Teza / krótkie omówienie
każdej kwestii, która w jej ocenie tego wymaga, co do zasady możliwe jest na piśmie lub ustnie na rozprawie, przy czym podkreślić należy, źe jest to zupełnie inny rodzaj aktywności uczestnika procesu, aniżeli rola osobow
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
sygnaiufa akrii ca 407/14 lp -. 'lv ¬-.N!-_ ¿N.__¦¿ --:«,_¬a""'_ş_._ - ._.-'_r'n°,-',.. ''||,"_ .::..:-'___'-'¬n*. _ _ _Ł- vś-O-'i' ` _*Ł '5¿;.å:1.I-I .Č """~|.-Ć- WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 4 . _ ' Dnia 28 maja 2014 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Grzegorz Buła Sędziowie: SO Katarzyna Oleksiak SR (del.) Jarosław Tyrpa (sprawozdawca) - Protokolant: Krystyna Zakowicz po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2014 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa Krzysztofa Guzika przeciwko S. P. - (. . .) w P. o zapłatę na skutek apelacji powoda . od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa - Podgórza w Krakowie z dnia 4 pazdziernika 2013 r., sygnatura akt I C 508/09/P 1. oddala apelację; , 2. przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Krakowa - Podgorza w Krakowie na rzecz adwokata (...) kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych brutto tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną powodowi z urzędu w postępowaniu odwoławczym. Sygn. aktl C 508/09/P Uzasadnienie wyroku z dnia 04 października 2013 roku _ W ostatecznie sprecyzowanym ządaniu pozwu wniesionego dnia 14.04.2009 roku powód K. G. domagał się zasądzenia na swoją rzecz od strony pozwanej S. P. - (...) P. kwoty 10.000 złotych tytułem „zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne z wyrządzonej krzywdy i krzywdę moralną”, ustalenia odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przeszłości w związku z przewlekłością zakażenia bakteryj nego dróg moczowych i niewłaściwego leczenia, a nadto zasądzenia od strony pozwanej na swoją rzecz kosztow postępowania wg norm przepisanych.
--- STRONA 2 ---
W uzasadnieniu zgłoszonego żądania Powód wskazał, że przebywając w (...) P._w okresie od sierpnia] września 2006 roku do 25.04.2008 roku (w celu odbycia kary pozbawienia wolności oraz w związku z tymczasowym aresztowaniem do innej sprawy) wielokrotnie zgłaszał się do lekarzy ZOZ przy (__.) P. w związku z bakteryjnym zapaleniem dróg moczowych, z którym ,,po prostu lekarze sobie nie radzili, a to wobec niechęci i obojętności "na cierpienia powoda” Podejmowane działania' miały wyłącznie charakter działań pozorowanych, ponieważ mimo konsultacji nie prowadzono właściwego leczenia, przyczyniając się w ten sposób do zaawansowania choroby i przewlekłości schorzenia (trwającego 2,5 roku). Tym samym narażone powoda na ryzyko niepotrzebnego cierpienia zarówno o charakterze fizycznym (w oddawaniu moczu),_ jak i w postaci załamania psychicznego na skutek insynuacji i obrażania powoda, będącego w warunkach bezradności. Skargi wnoszone do Dyrektora (...) na zatrudnionego lekarza i kierownika arnbulatorium były natomiast nieskuteczne. W odpowiedzi na pozew Strona pozwana S. P. --› (...) w P., reprezentowana przez profesjonalnego'pełnomocnika w osobie radcy prawnego-wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów procesu wg norm przepisanych (k. 57- 60). _ _ W uzasadnieniu swego stanowiska procesowego strona pozwana podniosła, że powód w najmniejszym' stopniu nie wykazał ani bezprawności działania strony pozwanej ani też samej szkody. Powód zarzucając ryzyko niepotrzebnego cierpienia i złego leczenia przez więziemią służbę zdrowia, nie wskazuje jednocześnie na czym ten uszczerbek na zdrowiu miał polegać ani nie wskazuje, z czego wywodzi związek ewentualnego pogorszenia stanu zdrowia z pozwanym. " ' Precyzując swoje stanowisko odnośnie zarzucanych nieprawidłowości w procesie leczenia, w kolejnym piśmie procesowym z dnia 14.12.2009 roku strona pozwana pokreśliła (yíde k. 91»-92), że powód K. G. był i jest objęty adekwatną do stanu zdrowia opieką medyczną; Podczas pobytu w izolacji penitencjarnej powód wielokrotnie był konsultowany przez specjalistów (w tym urologa oraz dermatologa i internistę), a nadto miał wielokrotnie wykonywane badania analityczne i bakteriologiczne (badania ogólne moczu, posiewy z moczu i wymazy z cewki moczowej oraz usg jamy brzusznej). Również każdorazowo otrzymywał