§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego

Wyrok 42811/06

ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Bezprawność należy rozu

Teza / krótkie omówienie

ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Bezprawność należy rozu

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 października 2016 roku Sąd Okręgowy w Warszawie w I Wydziale Cywilnym w składzie następującym: Przewodniczący: SSR del. Marcin Borcuch Protokolant: Piotr Brodowski po rozpoznaniu w dniu 13 października 2016 roku w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa M. M. przeciwko I. D. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę 1. zobowiązuje I. D. do złożenia M. M. oficjalnych przeprosin w formie ustnej, na koszt pozwanego, w terminie miesiąca od dnia uprawomocnienia się wyroku, na antenie stacji telewizyjnej (...) przed programem „(...)”, o następującej treści: „Ja, I. D. przepraszam M. M., za to że naruszyłem jej dobra osobiste, w ten sposób że w dniu 23 września 2014 roku na antenie telewizji publicznej (...), w programie porannym „(...)” podałem nieprawdziwe informacje dotyczące rzekomego złamania przez M. M. ręki jej małoletniemu synowi P.”; 2. zasądza od I. D. na rzecz M. M. kwotę 10 000 (dziesięć tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia, płatnych w terminie 30 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 31 dnia po uprawomocnieniu się wyroku do dnia zapłaty; 3. oddala powództwo w pozostałym zakresie; 4. zasądza od I. D. na rzecz M. M. kwotę 660 (sześćset sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu; 5. nakazuje pobrać od M. M. z roszczenia zasądzonego w punkcie 2 wyroku na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych; 6. nakazuje pobrać od I. D. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie kwotę 1100 (jeden tysiąc sto) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych UZASADNIENIE Pozwem z dnia 9 września 2015 r. M. M. działając przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła przeciwko I. D. o: 1. zobowiązanie pozwanego do złożenia powódce oficjalnych przeprosin na swój koszt, na antenie stacji telewizyjnej (...) w programie „(...)” o treści: --- STRONA 2 --- „Ja I. D. przepraszam M. M., za to że naruszyłem jej dobra osobiste w ten sposób, że w dniu 23 września 2014 r. na antenie telewizji publicznej (...), w programie porannym „(...)” podałem nieprawdziwe informacje dotyczące rzekomego znęcania się przez M. M. nad małoletnimi dziećmi oraz zaprzeczam, że byłem świadkiem zdarzenia – złamania przez M. M. ręki jej małoletniemu synowi P.” w formie ustnej w terminie miesiąca od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, 2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 20 000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, płatnej w ciągu 30 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia pozwu pozwanemu do dnia zapłaty; 3. zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (pozew k. 2-3). Powódka w uzasadnieniu swojego pozwu wskazała, że pozwany w dniu 23 września 2014 r. na antenie telewizji (...) w programie „(...)” podał nieprawdziwe informacje dotyczące zachowania powódki w stosunku do małoletnich dzieci. W trakcie wywiadu udzielanego na żywo, pozwany miał wymieniać nazwisko męża powódki, nad którym powódka miała się znęcać, jak również udostępnić informacje dotyczące toczącej się wówczas sprawy rozwodowej. Treść wywiadu została opublikowana również w internecie. Zachowanie pozwanego miało negatywnie wpłynąć na zachowanie społeczeństwa w stosunku do powódki oraz jej dzieci. W ocenie powódki działanie pozwanego naruszyło jej dobra osobiste w postaci: godności, prawa do prywatności i niezakłóconego życia rodzinnego, natomiast ona sama uważa się za przykładną matkę, która nigdy nie skrzywdziłaby swojego dziecka. Powódka wskazała, że zachowanie pozwanego wpłynęło na obniżenie jej wartości jako matki (uzasadnienie pozwu k. 5-9). W odpowiedzi na pozew z dnia 17 marca 2016 r. pozwany działając osobiście wniósł o oddalenie powództwa. Pozwany wskazał na bezpodstawność kierowanych w stosunku do niego nieudowodnionych roszczeń, fałszujących prawdziwy przekaz i intencje pozwanego, ujawniając przestępczy charakter działalności powódki, w czasie gdy pozostawała w związku małżeńskim z P. S. (1). Powództwo w ocenie pozwanego jest zemstą powódki za treści przekazane przez pozwanego Prezesowi Sądu Okręgowego w Przemyślu oraz na antenie (...), do którego jako ofiary przemocy zgłosili się córka powódki oraz jej były mąż. Pozwany twierdzi, że przekazany przez niego opis zdarzeń jest zgodny z prawdą, a jego wypowiedzi dla (...) podyktowane były ważnym interesem publicznym i zgodne z prawem (odpowiedź na pozew k. 73-77). Na rozprawie w dniu 8 lipca 2016 r. powódka podtrzymała stanowisko zawarte w pozwie, zaś pozwany zmodyfikował wnioski podniesione w odpowiedzi na pozew wnosząc dodatkowo o zasądzenie kosztów procesu (e-protokół z dnia 8 lipca 2016 r. 00:04:23-00:07:58 skrócony k. 112-112v). Na rozprawie w dniu 13 października 2016 r. strona powodowa podtrzymała stanowisko zawarte w pozwie, natomiast pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu, podnosząc jednocześnie, że w programie „(...)” występował w imieniu Stowarzyszenia Organizacji (...) jako jego przedstawiciel i w takim charakterze do audycji został zaproszony, w trakcie której realizował cele statutowe stowarzyszenia (e-protokół z dnia 8 lipca 2016 r. 00:04:23-00:07:58 skrócony k. 112-112v). Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Powódka M. M. pozostawała w związku małżeńskim z P. S. (1). Małżonkowie zamieszkiwali wraz z dziećmi w P.. W trakcie małżeństwa nosiła nazwisko S.. P. S. (1) był żołnierzem zawodowym, który kilkukrotnie wyjeżdżał na zagraniczne misje wojskowe. Ze związku małżeńskiego M. M. i P. S. (1) posiadają dwójkę dzieci tj. córką S. S. (2) urodzoną (...) oraz syna P. S. (2) urodzonego (...). Pomiędzy M. M. i P. S. (1) w trakcie trwania małżeństwa dochodziło do nieporozumień, na skutek których popadli oni w konflikt, w który uwikłane zostały rodziny małżonków oraz ich dzieci (dowód: zeznania świadka J. M. e-protokół z dnia 8 lipca 2016 r. 00:11:41-00:39:42 skrócony k. 112v-113v, zeznania świadka E. M. e-protokół z dnia 8 lipca 2016 r. 00:40:08-00:54:41 skrócony k. 113v-114v , zeznania świadka A. T. e-protokół z dnia 8 lipca 2016 r. 02:37:09-03:02:43 skrócony k. 119120v, zeznania powódki M. M. e-protokół z dnia 13 października 2016 r. 00:22:21-00:50:12 skrócony k. 159v-161). --- STRONA 3 --- W czasie gdy P. S. (1) przebywał na misjach zagranicznych M. M. wydatkowała zarobione przez niego pieniądze, jak również brała pożyczki w instytucjach finansowych. Z uzyskanych pieniędzy M. M. utrzymywała rodzinę, opłacała przedszkole dla syna, wykonała remont pokoju dziecka (dowód: zeznania powódki M. M. e-protokół z dnia 13 października 2016 r. 00:22:21-00:50:12 skrócony k. 159v-161). Z uwagi na konflikt z mężem M. M., w czasie trwania małżeństwa wyprowadzała się z dziećmi do (...) Ośrodka (...) w Rodzinie w K.. P. S. (1) wielokrotnie przybywał do ośrodka, namawiał żonę na powrotu do domu, kontaktował się z dziećmi. Dochodziło do sytuacji, w których P. S. (1) zachowywał się w sposób niegrzeczny w stosunku do pracowników placówki, groził małżonce, jak również zażywał jakieś leki (dowód: dokumentacja ze (...) Ośrodka (...) w Rodzinie w K. k. 133-144, zeznania świadka A. K. e- protokół z dnia 8 lipca 2016 r. 00:54:41-01:13:08 skrócony k. 114v-115v, zeznania powódki M. M. e-protokół z dnia 13 października 2016 r. 00:22:21-00:50:12 skrócony k. 159v-161). W 2014 roku przed Sądem Okręgowym w Przemyślu toczyła się sprawa rozwodowa pomiędzy M. M. a P. S. (1). W międzyczasie Sąd orzekał o kontaktach ojca z dziećmi oraz o prawie do opieki nad dziećmi. W dniu 09 września 2014 roku na rozprawie rozwodowej przebywał pozwany I. D. jako osoba zaufania publicznego. Po rozprawie rozwodowej doszło do sytuacji w czasie której M. M. szła chodnikiem z synem P. oraz ze swoją matką J. M.. W tym czasie I. D. wraz P. S. (2) jechali autami. P. S. (2) zauważył syna P. i zadzwonił do I. D. wypowiadając przez telefon imię swojego syna. P. S. (1), a następnie I. D. zatrzymali swoje samochody i wyszli z nich. Syn P. S. (1) gdy zauważył ojca to zaczął wołać „tato, tato”. Wówczas powódka M. M. wzięła syna P. na ręce, przytrzymała ręce syna, który wyciągał je do ojca i pośpiesznie wraz z matką i synem oddalili się z miejsca, w którym zatrzymał się P. S. (1) i pozwany I. D. (dowód: zeznania świadka J. M. e-protokół z dnia 8 lipca 2016 r. 00:11:41-00:39:42 skrócony k. 112v-113v, zeznania powódki M. M. e-protokół z dnia 13 października 2016 r. 00:22:21-00:50:12 skrócony k. 159v-161, zeznania pozwanego I. D. e- protokół z dnia 13 października 2016 r. 00:50:12-01:44:11 skrócony k. 161-163v). P. S. (1) przychodził do M. M. do miejsca jej zamieszkania, jak również do (...) Ośrodka (...) w Rodzinie celem odbycia kontaktów z synem. W czasie spotkań powódki z byłym mężem panowała napięta atmosfera. Uczestnikami spotkań byli niejednokrotnie najbliżsi członkowie rodzin M. M. oraz P. S. (1) (dowód: dokumentacja ze (...) Ośrodka (...) w Rodzinie w K. k. 133-144, zeznania świadka A. K. e-protokół z dnia 8 lipca 2016 r. 00:54:41-01:13:08 skrócony k. 114v-115v). Podczas programu pt.: „(...)” emitowanego na antenie (...) w dniu 23 września 2014 r. w godzinach od 9:19 – 9:29 poruszany był temat „Nowe oblicze przemocy domowej”. W czasie programu obecni byli P. S. (1) – były mąż powódki oraz I. D. jako Prezes stowarzyszenia Centrum (...). W czasie programu P. S. (1) i I. D. relacjonowali wydarzenia dotyczące życia prywatnego M. M. oraz spraw sądowych, których stroną byli P. S. (1) i M. M., a które dotyczyły rozwodu małżonków oraz kwestii dotyczących opieki i kontaktów z dziećmi. Program emitowany był na żywo, zaś późniejsze jego nagranie zostało opublikowane na portalu F. oraz stronie internetowej http://(...).tvp.pl(...). W czasie programu I. D. po wypowiedzi P. S. (1) powiedział: „ przyjeżdżam, zapracowałem narażając swoje życie (...) oszczędzam dla rodziny i znika kilkaset tysięcy (...)”