Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt. I ACa 357/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 listopada 2015 r. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący SSA Anna Gawełko Sędziowie: SA Grażyna Demko (spr.) SO del. Małgorzata Moskwa Protokolant: st.sekr.sądowy Justyna Stępień po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2015 r. na rozprawie sprawy z powództwa A. F. przeciwko B. P. o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Przemyślu z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I C 41/14 I. zmienia zaskarżony wyrok w pkt I w związku z pkt II w ten sposób, że: 1. zasądza od pozwanej B. P. na rzecz powódki A. F. kwotę 2.000zł (dwa tysiące), 2. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 100zł (sto) tytułem zwrotu części kosztów procesu, II. oddala apelację w pozostałej części, III. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 100zł (sto) tytułem części kosztów postępowania apelacyjnego SSA Grażyna Demko SSA Anna Gawełko SSO Małgorzata Moskwa UZASADNIENIE
--- STRONA 2 ---
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 20 stycznia 2015r sygn.akt.IC 41/14 w sprawie z powództwa A. F. przeciwko B. P. o zapłatę, Sąd Okręgowy w Przemyślu zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 200zł, oddalił powództwo w pozostałej części, nie obciążył pozwanej kosztami sądowymi należnymi Skarbowi Państwa. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia ustalono, iż pomiędzy powódką a mężem pozwanej od wielu lat trwa spór o drogę i skutkiem sąsiedzkiego konfliktu jest zwaśnienie powódki i pozwanej, które ze sobą nie rozmawiają, nie utrzymują sąsiedzkich relacji i angażują w konflikt różne instytucje. W dniu 24 września 2011r powódka A. F. zauważyła wybitą szybę w budynku gospodarczym i wezwała policję wskazując, iż sprawcami szkody najprawdopodobniej były dzieci pozwanej B. P.. Podczas rozmowy z dzielnicowym miejscowości W. - M. W. pozwana zaprzeczyła, aby to jej dzieci stłukły szybę, bowiem przebywały w szkole. Doszło do sprzeczki między powódką a pozwaną w obecności funkcjonariusza policji i pozwana skierowała pod adresem powódki słowa, iż A. F. jest czubkiem, że policja winna ją skierować na badania psychiatryczne bo to jest okres jesienny i że żałuje, iż nie wezwała pogotowia. Powódka takimi słowami pozwanej poczuła się urażona. Konsekwencją takiego zachowania pozwanej była sprawa karna i Sąd Rejonowy w Przemyślu wyrokiem z dnia 14 lutego 2012r sygn.akt.IIK 1370/11 uznał pozwaną B. P. winną tego, iż w dniu 24 września 2011r w M. znieważyła A. F. nazywając ją czubkiem, że policja winna skierować ją na badania psychiatryczne, bo jest okres jesienny, że żałuje, iż nie wezwała pogotowia - tj. o czyn z art.216par.1kk i skazał na karę grzywny. Incydent z udziałem pozwanej miał charakter jednorazowy i obecnie powódka nie rozmawia z pozwaną i nie utrzymuje z nią żadnych kontaktów. Pozwana B. P. jest mężatką, posiada troje dzieci, z których dwoje uczęszcza do szkoły. Nie pracuje, pozostaje na utrzymaniu męża, który zatrudnia się dorywczo oraz prowadzi gospodarstwo rolne uzyskując z tego tytułu kwotę ok.1.500zł miesięcznie. Powódka A. F. posiada predyspozycje intelektualne do właściwej obserwacji otoczenia, zapamiętywania i odtwarzania faktów. Adekwatny odbiór i ocena rzeczywistości może być utrudniony przez czynniki osobowościowe takie jak; podejrzliwość, urazowość, uprzedzenia z przeszłości, które mogą być projektowane na aktualne sytuacje, wydarzenia lub osoby. Skłonność do zalegania uczuć powoduje, iż nie zachowuje dystansu do przeszłych doświadczeń, generalizuje je i przenosi na obecną rzeczywistość, co wyzwala niechęć, uprzedzenia do innych, utrudnia relacje społeczne. Powódka była hospitalizowana w okresie od 16 lutego do 16 marca 2004r w związku z obserwacją sądowo- psychiatryczną stosownie do postanowienia Prokuratury Rejonowej w Przemyślu z dnia 28 stycznia 2004r, a także od 18 grudnia 2006r do 21 lutego 2007r i przebywała w Wojewódzkim (...) Szpitalu (...) w Ż. z rozpoznaniem zaburzeń urojeniowych. Od 8 marca 2007r podejmowała leczenie w (...) w P. z rozpoznaniem zespołu neurasteniczno- depresyjnego na podłożu o niskim wglądzie. Wobec A. F. toczyło się postępowanie o ubezwłasnowolnienie i z opinii biegłego psychiatry wynikało, iż powódka cierpi na chorobę psychiczną – zaburzenia urojeniowe pełna remisja, przy czym uczestniczka posiadała pełną zdolność kierowania swoim postępowaniem. Postanowieniem z dnia 13 czerwca 2007r sygn.akt.INs 7/07 Sąd Okręgowy w Przemyślu oddalił wniosek S. S.