leczenie adekwatne do dolegliwości i wyników badań (antybiotyki, chemioterapeutyki). Przebywał również w Szpitalu (. . .) w P. w dniach 05.02-02.05.2007 roku oraz 12.05 -08.07.2008 roku, gdzie miał wykonywane odpowiednie badania. Należy przy tym zauważyć, ze główną bakterią stwierdzaną w wymazie z cewki moczowej jest bakteria typowa dla flory kałowej. Nie stwierdzono zarazem infekcji występującej w wyższych odcinkach układu moczowego. " l Na rozprawie w dniu 24.02.2010 roku powód sprecyzował, że w jego intencji jedynym celem wytoczonego powództwa jest doprowadzenie do sytuacji, kiedy wreszcie zostanie wyleczony" oraz że co do zasady nie ma żadnych pretensji w związku z panującym w areszcie przeludnieniem, tyle tylko, że przeludnienie to miało znaczenie dla samego sposobu leczenia i ogólnie traktowania powoda, bo wszystko odbywało się taśmowo (por. pisma procesowe z dnia 26.10.2009 roku, k. 39 oraz z dnia 28.10.2009 roku, k. 32 oraz oświadczenia złożone na rozprawie w dniu 24.02.2010 roku - k. 128, 129). ._-L Wobec częściowego cofnięcia pozwu ze zrzeczeniem się roszczenia, prawomocnym postanowieniem z dnia 24 lutego 2010 roku Sąd umorzył postępowanie w części obejmującej żądanie zapłaty kwoty 40.000,00 złotych (vide postanowienie k.- 134). ' |-
--- STRONA 3 ---
. W toku procesu powód oraz jego pełnomocnik podtrzymali tak _sprecyzowane stanowisko _również w kolejnych pismach procesowych z dnia 07.06.2010 roku (k." 215-216) Í 17.06.2010 roku (k. 218-219). _ W t0,kL1,n,i.n,i_f¿=j§zasQ„p.rcce.su.rniespomy byłrssfakt., nrzuebyrwałrln na,ul,,,( P.,w następujących okresach: styczeń 2006 -r 24_04.2006roku, wrzesień 2006 roku - luty 2007 roku oraz czerwiec,2,007,_,±,,kwiecień 2008 roku (vide oświadczenie k. 1281 Niesporny był zarazem fakt, że po opuszczeniu (_ _ .) P. powód nadal był leczony urologicznie i dermatologicznie w innych jednostkach penitencj arnych w związku z sygnalizowanymi dolegliwościami dolnego odcinka układu moczowego (wyciek zę cewki moczowej). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: I Przebywając w (...) K. K. G. wielokrotnie pojawiał się w miejscowym ambulatorium, zgłaszając wyciek „dziwnej substancji” z cewki moczowej - białej, wodnistej (wydzielina demonstrowana przez powoda w ambulatorium miała kolor biały i w ocenie K. J. - kierownika ambulatorium nie była wydzieliną ropną); oprócz wycieku, w ambulatorium nie zgłaszał zarazem imiych dolegliwości towarzyszących (swędzenia, pieczenia, bólu czy gorączki). W konsekwencji K. G. był kierowany na konsultacje, także przez lekarzy innych specjalności - Z. K. (specjalistę z zakresu medycyny rodzinnej, będącego jednocześnie w trakcie specjalizacji z zakresu chirurgii ogólnej) oraz specjalistów z zakresu urologii i dermatologii, którzy dalej prowadzili podstawowe leczenie w tym zakresie. Nadto wielokrotnie zlecano i wykonywano badania diagnostyczne, zmierzające do wyjaśnienia, czymjest sygnalizowany wyciek i jaki jest jego skład. Powód przebywał także w szpitalu (__.) (z dostępem do pełnej diagnostyki i lekarzy z zewnątrz) -- tam wykonano na tę okoliczność kosztowne badania genetyczne w kierunku prątka gruźlicy, które w ogóle nie mieszczą się w diagnostyce rutynowej. Czynności diagnostyczne były podejmowane „bez zbędnej zwłoki”, co w realiach (_ _ .) (oraz całej (_ _ .)) należy rozumieć jako przedział czasowy obejmujący kilka dni. W pierwszym badaniu laboratoryjnym, polegającym na pobraniu wymazu z cewki moczowej, stwierdzono obecność bakterii kałowych (Enteroccocus faecalis), które nie są typową florą bakteryjną dla dróg moczowych, a tym samym wynik ten miał walor wysoce specyficzny. Od momentu zakończenia leczenia do momentu ponownego zgłoszenia się powoda z sygnalizowanymi dolegliwościami analogicznego typu każdorazowo upływał pewien okres czasu, przy czym procedura postępowania każdorazowo była taka sama - konsultacja specjalisty i leczenie prowadzone przez specjalistę. Nigdy nie stwierdzono obecności bakterii w wyższych partiach dróg moczowych (choć tego właśnie należałoby się spodziewać w przypadku wydzieliny ropnej). (dowody: zeznania świadka K. J. '- k. 130-132, 173-175; zeznania świadka M. T. - k. 177-178) W dniu 05.02.2007 roku na podstawie skierowania z Ambulatorium (__.) P. K. G. został przyjęty na Oddział (__.) na ul. (___) w K. z powodu nawracających omdleń. W związku ze zgłaszanymi dolegliwościami urologicznymi, w trakcie hospitalizacji trwającej do dnia 02.05.2007 roku wykonano również w tym kierunku szereg badań diagnostycznych (posiew moczu -- 07.02.2007 roku, wymaz z cewki moczowej w kierunku chlamydii - 27.02.2007 i 10.04.2007 roku, 3 X wymaz z cewki moczowej (posiew + antybiogram) - 20.02.2007 roku, 22.03.2007 roku, 10.04.2007 roku, przy czym wyniki badań w dwóch przypadkach wykazały obecność bakterii Enteroccocus faecalis, 05.04.2007 roku -- sonda genetyczna na obecność ._`
