjęf o" *ffsiprawdze ni uj ' iokume is; Í}fŻ"é*Ÿffnii e"*Ĺ<było1* dziecka i K o nazwlaku P.olatego telefonloznleakontaktowałsięzna. poproaiłowypla ze szpitala. A. P. dostarozyłagodoredakoii tadalejprzekazałaiegokopiędoredakcji ,,czasd c.". z niego koB..a iegolnatka noaidwdozłonowe nazwisko i pierwszy ozłon to ięto rtykdł. lvl. abył jeszjczeijiiiko lej fniiaiii ddz i ale fiikiointiajktowałi Z "Si ato“re"l'n°Ÿ Od Z i ałuiif D zi eci ęceg0,**a by pokazać karte zieoko nosi i niz ieatka, pltaldpotwierdzo noaprzebywało na , 123V l 124, zezn125v 1pazdziernikazotor.dkazałaiewtygodnikd,,czaac." artykułautorstwalvl .8. pt. f 1 (dowód: íkopiaiisartykułuii k. f56) ;
--- STRONA 9 ---
'{11ikjeg“o*Šuijkaziajiiniiu;do k redakcji ,wpłynęło pismo B.i D., .w którym .domagała się spirositoiwainiazc _ idüwódrpiS'¬¬0B-D-k-117) roz movivy dzi" ordynajto riem" iiOdid2iałiu*BjiiDi; *Wi ich 'ktora kciej iikustiiaiiliiłýjfíżewiiikgaizieciei jukajże "Się W form ie sp rostowa na i a*"i nform ajcjawyj aśn i aj ąca','1* 'D nie"*jieiśtiiidjijaiiutoiremiíijjaipiofójwnjaiinii a*”szp ital a -W C i zzpiiaiai. W 8.,zaś za aaaai±=,zaj‹zzęś‹: aprosiawaaia,została anapamformawana, że z uwagi nafjej ogólnikowośćfe'niiejiicuiikažeřśięi.~Na”"'co"*B.ic-D;*wyl*ai2iiiła"ecżgiojdięjiicfOśtatecznie Wyaania,,czasu c." zania 15 pażaziami|‹a2o1oi. i,i|‹azaiaaęSprœiawaiiia ar±y|‹i,iia ,,Niam0W|aksamw azpiiaw” zama11.1o.2o1or,w którym stwierdziła, ala auteniyczneśli ozeznania kóiw,to isądd ai iom świad ka A. P; żadnej krzywdy. co do apia|<ii¬a‹1 nia miała również żadnych zastrze-żai'i.DIaiegoSad p rzyj ął, , _że mi „cj ęj ;cz ez na nia' i ała id niego ntjejrfeiśu Ĺ ;tym ;fa by ać ca aa 200), pizaaaiawiia f'i<-1"^fli*'~==Wfażeflia Z pobytu z ‹z|zie‹;|‹ie iaWypis | a í - k Odnośnie1124)aałimwiarę.świadakianprzaae wszystkimiprzedsitawiłajřpiiriżieiibiegWizytyi|V|.i'i3Loidirazi zasady jakie obowiązują tjymji(j)ddziaIe, opawiaa P.o|ai-aga siaina-ga wpływa usialenia sta na fa|‹iy‹zzna-gowaprawiai Poaaiajadyn ie, po jżadne şkargi. Tak iaż fakiyizznia A. P izprózz piaięgniaiak ayżurujacych, którym zgłaszała płacz dziecka, nikomu więcej nie zgłaszałaswoich uwag. mi ' i i i " i j j " j * a
--- STRONA 10 ---