-siostry powódki o ubezwłasnowolnienie. W ocenie Sądu Okręgowego słowa wypowiedziane przez pozwaną do powódki w obecności osoby trzeciej-policjanta, iż; „jest czubkiem, że policja winna ją skierować na badania psychiatryczne, bo jest okres jesienny, że żałuje, iż nie wezwała pogotowia” naruszały dobro osobiste powódki w postaci czci. Wyrok Sądu Rejonowego z dnia 14 lutego 2012r stwierdzający winę pozwanej popełnienia czynu z art.216par.1kk, którym Sąd cywilny był związany z mocy art.11kpc potwierdzał, iż takie wydarzenie miało miejsce.
--- STRONA 3 ---
Nie zostało przez powódkę wykazane, aby pozwana dopuściła się w inny sposób naruszenia jej dóbr osobistych, w tym poprzez współdziałanie z siostrą powódki w działaniach o ubezwłasnowolnienie. Z akt sprawy o ubezwłasnowolnienie wynikało bowiem, iż to siostra powódki zainicjowała postępowanie, w którym pozwana nie brała udziału. Nie mogło być także mowy o naruszeniu dobra osobistego powódki poprzez wzywanie przez pozwaną pogotowia bez żadnej przyczyny, co miało skutkować pobytem powódki na obserwacji psychiatrycznej, bowiem takich zachowań pozwanej – powódka nie wykazała żadnymi dowodami. Pozwana nie wykazała, iż jej działanie nie było bezprawne. Zdaniem Sądu Okręgowego powódka wykazała, iż jej dobro osobiste w postaci czci zostało naruszone postępowaniem pozwanej w dniu 24 września 2011r. W okolicznościach niniejszej sprawy za środek ochrony naruszonego dobra osobistego należało uznać zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki zadośćuczynienia w kwocie 200zł w oparciu o art.448kc. Uwzględniony został charakter naruszonego dobra oraz stopień naruszenia, jak również istnienie wieloletniego konfliktu między stronami, jednorazowość naruszenia a także sytuacja materialna, rodzinna i życiowa pozwanej. Nie zostało wykazane w toku przeprowadzonego postępowania, aby pozwana publicznie, w szerokim gronie, wśród innych osób wypowiadała słowa dotyczące powódki – poza policjantem, który brał udział w interwencji i zwrócił pozwanej uwagę na używanie przez nią obraźliwych określeń. Powódka nie wykazała, aby w wyniku zachowania pozwanej doznała szczególnej krzywdy, której zaistnienie uzasadniałoby uwzględnienie żądania zasądzenia na jej rzecz od pozwanej zadośćuczynienia w kwocie 100.000zł, zatem w pozostałym zakresie powództwo zostało oddalone. Orzeczenie o kosztach procesu znalazło oparcie w art.102kpc. Apelację od powyższego rozstrzygnięcia wniosła powódka A. F. i domagała się jego zmiany i zasądzenia na jej rzecz kwoty 100.000zł tytułem zadośćuczynienia, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Zdaniem skarżącej - błędnie ustalił Sąd Okręgowy, iż zachowanie pozwanej wobec niej miało jednorazowy charakter, bowiem także w późniejszym czasie pozwana wypowiadała się o niej do innych, iż; „wymaga stałej opieki osób trzecich przy podejmowaniu decyzji z uwagi na zaburzenia urojeniowe”, co znalazło odzwierciedlenie w postanowieniu z dnia 28 grudnia 2010r o odmowie wszczęcia dochodzenia. Także z kart informacyjnych leczenia szpitalnego z dnia 26 kwietnia 2007r i 23 czerwca 2007r wynika, iż to siostra i sąsiadka zawiadomiła pogotowie. Zatem zachowania pozwanej mają nadal miejsce. Sąd pierwszej instancji oparł się na zeznaniach pozwanej i dał im wiarę, mimo iż do zeznań tych winien podejść ze szczególną ostrożnością i wnikliwością. Zasądzone odszkodowanie jest rażąco zaniżone i nie pokrywa nawet kosztów procesu, które poniosła. Sąd Apelacyjny zważył co następuje; Art.24kc stanowi, iż ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać aby osoba, która się dopuściła naruszenia dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności aby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie.