--- STRONA 4 ---
DNA prątków gruźlicy oraz przeprowadzono "4 konsultacje urologiczne (14.02.2007, 07.03.2007, 28.03.2007, 25.04.2007). (dowód: karta informacyjna leczenia szpitalnego z dnia 02.05.2007 roku - k. 35-37) W trakcie pobytu w (___) P., K. G. został kilkakrotnie skierowany na specjalistyczne konsultacje urologiczne, przy czym nigdy nie były to żadne dolegliwości o charakterze ostrym - były one opisywane przez pacjenta jako wyciek z cewki moczowej o. treści ropnej, tylko rano. Tym samym w czasie badania, które odbywało się w godzinach okołopołudniowych, tego wycieku nigdy nie było. Niemniej jednak powód był kierowany na specjalistyczne badania dodatkowe oraz konsultacje dermatologiczne (przynajmniej jedna) w celu zweryfikowania podejrzenia, że może chodzić o powiązane zakażenie bakteryjne cewki moczowej i prostaty (diagnostyka była prowadzona- na podstawie wywiadu, badania fizykalnego oraz zlecanych badań dodatkowych - wymazów, posiewów). Niezadowolenie powoda z uzyskiwanych efektów leczniczych (mimo braku jakichkolwiek ostrych objawów) w trakcie jednej z konsultacji przybrało formę agresji słownej pod adresem specjalisty urologa K. Ś., połączonej z groźbami typu „Ja cię jeszcze załatwię_” czy „Ja ci jeszcze pokażę” Mimo wątpliwości co faktycznego występowania dolegliwości zgłaszanych przez powoda, których źródłem była z jednej strony niezgodność pomiędzy zgłaszanymi dolegliwościami a wynilriem badania fizykalnego oraz wyciek, który w wywiadzie występował tylko we wczesnych godzinach rannych, z drugiej natomiast - agresywność przej awiana przez pacjenta przy okazji kolejnych konsultacji, K. G. był traktowany poważnie i kierowany przez urologa na kolejne konsultacje i badania. W związku z tym, że był to przypadek trudny, ponieważ chodziło o dolegliwości, któr.ych nie dało się fizycznie wybadać, było zlecanych bardzo wiele wartościowych i różnokierunkowych badań (na bakterie, grzyby, chlamydie, a nawet w kierunku prątka gruźlicy) w celu wyizolowania czynnika, który tc dolegliwości powoduje, tzn; z ukierunkowaniem na leczenie przyczynowe, a nie objawowe. W braku ostrych czy też podostrych objawów klinicznych antybiotyki były stosowane przez tnologa z dużą ostrożnością - przy założeniu, że przy zbyt pochopnym zastosowaniu mogą zafałszować wyniki badania i spowodować objawy uboczne.u pacjenta. . .I 1 (dowód: zeznania świadka K. Ś. -- k. 286-289; " częściowo zeznania powoda K. G. - k. 295-297) " ' Specjalistyczne leczenie powoda K. G. w warunkach (___.) co do zasady polegało na wykonywaniu zaleceń specjalisty urologa. W tym zakresie nie podjęto natomiast decyzji, aby wykonać badania kompleksowe, które mogłyby ujawnić obecność wszelkiego typu bakterii w danym momencie..Ograniczono się wyłącznie do wykonania posiewu tlenowego wymazu z cewki moczowej, opierając się na założeniu, że to właśnie baterie tego typu są w głównej mierze odpowiedzialne za schorzenia śluzówek dróg moczowych. W ramach. kilku specjalistycznych konsultacji dermatologicznych, M. T_ osobiście wykonał (dwukrotnie) pobranie materiału z cewki moczowej i przesłania go na posiew (pierwszy służył ustaleniu czynnika wywołuj ącego stan zapalny, natomiast drugi miał charakter kontrolny - po przeprowadzonym leczeniu). Wynik pierwszego badania okazał _się atypowy i zaskakuj ący, ponieważ oprócz bakterii Escherichia coli, która jest głównym czynnikiem wywołuj ąęym stan zapalny cewki moczowej, ujawniono również obecność paciorkowca kałowego (Staphylococcus faecalis), który jest elementem lokalnej flory" bakteryjnej przewodu pokarmowego. Leczenie zostało przeprowadzone zgodnie z posiewem - z wykorzystaniem doksycykliny i było powieleniem standardowej procedury stosowanej przez specjalistę M. T. zarówno w warunkach wolnościowych, jaki więziennych (w pierwszej kolejności stosowana _ 1.