Co do zeznań A. C. (k.124vi 125 ),która pełniła dyżur nocny opisany W artykiusilesswyiniika, że W zasadzie nie pamięta zbyt wiele z tego dyżuru. Jedynie to, że nic szczegółnegořfwówczas :się nie wydarzyło. Potwierdziła jednak zeznania A. P. i przyznała, że do jej koleżanki - pielęgniarki przyszła jakaś matka i zgłaszała płacz jakiegoś dziecka i swojeiiiiziaistiiirzieiżjeiniia,jżiejfitoiijdziiecko jest za mocno przykryte. ,To zgłoszenie zostało sprawdzone, ale pieilęgniarka .ta ,nic nie zmieniła twierdząc, że dzieckojest' bezpiecznie Łprzykryte. Świaclekjteng¿jprzyzniaiła,¿żezkarmiła dziecko, które było bez _opieki ¿¿rodziców . podała, żeýnie .trzeba było f;¿robiĆ „otwoirgu „smoczku od bU'Ľ<="||<Í, »D0 2m|e|<0i ÍGSÍ "zbejli jsgfüdeki-iA.i.i.NęÍëi "Êpiodaiłazjednaik jpróbowiała iprzy s.jíÍVł'T1 *ssmioczkuvcoś robić tj. ¿,_powiększać .otwór _czy jgijdgaiłgif¿“fwiairięÊ¿zeznganiomA ¿¿tego:'śgwiadka .w przeważającej części, za ziwyjątkiieiimiijji.teęgo,«¦¿żeijdziieicko'Ĺłtoi :nie ssi.płaikało.\Wi tym zaikresie „jej zeznania pozostają .gw rażącej",sprzecznoiścii"¿@z*}¦¿zeiznaniiaimiÊ¿A..i..P.,§której zeznaniomi Sąd dał wiarę, ko ro „Świad ek fpotwierid niaigfzj :oj nad miernym ¿p rzykryci u Odnośnie zeznań .A.ÍS.“Í(k.51225ai) Íoafpotwierdziiła}ĹÓńa:f¿ĹÍgf|i'Ľél*Wiél1Cję"l]a|<ie]Š„majtki W sprawie zbyt mocno przykirytegoijidziecika się 'faikt,'.*że isprjawdzałaiisto,Ladleistwierdziiła, .żejest wszystko w porządku. W tym 'zakresiejej zezniainjia"diisikioreisipioiiniidują'*z`*Ízieiznaniami A. P. i dlatego Sąd dał im wiarę. Nie dał natomiast wiairyicoiijdo:tego,¿żeidzieckojpdozoistawione bez opieki rodziców na „gala się i ał tegiöifsżie 3 “Ÿairtykiułu łÓ,* Š Ziiieckio Íbiyłio rżyikryféii 'Íkii0"C(-3"|Tl f OgłiO"7°S Í rund u Si Ć ĽW tym zakresie jej izezjnainiiapiozostają w sprzeczności z treścią artykułu.Taikasinformacja nie znalazła się w treści gartyikiuiłu"wjisczęści gdzie fwypowiadała się A. „P., _gnatomiiastioęiiigęagkqajmówiła M_ B” która zaprzeczyła*fjąbyfpiirzykrywanie Ídziecka mogło ieć A na oddziale prawie asł bałazaagałnaałn-aśłania. |‹i‹sła Właściwie niczego nie aałniałętymza-znaninm,znać niewiele wniosły one do sprawy". ¦Pioit"wiiefridziiiłaisioinjiaiijjedynie,Šzeiiiiuikaizałosię sisipjroistowainiie, które -jednak jej nie satysfa kcjoniuje,ífbidos*ibyłio23|ajikoiniiczneissi .umieszczoiine-jis.w miejscuissmałoiwidocz niyjm.: ± zeznaniaświadkówszosiałyteż uzupełnione o zeznania stron .sąd dał właręzeznaniom łvł. B_ oraz* J_ D” 3|*çjjníeiiijasne"isilogiiiczney. ijibiuidzążadiniychj wątpiligwościiidi “korespond ują ła; zeznania zaraz-.łzanazaznan nazwanyanł zgłanaazanym Sprawia materiałem ą - Do akt zostały złożone'kopieiwyników badań satysfaikcji pacjentów za lll Kwartał 2010r.(k. 22- 26). Strona pozwana nie kwestionowała prawdziwości liczb tam zawartych.