. Na pytanie dziennikarza prowadzącego program: „Kto założył sprawę w sądzie?”, I. D. odpowiedział: „ oczywiście matka przeciwko ojcu, ona pojechała do ośrodka ofiar przemocy i odwróciła sytuację, wszyscy jego postrzegają jako przemocowca, w sądzie się tłumaczy, że dla odstresowania się to musiała wychodzić na zakupy i wydawać po kilka tysięcy złotych (...), ale jego wyzbyto z oszczędności, ja zobaczyłem pusty dom, zobaczyłem 13-letnią córkę bitą przez swoją matkę, zobaczyłem na oczy 4-letniego synka, który wołał tato ratuj i zatkano mu usta gdy wyciągnął do niego rączki, złamano mu tą rączkę ”. Na pytanie dziennikarki prowadzącej program, „ Kto mu złamał rękę ?”, I. D. odpowiedział: „ Widziałem na własne oczy ”, następnie dziennikarka zapytała „ ale kto matka ?”, pozwany „ tak, ona ”. W trakcie dalszej części programu I. D. mówił: „ bo wstyd, bo mężczyzna, bo żołnierz zawodowy, przyzna się że przyszedł po 4-letniego syna i od teścia dostał pięścią w twarz, że jego córka obok była kopana i siostra? I kto im uwierzy?(...) Tę córkę kazano oddać matce, tę córkę pobił jej dziadek tydzień temu gdy przyszła odwiedzić brata.” ( dowód: nagranie programu „(...)” emitowanego na antenie (...) w dniu 23 września 2014 r. w godzinach od 9:19 – 9:29 utrwalone na płcie CD k. 12) . Po orzeczeniu rozwodu M. M. zmieniła nazwisko, które miała po mężu, między innymi z uwagi na rozwód oraz wypowiedzi I. D. na jej temat w programie „(...)”, które to wypowiedzi spowodowały negatywne reakcje ludzi w stosunku do niej. Powódka nie chciała być kojarzona z wypowiedziami jaki opadły w trakcie programu z ust jej męża oraz I. D. (dowód: zeznania świadka J. M. e- protokół z dnia 8 lipca 2016 r. 00:11:41-00:39:42 skrócony k. 112v-113v, zeznania świadka E. M. e-protokół z dnia 8 lipca 2016 r. --- STRONA 4 --- 00:40:08-00:54:41 skrócony k. 113v-114v, zeznania świadka A. K. e-protokół z dnia 8 lipca 2016 r. 00:54:41-01:13:08 skrócony k. 114v-115v, zeznania powódki M. M. e-protokół z dnia 13 października 2016 r. 00:22:21-00:50:12 skrócony k. 159v-161). Na skutek wypowiedzi pozwanego I. D. i P. S. (1) powódka postrzegana była w społeczeństwie jako zła matka oraz osoba, która robi krzywdę swoim dzieciom. Obce osoby i znajomi w pracy zadawali jej pytania dotyczące programu oraz życia jej rodziny. Powódka otrzymywała telefony od pracodawcy, znajomych i rodziny. Powódka była negatywnie postrzegana w przedszkolu do którego uczęszcza jej syn. Przez okres dwóch tygodni po emisji programu „(...)” dziecko do przedszkola odprowadzali dziadkowie. Obecnie powódka zmieniła dotychczasowe miejsca zamieszkania i przeprowadziła się z synem P. do R., gdzie mieszka oraz pracuje (dowód: zeznania świadka J. M. e-protokół z dnia 8 lipca 2016 r. 00:11:41-00:39:42 skrócony k. 112v-113v, zeznania świadka E. M. e-protokół z dnia 8 lipca 2016 r. 00:40:08-00:54:41 skrócony k. 113v-114v, zeznania świadka A. K. e-protokół z dnia 8 lipca 2016 r. 00:54:41-01:13:08 skrócony k. 114v-115v, zeznania powódki M. M. e-protokół z dnia 13 października 2016 r. 00:22:21-00:50:12 skrócony k. 159v-161). Sąd Rejonowy w Przemyślu wyrokiem z dnia 14 maja 2015 r. w sprawie z oskarżenia prywatnego P. S. (1) przeciwko byłym teściom E. M. i J. M. uniewinnił oskarżonych od zarzutu popełnienia przestępstwa, które miało polegać na tym, że w dniu 11 września 2014 r. w P. przy ul. (...) działając wspólnie i w porozumieniu naruszyli nietykalność cielesną P. S. (1) w ten sposób, że J. S. go za ubranie oraz przytrzymywała, a E. M. szarpał i uderzał go rękami po ciele i twarzy. Wyrok został utrzymany w mocy orzeczeniem Sądu Okręgowego w Przemyślu z dnia 15 września 2015 r. (dowód: wyrok k. 148, wyrok k. 149). Powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie wymienionych wyżej niekwestionowanych przez strony dokumentów, których autentyczność nie była przez nie podważania i nie budziła ona wątpliwości Sądu, a także zeznaniach świadków E. M., J. M., A. K., częściowych zeznaniach świadków P. S. (1) i A. T. oraz zeznaniach stron M. M. oraz I. D.. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka J. M. bowiem były one spójne i logiczne. Zeznania świadka Sąd uznał za wiarygodne w zakresie w jakim świadek opisywała relacje małoletniego syna z powódką, stosunków jakie panowały między małżonkami, wydarzeń w trakcie których miało dojść do złamania ręki małoletniego syna M. M. oraz wpływu na życie powódki udzielonego przez pozwanego wywiadu w telewizji. Świadek w zakresie relacjonowanych zdarzeń posiadała własną wiedzę. Ponadto jej zeznania nie pozostawały w sprzeczności z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Za wiarygodne Sąd uznał zeznania świadka E. M. w zakresie w jakim opisywał sposób opieki powódki nad dziećmi, braku stosowania przemocy przez M. M. w stosunku do małoletnich oraz męża, relacji panujących między P. S. (1) i jego żoną, wpływu na życie powódki i jej rodziny udzielonego przez I. D. wywiadu w telewizji. Zeznania świadka w tej części były spójne i logiczne, a świadek w zakresie relacjonowanych zdarzeń posiadał własną wiedzę. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka A. K. bowiem były one spójne i logiczne. Zeznania świadka Sąd uznał za wiarygodne w zakresie w jakim świadek opisywała relacje małoletniego syna z powódką, stosunków jakie panowały między małżonkami, pobytu powódki w ośrodku dla ofiar przemocy w rodzinie, oraz skutków jakie wywarły na życie powódki wypowiedzi pozwanego na jej temat w telewizji. Świadek w zakresie relacjonowanych zdarzeń posiadała własną wiedzę. Natomiast jej zeznania pozostawały w zgodzie z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Podkreślenia wymaga, że świadek jest osobą obcą dla stron, sąsiadką powódki, dlatego też w ocenie Sądu zeznania świadka były wartościowe, albowiem nie były stronnicze, zaś jawiły się jako spontaniczne i rzetelne. Za wiarygodne Sąd uznał zeznania świadka P. S. (1) w części dotyczącej pożycia małżeńskiego M. M. z mężem, konfliktu panującego między małżonkami, pracy i częstych wyjazdów małżonka powódki, rozwodu, a także zdarzenia, w czasie którego miało dojść do złamania ręki małoletniego syna powódki. W pozostałym zakresie Sąd uznał zeznania świadka za niewiarygodne i nie ustalał na ich podstawie stanu faktycznego, bowiem budziły one wątpliwości Sądu oraz pozostawały w sprzeczności z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Brak jest podstaw do uznania za wiarygodne zeznań powoda odnośnie niewłaściwej opieki powódki nad dziećmi, w szczególności nad synem albowiem ze złożonych do akt sprawy zaświadczeń z placówek oświatowych wynika, że powódka sprawuje opiekę i władzę rodzicielską w sposób prawidłowy, a chłopiec jest zdrowy. Nieprawdziwe okazały się również zaznania co do przemocy stosowanej przez M. M. i jej rodzinę w stosunku do P. S. (1) oraz córki S., gdyż w tej części były --- STRONA 5 --- one sprzeczne z dołączonymi do akt sprawy wyrokami uniewinniającymi rodziców powódki oraz zeznaniami świadków, którym Sąd dał wiarę. Sąd nie dał wiary zeznaniom małoletniej S. S. (2). Małoletnia S. obecnie zamieszkuje z ojcem P. S. (1) i w ocenie Sądu jest negatywnie nastawiona w stosunku do matki M. M., co miało wpływ na treść zeznań świadka. Przedstawiane przez małoletnią informacje dotyczące zachowania jej matki są niewiarygodne albowiem nie znalazły potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Małoletnia S. S. (2) podczas swoich zeznań wykazywała negatywne nastawienie w stosunku do swojej matki, co w ocenie Sądu skutkowało tym, że zeznawała na jej niekorzyść. Zeznania tego świadka pozostają w sprzeczności ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym w postaci dokumentów oraz zeznań świadków, którzy w ocenie Sądu byli wiarygodni. Nie ma żadnych bezstronnych dowodów na okoliczność tego, że powódka źle opiekowała się córką oraz synem, stosowała przemoc w stosunku do dzieci wespół z ich dziadkami, zmuszała córkę do pracy oraz zlecała jej zaciąganie kredytów przez internet. Sąd jedynie częściowo wykorzystał zeznania świadka A. T. do ustalenia stanu faktycznego w sprawie, w zakresie wskazanym w stanie faktycznym. W pozostałym zakresie Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka A. T., albowiem były one niewiarygodne i pozostawały w sprzeczności ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. W szczególności dotyczy to zeznań odnośnie niewłaściwej opieki powódki nad dziećmi albowiem z zaświadczeń z placówek oświatowych wynika, że powódka sprawuje opiekę i władzę rodzicielską w sposób prawidłowy. Nieprawdziwe okazały się również zeznania co do przemocy stosowanej przez M. M. i jej rodzinę co do świadka P. S. (1) oraz córki S.. W tym zakresie zeznania były sprzeczne z dołączonymi do akt sprawy wyrokami uniewinniającymi rodziców powódki oraz zeznaniami świadków, którym Sąd dał wiarę. Sąd uznał za wiarygodne zeznania złożone przez powódkę M. M. co do okoliczności wskazanych w stanie faktycznym albowiem w tym zakresie zeznania powódki znalazły potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, szczególnie