--- STRONA 5 ---
jest doksycyklina, a dopiero w- braku efektów wykonywany jest posiew i przechodzi się na antybiotyk celowany)_ Tym bardziej, że akurat W przypadku K. G. większość" objawów była typowa dla przewlekłego nierzeżączkowego zapalenia cewki moczowej. Dermatolog odstąpił jednocześnie od przepisania dodatkowej łaźni, bo jest to środek stosowany -w przypadku świerzba, łuszczycy, jak również w przypadku, kiedy ciało pokryte jest licznymi zmianami chorobowymi, a stosowane są maści, które wymagają zwiększonej częstotliwości kąpieli. (dowód: zeznania świadka M. T. - k. 175-178) Lekarz dermatolog-wenerolog H. W. (z przychodni w (__.) przy ul. (___)) w stosunku do powoda osobiście nie wdrożyła żadnego leczenia dermatologicznego bądź w związku z występowaniem chorób wenerycznych, ponieważ jakkolwiek w trakcie badania stwierdzono" obecność wycieku z cewki moczowej, to wynik badania laboratoryjnego w kierunku dwoinki rzeżączki okazał się negatywny (w ocenie lekarza nie ma natomiast imiych chorób wenerycznych, które objawiałyby się wyciekiem tego rodzaju). W tej sytuacji powód został skierowany na konsultację urologiczną jako adekwatną dla objawów o takim charakterze. Tym bardziej, że powód okazywał jednocześnie wyniki badań, z których wynikało, że pozostaje równolegle w leczeniu urologicznym, a urolog również bardzo skrupulatnie prowadzi diagnostykę w kierunku bakterii różnego rodzaju. (dowód: zeznania świadka H. W. - k. 522/2-524) Podczas pobytu w (_ . _) P., w książce zgłoszeń do Dyrektora D. N. odnotowano 8 interwencji K. G., z których 3 miały związek z procesem leczenia. 1/ W dniu 11.12.2007 roku K. G. zgłosił się z prośbą o wysłuchanie w kilku sprawach - po pierwsze chcąc się usprawiedliwić w związku z faktem odnalezienia przez funkcjonariuszy podczas przeszukania 1 tabletki antybiotyku w popielniczce (podaje, że nie zażył jej dlatego, że upadła na podłogę), po drugie - celem wpłynięcia na kierownika ambulatoríum w sprawie wykonania dodatkowych lub innych badań laboratoryjnych i mikrobíologicznych_ Odnotowano, że po wysłuchaniu osadzonego Dyrektor będzie rozmawiał z kierownikiem ambulatorium przy jego najbliższej wizycie w (_ _ _)_ 2/ Dnia 17.12.2007 roku K. G. ponownie zgłosił się w sprawie leczenia podając, że „nic się nie zmienia w tej sprawie”. Odnotowano, że Dyrektor będzie rozmawiał z kierownikiem ambulatorium, jeżeli tylko będzie on obecny w tut. (_ _ _)_ W tej rozmowie będzie uczestniczył skazany w celu wyjaśnienia wszystkich zgłaszanych wątpliwości. _ 3/ Pod datą 31.12.2007 roku wpis następującej treści -- ,,Nadal twierdzi, że jest źle leczony., że powinien mieć wykonane dodatkowe inne badania, że lekarze się go pozbywają itp. W _opisie sposobu załatwienia sprawy odnotowano: „Osobiście rozmawiałem z dr. K. i pielęgniarką. W opinii lekarza dołożono wszelkiej staranności w zdyscyplinowaniu skazanego i doborze właściwych leków. W związku z powyższym sprawę uznaję za zakończona” (dowody: uwierzytelnione odpisy z książki zgłoszeń do Dyrektora D. N. - k. 181-183) Powód K. G. był leczony prawidłowo i adekwatnie do uzyskiwanych wyników - każdorazowo zgodnie z antybiogramem oraz przy zastosowaniu leków powszechnie dostępnych. Wszystkie zalecenia konsultantów zostały zrealizowane.`Dyrektor (__.) D. N. w związku z sygnalizowanymi nieprawidłowościami w procesie leczenia rozmawiał z pracownikiem ambulatorium (doktorem K.) o problemach zdrowotnych osadzonego K. G. i po uzyskaniu kategorycznego zapewnienia, że jest on diagnozowany i leczony prawidłowo, ._`
--- STRONA 6 ---
uznał sprawę za zamkniętą (z uwagi na brak wykształcenia medycznego, pytanie 'ogólnie dotyczyło wyłącznie istoty problemu, bez dalszych dywagacji z kierownikiem ambulatorium i lekarzem na temat takiej czy innej bakterii oraz stosowanych procedur leczniczych). Do trójstronnego spotkania z udziałem K. G. i kierownika ambulatorium ostatecznie nigdy nie doszło. Jednocześnie do Dyrektora (__.) nigdy nie dotarła też informacja, że wbrew składanym zapewnieniem proces leczenia nie jest w ogóle prowadzony. (dowody: zeznania świadka K. J. - k. 130-132, 173-175; zeznania świadka S. P. - k. 290-292; zeznania z-cy Dyrektora (_ _ .) P. D. N. - k. 292-294; _ - pisemna opinia biegłego ad hoc - specjalisty urologa dr. n. med. S. M. z dnia 20.08.2012 roku - k. 434-438 oraz opinia ustna uzupełniająca, złożona 'w dniach 24.05.2013 roku - k." 524-525 oraz 20.09.2013 roku - k. 532-534) _ ' Powyższych ustaleń faktycznych dokonano na podstawie powołanych dowodów z dokumentów, których autentyczność i moc dowodowa nie były kwestionowane, dowodów pozyskanych ze źródeł osobowych (zeznań wymienionych świadków i uzupełniające również stron), a nadto dowodów z opinii biegłego ad hoc - specjalisty urologa dr. n. med. S. M. (pisemnej z dnia 20.08.2012 roku - k. 434-438 oraz ustnej uzupełniaj ącej, złożonej na kolejnych terminach rozprawy w dniach 24.05.2013 roku - k. 524-525 oraz 20.09.2013 roku- k. 532-534). ' ' W ocenie Sądu wiarygodność zeznań złożonych w t-oku niniejszego procesu przez