--- STRONA 4 ---
Kodeks cywilny nie zawiera definicji dóbr osobistych ograniczając się do stwierdzenia, iż są nimi min.; cześć, dobre imię, godność /art.23kc/. Dobra osobiste podlegają ochronie prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Przy ocenie czy rzeczywiście doszło do naruszenia dobra osobistego decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony, ale to jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie. Dokonując oceny należy ustalić czy istotnie doszło do naruszenia dobra osobistego, czy działanie pozwanego było bezprawne, a także brać pod uwagę całokształt okoliczności, w których doszło do naruszenia /patrz; uzasadnienie wyroku SN z 22 grudnia 1997r, IICKN 546/97, OSNC 1998/7-8/119/. Bezprawnym jest każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających takie działanie. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych należą min.; zgoda pokrzywdzonego, działanie w ramach porządku prawnego tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykonywanie prawa podmiotowego. Przepis art.24kc rozkłada ciężar dowodu w ten sposób, iż na powoda nakłada obowiązek udowodnienia, że pozwany naruszył jego dobra osobiste. Przepis ten formułuje również domniemanie prawne bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Na pozwanym zatem ciąży udowodnienie braku bezprawności działania i musi on wykazać, iż był do określonego zachowania uprawniony. Z pewnością dobra opinia, dobre imię, cześć człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie dobrego imienia – dobrej opinii, czci może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym, jak i zarzucanie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym. Nie budzi wątpliwości w świetle ustalonego stanu faktycznego, iż pozwana w obecności policjanta dokonującego czynności służbowych w związku z wezwaniem na interwencję wypowiedziała słowa godzące w cześć powódki. Użycie słów, iż; „powódka jest czubkiem, że powinna być leczona psychiatrycznie bo jest okres jesienny, że żałuje, iż nie wezwała pogotowia” z pewnością uwłaczało czci powódki. Wypowiedź pozwanej nie znajdowała żadnego usprawiedliwienia, bowiem nie mogą go stanowić wieloletnie negatywne relacje między powódką a pozwaną. Podobnie korzystanie przez powódkę z leczenia w (...), jak również prowadzenie postępowania o ubezwłasnowolnienie, nawet w sytuacji powzięcia przez pozwaną informacji w tym względzie w żadnym razie nie upoważniało pozwanej do formułowania pod adresem powódki słów godzących w jej cześć. Zachodziły zatem, podstawy do przyjęcia, iż nastąpiło naruszenie dobra osobistego powódki, zatem może dochodzić jego ochrony i w tym zakresie stanowisko Sądu pierwszej instancji należało uznać za prawidłowe. W dalszej kolejności należało się zastanowić czy prawidłowo postąpił Sąd Okręgowy zasądzając na rzecz powódki zadośćuczynienie. Jak wynika z treści art.448kc – w razie naruszenia dobra osobistego Sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone odpowiednią sumę zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny. Przesłankami odpowiedzialności na podstawie art.448kc są; naruszenie dobra osobistego powodującego szkodę niemajątkową oraz związek przyczynowy między tym naruszeniem a szkodą niemajątkową, która spowodowana jest naruszeniem. Zasądzenie zadośćuczynienia stanowi uprawnienie Sądu i nie ma charakteru obligatoryjnego. Zdaniem Sądu Apelacyjnego należało podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż zachodziły podstawy do zasądzenia zadośćuczynienia na rzecz powódki. Do naruszenia dobra osobistego doszło wprawdzie w grupie trzech osób, jednakże zachowania pozwanej nie sposób wytłumaczyć wieloletnim konfliktem trwającym między nią a powódką /sąsiadkami/. Z poczynionych ustaleń nie wynika, aby policjant obecny przy wypowiedzi pozwanej bądź