--- STRONA 11 ---
JeidnaikiżeYfuznaćisjniiajlejżiyjsże -dowód ten nie wniósł nic istotnego do sprawy.-Informacje te nie mająfizwiązikuzikonkretnym inocnymdyżurem opisanymfw artykule.. . - . . s A Podobna sytuacja _.dotyczy sękserokopii kartek z zeszytufopigngii ggpacjentów. _(kg. 27 A-__g35) Po pierwsz ie z jakiegofo kresu pochodzą..jęstitylkodjednai ziimiiesiącgiag wrześniiaii ale iwfjęzykiujangielskim. Karty z tego zeszytu zawierające *niej _zostały Íponumeroiwane niejggwiajdomo,,czy ...Wszystkie opinie zostały "przedłożjone" od te,A re są korzystnedla powoda. ę _ _ ę g Ń panaało 98-118). Painiałazałaanaza-znanła. łvaaanił‹a..czaa c." nfałmacła oddziałoziaaięłzyłn. ja ia przedi.ł|‹azaniamsiaałiykułn. jaki ia-z po jego „ _ Przed sjtiawii nastęipiujących kwestiach. Po .pie rwsze'iczyfniaAÍskutieikiiiisoipaiuibdlikowaiiniafwjTygodinęiikLł§aCszas ÊC. rtykułu ",,NiemowIak sam w pozwani .‹~.|‹t|ia‹;zniaawałnłłł aapawiaaziałnaśłzi łzłczłzr as0bisiycn. n i A Í p rzepisach "N atom iast art stainioiiwjijjżiej adku A ia riuiszioibiriai: osobjii czyj e dob ro ¿Ĺzostaj e agroż ,ii aić an i ech a n ia tego sąd ziała n i a, w szczegóI n ości A czen ie ;stiosoiwnąej zitrešcii Ĺ d piowi 'ecln i ej „fo rm ie. A .M oże ta kż e do m ub* ajpłaty od powiednitej .su my „ n a cel nałuazyła ksinpłzaaziawiłi siłany. z jad nej strony a z aługiai łag‹› łłaśłzi zaanaaa ł czy; nałaiaiaał prawdziwa. tam pirizebyiWājič1Cé8i0i-2 A A A A . . . . . W uchwale %7 1sęidziów*z"d nia utego"“=2`00i5ir."A( *I l I TCZP "}5i3/O4" OS N C 12005) Sąd Najwyższy stwierdził, że wykazaniefprzez zsdziiennikarza, że -przyflzibiieriainiiuivi wykorzystaniu materiałów prasowych ~ działał xw '*obronie"1 interesu ~ społecziniieřiuzasadnionego:oraz „wypełnił obowiązek
--- STRONA 12 ---
zachowania „szczególnej staranności .irzetelności, uchyla bezprawność ;jegoí;;i}dziiiała'nia. Stwierdził też badając stosunekw jakimipozostają .przepisy kodeksu cywilnego'(arti.ř;Í241ik.ec...) :i Prawa prasowego (art. 1,6,12 ust. 1 i art. 41) pod kątem środków ochronyprzysługujących osebdm, kióryłzn debrazostałyrdszdne wpdblłkaejł prasowej łdeszedłde wniosku że ze wzgłęd useneiaezeadaenełaisp łedziennikarzy,sł‹:n ddpóweieedziałnóśó dóberósdbłsiyen doznaje " ' prawie "praisowiymiiji eistotnejj“miodyfikjacjiijjji W A Vpioirówneainiiu ' *iz isiizjajsadami 'ogólnymi odpowsiedżiiai|njoiŠCi.”`Diliaiteigio 1teiŻ'"Ÿtrziebaiffbiraić 'ziiaiiwjiairtejjiii"W" Prawie prasowym. eOnio"niakłiadaiii'na A "jidzileiininiikiairziaijjjiobojwiążeki"zaicihjijowjaniaii Ísziczieígötliniiej 'istajiirianniości i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów »prasowych (ajrti.Ÿ12"~usiti.""1”`pkti."1),“a także _„działanie zgodnie z „etykąąşzawodowąe„z_¿¿¿i „zaisadami..