wszystkich świadków w istotnym zakresie nie budzi wątpliwości, ponieważ są one logiczne, wyważone, rzeczowe, wewnętrznie spój ne oraz wzajemnie ze sobą koresponduj ące, a zarazem znajdują zobiektywizowane potwierdzenie w dowodach z dokumentów w postaci dokumentacji lekarskiej oraz wnioskach opinii biegłego urologa S. M.. Zeznaniom powoda K. G. Sąd dał wiarę jedynie częściowo, tj. tylko odnośnie faktów znajduj ących potwierdzenie w im-rych dowodach uznanych za wiarygodne, a w szczególności co do faktu, że zgłaszany wyciek z cewki moczowej zgodnie z wywiadem pojawiał się tylko rano i dolegliwości tej nie towarzyszyły żadne objawy ostre lub podostre, a nadto, że w okresie od jesieni 2007 roku do kwietnia 2008 roku powód co do zasady nie zgłaszał się w ambulatorium z powodu dolegliwości urologicznych_ Za niewiarygodne Sąd uznał natomiast zeznania powoda dotyczące samego przebiegu procesu leczenia, a mianowicie, że po wykonaniu pierwszego badania w dniu 10.11.2006 roku (wymaz z cewki moczowej - wynik 'ride k. 42) powód dostawał „tylko leki na padaczkę i'jakieś jeszcze inne tabletki - diabli wiedzą, co to było”, natomiast sam wynik badania przez ponad rok (tj. do grudnia 2007 roku) był przed nim zatajany. Dokumentacja lekarska wskazuje bowiem, że pierwsze konsultacje urologiczne w 2006 roku miały miejsce już 01.03.2006 roku oraz 19.04.2006 roku, natomiast w okresie od lutego 2007 rokuldo kwietnia 2008 roku kolejnych konsultacji urologicznych było ogółem 6 (uwzględniając 4 konsultacje w Szpitalu (___) na ul. (__.) oraz kolejne w warunkach ambulatoryjnych w dniach 27.05.2007 roku i 12.09.2007 roku). Znamienny jest przy tym fakt, że w okresie ustnego zgłaszania Dyrektorowi (...) zaniechań w procesie leczenia oraz powiązanych z nimi próśb o podjęcie interwencji (XII 2007), powód nie zgłaszał się jednocześnie w ambulatorium z powodu dolegliwości o charakterze urologicznym. - 0 -Sąd oparł się również w całości na opiniach biegłego specjalisty urologa dr. n. med. S. M. (pisemnej oraz ustnej), uznając je za wszechstromie, kompleksowe, specjalistyczne oraz 1.
--- STRONA 7 ---
wyczerpujące, a przy tym sporządzone przez osobę o niekwestionowanych kwalifikacjach oraz rozległym i ugrtmtowanym doświadczeniu zawodowym. - ' ' Zeznania K. P. (Kierownika (_ _ .) P.) okazały się nieprzydatne z punktu widzenia ustaleń faktycznych, albowiem w/w funkcjonariusz (_ _ .) dysponował wyłącznie bardzo ogólną wiedzą o występujących u powoda K. G. problemach urologicznych, natomiast nigdy nie uczestniczył w procesie leczenia, nie miał wglądu w dokumentację lekarską, ani też nie był adresatem skarg K. G. związanych z nieprawidłowym procesem leczenia (vide zeznania k. 294) Sąd oddalił wszystkie uzupełniające wnioski dowodowe zgłoszone przez powoda K. G. dopiero na rozprawie w dniu 24.05.2013 roku (vide k. 525, postanowienie k. 534) jako* spóźnione, niedostatecznie sprecyzowane bądź nie mające żadnego znaczenia- dla rozstrzygnięcia z uwagi na ograniczone ramy czasowe niniejszego powództwa, które co do zasady dotyczyło zdarzeń, mających miejsce na przestrzeni lat 2006 - 2008 oraz ich późniejszych konsekwencji. Tym samym całkowicie bezprzedmiotowa jest treść zapisów w książeczkach lekarskich z lat 2010-2012 dotycząca ilości wizyt czy zaleceń lekarskich dermatologa. Natomiast wniosek o przesłuchanie w charakterze świadka doktora K. po pierwsze był spóźniony (vide wezwanie k. 187 oraz informacja w wezwaniu k. 185), po drugie - tak ogólnie sformułowane teza dowodowa również nie wykazuje adekwatnego związku 2; przedmiotem niniejszego procesu, tym bardziej, że z uzupełniającej opinii biegłego dr. 11. med. S. M. wynika, że powód był badany przez dr. K. w latach 2010, 2011 i 2012, a biegły również zapoznał się z wynikami tych konsultacji (okazane przez powoda), _nie znajdując podstaw do modyfikacji wniosków opinii. Sąd nie znalazł wreszcie podstaw do uwzględnienia wniosku o ponowne przesłuchanie powoda „na wszelkie okoliczności sprawy”, ponieważ przedmiotem ustaleń w procesie są wyłącznie oznaczone fakty, mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia (tak art. 227 k.p.c.), a te w ocenie Sądu zostały już szczegółowo i wyczerpujące ustalone w toku pierwszego przesłuchania powoda w dniu 16.03.2011 roku (yide k. 295-297) i nie zachodziły podstawy do powtórzenia bądź uzupełniania postępowania dowodowego. Ponadto wyjaśnienie i przedstawienie' Sądowi przez stronę swojego stanowiska w przedmiocie każdej kwestii, która w jej ocenie tego wymaga, co do zasady możliwe jest na piśmie lub ustnie na rozprawie, przy czym podkreślić należy, źe jest to zupełnie inny rodzaj aktywności uczestnika procesu, aniżeli rola osobowego środka dowodowego w postępowaniu dowodowym, które prowadzi Sąd i w ramach którego przeprowadza m.in. dowód z przesłuchania stron celem poczynienia relewantnych ustaleń faktycznych. Wobec niesprecyzowania żadnych nowych okoliczności, ustaleniu których miałoby służyć ponowne przesłuchanie powoda, wniosek ten a limine podlegał oddaleniu. Sąd oddalił wreszcie także wniosek powoda o otwarcie zamkniętej rozprawy jako pozbawionych uzasadnionych podstaw faktycznych (vide postanowienie k. 539). Zgodnie z art. 316 § 2 ustawy z dnia 17 'listopada 1964 roku Kodeks' postępowania cywilnego (Dz.U.