--- STRONA 5 ---
pozwana rozpowszechniali publicznie zasłyszane podczas kłótni słowa i aby z tego powodu powódka ucierpiała więcej, aniżeli w związku z wcześniejszymi, wieloletnimi wzajemnymi pretensjami zgłaszanymi przez powódkę i pozwaną. Sąd Okręgowy uznał, iż adekwatnym do stopnia i zakresu naruszenia będzie zapłata na rzecz powódki kwoty 200zł. Powódka w apelacji podnosi, iż jest to kwota rażąco zaniżona. Zdaniem Sądu Apelacyjnego apelację powódki należało w tym zakresie częściowo uwzględnić. Naganna wypowiedź pozwanej pod adresem powódki miała miejsce w czasie sprzeczki, w wąskim kręgu osób, jednakże nie oznacza to, iż zachowanie pozwanej znajdowało usprawiedliwienie. Podczas wypowiadania przez pozwaną inkryminowanego zdania obecny był funkcjonariusz policji, którego także raziły użyte sformułowania, i który zwrócił pozwanej uwagę na niestosowność słów kierowanych do powódki. Mimo tych okoliczności oraz istniejącego między stronami konfliktu krzywda, której powódka doznała w związku z wypowiadanymi pod jej adresem słowami uzasadniała - zdaniem Sądu Apelacyjnego zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie 2.000zł. Sytuacja materialna i rodzinna pozwanej jest trudna, tym nie mniej kwota 200zł przyjęta przez Sąd pierwszej instancji była kwotą symboliczną, nie stanowiła w istocie dla pozwanej żadnej dolegliwości, a tym samym motywacji do zaniechania takich zachowań w przyszłości. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut apelacji, iż zachowanie pozwanej nie miało jednorazowego charakteru. Już w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji czynione były ustalenia faktyczne co do tego, czy pozwana wobec innych osób i w innych okolicznościach wypowiadała dotyczące powódki, które padły w dniu 24 września 2011r, jednakże nie zostało potwierdzone aby takie sytuacje miały miejsce, zatem słusznie uznał Sąd Okręgowy, iż zdarzenie na którym powódka oparła roszczenie miało jednorazowy charakter. Mając na uwadze przedstawione wyżej okoliczności apelacja okazała się częściowo uzasadniona, co skutkowało zmianą pkt.I w oparciu o art.386par.1kpc, zaś w pozostałym zakresie jako bezzasadna podlegała oddaleniu z mocy art.385kpc. O kosztach procesu orzeczono w oparciu o art.102kpc zasądzając od pozwanej na rzecz powódki część opłaty sądowej od uwzględnionego roszczenia. Powołany przepis stanowi, iż w przypadkach szczególnie uzasadnionych Sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Żądanie powódki zostało uwzględnione w niewielkim zakresie /powódka domagała się zadośćuczynienia w kwocie 100.000zł, zaś zasądzona została kwota 2.000zł/ tak więc mając na uwadze okoliczności leżące wewnątrz procesu, jak również sytuację materialną pozwanej zasądzono od pozwanej na rzecz powódki część kosztów procesu. Również o kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto po myśli art.102kpc w związku z art.108par.1kpc i art.391par.1kpc uwzględniając wskazane wyżej okoliczności. SSA Grażyna Demko SSA Anna Gawełko SO del. Małgorzata Moskwa
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Rzeszowie Wydział#akt. I ACa 357/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 listopada 2015 r. Sąd Apelacyjny