w dowodach z dokumentów. W swoich zeznaniach opisała jak wypowiedzi pozwanego w programie „(...)” negatywnie wpłynęły na życie powódki oraz jej rodziny. Zdaniem Sądu wiarygodne są zeznania pozwanego I. D. co do okoliczności wskazanych w stanie faktycznym, których uczestnikiem był sam pozwany albowiem w tym zakresie jego zeznania znalazły potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Sąd nie brał pod uwagę również zeznań w zakresie w jakim te zeznania nie dotyczyły okoliczności faktycznych, a były tylko subiektywnymi ocenami strony dotyczącymi zaistniałych faktów, okoliczności które pozwany znał z relacji P. S. (2) i jego rodziny, a także okoliczności które okazały się nieprawdziwe i sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym, a więc w szczególności przemocy powódki i jej rodziny co do osoby P. S. (2) i małoletnich dzieci, a także niewłaściwej opieki M. M. nad dziećmi. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Podstawę prawną żądania powódki stanowią przepisy kodeksu cywilnego regulujące problematykę ochrony dóbr osobistych. Zgodnie z treścią art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Stosownie do treści art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W myśl § 3 przywołanego przepisu przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym. Zgodnie z treścią art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Bezprawność należy rozumieć jako zachowanie (działanie bądź zaniechanie) sprzeczne z porządkiem prawnym lub zasadami współżycia społecznego. --- STRONA 6 --- Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie przepisu art. 24 k.c. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne. Wynika to z ogólnej reguły rozkładu ciężaru dowodu wyrażonej w przepisie art. 6 k.c. zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Wobec tak określonych obowiązków w zakresie dowodzenia, w pierwszej kolejności podlegało ustaleniu czy faktycznie miało miejsce naruszenie dóbr osobistych powódki M. M.. Niewątpliwie powódka twierdzi, że wypowiedzi pozwanego w trakcie programu „(...)” na antenie (...) w dniu 23 września 2014 r. godzą w jej dobra osobiste w postaci dobrego imienia i godności osobistej, a także jej prawo do prywatności i niezakłóconego życia rodzinnego. Zgodnie z treścią art. 8 ust. 1 in principio Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego. Pojęcie życia prywatnego jest pojęciem szerokim, które nie daje się wyczerpująco zdefiniować i które obejmuje przede wszystkim prawo do autonomii osobistej i do rozwoju osobistego. Pojęcie to obejmuje również fizyczną i psychiczną nienaruszalność osoby, włącznie z prawem do zachowania prywatności i życia z daleka od niechcianej uwagi. Pojęcie to odnosi się czasami do aspektów psychicznej i społecznej tożsamości jednostki. Należy również wskazać, iż gwarancja przewidziana w tej mierze przez art. 8 Konwencji ma przede wszystkim na celu zapewnienie rozwoju, bez zewnętrznych ingerencji, osobowości każdej jednostki w relacjach z innymi osobami, a w sferze interakcji pomiędzy osobami istnieje obszar, nawet w kontekście publicznym, który może należeć do dziedziny życia prywatnego (zob. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 9 października 2012 r. w sprawie A. A. vs. T., sygn. akt 42811/06, Legalis nr 1070006). Pojęcie prywatności osoby fizycznej nie budzi obecnie wątpliwości interpretacyjnych. Przyjmuje się, że obejmuje ono swoim zakresem w szczególności zdarzenia związane z życiem rodzinnym, seksualnym, stanem zdrowia, przeszłością oraz sytuacją majątkową. Chodzi zatem o szeroko pojętą sferę życia prywatnego i intymnego. W aspekcie autonomii informacyjnej, a więc w sferze, do której bezpośrednio odnoszą się okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy, prawo do prywatności oznacza uprawnienie jednostki do decydowania, które informacje odnoszące się do niej (jej życia osobistego) dostępne będą osobom trzecim. Cześć wewnętrzna nazywana godnością osobistą, to wyobrażenie jednostki o własnej wartości, które konkretyzuje się w poczuciu i przekonaniu o własnej wartości człowieka i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi. To poczucie jest zmienne i daje się kształtować. Dlatego mogą być różne miary poczucia własnej wartości i naruszenia jego godności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 1989 roku, I CR 143/89, OSP 1990/9/330). Dobre imię jest określane mianem czci zewnętrznej, co obejmuje opinię, jaką o człowieku mają inne osoby. Naruszenie dobrego imienia (zniesławienie) może polegać na przypisaniu innej osobie cech lub właściwości, które mogą ją poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 października 1971 roku, II CR 455/71, OSNC 1972/4/77). Przy ocenie czy doszło do naruszenia godności lub dobrego