`1964.43.296 z późn. zm.) rozprawa powinna być otwarta na nowo, jeżeli nowe okoliczności ujawniły się dopiero po jej zamknięciu. ' Zwrócić należy uwagę, że powód nie stawił się osobiście na rozprawie w dniu 20 września 2013 roku, na której co do zasady miał być kontynuowany dowód z ustnej uzupełniającej opinii biegłego urologa (m.in. w związku z szeregiem zarzutów, zgłoszonych przez powoda K. G. osobiście do opinii pisemnej z dnia 20.08.2012 roku). Obecny pełnomocnik poinformował jednocześnie, że przed rozprawą powód skontaktował się telefonicznie z ustanowionym pełnomocnikiem z urzędu, adw. _(_. _ _) informując, że wprawdzie nie stawi się na rozprawie osobiście, ale n_ie;_wnosi o jej odro_czenie_ (tak zapis w protokole k.
--- STRONA 8 ---
532). W dniu 02.10.2013 roku wpłynął natomiast wniosek pełnomocnika powoda o otwarcie zamkniętej rozprawy, uzasadniony faktem, że konieczne jest ponowne przesłuchanie biegłego oraz zadanie mu pytań bezpośrednio przez powoda, albowiem powód nie mógł być obecny na rozprawie w dniu 20.09.2013 roku z uwagi na pobyt na oddziale ratunkowym. W ocenie Sądu ewentualny obiektywny brak możliwości osobistego uczestnictwa przez powoda w rozprawie w dniu 20.09.2013 roku nie stanowi nowej okoliczności w rozumieniu art. 316 § 2 k.p.c., tym bardziej, że powód wiedział, co będzie przedmiotem rozprawy, a nie mogąc w niej uczestniczyć osobiście z przyczyn obiektywnych, winien z odpowiednim wyprzedzeniem 'poprosić telefonicznie pełnomocnika o wystąpienie z wnioskiem o odroczenie rozprawy. Błędne przewidywania powoda odnośnie dalszego prowadzenia postępowania dowodowego w uwzględnieniu zgłoszonych wniosków dowodowych ponad wszelką wątpliwość nie są natomiast okolicznością tego rodzaju, która mogłaby uzasadniać skuteczne wystąpienie z` wnioskiem o otwarcie zamkniętej rozprawy. Sąd zważył co następuje. Powództwo podlegało oddaleniu jako bezzasadne. , Podstawę odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych stanowią przepisy art. 23, art. 24 i art. 448 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku Kodeks cywilny (Dz.U.1964.l6.93 z późn. zm.) i na ich podstawie odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych ponosi również Skarb Państwa. W przypadku dóbr osobistych- szczególnego rodzaju, takich jak zdrowie i wolność, _do ich ochrony znajdują zastosowanie także _normy art. 444 i 445 k.c. Jeżeli szkodę lub krzywdę wynikającą z rozstroju zdrowia wywołało niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej, odpowiedzialność Skarbu Państwa opiera się na zasadzie określonej w art.'417 § 1 k_c., natomiast zadośćuczynienie przysługuje na podstawie -art. 445 § 1 k.c. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 08 marca 2013 roku, sygn. -akt V Aca 1046/14, publ. LEX 1321925). Wyniki przeprowadzonego postępowania dowodowego nie dają jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, by na skutek niezgodnego z prawem działania władzy publicznej - funkcjonariuszy (__.) P. powód K. G. doznał szkody rozumianej jako uszczerbek w dobrach prawnie chronionych bądź naruszenia dobra osobistego w postaci zdrowia. W ocenie Sądu w toku niniejszego procesu Powód nie 'wykazał bowiem ani naruszenia dobra osobistego w postaci zdrowia, ani bezprawności działania jakichkolwiek podmiotów pozostających w strukturze organizacyjnej S. P. (__.) P. (bezprawności rozumianej szeroko jako wszelkie przejawy niekompetencji i uchybień, sprzecznych z porządkiem prawnym a polegających na sprzeczności między zakresem kompetencji organu, sposobem jego postępowania i treścią rozstrzygnięcia -wynikaj ącymi z wzorca ustawowego, a jego działaniem rzeczywistym - tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2012 roku, sygn. akt IV CSK 406/11, publ. LEX 1169347, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 08 stycznia 2002 roku,"sygn. akt l CKN 581/99, publ. OSNC 2002/10/ 128 oraz wyrok SN z dnia 06 lutego 2002 roku, sygn. akt V CKN 1248/00, publ. OSP 2002/9/128), ani wreszcie jakiejkolwiek bezprawności działania bądź zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej, prowadzących w konsekwencji do naruszenia dóbr osobistych Powoda (dot. rzekomo pozostawianych bez -reakcji skarg wskazuj ących na występujące nieprawidłowości w procesie leczenia układu moczowego). Podkreślić należy, że w toku niniejszego procesu Powód nie wykazał, by___;w ogóle doszło do naruszenia dobra osobistego w postaci zdrowia, tzn. nie wykazał ani nieprawidłowości w przebiegu procesu leczenia ani adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy ewentualnymi" nieprawidłowościami diagnostycznymi i terapeutycznymi, które wystąpiły w okresie osadzenia w (__.) P. a nawracającymi infekcjami dolnego odcinka układu moczowego (cewki moczowej) w późniejszym okresie (por. wyniki badań z lat 2009-2012, 1.