¿...gę..współżycia ,„,społecznego. Okolicznościami wyłączającyrni ujzngajęrşię działanie wi obronie społeczeinie juizasadngigionegojfintereisiupriaiz ;acihojwianieiyobowiąziku sswyngigkająicego z art. . 12 dust. 1 Prawa fprasoiweigo .jzachioiwianiiie" szcziegóelneij „stiarlaninijości _i¿rzetelnościi_,przy zbieraniu ei wykjorzyistanieiuf'materiałów'prasowych.A Co "do tej pierwszej okoliczności,„która wyłącza bezperawneoiść,*to einteres ten wyraża się przede wszystkimi wurzeczywistnianiu zasad jawności Ażycia*řfpiuiibieliic'zn*e"go'=i issipjraiwa*řspjołeczenstwai*fdo *infoerm aecji.*ŜPoiziwia ny jeśli chce podjąć pod ając *skuteczn ą ró esiwykaizeiaeinei ae fwyłączeni a sbezp riaiwiności * na jru"sizje'nia'* id ob ra " oso bistego ł=›dł›łił‹a‹:l ł›|i|‹aeja reałizdwałaagałaey eenrony iniaras społeczny; J eśl i Ÿzaiś *choclzi "o" obowi ą"z"e"k 'Šzachiowaieneia 'eisizcziiegiólinieji Ÿsta ranjnoścjifiji rzetelności Asp rzy zbieraeniu„Í„ąwykioirzjystaniu şmateriałów'gprasoewycjhyjedecydujące*znaczenie -ma rodzaj i rzetelośćzęę,.źródła łnformacji „„(dzłennikarzeniaęęypdwinieenyyeppierać się na ężródle, .którego innymi znanymi faktamł,ałakżeusrndżliwienie ósobiezałnieresowanej ustosunkewanłasię zd aniarnsad rnaiariałddwdd nia ł‹azałaby nłniazaearłył‹dł nia dochiowali fnaIeżýtel'"Stairiainenojści fii *ýrzietelnoślci fe]ego"=*|I>iriz\/Botowa ni"u.fi*<Treś'ć 'Íjegoe powstała ew opa rci u fo ewypoiwied zi "maitikii *pacjientai'tam íprzebywającego,f aj ta kjżeiiiisziatiiruiid nionego =p erso n el u". Wyd aje* si ę",*Ęże iateriał, oparci uLo ř który owstał *artykuł,i1z'ostał ze sposó bi frzete l ny. Potwierdzony rfizostaił Ífaikt¿v¿t1i mi f 'czasie*fíina 'Od dziale rjzebywaiło* niejmiowlę któ re pozostawione było”Ÿbieizfopiieiki Ÿrodzicia Opowiadałai eozdarzeniue jsmiaitkajktórej dane osobowe są znane..~g~Dziienniiikiarzjfrozmjawigagłggzjginnymi grodzigcaijmiigiiefdzieci Ĺgp"rzegbiywiającychnag Oddziale P°ds2eS ießewirvtv e°W°de›red"ek°'<=='2=='*° żad@n 'W' ‹'="<'łf‹'="'tej fł°<=v nie p rzebywałn ai diziailegee afz 1B. A nie mógł ¿w fa rtykule wypeowiiedzi tych osób, bo one enie eizipośredn ka mi ię a ' isanym 1 yżu rze e im ogli ani ani aazWłardzła.anł zaarzaazyaaby nłiajaaazanezdarzania. załanłnła jaa zrafłany zarzut "pioiwoda, że eiiinfoiirrnacjeieiuzysiikiaine P.einiieizoigstałiy fzwe"ryfikiowajne.s Także zarzut braku obie ktywizmui nie zn"ala"zł"Ÿodbiłiiciaijiw materiale' dowodowym, Ÿbo Ÿpiirzedstawionie* zostały relacje dwóch stron. Materiał dowodowy nie wykazał też aby w artykule pojawiły się nieprawdziwe informacje.-1Przesłuchanaąw charakterzeąświadka A. „P.-potwierdziłazawarte w artykulesinformacje, które od niej ~pochodziły.sJak .wynika-z dołączonych doakt sprawy przez pozwanych wypowiedzi 'jczytelników,'f:publikacjafo „działalności .szpitala wzbudziła zożywione