imienia należy mieć na uwadze nie tylko subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ale także obiektywną reakcję w opinii społeczeństwa. Ustalenie znaczenia wypowiedzi, musi się odwoływać do pojmowania przeciętnego odbiorcy – osoby zwykłej, rozsądnej, racjonalnie myślącej, o przeciętnej inteligencji, wykształceniu i wiedzy. Zastosowanie powinny mieć tu kryteria obiektywne, a nie subiektywne (zob. A. Szpunar, Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 1989 r., sygn. akt I CR 143/89, OSP 1990/9/330). Powinno się brać pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w tym m. in. kontekst sytuacyjny, grono odbiorców, do których wypowiedź była skierowana, sposób jej prezentacji. Niedopuszczalna jest natomiast interpretacja wypowiedzi abstrahująca od jej kontekstu (zob. B. M., Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z 7 września 1972 r., sygn. akt I CR 374/72, OSP 1974/2/28 Mając na uwadze powyższe rozważania, w ocenie Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że wypowiedzi I. D. w programie „(...)” na antenie (...) w dniu 23 września 2014 r. godzą w dobra osobiste M. M. w postaci dobrego imienia i godności osobistej, a także jej prawa do prywatności i niezakłóconego życia rodzinnego. Pozwany I. D. w czasie programu telewizyjnego podawał informacje dotyczące życia prywatnego powódki, w szczególności przedstawiał okoliczności związane z rozwodem powódki i P. S. (1), mówił o biciu córki przez powódkę, oraz powiedział, że powódka złamała rękę małoletniemu synowi. Oczywiście małoletni syn powódki P. nie miał złamanej ręki, a pozwany w toku niniejszego procesu tłumaczył się, że w jego wypowiedzi na antenie --- STRONA 7 --- (...) nie chodziło o fizyczne złamanie ręki, tylko o wykręcenie ręki małoletniemu P. przez powódkę. W ocenie Sądu obiektywny odbiorca, słuchający wypowiedzi pozwanego, mógł wyciągnąć tylko jeden wniosek, że powódka M. M. złamała swojemu synowi rękę. Pozwany nawet nie zaprzeczał, gdy prowadząca program dziennikarka dopytywała się czy matka złamała synowi rękę, a wręcz potwierdzał mówiąc „widziałem na własne oczy”. Wypowiedzi I. D. odbiły się negatywnie na życiu prywatnym M. M. oraz życiu jej rodziny. Zarówno powódka jak i jej rodzice „nękani byli” pytaniami dotyczącymi wypowiedzi I. D., tak przez znajomych, jak i osoby trzecie, a także pracodawcę M. M.. Powódka przez okres dwóch tygodni w obawie przed ludźmi i opinią publiczną oraz negatywnymi ocenami nie wychodziła z domu, a dziecko do przedszkola odprowadzali jej rodzice. W takiej sytuacji podanie nieprawdziwych informacji dotyczących powódki doprowadziło do takiej sytuacji, że naruszone zostały jej dobra osobiste. Wobec stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych powódki, konieczne było w okolicznościach niniejszej sprawy dokonanie ustalenia, czy miało ono charakter bezprawny. Niewątpliwie wypowiedzi I. D. w programie „(...)” na antenie (...) w dniu 23 września 2014 r., godzące w dobra osobiste powódki, miały charakter bezprawny. Pozwany podnosił, że występując w programie działał jako prezes Stowarzyszenia Centrum (...) oraz wykonywał statutową działalność stowarzyszenia, a także działała w granicach prawa i w interesie publicznym. W tym miejscu należy wskazać, iż okoliczność, że osoba reprezentująca przedsiębiorstwo lub inną jednostkę organizacyjną działa – naruszając cudze dobro osobiste – w takim charakterze, nie zwalnia jej z odpowiedzialności wobec pokrzywdzonego przewidzianej w art. 24 § 1 k.c. Pogląd taki aprobowany jest zarówno w doktrynie (vide S. Dmowski w Komentarzu do Kodeksu Cywilnego, Księga Pierwsza Część Ogólna, Wydawnictwo Prawnicze Warszawa 1999 r., str. 88, M. Pazdan w Komentarzu do kodeksu cywilnego pod red. K. Pietrzykowskiego, Wydawnictwo C. H. Beck Warszawa 2004 r., str. 89-90), jak i w judykaturze (tak m. in. orz. Sądu Najwyższego z 06 grudnia 1972 roku, I PR 352/72, OSN 1973, nr 6, poz. 115, orz. Sądu Najwyższego z dnia 11 października 1983 roku, II CR 292/83, OSP 1985, nr 1, poz. 3,orz. Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 1980 r., IV CR 475/90, OSNCP 9/81, poz. 170). W orzecznictwie Sądu Najwyższego zostało ugruntowane stanowisko, iż dopuszczalna jest odpowiedzialność osób fizycznych, które naruszyły cudze dobra osobiste pełniąc funkcję organu osoby prawnej i występując w tym charakterze. Odnosząc się zaś do twierdzeń pozwanego, odnośnie działania w granicach prawa i w interesie publicznym, zwrócić należy uwagę na orzecznictwo Sądu Najwyższego, w którym stwierdza się, że podjęta w interesie społecznym krytyka jest działaniem pożądanym, jeżeli ma cechy rzetelności i rzeczowości, opiera się na informacjach, które zostały starannie zebrane i zweryfikowane oraz nie przekracza granic koniecznych do osiągnięcia jej celu. Należy odrzucić