--- STRONA 9 ---
wykonanych w czasie pobytu w (_ _ .) na ul. (__.) w K. -- k. 462-470). Niektóre z okoliczności podnoszonych przez powoda wprost okazały się natomiast kontrfaktyczne, o czym szczegółowo poniżej ._ ' ' Przesłanki, na których opiera się konstrukcja związku przyczynowego przez powoda, mają charakter subiektywny, obiegowy i wybiórczy, a w konsekwencji nie mogą być decydujące dla ustalenia rzeczywiście występujących zależności. Tym -bardziej, że nie znajdują jednocześnie żadnego potwierdzenia w opinii specjalistów z danej dziedziny. Sąd z założenia nie objął zakresem rozważań i szczegółowej analizy przedstawianych przez Powoda interpretacji _ jednostkowych wyników badań i zaleceń lekarskich (opartych na fragmentarycznych informacjach pozyskanych np. z Internetu), ponieważ nie posiada ani specjalistycznej wiedzy medycznej i farmaceutycznej ani tym bardziej żadnej praktyki lekarskiej, aby "w sferze ocen z tego zakresu wchodzić w kompetencje biegłego, który posiada' odpowiednie przygotowanie teoretyczne i wieloletnie doświadczenie praktyczne, a w konsekwencji jest w stanie dokonać fachowej, wszech-stronnej, obiektywnej i rzetelnej oceny prawidłowości całego procesu leczenia.. Zwrócić należy uwagę, że ocena sformułowane przez świadka - specjalistę dermatologa M. T. (,,Charakter pewnych schorzeń - przy obecnym stanie wiedzy i przy obecnej dostępności środków - powoduje, ze mimo długotrwałego, intensywnego leczenia proces prowadzący do całkowitego wyleczenia może trwać miesiącami a nawet latami” - yide k. 176) co do zasady koresponduje z kategoryczną oceną niezależnego biegłego ad hoc dr. n. med. S. M.. Jednocześnie nie sposób zgodzić się z oceną, że „opinia jest lakoniczna, nieprecyzyjna, bardzo ogólna; biegły w sposób nieprecyzyjny wskazuje nastany faktyczne występujące u powoda” (yide pismo procesowe powoda z dnia 08.10.2012 roku - k. 479- 480), albowiem -_ w ocenie Sądu - po pierwsze opinia pisemna jest szczegółowa, rzetelna, wyczerpująca i konkretna, a logiczna prawidłowość wniosków końcowych nie nasuwa żadnych wątpliwości, po drugie natomiast - w obszernej ustnej opinii uzupełniającej biegły w sposób równie szczegółowy, systematyczny, 'specjalistyczny i w efekcie przekonujący ustosunkował się do wszelkich zarzutów, zgłoszonych przez powoda w piśmie z dnia 24.09.2012 roku (k. 454-459). Powyższa ocena zachowuje aktualność również w odniesieniu do zarzutu rzekomej sprzeczności we wnioskach biegłego, związanej z brakiem udzielenia jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego sposób leczenia był nieefektywny. W uzupełnieniu zwrócić należy uwagę, że powód, którego aktywność procesowa w dużej mierze skoncentrowane była na dowodzeniu (za pomocą subiektywnej analizy jednostkowych wyników badań) nieadekwatności stosowanych zaleceń lekarskich do występującego typu "bakterii, przyznał jednocześnie, że w warunkach wolnościowych nadal nie został całkowicie i skutecznie wyleczony (vide oświadczenie k. 525). Gdyby zależności w tej dziedzinie istotnie były tak proste, jednokierunkowe i przewidywalne, jak usiłował przekonywać o tym powód, to jednocześnie racjonalne wydawałoby się oczekiwanie, że aktualnie jednokrotna wizyta u wybranego specjalisty i przyjęcie właściwie dobranego antybiotyku w odpowiedniej dawce tzn. z uwzględnieniem stopnia wrażliwości baterii danego typu) powinny definitywnie rozwiązać ów wieloletni problem naiwacających infekcji. Tymczasem dolegliwości te -- 'wg oświadczenia samego powoda - utrzymują się nadal, co jednoznacznie wskazuje, że proces leczenia z założenia jest dużo bardziej skomplikowany i nie w każdej sytuacji musi przynieść natychmiastowy, satysfakcjonujący, pełny i trwały efekt. Zresztą okolicznością notoryjną jest, że medycyna ma swoje ograniczenia, albowiem z definicji występuje zjawisko „chorób przewlekłych”. Wreszcie całkowicie niewiarygodne i nie znajdujące żadnego potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym jest twierdzenie powoda, że szereg konsultacji i zlecanych badań oraz wielokrotne aplikowanie antybiotyków miały wyłącznie stworzyć pozory leczenia, podczas gdy w rzeczywistości ukierunkowane były wyłącznie na dokuczenie powodowi i przysporzenie mu dodatkowych cierpień (bezprawność działania). '-1'