--- STRONA 13 ---
zainteresowanie.Przedstawili oni liczne opinie w tej sprawie. Świadczy to o tym, że dla lokalnej społeczności ten temat jest bardzo ważny. Zatem materiał zawarty w artykule przyczynił się niewątpliwie do zwiększenia świadomości społecznej w zakresie praw małoletnich pacjentów i ich rodziców. Społeczeństwo ma prawo być informowane o tym jakie są realia w lokalnej służbie zdrowia. Publikacja ta miała też na celu ochronę interesu społecznego i przyczyniła się do zwiększenia świadomości społecznej. Chybiony jest zarzut powoda, że skutkiem publikacji była panika wśród mieszkańców powiatu (...) mogąca stanowić zagrożenia dla życia małych pacjentów, bo rodzice mogli odstąpić od leczenia dziecka w szpitalu mimo, że było ono konieczne. Takie twierdzenia nie zostały poparte żadnymi dowodami. Nie można też mówić o negatywnych skutkach tej publikacji poprzez fakt wzmożonego zainteresowania rodziców dzieci przebywających na Oddziale pracą pielęgniarek i dopytywaniem o każdączynność jaką wykonują. Oni mają prawo do .takiej wiedzy. Większe zainteresowaniemogło wynikać z tego,że o pracy pielęgniarek pisała prasa. Zarzut podania nieprawdyfpioleigiającej nawskazaniu niewłaściwego miejsca zamieszkania A. P. nie miał wpływu -na'rozstrzygnięcie,Ÿ'chociaż rzeczywiście -nie pochodzi ona z P. P. jak napisał dziennikarz.1fPioniaidto"Ÿniezasługuje na uwzględnieniezarzut nieprawdy poprzez podanie, ze dziecko'wiło*siięfprzyikjryte w całości jakimś sękawałkieimei materiału, który tłumił jego płacz i miogłoffsięŸiuduisić.'fA.ĹfPj.widziała"taka;sjytuacjie,1-fnjiełłpotrafiłaocenić jaki to był materiał, ale ta ssyituiiaiecjaiiiniaitylejjazan"iepokoiła¿,łże'zainteirjweniioiwiałai.'Fakt zgłoszenia uwago na ten tematxvzfkoleii1§DotwieirdzjiłiYA1|Óie|ęg'niajrkiiifseipiełniiącejjiíidyżuirý'Nie*zasługuje także na uwzględnienie łezairjziiuit,f}żieřf.z2jimnei'milekio:podawane jest dzieciom. Takie stwierdzenie ,nie znalazło odbicia w artykule*\się~wwypowiedzi A. P., »natomiast 'w Ĺwiypeowiedzi".pieirseonelu szpitala została opisana procieduirajijaka w tym zakresie zobowiązuje*wjszpitailu. A O Mając powyższe na uwadze 'Sąd “nieznajidiując"podstaw seidoisiiuwziględnienia powództwa i dlatego orzekłjak w pkt..1Awyiroku% , - 2 . g O kosztach orzeczono'zgoidiniiiieízŸfarti.ř}98i*kpcwzw. z spairjagraifeimtiß pkt. 4 i paragrafem 10 ust. 1 pkt. 2 Rozporząjdzienia*Ministra sprawiedliwości z dnia*28i września 2002r. w sprawie opłat za czynności radcówffprajwjniychoraz ponoszenia przez esika"rb*PAajństwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez*Ra"dcieřpirawnego sz urzędu (Dz. U. nr 1163*poz.* 1349 ze zmianami).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Najwyższy stwierdził#akt