automatyzm polegający na uznaniu, że powołanie się na działanie w interesie społecznym zawsze wyłącza bezprawność naruszenia i wymagać zbadania w każdym przypadku wszystkich okoliczności, pozwalających na staranne wyważenie kolidujących ze sobą praw - do ochrony dóbr osobistych z jednej strony oraz wolności wypowiedzi i krytyki z drugiej strony (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2015 r. IV CSK 557/14, LEX nr 1733681). Pozwany twierdził, że dopełnił wszelkich ciążących na nim obowiązków celem zweryfikowania, że stanowisko męża powódki jest prawdziwe – w szczególności odbył rozmowę z córką P. S. (3), obserwował życie rodzinny powódki, zapoznał się z dokumentacją przedstawioną przez męża powódki. Jednak ocena Sądu w tym przedmiocie jest odmienna. Z całą stanowczością wskazać należy, że z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy wynika, iż I. D. sytuację rodzinną M. M. i jej byłego męża poznał z relacji tej drugiej strony, za wiarygodne przyjmując także twierdzenia córki S. oraz siostry P. S. (1). Pozwany uznał, że nie potrzebne jest poznanie wersji zdarzeń przedstawionej przez M. M., uznając za wystarczające jej stanowisko i oświadczenia ze sprawy rozwodowej, przy czym za wiarygodne uznał jedynie twierdzenia P. S. (1). W swoich wypowiedziach w ogóle nie powoływał stanowiska M. M. i jej punktu widzenia. Ponadto pozwany uczestniczył jedynie w wydarzeniach, w których w jego ocenie powódka jawiła się jako agresor. W ocenie Sądu pozwany podając nieprawdziwe informacje dotyczące powódki nie działał w granicach prawa i w interesie publicznym, a niewątpliwie było to działanie bezprawne. W takiej sytuacji zostały spełnione przesłanki z art. 24 k.c.. Przepis art. 24 § 1 k.c. nie wyszczególnia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia, poza jednym, a mianowicie złożeniem oświadczenia o odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. W ocenie Sądu, dla skuteczności odwrócenia wyrządzonej powódce krzywdy konieczne jest złożenie przez pozwanego ustnego oświadczenia z przeprosinami na antenie (...), gdzie padły słowa naruszające dobra osobiste M. M.. Jednak zdaniem Sądu nie było możliwości uwzględnienia żądania powódki aby oświadczenie z przeprosinami miało miejsce w czasie programu „(...)” albowiem z pewnością zależałoby to od wydawcy programu i takie orzeczenie --- STRONA 8 --- mogłoby pozostać niewykonane. Wobec tego Sąd doszedł do przekonania, że pozwany powinien złożyć ustne oświadczenie z przeprosinami przed programem „(...)” w czasie bloku reklamowego, kiedy może wykupić odpowiedni czas na złożenie stosownego oświadczenia. Ponadto w związku z tym, że I. D. w czasie programu „(...)” w dniu 23 września 2014 r. nie podawał informacji dotyczących „znęcania” się powódki nad małoletnimi dziećmi, a jedynie przekazywał nieprawdziwe informacje dotyczące złamania przez powódkę ręki synowi P., to Sąd doszedł do przekonania, że należy dokonać korekty treści oświadczenia z przeprosinami. Zgodnie z podzielanym przez Sąd orzekający poglądem zwartym w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 2016 r. „Korekta treści żądanego oświadczenia o przeproszeniu, zmiana miejsca publikacji oraz dostosowanie wymogów oświadczenia do realiów publikacji w internecie, nie jest wyrokowaniem ponad żądanie w rozumieniu art. 321 § 1 k.p.c.” Zdaniem Sądu ustne złożenie oświadczenia z przeprosinami przez I. D. przed programem „(...)” na antenie (...) o treści jak w punkcie 1 wyroku będzie środkiem adekwatnym dla usunięcia skutków dokonanego naruszenia dóbr osobistych powódki. Zgodnie z przepisem art. 24 § 1 zd. trzecie k.c. poszkodowany naruszeniem jego dóbr osobistych może dochodzić – na zasadzie art. 448 k.c. - zadośćuczynienia pieniężnego na swoją rzecz lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Treść tego przepisu wskazuje, że roszczenie to ma charakter fakultatywny i ostatecznie do oceny sądu należy przyznanie pokrzywdzonemu ochrony w tej formie, nawet jeżeli zostanie spełniona przesłanka bezprawności naruszenia dobra osobistego. Nie oznacza to jednak niczym nieograniczonej arbitralności oceny sędziowskiej. Kryteriami przyznania określonej sumy i jej wysokość kształtują przede wszystkim rozmiar i intensywność doznanej krzywdy, stopień i rozmiar ujemnych następstw naruszenia dobra osobistego dla dotkniętego tym naruszeniem czy też stopień ewentualnej winy sprawcy. Ustalając jej wysokość nie można abstrahować od sytuacji majątkowej zobowiązanego, mimo, że ta okoliczność ma jedynie posiłkowe znaczenie. O wskazanym celu decyduje zasadniczo osoba, której dobro osobiste zostało naruszone, nie może to być jednak cel sprzeczny z prawem lub zasadami współżycia społecznego. Przy ustalaniu wysokości zasądzonej kwoty sąd powinien zachować jednak umiar, bowiem omawiana