--- STRONA 10 ---
Podkreślić należy, że w niniejszym procesie powód nie przedstawił żadnych dowodów wskazujących na fakt, ze funkcjonariusze (_ _ .) intencj onalnie' dokładali rozbudowanych starań, mających na celu stworzenie wiarygodnych pozorów skutecznego leczenia, podczas gdy w rzeczywistości zamiast jednorazowej celnej terapii antybiotykowej _ stosowali w zmowie ('?) zawoalowany, długotrwały, choć jednocześnie specjalistyczny i kosztowny proces złośliwego nękania powoda (W piśmie procesowym z dnia 07.06.2010 roku powód wprost oświadczył, że wywody świadka K. J. są „przykrywką usprawiedliwienia niechęci leczenia” - yide k. 215). W braku jakichkolwiek dowodów nie sposób zatem uznać, aby długotrwałe utrzymywanie się dolegliwości układu moczowego pozostawało w jakimkolwiek związku przyczynowym z deklarowanym brakiem skutecznego leczenia, a nie właśnie ze specyliką samego schorzenia. Przy ocenie wystąpienia sytuacji naruszenia dobra osobistego należy mieć zarazem na względzie fakt, że powód co do zasady akcentował wyłącznie nieweryfikowalne odczucia o charakterze subiektywnym (ból, swędzenie, pieczenie), nie znajdujące żadnego odzwierciedlenie w badaniu fizykalnym (chociażby w postaci deklarowanego zaczerwienienie), podczas gdy biegły S. M. deklaracjom tym kategorycznie przeciwstawił prawidłowości natury obiektywnej, a mianowicie, że po pierwsze ciężka infekcja bakteryjna każdorazowo znalazłaby odzwierciedlenie w badaniu ogólnym moczu, po drugie - w ogólnym samopoczucíu pacjenta, natomiast K. G. nigdy nie miał nawet podwyższonej temperatury (Vide ustna opinia uzupełniająca k. 533-533/2). Żadnego potwierdzenia z dokumentacji medycznej oraz wnioskach opinii biegłego nie znajdują zarazem twierdzenia powoda, że w związku z „odbijaniem piłeczki” pomiędzy urologiem a dermatologiem, jedynym stosowanym lekiem ostatecznie była doksycyklina, która była zarazem lekiem zupełnie nieskutecznym (yide protokół z rozprawy w dniu 24.02.2010 roku - k. 129). Jak wynika bowiem z dokumentacji medycznej i opinii biegłego, oprócz doksycykliny (Doxyratio) w procesie leczenia powodowi podawano również takie antybiotyki jak Cipronex (bardzo wysublimowany antybiotyk stosowany w przypadku zakażeń dróg moczowych -- już po pierwszej wizycie w styczniu 2006 roku) oraz Amoksiklay i Nitrofurantoinę (każdorazowo zgodnie z posiewem). Zresztą stosowanie doksycykliny co do zasady również było prawidłowe (Vide ustna opinia uzupełniająca k. 524). " Mając powyższe na względzie Sąd orzekł, jak w pkt. 1 sentencji wyroku na mocy wyżej powołanych przepisów a contrario. " 'Ľ O kosztach procesu Sąd orzekł, jak w pkt. II wyroku zgodnie zl ` zasadą odpowiedzialności za wynik procesu oraz wynikającym z niej obowiązkiem zwrotu kosztów procesu przez stronę przegrywającą spór na rzecz strony przeciwnej - na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Zasądzona-od powoda K. G. na rzecz strony pozwanej S. P. (__.) P. kwota 1.200,00 złotych obejmuje wyłącznie wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika będącego radcą prawnym - w minimalnej stawce taryfowej, przewidzianej dla danej wartości przedmiotu sporu, a ustalonej zgodnie _z § 6 pkt 4/ rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czymiości radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity Dz.U.2013.490). - Postawą orzeczenia w pkt. Ill sentencji wyroku są natomiast przepisy § 19 i § 20 w zw. z § 2 ust. l/-3/ i § 8 pkt 1/ w zw. z § 6 pkt 4/ Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity Dz.U.2013.461).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział#aiufa akrii ca 407/14 lp-.#art. 227 k.p.c.#art. 316 § 2 ustawy#art. 316 § 2 k.p.c.#art. 448 ustawy#art. 445 § 1 k.c.