instytucja nie powinna pełnić funkcji represyjnych (por. Komentarz dotyczący art. 24 k.c. [w:] Prawo cywilne - część ogólna. System Prawa Prywatnego (tom 1); Marek Safjan (red.), 2012, SIP Legalis). Mając na uwadze skutki naruszenia przez pozwanego I. D. dóbr osobistych M. M. zarówno w sferze osobistej, rodzinnej i zawodowej, Sąd uznał, iż żądane przez powódkę zadośćuczynienie w kwocie 20 000 zł stanowi żądanie zbyt wygórowane. W ocenie Sądu, roszczenie to zasługuje na uwzględnienie w części, a odpowiednia kwota zadośćuczynienia powinna wynieść 10 000 zł. Zasądzając na podstawie przepisu art. 448 k.c. to odpowiednie zadośćuczynienie Sąd miał na uwadze skalę naruszenia dóbr osobistych M. M., zawinione zachowanie pozwanego, jak również skutki naruszenia dóbr osobistych powódki czy to w sferze osobistej, rodzinnej, czy zawodowej. O terminie zapłaty zadośćuczynienia Sąd orzekł zgodnie z żądaniem zawartym w pozwie, w którym powódka reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła o zasądzenie kwoty 20 000 zł płatnej na rzecz powódki w ciągu 30 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia. O odsetkach od zasądzonego zadośćuczynienia Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c. zasądzając odsetki ustawowe za opóźnienie dopiero od 31 dnia po uprawomocnieniu się wyroku. Wobec tego, że zgodnie z żądaniem powódki, pozwany jest zobowiązany do zapłaty zadośćuczynienia dopiero w terminie 30 dni od dnia uprawomocnieniu się wyroku, a więc odsetki za opóźnienie można było zasądzić dopiero od 31 dnia albowiem pozwany dopiero wówczas popadłby w opóźnienie, gdyby nie zapłacił 10 000 zł zadośćuczynienia w terminie zakreślonym w wyroku. W pozostałym zakresie Sąd oddalił roszczenia powódki jako bezzasadne. O kosztach procesu w zakresie roszczenia niemajątkowego Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c.. W tym zakresie, pomimo zmodyfikowania oświadczenia zawierającego przeprosiny, Sąd uznał, że to pozwany przegrał proces w całości albowiem jego zachowanie naruszyło dobra osobiste powódki, a więc został zobowiązany do zwrotu powódce poniesionych przez nią kosztów procesu w łącznej kwocie 660 zł. Na powyższe koszty składają się: wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 360 zł zgodnie z § 11 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, jak również celowy i niezbędny --- STRONA 9 --- koszt przejazdu do Sądu poniesiony przez pełnomocnika powódki w wysokości 300 zł. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego kosztami przejazdu do sądu pełnomocnika będącego adwokatem lub radcą prawnym są koszty rzeczywiście poniesione (zobacz uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2016 r., III CZP 26/16, publik. LEX nr 2067029). W takiej sytuacji mając na uwadze łączną liczbę kilometrów z P. do W. i z powrotem (754 km), średnie ceny paliw w dniu dojazdu oraz opierając się na doświadczeniu życiowym, Sąd doszedł do przekonania, że rzeczywisty koszt przejazdu samochodem osobowym na trasie wskazanej przez pełnomocnika powódki mógł wynieść maksymalnie 300 zł. O kosztach procesu w zakresie roszczenia majątkowego Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. uznając, że w związku z częściowym uwzględnieniem żądania koszty powinny być stosunkowo rozdzielone. W zakresie roszczenia majątkowego zarówno powódka, jak i pozwani ponieśli koszty zastępstwa procesowego w wysokości po 2 400 zł zgodnie § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. W zakresie roszczenia majątkowego strony wygrały po 50 %, a więc każda z nich powinna zwrócić drugiej stronie kwotę 1 200 zł. jednak po dokonaniu potrącenia tych kwot żadna ze stron procesu nie jest zobowiązana do zwrotu drugiej stronie kosztów w zakresie roszczenia majątkowego. O nieuiszczonych kosztach sądowych w zakresie roszczenia niemajątkowego, Sąd orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 i 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i nakazał pobranie nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu w wysokości 6 00 zł od pozwanego. O nieuiszczonych kosztach sądowych w zakresie roszczenia majątkowego, Sąd orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 i 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Sąd nakazał pobranie nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu w wysokości 1 000 zł od powódki w kwocie 500 zł nakazując pobranie tej kwoty z należności zasądzonej tytułem zadośćuczynienia oraz od pozwanego w kwocie 500 zł. Z tych wszystkich względów orzeczono jak w wyroku.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Warszawie w#42811/06#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 k.c.#art. 6 k.c.#art. 8 ust. 1 in#art. 8 Konwencji#art. 24 k.c..#art. 321 § 1 k.p.c.#art. 24 § 1 zd.#art. 481 § 1 k.c.#art. 100 k.p.c.#art. 113 ust.